Erin32 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Witajcie! Kacperku, zdrowiej chłopaku! :loveu: Quote
korek221 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 CZEŚĆ KICIU:loveu: KACPERKU TY SOBIE NIE RÓB JAJ Z POWAŻNYCH:evil_lol: LUDZI TYLKO WYZDROWIEJ :) CMOKASKI W RÓŻOWĄ KICHAWKĘ:loveu::loveu::loveu: Quote
zuzlikowa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Oj,Kacprutku...nalazło na Ciebie tych niedomagań! Ale Ty dalej baw się,fikaj fikołki!!! Cioteczka EVA zadba o resztę!:loveu: Quote
malagos Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Erin32 napisał(a)::multi::multi::multi: O, dobrze powiedziane! Quote
tomcug Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Cioteczka Eva pewnie już zmęczona, ale nie odpuści, dopóki kocurek nie wyzdrowieje. :p Quote
EVA2406 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 tomcug napisał(a):Cioteczka Eva pewnie już zmęczona, ale nie odpuści, dopóki kocurek nie wyzdrowieje. :p A ma inne wyjście? Chyba że sama wcześniej padnie................ Quote
tomcug Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 EVA2406 napisał(a):A ma inne wyjście? Chyba że sama wcześniej padnie................ Evuś, no co Ty wygadujesz. :calus: Quote
zuzlikowa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 EVA2406 napisał(a):A ma inne wyjście? Chyba że sama wcześniej padnie................ Nie,proszę tylko nie padać!!! Podtrzymamy...skutecznie podtrzymamy!:loveu: Cioteczce Ewuni i jej rudaśnemu utrapieniu(ale czy na pewno?:cool3:)...buziolki i życzonka sił i zdrówka!:loveu::loveu::loveu: Quote
psiama Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Coś z odpornością Kacpra niezmiennie nie tak. Może trzebaby mu EVUŚ właczyc jakies inne wspomagacze .... witaminy czy ja wiem ... :roll: Ciotka twarda jest i padac na pewno NIE zamierza :lol:. Miziaki dla rudego nosa i reszty ferajny :loveu: Quote
Cudak Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Zapraszam na bazarek, z którego ewentualny dochód zostanie przeznaczony na szczepienia dla mojego tymczasowego kotka, który pilnie szuka DT/DS http://www.dogomania.pl/forum/f99/avon-serum-anti-frizz-little-white-dress-na-szczepienie-dla-malego-kotka-do-12-09-a-145993/ Przepraszam za OT. Quote
psiama Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 kacprul, a so Ty tak ciiiiiicho ... :crazyeye: :cool3: Cudaku, na pewno zajrzę do kici :cool3:. Quote
EVA2406 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Witamy kochane Cioteczki. Trochę czasu nas nie było z przyczyn różnych w tym z braku netu. Kacpruś czuje się już lepiej. Antybiotyk odstawiony. Coś na poprawienie odporności mamy podawać przez miesiąc, potem zrobic 2 tygodnie przerwy i znowu miesiąc. Poza tym donoszę, że kacpruś zaczyna dorosleć, bo juz nie podgryza i wziety na ręce przytula się i mruczy. Fajnie jakby mial domek na wyłączność. Ale to chyba tylko marzenie........ Quote
psiama Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Marzenia sie spełniają i tego Kacprowi życzę !!! Ciesze się, że antybiotyk odstawiony i jest lepiej :multi:. Evcia, wrzuć jakies nowe foto. Tzrebaby go rozreklamowac :cool3:. Quote
malagos Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Tak jest! Trzeba go poogłaszać, zrobić allegro, watek na miau itp. Jestem pewna, ze zajdzie sied omek z sercem i miłością :roll: Quote
malagos Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Cioteczka EVA pozdrawia wszystkich! Gorace usciski dla wielkicielek Kacperka! Właśnie przegadałyśmy godzinkę. Ewa nie ma sprawnego komputera, ale też czasu, by sie z nim uporać. Nawarstwiło sie kilka spraw rodzinno-zdrowotnych i sporo kłopotów. Kacperek jest barddziej przytulasty, milszy, pieszczotliwy. Czyzby sie zestarzał? :evil_lol: Za to próba kontaku z kotami rezydentami zakończyła sie niepowodzeniem - Kacper goni koty, bije je i chce rządzić. Musimy pomóc Ewie w szukanuiu domku. Jak długo Kacper bedzie urzędował sam w pralni ... moze któraś z Was, kochane baby, ma konto na miau i założy watek? Zdjecia są tu dostępne, na tym watku, historia ciekawa, moze znajdzie się dom, któremu jednooki bandyta nie będzie straszny? :cool3: Moze allegro? Proszę o pomoc... Quote
psiama Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ja myslałam, że Kacper sie dogaduje .... :roll: O Ty mordo moja piekna, nie prać rodziny proszę ! Podnosze prośbę ... moze też jakaś obcykana ciocia mogłaby go powrzucac na portale ogłoszeniowe ? :cool3: Quote
malagos Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Psiama, nie wiesz, gdzie reszta cioteczek? Trzeba pomóc Ewie i Kacperkowi :cool1: Quote
zuzlikowa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='malagos']Psiama, nie wiesz, gdzie reszta cioteczek? Trzeba pomóc Ewie i Kacperkowi :cool1:[/quote] Jestem!Kochane,[B]napiszcie tekścik dla Kacprutka do allegro[/B]...wystawię i zrobię kilka ogłoszeń...za dużo nie umiem,ale za to te największe. Fotki poszukam se sama!:cool3:... [B]Dacie radę napisać?...a może macie takiego speca od tekścików? [/B]A to Kacper terrorysta....rudziasty jeden!:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Acha...[B]a co do miau...napiszcie do Erin32,[/B]jeśli będzie miała możliwości,to pomoże!!! Quote
ronja Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 ja też zrobię kilka ogłoszeń, jak bedzie jakiś tekst gotowy Quote
psiama Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Kochane ciocie :loveu:. Małgosiu, spłodzisz tekst jakis ? :diabloti: Quote
malagos Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Chiba nie umiem :oops: kogo by tu poprosic?... Quote
zuzlikowa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Hahahaha...jak teksciki pisać,to zara wszystkie cioteczki wymiotło!!!:evil_lol::evil_lol:...oj,nie ładnie,nie ładnie... kochane, zbierzcie mi fakty...byle jakimi zdaniami...wiek,zachowanie,potrzeby...może uda mi sie coś sklecić,a jak jeszcze lepiej pójdzie,to może i super słowa lubiącą cioteczkę zachęcę!:lol: Quote
malagos Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 To fakty: znaleziony na pocz. kwietnia na podwórku, tak chory, ze nie mogł chodzić. Szmatka bez zycia. Skrajnie wyniszczony, zarobaczony, z kocim katarem. Miał 7 miesiecy, wygladał na 4.I zaczęła sie walka o jego zycie. Długi czas były rokowania niepewne, właściwie miał zerowe sznse na przezycie. U Ewy zaczął dochodzić do siebie. Zastrzyki, leki wzmacniajace, ciagłe wizytu u lekarza. Po 3 miesiacach jakoś stanał na łapinki. Zawsze będzie drobny i zostanie mu zamglone oczko, jako pamiątka po kk. Radosny, zywiołowy, nadrabia brak dzieciństwa i młodość spędzoną na ulicy. Wymaga kontroli u lekarza. Najlepiej do domu bez kotów, za to z psami, traktuje je jako towarzyszy zabaw. Bardzo czysty, nie zdarzaja sie mu wpadki poza kuwetkę. No i jest taki kochany :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.