megi345 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ania102 napisał(a):Mrs.ka suki spod constaru są ci tak samo znane jak i mnie.(ale wrzucam zdjęcie dla przypomnienia) Lala i suka z ronda nie interesowały cię dopóki nie stały się medialne, tak samo jest w przypadku tych suk. I przypominam razem wyciągałyśmy poprzedni miot szczeniaków (fizycznie ja), bo przecież brzydka pogoda była i deszcz padał, skad niby miały się tam wziąść? Sprawa zbyt trudna jak z Kaliną, bo trzeba czas poswięcić, za duzo czasu. to chyba ta suczka która wtedy biegała koło Constaru jak wydostawałyśmy szczeniaki z tych ruin .. na pewno ta Quote
BożenaG Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 mrs.ka napisał(a):ech ,BożenaG chciałam prywatnie pomóc ale jak widać nie o to tobie chodzi . I kto to wie o co? Tak po prawdzie to ,sprawa ze złapaniem suk jest bardzo trudna.Jak juz pisałam nam sie nie udało.A Ania wycofała zgłoszenie z UM,ponieważ nikt nie chce twojej nagonki.A takowa na 100% by była. Dlatego załatw to sama.ciebie nikt się nie czepia.Nikt sie do ciebie nie wtrąca,nie krytykuje.....I naprawde chodzi mi o to ,zeby pomóc tym sukom.!!!!O nic więcej!!!!!Tak jak pisałam wczesniej odczep się od nas,nie wtrącaj,nie krytykuj... a nikt tu nawet do ciebie nie wejdzie na wątek.... Quote
mrs.ka Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 następne psy ,które szukają domów ,są wstawiane na początek wątku . Zacznijmy od przepięknego mixa ON , BRUNO-[FONT=Arial]pies znaleziony w połowie marca na osiedlu Orłowo w Starachowicach , niestety do tej pory nikt go nie szukał. Jest radosny i spontaniczny, potrafi chodzić na smyczy ,towarzystwo psie selekcjonuje w/g sobie tylko znanych kryteriów , czyli nie wszystkie czworonogi toleruje.[/FONT] [FONT=Arial Black][/FONT] Uploaded with ImageShack.us Quote
mrs.ka Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 i wiadomość z ostatniej chwili: seter irlandzki,samiec zaginął w piątek ,w Starachowicach w okolicy ul.Zgodnej. Gdyby ktoś coś wiedział to dajcie znać. Quote
Majaa Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Przekazuję na razie w imieniu mrs.ka, opisy i zdjęcia autorstwa opiekunów psów, które pojawiły się na pierwszych stronach tego wątku. Kilka kwestii wymaga nadal sprecyzowania, jak choćby ich wiek, „gminne pochodzenie” i wiele, wiele innych, jak choćby brak sterylizacji czy tez brak informacji dotyczących trwałego oznakowania …......... ale faktem niezaprzeczalnym jest, że te prezentowane poniżej psy, szukają nowych, DOBRYCH, domów Całuśnica. Szczepiona, nie sterylizowana, w stanie ogólnym dobrym. Żywiołowy pies, bardzo spontaniczny. stosunek do ludzi i do innych zwierząt bardzo pozytywny. Bardzo ładnie bawi się z dziećmi. była przez moment w nowym domu, gdzie były dzieci, ale niestety musiała do nas wrócić. Zdecydowanie uległa. Jak najbardziej chodzi na smyczy i przychodzi na zawołanie. Quote
Majaa Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Serduszko. szczepiona, sterylizowana. Świetna suka! i bardzo mi przykro, że nadal nie mogę dla niej znaleźć domu. spokojna suka, pozytywnie nastawiona do świata. Chodzi na spacery bez smyczy, ale nie dlatego, że nie potrafi, tylko dlatego, że przychodzi zawsze na zawołanie. Jest bardzo posłuszna. Nie jest może jakoś szczególnie urokliwa, ale myślę, że jej charakter rekompensuje wszystko.. Quote
Majaa Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Żółta. Suka szczepiona, sterylizowana. Spokojna suka, raczej uległa. dobrze nastawiona do innych psów i ludzi. I podobnie jak inne, chodzi na smyczy Fafik. Szczepiony, nie kastrowany. sympatyczny, spokojny i chociaż czasami bardzo rozszczekany. Ogólnie fajny psiak. Chodzi na smyczy i jest raczej spontaniczny. Quote
Majaa Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Koza. szczepiona, sterylizowana. Stan ogólny dobry, jest taka jakaś trochę przestraszona przy pierwszym kontakcie, ale po chwili się uspokaja i jest ok, ale zauważyłam, że ma nawyki psa wałęsającego się (jak udało jej się zwiać i ganiać po podwórku, to pierwsze co zrobiła, to dopadła do kosza na śmieci i szukała jedzenia, chociaż była świeżo po misce i zaraz szukała sposobu na ucieczkę z podwórka). Bywa upierdliwa jeżeli chodzi o szczekanie, ale ogólnie jest fajną, sympatyczną suką. Chodzi na smyczy. Sunia. Ma teraz około 5 m-cy. szczepiona, nie sterylizowana. Była kiedyś strasznie brzydkim szczeniakiem, ale już jej przeszło:) Czujna i daje znać, że coś się dzieje. Quote
mrs.ka Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 a to dzisiaj znalezione w lesie ,wyrzucone w kartonie ,cztery 2-3 tyg. sunieczki , jutro zawioze je do weta. Są naprawdę mikroskopijne ,jedna ma coś okropnego na tylnej łapce ,chyba wdała się już infekcja. ZOJA ZYTA ZUZIA ZIUTKA Uploaded with ImageShack.us Quote
megi345 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 o matko... czyli grono psiaków powiększa się o 4 sztuki... bidulka ta ostatnia suńka;/ nieciekawie to wygląda chyba będą małe? Quote
ewab Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Ło matko co z łapką szczeniorki. Musi ją to nieźle boleć:( Quote
mrs.ka Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 no nie dałam rady pojechać dzisiaj z nimi do starachowic do weta ale jutro z rana (czyli ok.południa) pojedziemy . Szczerze mówiąc to nie widziałam czegoś takiego u szczeniorka , nie wygląda to na uraz mechaniczny raczej infekcje okołoporodową . Quote
mrs.ka Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 dobre wieści takie , że ZYTA już ma domek , ...i na tym koniec. Dzisiaj wet określił ,ze te maleństwa mają góra 10 dni!!! zostały tylko odrobaczywione i Ziutka dostaje antybiotyk,wszystkie miały obniżoną temp.ciała . Nie potrafią jeszcze same jeść , także karmienie nie jest łatwe, nie mówiąc o tym jak rozpaczają strasznie jak są głodne. Poobkładane są termoforami bo się trzęsą. Moje psy oczywiście kompletnie nie zainteresowane ,jedynie malutka BABY zajęła się maluchami i chociaż je wylizuje. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Zuzka2 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Te maluchy trzeba ogłaszać?Ludzie wprawdzie chętni na jak najmłodsze-gotowi nawet ślepe maluchy adoptować,ale nie wiem czy to dobry pomysł,więc ogłaszamy czy nie?;-) Quote
megi345 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 ojeju 10 dni ? to marne szanse na przeżycie miały ;/ Quote
Elka_Ka Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 10 dni???:crazyeye: Chyba przesadził albo ja mam sklerozę. Zawsze wydawało mi się, że szczeniaki przez 2 tygodnie są ślepe a te mają przecież ślepia otwarte. Quote
niebo Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Myślę, że są odrobinę starsze... Chociaż i tak nie mogę pojąć jak można tak po prostu zostawić zwierzaka w lesie i odejść słysząc jego bezradny pisk... A co jest z łapką maluszka? Quote
mrs.ka Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Elka_Ka napisał(a):10 dni???:crazyeye: Chyba przesadził albo ja mam sklerozę. Zawsze wydawało mi się, że szczeniaki przez 2 tygodnie są ślepe a te mają przecież ślepia otwarte. nie przesadził :shake: sklejone powieki mają zazwyczaj tylko kilka dni, te maluchy mają otwarte ale jeszcze nie widzą (może troche), nie chodzą ,tylko pełzają, nie potrafią same jeść ani pić :shake: ogłoszenia można by zrobić ale na zdjęciach nie bardzo jeszcze widać co to wogóle jest, po za tym tak się zastanawiam ,że nawet nie wiadomo kompletnie jakie mogą być docelowo . Teraz ważą od 400 do 600 gram ale to nic nie znaczy ,miałam szczeniaki kilkutygodniowe ,które ważyły 500 gram ,a jak je wydawałam za trzy miesiące to ważyły po 8 kg !!! także sama nie wiem i narazie główny problem to jest ich karmienie. Quote
Majaa Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Kolejne zdjęcia małych szczylków potrzebujących domów Quote
mrs.ka Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 nooo,ja dodam tylko ,że maluchy już załapały jak się pije z butelki ,to dla mnie wielki sukces bo chociaż wiem ,że się najadają:) ...i nie drą się opętańczo . A BABY jak widać bawi się w mamusie ,co jest naprawdę komiczne bo sama jest 3 miesięcznym maleństwem:loveu: Quote
Elka_Ka Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Czyli Baby staneła na wysokości zadania:evil_lol: Straszne z nich słodziaki:loveu: Jak często je karmisz? Skąd wziełaś mleczko? Jest na składzie u weta? Ja byłam dziś ze swoim utrapieniem u weta bo drapie się opentańczo. Szkoda tylko że weta nie było:diabloti: Ja to mam zawsze "szczęście" do wszystkiego, za co bym się nie wzięła to d...pa z tyłu:wallbash::placz::flaming: Quote
Zuzka2 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Zajrzyjcie na wątek post 2060 i polecajcie psiaki,bo ja na tyle ogłoszeń nie odpiszę;-) http://www.dogomania.pl/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-w%C4%85tek-zbiorczy-ps%C3%B3w-z-Dymin-i-tych-kt%C3%B3re-ich-unikn%C4%99%C5%82y?p=16716995#post16716995 Quote
Pies Wolny Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 [quote name='mrs.ka']nooo,ja dodam tylko ,że maluchy już załapały jak się pije z butelki ,to dla mnie wielki sukces bo chociaż wiem ,że się najadają:) ...i nie drą się opętańczo . A BABY jak widać bawi się w mamusie ,co jest naprawdę komiczne bo sama jest 3 miesięcznym maleństwem:loveu: No i na tym polega wyższość psieństwa nad 'człowieczeństwem' co poniektórych. A gdzie chora łapka - coś przegapiłem ? Quote
erka Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Mrs.ka, masz mleko dla szczeniaczków? Bo gdybyś miała problem z nim, to taniej wychodzi Isomil, mleko bez laktozy dla niemowlaków, tylko trzeba miec receptę. A potem Royal Starter namaczany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.