Jump to content
Dogomania

Kacperek ma dla kogo mruczeć... Kacperkowy traktorek zostaje u Evy2406 :)


Recommended Posts

Posted

Evcia, dziekujemy za świeże info. Nadal, niezmiennie mocno trzymam za Kacpruszka !!!!! :thumbs::thumbs::thumbs: Walcz nadal dzielnie grubasie ;).


Dzis o 20:00 pluszaczki bazarkowe ( z mojego podpisu ) ida paaaaa. Śpieszcie się - dochód wspiera leczenie naszego pupilcia Kacpra :p.





.

Posted

Jak sie miewa rudy kawaler :roll: ?

Bazarek pluszaczkowy odniosl sukces, walka koncowa byla ostra :diabloti:. Zatem Kacpruchu, Ty sie chlopaku zbieraj w garsc, miziaj o EVE ile wlezie, walcz, bo nie damy Ci zmarniec mordko sliczna :loveu:.

Posted

Przepraszamy, że wczoraj nie było nas na forum :oops:, ale to byl jedyny dziń, że cały mogłam poświęcić kwiatkom w ogródku, na balkonie i przede wszystkim mojemu licznemu zwierzyńcowi. I po tych wszystkich zajęciach już padłam, nie włączając kompa :oops:. Z pozycji horyzontalnej tylko przez chwilę popatrzyłam na mojego faworyta w Tańcu z Gwiazami i usnęłam.

Kacperek czuje się chyba coraz lepiej, choć katar i chroba oczu nie odpuszczają :-(. On ma cały czas taki ciężki oddech i oddycha otwierając pyszczek :-(.
Jednak sam juz pewnie czuje poprawę, bo przypomniał sobie, że jest facetem i " trzęsie ogonkiem" chcąc znaczyc teren :mad:.
To jajcarz jeden :diabloti:.
Pozdrawiamy wszystkie Cioteczki i Wujków, oczywiście też ;).

Posted

Wraca malutki powolutku do zdrowia, choć do pełnego OK jeszcze dłuuuuuugo :roll:. Ale trzeba być dobnre myśli, szczególnie jeśli chodzi o oczka :p Najwazniejsze, że tendendcja do przodu :multi:. Cały czas mocno Ci kawalerze dopinguję !!! Skoro jajeczka zaczely juz pracowac to idzie ku lepszemu :cool3:. Jak wydobrzejesz będzie zapewne ciach-ciach :mad:. Oj tak !

Moja Zuza pierwszy miesiąc walki z kk cały czas charczała, ale zwalczyła tego intruza. Na pamiatke juz pozostał jej ledwo wyczuwalny szmer stetoskpem. Nasza WET mówi, że gdyby nie oczy po tym by nasze kotki rozróżniała :evil_lol:.

Posted

Maszaberla napisał(a):
Ewa jestes wspaniala :loveu:


Absolutnie...nawet facecika wydobyłaś z Kacprutka! Jak chłopinka zaczyna sobie przypominać o tak podstawowych:cool3: sprawach...to już musi być coraz lepiej!!!!Spokojnie,byle do celu!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Zaczynam sie bać, jak Kcper będzie tył w takim tempie, to za chwilę będzie monstrum :crazyeye:. Wyobraźcie sobie, że on waży już .....1,80 kg :evil_lol:.

Poza tym oczęta już trochę lepiej, ale jak już można zajrzeć trochę do tego gorszego, to niestety i w tym jest nadżerka :-( i obie gałki są zmętniałe, ale jak skończy się podawanie antybiotyku ma dostać nowe krople, które w ciągu 2 - 3 tygodni poprawią ten stan. Tylko już mnie uprzedzono, że trzeba je podawać co 4 godziny, dobrze że z przerwą nocną ;) :evil_lol:

Posted

NOOOOO KICIU JAK TAK DALEJ PÓJDZIE TO PRZEROŚNIESZ MOJĄ KICIĘ:cool3: ALE DO 3,5 KG KAPEŃKĘ CI BRAKUJE- ZA JAKIŚ TYDZIEŃ- TO KTO WIE?:crazyeye::loveu: ZDROWIEJ KICIUŚKU:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='EVA2406']Zaczynam sie bać, jak Kcper będzie tył w takim tempie, to za chwilę będzie monstrum :crazyeye:. Wyobraźcie sobie, że on waży już .....1,80 kg :evil_lol:.

Poza tym oczęta już trochę lepiej, ale jak już można zajrzeć trochę do tego gorszego, to niestety i w tym jest nadżerka :-( i obie gałki są zmętniałe, ale jak skończy się podawanie antybiotyku ma dostać nowe krople, które w ciągu 2 - 3 tygodni poprawią ten stan. Tylko już mnie uprzedzono, że trzeba je podawać co 4 godziny, dobrze że z przerwą nocną ;) :evil_lol:

Szaleje chlopak :multi::-o

Moze zapytam dosyc naiwnie - ale czy on w ogole widzi po tylu zmianach w oczkach?:oops:

Posted

Maszaberla napisał(a):
Szaleje chlopak :multi::-o

Moze zapytam dosyc naiwnie - ale czy on w ogole widzi po tylu zmianach w oczkach?:oops:


Widzi na pewno :lol:. Może nie ostro, ale widzi. I nadal moje cudne dwie doktorki walczą o dalszą poprawę. Już wiem, że pod koniec tygodnia musze kupic jakąś maść za ponad 40 zł, żeby na początku przyszłego tygodnia ( po zakończeniu leczenia antybiotykowego) zastosować Kasprusiowi.
Dzisiaj moja p. dr przyznała się do tego, że na początku, jak zobaczyła Kacperka, pomyślała, że on ma, delikatnie powiedziawszy, minimalne szanse :-(, ale nie powiedziała mi tego tylko walczyła o niego i dzisiaj jak go zobaczyła ( nie było jej kilka dni) nie mogła wyjść z podziwu, że Kacper zrobił się już taki potężny facet ;). NO, w końcu jest go już dwa razy tyle co na początku :lol: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...