aga38 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Mieszka w Kielcach na Paderewskiego o ile dobrze pamiętam,jej nowi ludzie śmiali się że przez okno będzie wyglądać na Sienkiewicza:) Chyba że znowu cos pomyliłam,Kielce to jedyne miasto na świecie gdzie sie gubię hahaha:) Quote
aga38 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 mrs.ka poprosiłam mikropsiaki o ogłoszenie u nich Perły i Rutki,tam zaglądają ludzie którzy szukają takich malizn,to może wspólnymi siłami uda nam się znaleźć dla nich domy. Jeju jaka ja jestem szczęsliwa ze to Ty zajmujesz sie tymi adopcjami ja pogubiłabym sie po 2 dniach Quote
E-S Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Przyszłam z mikropiesków w potrzebie http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie-og%C5%82aszaj%C4%85c-swoje-MIKRUSY-pami%C4%99tajcie-o-innych-kt%C3%B3re-cierpi%C4%85!/page134 w sprawie Perełki i Rutki, kopiuję: [quote name='E-S']Chodzi o te sunieczki? http://www.dogomania.pl/threads/135846-STARACHOWICE-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebuj%C4%85ce-pomocy-i-dom%C3%B3w?p=12150945&viewfull=1#post12150945 http://www.dogomania.pl/threads/135846-STARACHOWICE-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebuj%C4%85ce-pomocy-i-dom%C3%B3w?p=12152514&viewfull=1#post12152514 Trzeba je wstawić w/g szablonu z 1 postu tego wątku: [FONT=Arial Black]Foto: [/FONT] [FONT=Arial Black]Imię: Plec:[/FONT] [FONT=Arial Black] Wiek: [/FONT] [FONT=Arial Black] [/FONT] [FONT=Arial Black]Waga: [/FONT] [FONT=Arial Black]Miejsce: [/FONT] [FONT=Arial Black]Sterylizacja: [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do dzieci: [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do innych psow: [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do kotow: [/FONT] [FONT=Arial Black]Dodatkowe informacje: [/FONT] [FONT=Arial Black]Charakter: [/FONT] [FONT=Arial Black]Kontakt: [/FONT] [FONT=Arial Black]Wątek:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zgloszone psy z niepelnymi informacjami NIE BEDA KOPIOWANE NA WATEK ADOOPCYJNY! Prosze trzymac sie SZABLONU! [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jezeli np. stosunek do kotow jest nie sprawdzony prosze wpisac: NIE SPRAWDZONO.[/FONT] dowiedzcie się u sunieczkach jak najwięcej i koniecznie je zgłoście w/g szablonu, OK ? Warto też podesłać je tu: http://www.facebook.com/profile.php?id=100001475792931#!/profile.php?id=100001790997578 Quote
aga38 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 E-S spróbuję choć nie mam pojęcia czy mi sie uda. Bardzo dziękuję:) mrs.ka i zuzka ratunku ja to laik jestem:crazyeye: Quote
mrs.ka Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Aga38 spróbuj je wstawić ,jak Tobie się nie uda to ja to zrobię ale jak widzisz jeszcze nie pouzupełniałam opisów wszystkich psiaków ,tak mi wszystko ucieka ,a najbardziej czas. Po za tym to chcę potwierdzić ,że obydwie sunieczki -kloniki już w nowych domkach ,jedna w Krakowie ,druga w Miechowie , za transport dziękujemy Nadji ,która miała jak to napisała "cały samochód zasrany i zarzygany":evil_lol: ale przecież najważniejsze ,że pieski szczęśliwie dojechały:multi:. Quote
mrs.ka Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Ja niestety mam znów dwa psy ,które wymagaja natychmiastowej interwencji. Jedna bezdomna ,dopiero co karmiąca ,wyeksplatowana na maxa suka astka , dostała leki i na cito jest u znajomego . A druga historia jeszcze gorsza , nawet nie wiem czy powinnam o tym pisać na forum bo nie wiadomo kto przeczyta ,a muszę coś zrobić ,a konkretnie zabrać od kogoś psa ,kto pewnie dobrowolnie nie będzie chciał oddać ,a pies tam nie przeżyje. Wiem,że troche enigmatycznie ale ja wiem ,że wszystko co robię dla psów czasami służy jako broń do walki ze mną dla ludzi ,którzy potrafią wykorzystać każde moje potnięcie ,żeby mi dowalić. Ale nie wysilajcie się ,ja się tylko potykam -nigdy nie przewracam! Quote
aga38 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 [quote name='mrs.ka']Aga38 spróbuj je wstawić ,jak Tobie się nie uda to ja to zrobię ale jak widzisz jeszcze nie pouzupełniałam opisów wszystkich psiaków ,tak mi wszystko ucieka ,a najbardziej czas. Po za tym to chcę potwierdzić ,że obydwie sunieczki -kloniki już w nowych domkach ,jedna w Krakowie ,druga w Miechowie , za transport dziękujemy Nadji ,która miała jak to napisała "cały samochód zasrany i zarzygany":evil_lol: ale przecież najważniejsze ,że pieski szczęśliwie dojechały:multi:. mrs.ka na mikropsiaki jakoś mi się udało gorzej z fb nie wiem czy rozgryzę to ustrojstwo:) Oj Nadja to żywcem do nieba pójdzie,w ostateczności ja samochody zacznę sprzątać:evil_lol:,jeśli zajdzie potrzeba mogę je nawet szczoteczką do zębów czyścić za te transporty:cool3: Wam obydwu należą sie wielkie dzięki:):multi: Quote
andzia69 Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 [quote name='aga38']A to jedna z naszych byłych podopiecznych w nowym szczęsliwym domku:) Kiedyś Velvet dziś Velma,wiecej zdjęć wrzuciłam na drugi wątek,ale sie cieszę:loveu::happy1: o matko! toż to prawie identyko jak nasza Luna bez domku!!! może ktoś wywalał miot po województwie!? kochani - pomóżmy schronisku w Szczecinku (Mariamc służy mi radą w każdej chwili jeśli chodzi o problemy schronowe) oddając na niego głos najpierw tu w ankiecie dogo, potem w głosowaniu na Krakwecie: http://www.dogomania.pl/threads/199771-KRAKVET-wybieramy-kandydata-na-stycze%C5%84 Quote
E-S Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Mamy domy chętne na naszą Azję, w typie gończego istryjskiego, jeśli macie coś w typie gończaka - pozgłaszajcie tu: http://www.dogomania.pl/threads/199806-GO%C5%83CZE-i-ich-mixy-w-potrzebie-w%C4%85tek-zg%C5%82oszeniowy-i-dyskusyjny?p=16073153#post16073153 Quote
mrs.ka Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 no dobra ,to głosujmy na to schronisko (skoro andzia tak pisze:) http://www.dogomania.pl/threads/1997...a-stycze%C5%84 Quote
aga38 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Coś mi sie zdaje że schronisko w Marcinkowie dla naszego powiatu to wielka lipa!!!!!!!!!!!!! Wkleje Wam artykuł, mnie wygląda na to ,ŻE TO MA BYĆ ZWYKŁA UBOJNIA ZWIERZĄT A NIE PRZYTULISKO!!! Jak można trzymać psy w przytulisku przez okres 30 dni maximum,a co potem? Może tak jak to stwierdził jeden z naszych księży uśpić i spalić!:( ;cyt; Temat schroniska dla psów w Marcinkowie był szeroko dyskutowany na sesji Rady Miejskiej w Wąchocku. O potwierdzenie krążących wśród mieszkańców Marcinkowa plotek poprosił burmistrza radny Andrzej Cioroch. Przypomniał burmistrzowi, że ten podczas spotkania z mieszkańcami zaprzeczył, by takie plany istniały. Odpowiadając radnemu przyznał, że obecnie stoi przed trudną do podjęcia decyzją o wyrażeniu zgody na uruchomieniu w Marcinkowie “hotelu” jak to nazwał dla psów. Z pomysłem utworzenia “psiego hotelu” wystąpiły władze Starachowic. Burmistrz przypomniał, że wprawdzie teren na którym znajduje się dawne wysypisko śmieci nalezy do gminy Wąchock, ale obiekty na nim zlokalizowane są własnością Starachowic. Teren po wysypisku śmieci jest aktualnie w trakcie rekultywacji. Zanim nastąpi całkowita likwidacja wysypiska mogłoby tam powstac schronisko dla bezdomnych zwierząt. Radny Cioroch przypomniał burmistrzowi,że Marcinków 30 lat tolerował wysypisko śmieci i pozbył się uciążliwego sąsiedztwa nie po to, by teraz w to miejsce pojawiła się kolejna “atrakcja”. Jarosław Samela odpowiedział, że jest gotów spotkac się z mieszkańcami Marcinkowa i przekonac ich do pomysłu. Twierdził, że w schronisku przebywac będzie jednocześnie 40 psów maksymalnie przez 30 dni. Dodał, że na spotkaniu będzie prezydent Starachowic Wojciech Bernatowicz, bo to gmina Starachowice jest najbardziej zainteresowana przedsięwzięciem. Sołtys Ewa Madej z Marcinkowa w ostrych słowach przekazała burmistrzowi, że mieszkańcy nie dopuszczą do powstania we wsi “hotelu” dla psów. Burmistrz wspomniał jeszcze, że on sam mieszka 15 metrów od miejsca gdzie żyje za ogrodzeniem 20 psów więc 40 psów w odległości 600 metrów od zabudowań nie będzie stanowiło problemu. Według J.Sameli lokalizacja obiektu miałaby dobre rokowania dla likwidacji bezpańskich psów wałęsających się także po Wąchocku. Widząc jednak determinację radnego Ciorocha i sołtys Madej spuścił nieco z tonu i stwierdził, że hotel dla psów to pomysł ze Starachowic, a gmina Wąchock uczestniczyc będzie tylko w organizacji spotkania prezydenta Bernatowicza z mieszkańcami Marcinkowa. O tym co w zamian za zgodę dałoby Starachowice Wąchockowi burmistrz nie wspomniał. Wiadomo, że między obydwoma organizmami miejskimi nie dzieje się najlepiej. PWiK właśnie podnosi cenę wody i ścieków. Starachowice, ani myślą wprowadzic ulgi dla wąchocczan podróżujących autobusami miejskiej spółki MZK. Prezydent Bernatowicz nie brał od czasu benedykcji opata w styczniu 2007 roku udziału w żadnej oficjalnej uroczystości na terenie Wąchocka. Prezydent nie wyraził się zdecydowanie o alternatywnym połączeniu Wąchocka ze Starachowicami szlakiem północnym wzdłuż torów PKP. Przypomniał sobie chętnie o wysypisku śmieci w Marcinkowie, (szkoda że nie w kontekście szybkiej likwidacji), które teraz chce przekształcic w schronisko dla bezpańskich psów. Do tematu wrócimy. I CIĄG DALSZY.... Burmistrz Jarosław Samela poinformował radnych w 2 części obrad o sytuacji w Marcinkowie, którą przedstawił prezydentowi Wojciechowi Bernatowiczowi. Prezydent oświadczył, że jeśli nie będzie zgody środowiska Marcinkowian nie będzie prowadził działań prowadzących do stworzenia schroniska dla psów. W spotkaniu u prezydenta oprócz burmistrza uczestniczyli wójtowie gminy Brody, Pawłów i Mirzec. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że jest pilna potrzeba otworzenia wspólnego dla powiatu starachowickiego schroniska dla bezpańskich psów. Padły pierwsze nieoficjalne propozycje. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym roku uda się taki obiekt uruchomic. Sprawa jest nagląca, gdyż wszystkie gminy borykają się z problemem psów wałęsających się po ulicach. Dzień wcześniej na sesji w Wąchocku burmistrz Samela mówił, że w takim przedsięwzięciem chciałby zainteresowac również władze powiatu skarzyskiego./tsz/ :( Quote
mrs.ka Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 wiesz ,bez względu na to co piszą to ja się i tak boję,że nawet jakby powstało takie schronisko ,to znając nasze władze i społeczeństwo to byłyby to drugie DYMINY Quote
blanka85 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Witajcie jestem tu nowa, takze nie krzyczcie jesli pisze nie w tym miejscu co potrzeba. Wczoraj znalazlam malego kotka na ul. Iłżeckiej. Miał niewładną łapkę i zakrwawiony pyszczek. Został u mnie na noc, mimo agresji mojego psa na nowego zwierzaka. Wet stwierdził paraliż nerwów stawu barkowego (?), co podobno czesto zdarza się wskutek potrącenia. Kociak miał także poraniony język. Łapkę być może trezba będzie amputować za jakiś czas. Kociak jest młodziutki, ok. 3 m-cy. Moj pies w żaden sposób go nie toleruje, więc zawiozłam go do mojej rodziny. Niestety tylko na jakiś czas, gdyż oni także mają mało tolerancyjne zwierzaki. Porozwieszałam ogłoszenia w okolicach w których znalazłam maluszka. Poszukuje dla niego domu stałego. Kogoś komu niebędzie przeszkadzać jego niepełnosprawność. Postaram się pokryć wszystkie koszty związane z leczeniem kotka. Quote
megi345 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 jak wygląda kot? czytałam ostatnio na Rossmannie ogloszenie ze zginely wlasnie gdzies w okolicy ul. Ilzeckiej 2 kotki, chyba bialo-czarny i jakis inny.. i ktoś ich szuka.. poproszę o jakies zdjecia ewentualnie jakis opis. wtedy bede mogła ocenić czy to o jednym z tych mowa. Quote
Zuzka2 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 A ja tak długo szukałam takiego biedaka w potrzebie,choćby 3łapka.Ale nie było akurat takich do adopcji.Teraz adoptowałam kicię dorosłą i drugiego kota nie mogę wziąć. Jak będą fotki i opis,pomogę ogłaszać. Quote
blanka85 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Kotek jest cały czarny z białymi skarpetkami i niewielkim białym krawacikiem. jak tylko dojde jak wstawiac fot to od razu wrzuce Quote
megi345 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 wydaje mi sie że może być to ten z ogłoszenia, obejrze dzis to ogloszenie i sie przyjrze.. wydaje mi sie ze to ten.. spisze tez numer, mozna bedzie sie skontaktowac i spytac czy to nie ta kicia czasem komus zgineła Quote
blanka85 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Dziekuje pięknie. podaje w razie czego mój nr. 504-874-974 Quote
blanka85 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Kochane właśnie dzwoniła do mnie pani z Iłżeckiej, która widziała ogłoszenie, podejrzewa ze to może być jej zguba. Powiedziała, ze nawet gdyby to niebył ten kotek, który im zginął to i tak go weźmie :-) jade sprawdzic czy wszystko sie zgadza. skontaktuje sie jeszcze z osoba od ogloszenia w rosmannie. trzymajcie kciuki. Quote
Elka_Ka Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 blanka85 napisał(a):Kochane właśnie dzwoniła do mnie pani z Iłżeckiej, która widziała ogłoszenie, podejrzewa ze to może być jej zguba. Powiedziała, ze nawet gdyby to niebył ten kotek, który im zginął to i tak go weźmie :-) jade sprawdzic czy wszystko sie zgadza. skontaktuje sie jeszcze z osoba od ogloszenia w rosmannie. trzymajcie kciuki. No proszę, jakie szczęśliwe zakończenie:happy1: szkoda że po moją znajdę nikt się nie zgłasza:-( Quote
blanka85 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Uff całe szczęście wszystko się zgadza. Właśnie zawiozłam maluszka do jego właścicieli. Uważają, że z chorej łapki się wyliże, mimo, że wet mowił inaczej. Ale co tam, może i faktycznie mają rację :-)). całe szczęście, że już w swoim domku. Quote
megi345 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 no to ciesze się, byłam i widziałam to ogłoszenie wydaje mi sie że to o tego kociaka chodziło.. tam na ogłoszeniu było ze 2 zaginęły.. jeden kotek szuka domu (kocica), nie wspominali ci państwo coś, moze o 2 kocie? nie chcieliby przygarnac? bo ten ich drugi raczej sie nie znajdzie, skoro tylkoo 1 jest. Quote
blanka85 Posted January 12, 2011 Posted January 12, 2011 Do mnie zadzwonila kobieta z Iłżeckiej że to jest jej kotek, ale jak się dowiedziałam o jakimś ogłoszeniu w rossmannie,że zaginęły kotki postanowilam od niczego jeszcze to sprawdzic. Pani, która dała to ogłoszenie jest z ul. Wierzbickiej. Jej kotek był cały czarny ale miał bialy ogonek.Ten którego znalazlam mial caly czarny ogonek, więc nie pasował do opisu z ogłoszenia. Także miałam już 100% pewności, ze wlascicielka jest pani ktora do mnie dzwonila, mieszkanka ul. Iłżeckiej nie zaś ta od ogloszenia w rossmannie. Zawiozłam go jej i bez przeszkód go rozpoznała. Quote
mrs.ka Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 A jednak cuda się i tutaj zdarzają :))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.