korek221 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 HA HA:lol: EVCIU KICIUŚ NIE SĘPIDŁO I SIĘ Z TOBĄ DZIELI:evil_lol::loveu::loveu::loveu: Quote
psiama Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Moje tez tak wyżerają to co im najbardziej podchodzi :diabloti:. Małe je teraz convalescenta, bo musze je podtuczyc, duże sa zazdrosne i wymyslaja cuda niewidy zeby jesc to co ono :evil_lol: Znam ból auta, które wysiada .... to czym jeżdżę ma juz dwie cyfry lat i co chwilke coś mu tam brzdeknie. trzeba by sie pozbyc ale co w zamian .... :roll:. Zycze mimo wszystko lekkiej dla kieszeni naprawy. Quote
maja602 Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Pozdrawiam Kacperka i cieszę się, że wraca do zdrowia. Drogie cioteczki potrzebuję kontakt do dobrego weta z Warszawy i okolic, który mógłby zdiagnozować koteczkę. Stał się wypadek malutka, niedawno odłowiona dzika koteczka wypadła z trzeciego piętra i przeastała chodzić. Sprawa PILNA! Quote
psiama Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Straszne !!! Maju, jestem ze Sląska, nie znam stolicznych WETów. Ciocie, która się orientuje, który WET w Wawie dobrze diagnozuje takie przypadki (tu chyba potzrebny ortopeda, neurolog, ... ?) :roll: Quote
maja602 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 psiama bardzo dziękuję. Kotek trafił pod opieką dobrej wetki. Dostaje leki i jest chyba trochę lepiej. Osoba u której teraz przebywa w DT ma duże doświadczenie. Trzeba mieć nadzieję, że niedowaład ustąpi. Kacperek też był w strasznym stanie a teraz proszę jaki przystojny chłopaczek. Pozdrawiam Kacperka i jego opiekunkę. Quote
EVA2406 Posted July 9, 2009 Posted July 9, 2009 Dziękujemy Maju za pamięć o nas. Jakoś cudem Kacperkowi się udało. Oczywiście dzięki Waszej pomocy Cioteczki :loveu:. Jak ta biedna kicia? Może jak obrzęk zejdzie to wszystko wróci do normy, ale dobra diagnoza jest tu bardzo ważna. Quote
tomcug Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 A my pamiętamy o Kacperku i nieustająco życzymy zdrówka. :lol: Quote
scarabae Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 O mamusiu, jak ja kocham rudzielce :loveu::loveu::loveu: Quote
psiama Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 scarabae napisał(a):O mamusiu, jak ja kocham rudzielce :loveu::loveu::loveu: A ten jest wyjątkowy z wyjątkowych :eviltong:. Quote
Korciaczki Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 tomcug napisał(a):A my pamiętamy o Kacperku i nieustająco życzymy zdrówka. :lol: My również, Kacperku :loveu: za domek kciuki trzymamy! Quote
tomcug Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Ja nie wiem, czy oddałabym tego kociamberka. :diabloti: :cool3: Quote
EVA2406 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 scarabae napisał(a):O mamusiu, jak ja kocham rudzielce :loveu::loveu::loveu: Mówisz i masz ;). Tylko uprzedzam, że rudzielce to największe czorty wśród kociastych :evil_lol:. Quote
Tweety Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 EVA2406 napisał(a):Mówisz i masz ;). Tylko uprzedzam, że rudzielce to największe czorty wśród kociastych :evil_lol:. potwierdzam:evil_lol: Quote
scarabae Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Ja mam takie szczęście, że trafiają do mnie bardzo charakterne koty. Obecnie mam dwa. Kocur...ech, :diabloti: niesamowity :roll:. Skóra to aż na nim chodzi, żeby coś zbroić, wleźć gdzieś, ugryźć kotkę, ściągnąć coś ze stołu, zaczepić psa, wykurzyć go z fotela...:mad:. Chodzimy przy nim na paluszkach, żeby tylko się nie obudził, bo będzie rozrabiał. Kotka nie lepsza, tylko ona to robi po tajniacku. Moja krew :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A rudzielce i tak lubię :loveu: I szaraki, i czarnuszki, i łaciate jak krówka :loveu: Quote
Erin32 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 EVA2406 napisał(a):Mówisz i masz ;). Tylko uprzedzam, że rudzielce to największe czorty wśród kociastych :evil_lol:. Oj, polemizowałabym. Czarnym też niczego pod tym względem nie brakuje, oj nie :cool3: :evil_lol: Quote
korek221 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 wszystkie kotecki to aniołki z różkami :evil_lol: ale jakie kochane:loveu::loveu::loveu: Quote
tomcug Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Oj, czarnre diabełki też są niezłe. :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Erin32 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 tomcug napisał(a):Oj, czarnre diabełki też są niezłe. :diabloti: :diabloti: :diabloti: Oj tak, wiem coś o tym :evil_lol: Quote
scarabae Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 korek221 napisał(a):wszystkie kotecki to aniołki z różkami :evil_lol: ale jakie kochane:loveu::loveu::loveu: Zgadzam się z tym w całej rozciągłości i podpisuję ręcyma i nogamy :evil_lol: Quote
EVA2406 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Erin32 napisał(a):Oj, polemizowałabym. Czarnym też niczego pod tym względem nie brakuje, oj nie :cool3: :evil_lol: Ja mam dwa czarne ( bracia bliźniacy ) i są to bardzo grzeczne, miziaste koty. Tylko jednej kici ( szylkretowej) nie lubią , ale jej nie lubi większość moich kotów, bo ona "wysoko nosi głowę " ;) i fuka na wszystkie koty. Poza tym mam wspaniałego " krówka" Filemonka. To cudowna przylepka :loveu:. Ale już kotka czarna z białymi dodatkami ( pingwinek ;)) od Cekinki z Halinowa , Mela, to kicia z charrrakterkiem :mad:. Rudzielec Karol na trzech łapkach też czort :evil_lol:. O reszcie innym razem ;). Kacperek pozdrawia Cioteczki i jutro zamelduje się po wizycie u okulisty. Quote
psiama Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Czekam z niecierpliwościa na wieści po wizycie u oczastego :cool3: EVCIA, ja nie wiedziałam, że Ty masz taaaaaaaaaka ekipe ogoniastą :crazyeye: :loveu:. Adekwatnie do Twojego serducha :razz:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.