Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzidzia miała dzisiaj robione wszystkie mozliwe badania w celu ustalenia przyczyny jej stanu padaczkowego, nadal nie ma pewności gdyż na wyniki niektórych specjalistycznych badań trzeba poczekać . Wykluczono wodogłowie i krążenie wrotno-oboczne, niestety objawy pasują do zespołu Guillaina i Barrego lub inaczej jest to ostra poliradikulopatia demielinizacyjna , nazwa tak samo mało zanana jak i choroba ,jednym z objawów jest właśnie demielinizacja (odsłonięcie) włókien nerwowych co powoduje dotkliwy ból skóry i mięśni nawet przy dotyku ,stąd u Dzidzi straszna nadwrażliwość na jakikolwiek ból, także pani doktor zapewniła ,że to nie jest żadna histeria tylko okropny ,odczuwalny ból , badała to neurologicznie. Jest możliwość też ,że Dzidzia przeszła bezoobjawowo nosówkę i teraz ma postać neurologiczną ,żadne testy nie potwierdziły nosówki ale ma badane przeciwciała IgG i IgE co być może pozwoli na na postawienie diagnozy. Na obecną chwilę ma ustawione leki: luminal,bromek potasu(przeciwpadaczkowe) encorton (steryd) metacam(przeciwbólowy i przeciwzapalny) wit.B6,B12 i cocarboxylaza domięśniowo:placz:,wit.C,biostymina, Betamox (antybiotyk)
Dzięki [B]Majaa[/B] za przygotowanie leków, strzykawek,igieł:lol:

[B]natomiast prośba ogromna do wszystkich ,potrzebny jest lek o nazwie [FONT=Arial Black][COLOR=red][U]FIBS[/U][/COLOR][/FONT] to jest immunostymulator działający wybiórczo na komórki nerwowe , ampułki, bardzo trudno dostępny bo już wycofany z produkcji ale może jeszcze w jakiejś aptece będzie . Proszę ,popytajcie.[/B]

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mrs.ka'][B]natomiast prośba ogromna do wszystkich ,potrzebny jest lek o nazwie [FONT=Arial Black][COLOR=red][U]FIBS[/U][/COLOR][/FONT] to jest immunostymulator działający wybiórczo na komórki nerwowe , ampułki, bardzo trudno dostępny bo już wycofany z produkcji ale może jeszcze w jakiejś aptece będzie . Proszę ,popytajcie.[/B][/QUOTE]
Wszystkie hurtownie w świętokrzyskim były przepytane popołudniu - lek, jest wycofany, ale do czasu wyczerapania zapasów. Może gdzieś zaistnieje, np. w Wypizdowie Górnym, gdziekolwiek to jest

Posted

[quote name='Potter']nie poszkodowany, tylko pokrzywdzony


[FONT=Garamond, serif][SIZE=3][U][B]sygn. akt 2 Ds. 26/11/Sp[/B][/U][/SIZE][/FONT]


[FONT=Garamond, serif][SIZE=3] Na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt Stowarzyszenie Obrona Zwierząt, organizacja pożytku publicznego, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, zgłasza swój udział w sprawie o[/SIZE][/FONT] [FONT=Garamond, serif][SIZE=3]sygn. akt 2 Ds. 26/11/Sp jako pokrzywdzony.[/SIZE][/FONT][/QUOTE]
Dzieki za podstawę prawną na ten art właśnie chciałam się powołać
Będę pokrzywdzona jak cholera + 100% gratis;) to taka swoista promocja = przypilnujemy policję, co by oskarżenie nie poszlo na umorzenie,jak zazwyczaj

Posted

FIBS - wycofany dość dawno. Już szukałem dawno temu, gdzie się dało - nic. Przed ponad 10 laty sam to brałem na litry. Z tego co wiem jest do kupienia na Ukrainie, u nas już nie.

Posted

dzięki Elka_Ka ,jutro zadzwonię do tej apteki ,może jeszcze mają :) narazie miałyśmy bardzo cięzką noc i troche lepszy dzień , Pani Doktor mówi ,żeby drgawkami tak bardzo sie nie przejmować , bo wprowadzone leki muszą zacząć działać. Mnie zaniepokoiło dodatkowo "kłapanie żuchwą" , dzisiaj jeszcze ma dołączony jeden lek phenytoina,który też nie było latwo kupić ale Majaa przywiozła :) dzięki ,bo ja się bałam ruszyć z domu ,żeby małej nie stracić z oczu tym bardziej ,że dzisiaj była masakryczna burza . Najgorsze jest podawanie witamin B w zastrzyku , bo jest tego 5 ml ,a ból niesamowity , malutkie ciałko , mięśni prawie zero. Ale Dzidzia dzielnie to wszystko znosi ,za chwile już macha ogonkiem i się cieszy ze wszystkiego.

Posted

Szkoda psinki, tak się męczy biedna:-( A kiedy będą wyniki badań, które potwierdzą jakąś diagnozę?
Myślę, że tego Fibsu nigdzie się nie dostanie. Pytałam w kilku aptekach w S-ku, ale nic z tego:shake: W jednej powiedziano mi, że po wycofaniu z produkcji sprzedawany był do wyczerpania zapasów i do końca terminu ważności, który minął w październiku 2010 r. A poza tym lek był sprowadzany do aptek tylko na zamówienie.
Można by jeszcze spróbować bezpośrednio u producenta, ale wątpię czy coś z tego wyjdzie. Lek był produkowany przez polską i ukraińską firmę i na Ukrainie podobno dalej produkują i sprzedają.
Może zamiast tego zastosować Biostyminę?

Posted

mała dostaje Biostymine ale Fibs byłby lepszy . Wyniki będą jutro lub wtorek (są robione w Niemczech) , narazie walczymy z czasem i z niemocą ale nie będe opisywać bo wiem ,że ktoś pomyśli :po co to wszystko ? to jeden z tysiąca bezdomnych szczeniaków...ale ten jeden z tysiąca trafil właśnie do mnie i zrobię wszystko ,żeby ją uratować.

Posted

maluchy z Botanicznej proszą o ogłoszenia , tutaj wstawiam linki do moich zrobionych na Tablica.pl (Kraków)




http://tablica.pl/oferta/mini-goldenek-baffi-szuka-miejsca-w-twoim-sercu-IDbKcx.html

http://tablica.pl/oferta/malutka-ella-czeka-na-kochajaca-rodzine-IDbWX9.html


http://tablica.pl/oferta/trzy-sliczne-czarne-szczeniaczki-potrzebuja-kochajacych-opiekunow-IDbWUp.html


bardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu bo tymczas mają jeszcze na dwa tygodnie, ja narazie zostałam sama bo Majaa na krótkim urlopie,nie poradzę sobie ze wszystkim

Posted

mrs.ka napisał(a):
bardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu bo tymczas mają jeszcze na dwa tygodnie, ja narazie zostałam sama bo Majaa na krótkim urlopie,nie poradzę sobie ze wszystkim

Majaa na krótkim urlopie, ale już w pracy, bo ....... odzyskałam internet :roll::roll:, a więc i na dogo zaglądam:cool3: A tu mi takie rzeczy wypisujesz ............ dwa tygodnie??? :crazyeye::crazyeye: Wg mojej wiedzy wakacje kończą się za conajmniej 6 lub 7 tygodni - zależy, jak liczyć, a tymczas miał być płatny na okres wakacji.

Mrs.ka Wiesz coś dzisiaj o jastrzębiu, w sprawie którego dzwonili wczoraj do mnie ze SM? Pojechał do Chęcin?

EDIT: W sumie ten jastrząb, to kolejny dobry przykład, tym razem dla Powiatowej Komisji Bezpieczeństwa, która jak ognia (z mojego doświadczenia), unika problemu bezdomnych psów i kotów, tak bezdomnych, jak i wolnożyjących, a o samą sytuację nawet zwierząt dzikich się dochodzi i dojść nie może. Tam z tego, co rozgryzłam kilka dni przed swoim wyjazdem, ile osób - tyle opinii, a że osób mało stawiających się spośród tych, którzy powinni się określać w wielu tematach, pozostają .........górnolotne wizje i wyobrażenia no i ......... opracowany program bezpieczeństwa powiatu (aż żałuję, że go nie mam ze sobą)
Jak ktoś jest ciekawy lub nie ma co robić, to proponuję się zapoznać z jego treścią - jest ogólnie dostępny na BIPie (właśnie go ściągam na tego kompa, z którego korzystam)
Jak kompletnie nie przystaje do realiów to wiemy tylko Ci, którzy coś tutaj robią. No i jeszcze "powiatowy", ale to dłuuga historia

Życzę miłej lektury. Jak wrócę skompletuję dokumenty w sprawie jastrzębia (chociaż de facto nikt nie był pewien, że to właśnie jastrząb)
Obawiam się, że będzie śmiech przez łzy, patrząc na decyzje urzędników ;(

Posted

A niech to...! Szkoda małej:-( [*]
A przecież na miejscu wykluczono nosówkę. Czemu miejscowi weci nie mają testów na nosówkę?:angryy: Przecież to najpopularniejsza choroba, a żeby ją wykryć musiałaś jechać na drugi koniec Polski:shake: Może gdyby weci od razu wpadli na właściwą diagnozę to Dzidzia by żyła. Całe to województwo jest do bani, ani jednego porządnego specjalisty i porządnie wyposażonego gabinetu:angryy::-(

Posted

Ciotki, sorry za zaśmiecanie, ale bardzo potrzebujemy pomocy i w przyszłości też możecie liczyć na naszą pomoc.Potrzebujemy głosów w wewnętrznej ankiecie dogo do Krakvetu. Nasza dogomaniaczka Pipi, nie wspierana przez żadną organizację potrzebuje karmy dla przygarnianych zwierzaków. Każdy głos na wagę złota!!!







Posted

mrs.ka napisał(a):
Dzidzia wczoraj odeszla za TM. Wyniki przyszły dzisiaj - nosówka.

Szkoda Niuni:(.
Przydałaby się surowica dla reszty szczeniorów. Tylko obawiam się, że też będzie problem z jej dostaniem. Mrs.ka podaj im chociaż immunodol.

Posted

Ogromnie szkoda maleństwa...:-(mrs.ka trzymaj się jakoś bo z pewnością nie jest Ci łatwo po takiej stracie :calus: niestety czasem nawet zrobienie wszystkiego co w naszej mocy to za mało w takich przypadkach..

ogłoszenia szczeniąt nadal potrzebne? mogę zrobić im zbiorcze..

Posted

ewelinka_m napisał(a):
Ogromnie szkoda maleństwa...:-(mrs.ka trzymaj się jakoś bo z pewnością nie jest Ci łatwo po takiej stracie :calus: niestety czasem nawet zrobienie wszystkiego co w naszej mocy to za mało w takich przypadkach..

ogłoszenia szczeniąt nadal potrzebne? mogę zrobić im zbiorcze..


nie da się tego opisać kiedy taka kruszynka odchodzi ,utulona w ramionach ,ona taka wtulona była przez ostatnie 10 dni kiedy tak dzielnie walczyła o każdą godzinę. A dwa tygodnie temu była zdrowym,szczęsliwym szczeniaczkiem ,zdażyłam porobić jej ogłoszenia... to takie niesprawiedliwe:-(

zdjecia do ogłoszeń dla szczeniąt wstawiłam na pierwszą stronę,dziekuję za pomoc w ogłaszaniu:loveu:

Posted

Elka_Ka napisał(a):
A niech to...! Szkoda małej:-(

  • A przecież na miejscu wykluczono nosówkę. Czemu miejscowi weci nie mają testów na nosówkę?:angryy: Przecież to najpopularniejsza choroba, a żeby ją wykryć musiałaś jechać na drugi koniec Polski:shake: Może gdyby weci od razu wpadli na właściwą diagnozę to Dzidzia by żyła. Całe to województwo jest do bani, ani jednego porządnego specjalisty i porządnie wyposażonego gabinetu:angryy::-(


  • Elka_ka tym razem to trochę nie tak. Jestem daleko, ale znam na bieżąco sprawę, dlatego też nie piszę i nie pisałam wcześniej postów nt. odejścia Dzidzi za TM. Mrs.ka, jak dojdzie do siebie opisze ze szczegółami, dlaczego test "nosówkowy" nie wyszedł pozytywnie. W skrócie - była to postać nerwowa po przebytej nosówce, choć o dziwnym przebiegu.

    Ryzyko zakażenia pozostałych szczeniąt jest nieduże, ale w sumie surowicy nigdy nie za wiele, więc proszę o pilne info, jeśli takie macie, czy w Austrii, Czechach, Włoszech jest dostępna

    Posted

    Widzę, że moje ogłoszenia poskutkowały. Duży odzew był na goldenka BAFFI , kazałam dzwonić :)
    no i o tą suczke ELLE pytała osoba :) oby to ktoś konkretny bo o BAFFI z tego co udało mi sie wywnioskować pisała jakaś dziewczynka, bo pytała czy umowe adopcyną musi podpisywać osoba dorosła, ile trzeba zapłacić za psa bo szczepiony był ..

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...