Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzięki,dzięki ,oby się spełniło moje jedyne urodzinowe życzenie,
co noc mi się śni że przyszedł:-(
jak chce mieszkać w lesie to ok,ja to zrozumiem ,tylko niech sie pokaże od czasu do czasu żebym wiedziała,że jest cały i zdrowy...

Posted

dzień się jeszcze nie skończył :razz: miałam kolejne zgłoszenie, suka wyrzucona z dwoma szczeniakami:placz: narazie dostałam zdjecie maluchów,jutro pojade na miejsce to dowiem się więcej i porobię fotki.


Uploaded with ImageShack.us

Posted

[quote name='ewelinka_m']Mrs.ka wszystkiego najlepszego!! i spełnienia wszystkich marzeń..łącznie z tym , aby Jasiu wrócił :calus:

Choć nieco spóźnione,ale najszczersze z najszczerszych jakie być tylko mogą...życzenia wszystkiego dobrego!!!!!

A prawdę powiedziawszy nie przeleciałam całego wątku, a tylko stronkę pierwszą,a już mam kogoś kto zauroczył mnie niezwykłą urodą...choć wszystkie cudne psiury, to jednak Dota jest nadzwyczajnie niezwykła! Śliczna sunia!
Poprzeglądam sobie resztę nieco ...wcześniej...rankiem!

Posted

za zyczenia pięknie dziękuję,chyba maja jakąś magiczną moc:loveu: Jasiu co prawda nie wrócił ale wiem ,że jest cały i zdrowy:multi: wczoraj miałam telefon od sąsiada ,że ...Jasiu właśnie ucztuje na jego polu buraków :evil_lol: nie mogłam do niego pobiec bo akurat byłam z Dingo u weta na zdjęciu szwów ale się bardzo ucieszyłam:multi:

Dingo po kastracji przechodzi metamorfoze,siedzi grzecznie w ogrodzie ,nie ucieka,nie przeskakuje płotu,tylko do budy nie chce wejść ,śpi na ganku,pewnie czeka,żeby go wreszcie wpuścili do domu:evil_lol: wcale bym się nie zdziwiła jak DT wymięknie;)

Dota jest faktycznie cudowna ale do tego jest strasznie mądra i też bardzo zauroczyła dziewczynę ,która się nią opiekuje tymczasowo. Narazie muszę pomyśleć o sterylce Doty,a właściwie o funduszach na zabieg. Spróbuję chyba przypomnieć się wójtowi:evil_lol: ... i wyrwać kasę na sterylke.


No i najlepsza wiadomość!!! WALKER zostaje na stałe w DT :multi::multi::multi:
już jest nawet zaszczepiony i...zaczipowany. Państwo bardzo poważnie podeszli do kwestii adopcji.

Także bardzo dziękuje za życzenia urodzinowe ,które sie sprawdzają:loveu:

Posted

Jasiu Jasiu mrs.ka szcześliwa:) Oby był szczęśliwy, a gdzie to on sam chyba już wybierze:)

Jestem zachwycona szczeniakami. Ktoś się może poczęstuje?Ciudaki dwa

Posted

no ja to bym byla najszczęśliwsza jakbym miała go u siebie...w domu:oops: bo bym była pewna ,że jest bezpieczny.
Ale okazuje się,że głownym problemem jest mały Kubuś. Jasiu był widziany już na niejednym podwórku:cool3: bo chodzi sobie po całej wsi od strony lasu ,zazwyczaj ludzie tutaj nie mają ogrodzeń ale do mnie nie chce przyjść bo ...na jego terytorium jest inny koziołek. Nie spodziewałam się czegoś takiego i nie wiem co robić:shake:

Posted

wątki przeniosłam, zdjęcia może pojadę tam dzisiaj zrobić ,za bazarek chyba sama się zabiorę bo Ania102 w szpitalu bez dostępu do netu ,no chyba ,że się włamie do szpitalnych komputerów

Posted

jestem tak zmęczona,że podam tylko fakty:
znalazłam szczeniaka w lesie ,suczka ok.4 miesiące,strasznie chuda,ale na pewno była w domu bo śpi tylko na łóżku,boi się wszystkiego i najchętniej to by tylko u człowieka na kolanach siedziała. Dzisiaj ją odrobaczywiłam,zaszczepiłam,waży 6,5 kg.
DORIS













Posted

nadrobiłam zaległosci...a tu takie marne wieści:( Jasia nie ma:placz:

Mrs.ka...ja to się boję, zeby jakiś burak nie zrobił mu jednak krzywdy...albo jakieś psy:shake::-(

kurcze...może oddać jednak Kubusia do tego osrodka, skoro to punkt sporny...jednak Jasiu jest/był dłużej...cholewka...nie wiem co poradzić:shake:

i w maluchy wam obrodziło:-(

Posted

andzia69 napisał(a):
... Jasia nie ma:placz:

Mrs.ka...ja to się boję, zeby jakiś burak nie zrobił mu jednak krzywdy...albo jakieś psy:shake::-(

kurcze...może oddać jednak Kubusia do tego osrodka, skoro to punkt sporny...jednak Jasiu jest/był dłużej...



no co mam zrobić ,chodzę po lesie w nocy,nad ranem,już prawie człowiek lasu jestem,Jasiek się na mnie obraził i nie chce wrócić,pewnie jak bym wydała Kubusia to by przyszedł,ale Kubuś już nie zaakceptuje nikogo innego do karmienia,a po za tym to myślisz ,że jak go tam wypuszczą za pół roku to będzie bezpieczny ?!
Sarny nigdy i nigdzie nie są bezpieczne,są poprostu zawsze bezbronne i bez szans na wyjście cało z jakiegokolwiek ataku .

Posted

no i wreszcie zrobiłam bazarek ,bo przecież po za tym ,że wszystkie psy przeszły pod moją opiekę to razem z nimi długi u weta za wszystkie zabiegi i szczepienia,razem około 2000 zł i pomimo że , f-re z tamtego roku miała rozliczyć z AFN Majaa (ja nie mam nawet dostępu do strony rozliczeniowej AFN) to nie zrobiła tego do tej pory,więc dług u naszego weta rośnie... bo nikogo to specjalnie nie interesuje,a ja przecież muszę gdzieś te psy leczyć

http://www.dogomania.pl/threads/190507-Letni-szał-ciuchowy-na-dług-u-weta-za-starachowickie-bezdomniaki

.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...