Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiem mrs.ka jaka jest Twoja sytuacja,ale mimo to zagląda tu sporo osób,więc wrzuciłam apel i tutaj.Taka potańcówka ze szczeniakami będzie tam 2x do roku,dlatego zależy mi,żeby ktoś zauważył problem.Do kwietnia są tam humanitarni budowlańcy,a co będzie potem to aż strach myśleć.:shake:

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

efektywna pomoc to wiele działań zapobiegających bezdomności, przedewszystkim sterylizacja. W Starachowicach jest uchwała o sterylizacji bezdomnych zwierząt na koszt miasta, z której już skorzystałam , więc chyba na tym powinny sie skupić osoby deklarujące pomoc w tej właśnie sytuacji.

Posted

to wspaniałe wieści , bo już tak stanęły te adopcje ,że aż strach się bać! Rutce na pewno pomogło nowe ubranko :) takie ...twarzowe:evil_lol: i okazuje się,że "szata nie tylko zdobi człowieka" psa najwyraźniej też:loveu:

Posted

Dzisiaj odwiozłam z Nadją ,Małgosię do nowego domu w Starachowicach. Kurcze to super domek,ludzie fajni wcale nic nie ukrywali. Małgosia będzie mieszkała w super budce na podwórku. Znowu jednak mnie na beczenie zebrało bo Małgosia juz w gabinecie u weta piszczała a kiedy odchodziłyśmy z Nadją płakała a mnie tez łezki leciały:-( Mimo ,że cieszę się że ma nowy domek to zawsze przy rozstaniach na sercu ciężko,wychowałam gnojówę od 30 września i zawsze człowiek się z nimi zżywa. Mam nadzieje ze szybko o mnie zapomni w nowym domu i nie bedzie tęsknić,za jakis czas ją odwiedzę zobaczyć jak się czuje a pani obiecała zadzwonić i napisać jak u niej i czy już powolutku kocha swój nowy dom. Oby jej sie udało,żeby miała swoich ludzi którzy ja pokochają i bedą szanować. Cholerka ale ze mnie maruda i płaksa,ale cóż ja już tak mam.

Posted

[quote name='mrs.ka']to wspaniałe wieści , bo już tak stanęły te adopcje ,że aż strach się bać! Rutce na pewno pomogło nowe ubranko :) takie ...twarzowe:evil_lol: i okazuje się,że "szata nie tylko zdobi człowieka" psa najwyraźniej też:loveu:[/QUOTE]
Od jutra stylizujemy wszystkie:)
Jesli ubranka maja pomóc w adopcjach to zapożycze się a kupię im całą szafę:):):)

Posted

Negro,Dota i Dingo zostały na stałe w domach tymczasowych ,w których przebywały , u ludzi ,którzy psiaki przygarneli i zgłosili do mnie ,żeby im pomóc w adopcji bo oczywiście w każdym z tych domów już jakiś psiak był. Całe to towarzystwo zostało zaszczepione i wysterylizowane , a po jakimś czasie kiedy nie było chętnych na te psiaki zapadły decyzje o pozostaniu w DT bo jak się okazało , nie ma większego problemu jak sie ma już jednego psiaka,żeby dla drugiego zabrakło miejsca w sercu i karmy w misce. Mam kontakt z wszystkimi domkami , bo dwa to moi znajomi ,a trzeci domek to pan ,który często też mi pomaga jeśli chodzi o karme czy transport.

Posted

Witam.
Jestem ze Starachowic, praktycznie od zawsze (mam 16 lat) pomagam naszym bezpańskim zwierzakom jak tylko mogę. Ale teraz, kiedy przeczytałam ten artykuł w 'echu dnia'... Teoretycznie wiedziałam, że w naszym mieście źle dzieje się ze zwierzętami, ale to co innego zobaczyć takie statystyki na własne oczy.
No więc zebrała się we mnie wielka złość i zarazem chęć do jakiegoś szerszego działania. Czy możemy, poza własnymi działaniami, wpłynąć jakoś aby powstało schronisko? Albo aby urząd miasta podjął korzystne dla zwierzaków działania?
Przy okazji oferuję swoją pomoc, bo widzę, że jest u nas grupa osób zajmujących się tymi biedactwami. Jeżeli w jakiś sposób mogłabym się przydać, to zrobię to z przyjemnością.
Pozdrawiam :)

Posted

Przeklejam to, co napisałam pod artykułem w Echo Dnia:

Rozmawiałam w 2009 r. z kierownikiem Wydz. Gospodarki Komunalnej UM w Starachowicach, pytałam ile rocznie wyłapują psów na terenie gminy Starachowice. Odpowiedział, że ponad sto - sto kilkanaście do stu dwudziestu. Zapytałam go co się dzieje dalej z tymi psami, a on mi odpowiedział, że wszystkie są usypiane, bo wszystkie są albo chore, albo agresywne. Odpowiedziałam mu, że to jest statystycznie niemożliwe, aby wszystkie psy były takie. Na to on bezczelnie drwił ze mnie mówiąc: "no i co mi pani zrobi, zna pani ustawę o ochronie zwierząt, a tam pisze, że chore i agresywne można usypiać i nic mi pani nie zrobi, bo JA pani mówię, że wszystkie psy bezdomne wyłapane były agresywne i trzeba było je uśpić". Nie chciał mi podać telefonu ani adresu hycla. Kierownik G. był bezczelny, pewny siebie, arogancki i przeświadczony o swojej bezkarności. Nie spotkałam wśród urzędników państwowych drugiego takiego - widać było, że nienawidzi zwierząt oraz ludzi, bo zaraz zaczął na mnie wrzeszczeć, że to nie moja sprawa i mam się nie wtrącać. Widać było wyraźnie, że był zadowolony ze śmierci tych psów. Widać było, że go rajcuje, że przyjemność mu sprawia to, że psy bezdomne były zabijane. Ten zwyrodnialec jest urzędnikiem państwowym i przeżera nasze - podatników, pieniądze i zamiast pracować łamie obowiązujące w Polsce prawo. Ten zwyrodnialec musi być dyscyplinarnie usunięty z urzędu i musi odpowiedzieć przed sądem za to, że za jego przyczyną - wymordowano w Starachowicach przez lata setki, a może i tysiące psów. Tam w urzędzie w jego wydziale wszyscy urzędnicy są przez niego zastraszeni - każdy bał się ze mną rozmawiać, nikt niczego nie chciał powiedzieć.

Posted

A nie mówiłam,że jest na świecie więcej psychopatów,czyli bezuczuciowych cyników niż myślimy?
On też kiedyś będzie chory i stary.Zupełnie nikomu niepotrzebny;taki "darmozjad" jak bezdomny pies (wg niego).Tacy ludzie mają bardzo przykrą starość-dzieci im wypłacają.

Posted

[quote name='mrs.ka']Negro,Dota i Dingo zostały na stałe w domach tymczasowych ,w których przebywały , u ludzi ,którzy psiaki przygarneli i zgłosili do mnie ,żeby im pomóc w adopcji bo oczywiście w każdym z tych domów już jakiś psiak był. Całe to towarzystwo zostało zaszczepione i wysterylizowane , a po jakimś czasie kiedy nie było chętnych na te psiaki zapadły decyzje o pozostaniu w DT bo jak się okazało , nie ma większego problemu jak sie ma już jednego psiaka,żeby dla drugiego zabrakło miejsca w sercu i karmy w misce. Mam kontakt z wszystkimi domkami , bo dwa to moi znajomi ,a trzeci domek to pan ,który często też mi pomaga jeśli chodzi o karme czy transport.
Zgadzam się w pełni,że jak jest jeden zwierzak,to i dla drugiego starczy serca i miejsca:-)Jedynak jest nieszczęśliwy;-)
Chociaż wiele osób uważa przygarnięcie więcej niż 1zwierza za patologię:diabloti:Ja np.po adopcji kota (a mam już AŻ 1mikropsa-waga 4kg) usłyszałam od 1osoby,żebym uważała,bo to może być już objaw chorobowy takie powiększanie stada:diabloti:I to było od miłośniczki psów:razz:(widocznie każdy kocha na swój sposób zwierzęta)
Mój mikropies i kot mają 60m2 do dyspozycji i z pewnością starczyło by tu jeszcze miejsca dla 2kotów i 1psa,gdyby nie fakt,że to tylko wynajęte,a nie moje własne:evil_lol:

Posted

[quote name='Odi']Przeklejam to, co napisałam pod artykułem w Echo Dnia:

Rozmawiałam w 2009 r. z kierownikiem Wydz. Gospodarki Komunalnej UM w Starachowicach........

to ja wkleję co też tam napisałam , pomimo,że pewnie wielu to sie nie spodoba:diabloti:

Napisano dziś, 14:57 #58
sprawa uśmiercania psów w Starachowicach od dawna była zgłaszana do organizacji prozwierzęcych , do prokuratury rejonowej ,do powiatowego weterynarza,nagłaśniane było w internecie.
Dawno temu założyłam wątek na dogomanii dotyczący bezdomnych psów ze Starachowic ,które ratuje garstka wolontariuszy.

http://www.dogomania...-i-domów/page47

prawda o prezydencie wyglada tak samo żałośnie jak on sam ,zwłaszcza jak przychodzi po przepiciu na spotkanie z dziećmi kl.1-3 szkoły podstawowej , piknik zorganizowany właśnie na temat bezdomnych zwierząt w Starachowicach (oczywiście przed samymi wyborami) i na pytanie 7 letniego chłopca co ma zrobić bo przed jego blokiem jest taki mały ,bezdomny piesek ,który nie ma domku? prezydent odpowiada ,żeby ...zadzwonił na policje to zawiozą go do schroniska. Więc ja włączyłam się w rozmowę ,mówiąc ,że przecież w Starachowicach nie ma schroniska. Na to prezydent ,że do Kielc i dalej brnął w kłamstwa ,ze mają podpisaną umowę z Dyminami.Dooopek ,który okłamuje nawet małe dzieci , nie potrafi odpowiadać na niewygodne pytania. Na miejscu była lokalna telewizja ,także jak ktoś ma dostęp do taśm to może to zobaczyć na własne oczy ,a najlepiej opublikować na YouTube.
Mnie kompletnie nie interesuje kto personalnie jest tutaj prezydentem , ale interesuje mnie dlaczego w tym mieście są łamane prawa zwierząt i nieprzestrzegana ustawa o ochronie zwierząt.
Tłumaczenie prezydenta ,że nie ma wystarczających środków nikogo nie obchodzi , to jest jego obowiązek wynikający z pełnienia prezydentury, niech zdobędzie te pieniądze. Po za tym w zeszłym roku było przeznaczonych kilkanaście tysięcy na bezdomne psy , i ile psów zostało za to uratowanych- zero!!! wszystkie zabite !!! tylko ,że ja z własnych środków finansowych i pomocy wolontariuszy uratowałam , zaszczepiłam,wysterylizowałam i wyadoptowałam ponad 100 psów z terenu Starachowic!!!! zastanawiam się czy nie wystawić rachunku Urzędowi Miasta bo pokryli jedynie koszty streylizacji 3 (słownie :trzech) małych suczek.
Przerażające jest to ,że w Starachowicach panują nadal układy i korubcja jak za czasów komunistycznych ale i świadomość społeczeństwa jest daleko w tyle ,o czym niestety świadczy stosunek do zwierząt.
Czy się to komuś podoba czy nie , wszczyscy zgorszeni psimi kupkami i bojący się o pogryzienia dzieci ,przyjmijcie do wiadomości , że tak jak jesteście odpowiedzialni za swoje dzieci , których nie wolno bez opieki wypuszczać na pół dnia na dwór, tak samo wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za udomowione zwierzęta,ich niekontrolowane rozmnażanie i bezdomność.

Napisano dziś, 18:33 #63
widać nie wszyscy rozumieją co to jest zwierze hodowlane ,a co to jest zwierze domowe ale jeśliby taki jeden z drugim potrafił czytać to zachęcam do lektury USTAWA O OCHRONIE ZWIERZĄT

Dz.U.97.111.724 - tekst
Dz.U.97.111.724
1998-09-01zm.Dz.U.97.88.554
1999-01-01zm.Dz.U.98.106.668
2000-02-23zm.Dz.U.00.12.136

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.
(Dz. U. z dnia 23 września 1997 r.)

tam jest wyjaśniona różnica pomiędzy zwięrzetami hodowlanymi i domowymi oraz prawa jakie chronią te zwierzęta.
Każdy obywatel tego kraju bez względu na jego osobiste uprzedzenia i jest zobowiązany do przestrzegania tych praw , a wypadku łamania do poddania się karze na mocy obowiązującej ustawy . Także skoro ktoś nie widzi różnicy między zabijaniem psa bez uzasodnienia ,a trzody chlewnej w celach konsumpcyjnych to pewnie sam niewiel się różni od tych zwierząt w rzeźni.

Posted

No cóz świat idzie do przodu a nami rządzą upośledzeni nieudacznicy,żyjący ciągle w zabobonach i ciemnocie. Szkoda ze ich nie mozna choc jeden dzień uwiazać o głodzie na łańcuchu lub wystawić nago na mróz,moze wtedy lepiej by zrozumieli co czują zwierzęta:(

Posted

mrs.ka,nie wiem czemu taka cisza ws psiaków.Już nawet sprawdziłam czy dobrze Twój tel.wpisałam do ogłoszeń,bo psy mają naprawdę sporą oglądalność.Samira zwłaszcza,pełno ludzi spisało nr tel.Ciągle ogłoszenia odświeżam,żeby były na 1str.Na szerlok mi usuwają zwykle duplikaty,ale akurat starachowickich mi nie usunęli,więc ich nie ruszam,nie zmieniam,tylko odświeżam.Moze spróbuję jeszcze do anonsów powrócić na Kielce i Radom.A nuż się na 100tel.trafi jeden mądry;-)Ja mam psiaki cały czas w głowie;-),tzn.jak ktoś pisze o psa lub znajdę,że ktoś szuka to polecam.Ale ludzie chyba uprawiają taki sport-przeglądanie ofert zwierząt i mailowanie,bo większość nawet nie dzwoni mimo że się im odpisze maila,że zwierzak aktualny.Gigantyczna jest oglądalność ogłoszeń,często nawet sporo maili,a psy bez domu:-(

Posted

[quote name='ossamus']http://starachowice-net.pl/informator/news/makabra-na-szkolnym-boisku-a-gdyby-to-by-o-dziecko

http://zdjecia.starachowice-net.pl/galeria/inne/zdjecie/inne-1-zagryziona-sarna-jpg

a to zrobily "lagodne" bezpanskie psy na osiedlu Gorniki , pieknie .
Niestety ale psy były głodne bo ktoś je porzucił,to nie człowiek i nie kupi bułki w supermarkecie:( Gdyby miasto stosowało sie do ustawy o ochronie zwierząt takich scen by nie było. Co ma zrobić głodne,bezdomne zmarzniete zwierze? Poluje aby zaspokoić głód,a czemu jest głodne? Bo jakis baran je porzucił i ma w d..ie ze to też żywa istota która,mysli,czuje i odczuwa ból strach i głód

Posted

[quote name='ossamus']http://starachowice-net.pl/informator/news/makabra-na-szkolnym-boisku-a-gdyby-to-by-o-dziecko

http://zdjecia.starachowice-net.pl/galeria/inne/zdjecie/inne-1-zagryziona-sarna-jpg

a to zrobily "lagodne" bezpanskie psy na osiedlu Gorniki , pieknie .

Generalnie pewnie wina ludzi.


tak !!! ewidentnie wina ludzi:angryy:

psy są udomowione przez człowieka i zależne , więc jak były głodne to polowały. Zobacz sobie jak zachowują sie psy ,które mają opieke i zawsze pełną miske w stosunku do saren. To psy ,które też były kiedyś bezdomne i głodne ale są u mnie najedzone i bezpieczne ,jakoś nie traktują saren jako pokarmu.

img269.imageshack.us/i/ce0abffc1c.jpg/]

ale chyba najwieksza wina za tę tragedie jest myśliwych ,którzy są odpowiedzialni za dziką zwierzynę . Co sarna robiła w aglomeracji miejskiej ?! przyszła w poszukiwaniu jedzenia i nie jest to odosobniony przypadek , kiedy głodna zwierzyna zimą podchodzi do ludzkich siedlisk .To jest tragiczne w skutkach zawsze ! Tym mordercom -myśliwym nie chce się dooopy ruszyć jak jest duży śnieg bo trzeba na pieszo rozkładać karme w paśnikach i zwierzyna głoduje.

ossamus zacznij logicznie myślec i gdybys to zrobił wcześniej to suka na tej całej budowie nie rozmnażałaby się co pół roku .

Posted

Całe nasze ustawodastwo jest do bani a juz w szczególności ustawa o ochronie zwierząt! Za znęcanie sie i zabijanie zwierzaków zapadają śmieszne wyroki,zwyrodnialcy czuja się bezkarni,znikąd pomocy bo ciągle słychać jedno ze gmina nie ma pieniędzy,najlepiej uśpić i po sprawie. Człowiek poluje dla przyjemności a te zwierzęta żeby zaspokoić głód,może nasze władze zastanowią sie w końcu nad problemem,a swoją drogą to szkoda że psy nie pogryzły jakiegoś tyłka na wysokim stołku,może w końcu znalazłyby się pieniądze na sterylizacje i przytuliska

Posted

ossamus zacznij logicznie myślec i gdybys to zrobił wcześniej to suka na tej całej budowie nie rozmnażałaby się co pół roku .

Prosze mnie nie oskarzac i osadzac gdyz oskarzac moze wylacznie prokurator a osadzac sedzia ! Jest Pani zwyczajnie bezczelna i...powstrzymam sie od dalszego komentarza!!! Tylko nasza dobra wola sprawila , ze nie padla z glodu w zeszla zime gdyz otoczylismy ja opieka!! Lubie zwierzeta , ale nie jestem jak Pani fanatykiem!!! Tylko nasza dobra wola (w szerszym wymiarze moich pracownikow ) sprawila iz przezyla zime i ma sie w ogolnie dobrej kondycji, w zadnym wypadku nie bylo ani nie jest moja rola zapewnienie opieki bezdomnym zwierzakom ani finansowanie zabiegow celem zapobiegania bez kontrolnego ich rozmnazania .

Z mojej strony EOT gdyz nie mam zamiaru sie z Pania spierac,dywgowac ani klocic gdyz jest Pani fanatyczka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...