malagos Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Moja znaleziona staruszka shih tzu ma tatuaż, wg mnie, 4 cyfry, bez litery. Czy ma któryś oddział litere Q lub O , któer mylnie ja odczytuję jako "0" ? Czy 4-cyfrowy moze być z hodowli zagranicznej? Quote
blaira Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 malagos napisał(a):Moja znaleziona staruszka shih tzu ma tatuaż, wg mnie, 4 cyfry, bez litery. Czy ma któryś oddział litere Q lub O , któer mylnie ja odczytuję jako "0" ? Czy 4-cyfrowy moze być z hodowli zagranicznej? tak jak wymienila Lothia...np Q ma Nowy Targ.;-) Quote
Viris Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Czy nie ma takiej możliwości aby szczeniąt nie znakować jak bydło ( prawie )? Nie można wprowadzić innej metody niż tatoo? Quote
sylrwia Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Viris juz niektóre hodowle w innych krajach stosują tylko chipy, rezygnuje sie z tatuaży. U nas pewnie jeszcze daleka droga do tego, najpierw czytniki powinny stać sie czymś normalnym i ogólnodostępnym, a nie tylko w wybranych placówkach. Quote
Dorkaa Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Ja tak może ni z gruchy ni z pietruchy zapytam: Czy każdy pies rasowy ma tatuaż w uchu? Czy są inne miejsca umieszczenia tatuażu? Apytam bo mój kolega ma mieszańca malamuta i twierdzi ze jest on rasowy (pies, nie kolega). Nie ma rodowodu ocz.. Gdzie u malamutów powinny znajdować się tatuaże? Czy za pomocą braku tatuaża moge koledze jakoś wytłumaczyc że jego pies jest mieszańcem? Quote
Amber Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Tatuaże są albo w uchu, albo w pachwinie. Każdy pies w Polsce jest tatuowany. Skoro pies tatuażu nie ma, to na pewno nie jest rasowy, bo szczeniaki oznacza się przy przeglądzie hodowlanym, gdy są jeszcze u hodowcy. Co do ilości cyfr w tatuażach, to powinni ten wykaz na stronie jakoś zmienić, bo np. moja suczka ma tylko dwie cyferki i literę, a nie trzy... Quote
Dorkaa Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 A czy po numerze tatuaża można dowiedziec się z jakiej jest hodowli? Quote
Cavisia Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 W Polsce niestety tylko się tatuuje. O chipowaniu ZK nawet nie chce słyszeć. Nie rozumiem czemu oni nie chcą odejść od tatuaży, ktoś kto byl przy robieniu ich to wie, co czuje mały szczeniak któremu właśnie tatuaż robią drobnymi igiełkami. Dorka jasne, że można dojść. Trzeba odczytać tatuaż, zobaczyć który oddział , zadzwonić lub się przejść, podać jeszcze rasę i powinni ci wyszukać. Quote
jefta Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 wejdźcie w chipowanie na Prawie i zobaczcie jakie są o nim opinie :shake:. Jakie cuda ludzie wypisują o straszliwych komplikacjach :roll:. Byłam przy czipowaniu i tatuowaniu. Ten chip to moment i po bólu, przynajmniej sterylnie i czysto i szybko... A tatuowanie :shake:? i potem latają te szczeniaki z brudnymi ranami... Przeciwwskazaniem do chipów jest chyba brak czytników, chociaż i tak mało kto identyfikuje psa więc pewnie wystarczyłby jeden na oddział :diabloti:. Quote
Betbet Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 z tatuażami to chyba jest też ten problem, ze mozna je przerobić, słyszałam jużo złodziejach psów, którzy coś takiego praktykują...wiec chipy wydają się naprawde sensowniejsze Quote
Dorkaa Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Z tego co wiem to pies musi mieć chip żeby dostał paszport? Quote
chemicalo Posted September 8, 2007 Posted September 8, 2007 A ja mam takie pytanie. Co zrobić kiedy tatuaż staje się nieczytelny?Chyba nie da go się jakoś poprawić? Mój Scooby ma F187, ale nie wiem, czy kto inny by się z tego rozczytał. Quote
Szczurosława Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 jak sprawdzić czy tatuaż jest z hodowli czy ze schroniska? Iwan z mojego podpisu ma tatuaż P1675 lub P1678 czyli mógłby podchodzić pod Toruń,ale we wzorze są 3 cyfry... Quote
terra Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Ania już tu jest:lol:. ZKwP oddz. Szczecin ma P przed cyframi. Nt. PKPR i tatuaży schroniskowych nic nie wiem.:shake: Quote
sylrwia Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 [quote name='ANKA_89']jak sprawdzić czy tatuaż jest z hodowli czy ze schroniska? Iwan z mojego podpisu ma tatuaż P1675 lub P1678 czyli mógłby podchodzić pod Toruń,ale we wzorze są 3 cyfry... A moze P to schronisko na paluchu? Quote
Szczurosława Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 ano jestem:) wg rozpiski P to jest Toruń, psiak mi osobiście jakieś rasy nie przypomina, zostal przywieziony przez SM spod jakieś wioski, skąd tu pies z Palucha nie wiem, paluch tak tatuuje? na razie napisałam meila do Torunia czy mają taki nr, Quote
sylrwia Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Nie mam pojecia czy tak atuuja czywogle tak znakuja psy. Co do miejsc to przeciez dzieki milosnikom psów, psiaki potrafia przemierzyc kraj :evil_lol: Quote
terra Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 malagos napisał(a):Moja znaleziona staruszka shih tzu ma tatuaż, wg mnie, 4 cyfry, bez litery. Czy ma któryś oddział litere Q lub O , któer mylnie ja odczytuję jako "0" ? Czy 4-cyfrowy moze być z hodowli zagranicznej? W Witowie jest hodowla shih tzu i o ile się nie mylę zgłoszona w oddziale nowotarskim. Quote
Karmi Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Odkurzę troche temat jeśli pozwolicie. Pojawialy się tu głosy dlaczego koniecznie właśnie tatuaż. Mnie to również zastanawia. Po co skazywać szczeniaki na taki bolesny i stresujący zabieg??? Dlaczego nie można ,,postawić" na chipy??? Tatuaż mojej suczy rozmył się. Był zupełnie nieczytelny. Do wyrobienia paszportu musiałam ją zachipować. Zrobiłam to. Druga sucz jest importem. Przyjechała z Francji. Nie ma tatuażu. Ma tylko chip. Mam takie wąpliwości: dlaczego ZK narzuca formę oznaczenia psa? Skoro chip jest trwalszy i mniej stresowy dla psa to gdybym miała szczeniaki wolałabym je w ten sposób zabezpieczyć. Nic z tego. Musiałbym je dodatkowo tatuować ... dla ZK. Argumenty że tatuaż pozwala odczytać więcej informacji ( np. oddział) są dla mnie mało istotne z prostego powodu: w inych krajach związki jakoś sobie dają rade ( i to całkiem nieźle) z identyfikacją psa. Zresztą... powiedzmy sobie szczerze.Ile razy sprawdzano tatuaż waszemu psu np. na wystawie. Mnie nie zdarzyło się nigdy. Mówienie więc o braku czytników nie jest dobrym argumentem bo ileż tych czytników trzeba. Jeden na oddział??? To chyba nie jest zbyt duży wydatek? Obawiam się, ze z tatuażami jest podobny problem jak z wieloma sprawami w ZK. Przyzwyczajenie i brak reakcji na zmieniające się czasy to straszna sprawa. Po co coś zmieniać skoro istnieje tyle lat??? A że, psiska muszą znosić bolesne i stresujące tatuowanie to coż... Quote
sylrwia Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Karmi nie od razu Kraków zbudowano. Poczekaj dojdziemy do tego co jest na zachodzie, ze wiekszosc hodowli chipuje swoje psy a czytnik nie bedzie jakims użadzeniem z kosmosu i wszedzie będzie. Na zachodzie tez wczesniej byly tylko tatuaze tradycyjne teraz w wiekszosc chipy. Jedyne rozwiazanie ... przepisz sie do najblizszego Tobie oddzialu za granica. W moim oddziale np jest kobieta z Berlina, chco nie ze wzgledu na tatuaze. Quote
Karmi Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Oj, najbliższy oddział to ja mam na ... Ukrainie. :p Wiem, ze wszystko wymaga czasu, ze takie zmiany wymagają dużo pracy... ja to wszystko rozumiem. Rzecz w tym, ze nie widzę chęci do takich zmian... tu mnie boli. Uważam, ze chipy są już wystarczająco popularne żeby dopuścić ich używanie zamiast tatuowania. Dać członkom ZK wybór. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.