Majaa Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Hmmmmmmmmmmmmm ................... Niekoniecznie wiem, jak to napisać ponownie tylko w gorszych proporcjach :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ale cóż kiedyś trzeba ..................... :placz::placz: Na naszej "skarpecie" na dzień 14.08.09 w AFN jest całe :crazyeye: 207,22 zł + z bazarku mamy 70 zł, które wpłacę do weta w poniedziałek Dług oceniam od ostatniego rozliczenia przy ostatnich problemach - wysypie szczeniąt i nie tylko szczeniąt, kłopotów zdrowotnych psów i kotów ............... na oko ;) na 3 - 4 tysiące złotych i oby to nie było za mało! Część kosztow ma pokryć jedna z gmin za "swoje psy"! W poniedziałek mam nadzieję się rozstrzygnie! Quote
Majaa Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 No to podrzucę Wam dowcip dotyczący kojca tymczasowego u mnie na budowie Dziś znów miałam interwencję ze Straży Miejskiej – „ludzką” i na szczęście z przymrużeniem oka, bo w sumie, jak ktoś inteligentny ma zareagować na taki oto donosik (oczywiście wydębiłam tylko kopię treści bez jakichkolwiek namiarów na donoszących, ale wydębiłam tylko po to, żeby raz na zawsze ukrócić marnowanie czasu i mojego, i strażników jasnym i klarownym pismem) Pisemko rozbawiło mnie do granic, chyba nawet”Rewirowy” nie spodziewał się, że będę miała aż taki ubaw – piszę teraz odpowiedź i dalej się bawię świetnie sama ze sobą i tym świstkiem papieru – aż za bardzo, bo napisać w miarę poważnej i zwięzłej odpowiedzi nie mogę, bo coraz to głupsze komentarze przychodzą mi do głowy Cytuję: My niżej podpisani, mieszkańcy bloków znajdujących się w sąsiedztwie wybudowanego budynku przychodni (...... ) prosimy o interwencję w sprawie trzymanych tam dwóch dużych psów. (...) Zamknięte w kojcu nie pełnią żadnych funkcji ochrony budynku i są naszym zdaniem całkowicie zbędne. Prosimy zatem o interwencję u właściciela psów w celu ich usunięcia i ewentualne zabranie do siebie do domu. Ponadto zauważyliśmy, że budynek jest strzeżony przez firmę ochroniarską z monitoringiem, a psy trzymane w zamknięciu w niczym nie pomagają ochronie. Wyjaśniam – dwóch dużych psów, czyli Miśki i Tarzana, ale wiadomości donosiciele mają bardzo niedokładne, bo Miśka już jakiś czas jest stałym domku, a po drugie gdzie one są duże! Quote
mrs.ka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 niestety takie społeczeństwo nas otacza:angryy: u mnie będą mieli jeszcze wiekszy dylemat kiedy wynajmę firmę ochroniarską do ... ochrony zwierząt u mnie przebywających, ciekawe kto wtedy w/g szanownej społeczności okaże sie zbędny na moim podwórku,sarna,koza czy może JA!!! :evil_lol: Quote
Majaa Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 fridaoo napisał(a):czy ktoś dzwoni chociaz o maluchy??? Owszem są telefony! Głupsze albo mądrzejsze, ale zdarzają się (dzisiaj jeden o Fabio), ale nikt nie powoływał się na Ciebie albo Andzię, niestety :placz: Quote
mrs.ka Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Tony pojechał dzisiaj do nowego domku:multi: Quote
Majaa Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 :multi:mrs.ka napisał(a):Tony pojechał dzisiaj do nowego domku:multi: I Chester - kot :multi::multi::multi: Quote
mrs.ka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 noo- Czesiek to się też wysiedział w tej ''stodole" -nareszcie! Quote
kika22 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Starachowice do góry;) Maja jesli do konca sierpnia nie uda mi sie do Ciebie dotrzec, to Ewelinka podrzuci Ci na poczatku wrzesnia. Tylko czas jest tylko do 15;) Quote
fridaoo Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Jakbyscie miały domek chętny na sunię onka to dajcie znać - ok. 3 letnia sunia musi szybko znaleźc dom z powodu choroby swojej właścicielki... Quote
Majaa Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 kika22 napisał(a):Starachowice do góry;) Maja jesli do konca sierpnia nie uda mi sie do Ciebie dotrzec, to Ewelinka podrzuci Ci na poczatku wrzesnia. Tylko czas jest tylko do 15;) Wiem pamiętam Dzięki Damy radę ;) Quote
Majaa Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 fridaoo napisał(a):macie tam jakieś małe kotki???? Macie ! Czarną Mambę - jest na stronie schroniskowej Quote
kika22 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Majaa napisał(a):Wiem pamiętam Dzięki Damy radę ;) Oki super, ja prawdopodobnie podam je przez Ewelinke;) Szkoda by było ich zmarnowac:diabloti: Quote
kika22 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Dziewczyny tu szulkaja psiaków w Starachowicach, możecie im cos zaoferowac:evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/f97/szukam-3-psy-dla-trzech-rodzin-144465/ Quote
fridaoo Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Maja...zdjęć nie widać na 1 stronie:shake: Quote
eliza_sk Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Dziś zadzwoniła do mnie jakaś pani w Waszych okolic z pytaniem, czy zabieramy do swojego schroniska psy z okolic Starachowic :-( Chodziło jej o haszczaka, który błąka się od kilku dni - od słowa do słowa i okazało się, że pani była już umówiona na dziś z mr.ska - jaki ten świat mały ;) Ja ze swojej strony obiecałam psiakowi allegro jak będą zdjęcia i opis, bo co mogę więcej ... Quote
Majaa Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 eliza_sk napisał(a):Dziś zadzwoniła do mnie jakaś pani w Waszych okolic z pytaniem, czy zabieramy do swojego schroniska psy z okolic Starachowic :-( Chodziło jej o haszczaka, który błąka się od kilku dni - od słowa do słowa i okazało się, że pani była już umówiona na dziś z mr.ska - jaki ten świat mały ;) Ja ze swojej strony obiecałam psiakowi allegro jak będą zdjęcia i opis, bo co mogę więcej ... Tiaaaa ........ znam historię ............. tylko Pani zapomniała podać nr tel do siebie i adres, a pies nie jest u niej, tylko na ulicy dalej :angryy: Z tego co wiem mrs.ka widziała go kątem oka o godzinie, o której się umówiły, ale pod sklepem spod którego prysnął - zgłaszającej nie odnotowano - mimo poszukiwań :placz: Quote
Majaa Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 kika22 napisał(a):Oki super, ja prawdopodobnie podam je przez Ewelinke;) Szkoda by było ich zmarnowac:diabloti: Masz rację :evil_lol: Dzięki :loveu::loveu: kika22 napisał(a):Dziewczyny tu szulkaja psiaków w Starachowicach, możecie im cos zaoferowac:evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/f97/szukam-3-psy-dla-trzech-rodzin-144465/ Sam tytuł nie brzmi dla mnie wiarygodnie, ale oczywiście zajrze tam zaraz Jutro jadę do Katowic z Minią - do domku, który już na nią czeka jakiś czas i ......... jak się dopiero co okazało Dragonem, który ma pozostawać pod opieką Fundacji SOS Zwierzętom Quote
mrs.ka Posted August 28, 2009 Author Posted August 28, 2009 eliza_sk napisał(a):Dziś zadzwoniła do mnie jakaś pani w Waszych okolic z pytaniem, czy zabieramy do swojego schroniska psy z okolic Starachowic :-( Chodziło jej o haszczaka, który błąka się od kilku dni - od słowa do słowa i okazało się, że pani była już umówiona na dziś z mr.ska - jaki ten świat mały ;) Ja ze swojej strony obiecałam psiakowi allegro jak będą zdjęcia i opis, bo co mogę więcej ... dobrze chociaż,że ludzie szukają jakiejś pomocy dla tych psiaków. Co prawda ja od razu powiedziałam,że Jędrzejów żadnych psów nie przyjmuje,wręcz my mamy jednego(jedną;)) od Was,więc nie rozumiem po co jeszcze dzwoniła :razz: Psiak jest w tym samym miejscu skąd zabrałam Aliego,więc już mi sie to nie podoba bo kilku telefonach o tego haszczaka wygląda na to,że skoro zabrałąm boksera to przyjadę też po haszczaka i ... każdego nastepnego:mad: Ze zgłaszającą osobą nie udało mi się spotkać mimo,ze byłam tam o czasie,co prawda miłam potwierdzić telefonicznie ale osoba dzwoniła z zastrzeżonego numeru i kontakt się urwał.Czekam na rozwój sytuacji. Quote
Majaa Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Minia już w nowym domku - wszyscy są szczęśliwi :multi: Dragon w szpitaliku w Katowicach czeka na kastrację i obejrzenie oczu! Wielkie dzięki składam dla Anety z "SOS dla zwierząt" Chłopak ma szanse tam odżyć i większe niż u nas - znaleźć nowy dobry dom !!!! Quote
Majaa Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 mrs.ka napisał(a):dobrze chociaż,że ludzie szukają jakiejś pomocy dla tych psiaków. Co prawda ja od razu powiedziałam,że Jędrzejów żadnych psów nie przyjmuje,wręcz my mamy jednego(jedną;)) od Was,więc nie rozumiem po co jeszcze dzwoniła :razz: Psiak jest w tym samym miejscu skąd zabrałam Aliego,więc już mi sie to nie podoba bo kilku telefonach o tego haszczaka wygląda na to,że skoro zabrałąm boksera to przyjadę też po haszczaka i ... każdego nastepnego:mad: A czy to nie jest przypadkiem suka husky, o którą stoczyłaś boje na śmierć i życie ? Z topografii wynika, że to jakoś dziwnie blisko ......... może 60 metrów :crazyeye: Quote
mrs.ka Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Majaa napisał(a):A czy to nie jest przypadkiem suka husky, o którą stoczyłaś boje na śmierć i życie ? Z topografii wynika, że to jakoś dziwnie blisko ......... może 60 metrów :crazyeye: nie:evil_lol: na pewno nie:evil_lol: ale nadal nie mam kontaktu,może w poniedziałek w gminie się dowiem,tam człowiek d/s środowiska ,zawsze skrzętnie zapisuje nr.tel:evil_lol: Quote
Majaa Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 mrs.ka napisał(a):ale nadal nie mam kontaktu,może w poniedziałek w gminie się dowiem,tam człowiek d/s środowiska ,zawsze skrzętnie zapisuje nr.tel:evil_lol: A może by tak wykonać jutro telefon do Pani doktor Lidii (może coś wiedzieć na ten temat), bo mnie chodzi po głowie, że to może być pies poszukiwany przez ludzi z Os. Południe, a haszczak, jak to haszczak - potrafi się przemieszczać szybko :roll: Quote
Majaa Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Nowy podopieczny, choć intuicja mi podpowiada, że to jednak podopieczna Gołębica Hanka Jutro dzieci She i ona sama będą miały szczepionka i sesję zdjęciową :evil_lol: I znów się pojawił kolejny dobek :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.