Jump to content
Dogomania

Kacperek ma dla kogo mruczeć... Kacperkowy traktorek zostaje u Evy2406 :)


Recommended Posts

Posted

Właściwie to nie wiem co mam napisać, chyba tylko, że wiem, że nic nie wiem. Bo reasumując wnioski z wyników to jest : na dwoje babka wróżyła. Może być suchy fip :-(, ale może też nyć tylko bardzo silny stan zapalny w obrębie pysia, nosa i oczu. PCR odradza robić, bo ostatnio miała kilka takich przypadków i wyniki przychodziły takie, że nic z nich nie wynikało.
Kacperek dostał jeszcze jeden antybiotyk :crazyeye:. Tym razem z grupy tetracyklin na 10 - 14 dni. Podobno u kotów ze stanami zapalnymi dają bardzo dobre efekty. Poza tym oczywiście na osłonę trilac.
W międzyczasie mamy zrobić usg u dr.Marcińskiego i badanie moczu.

Ale najważniejsze będzie teraz.........................
1. Kacperek zrobił pierwszą prawdziwą koo - dużą, uformowaną i ciemnobrązową :lol: :multi:
2. Kacperek bardzo lubi pieszczoty i jak tylko słyszy mój głos wstaje i zaczyna ocierać się o nogi i czeka na drapanko i głaskanko :loveu:
3. Kacperek ma dobry apetyt, je małe porcje, ale kilka razy dziennie :lol::multi:
4. Kacperek już leciutko otwiera oczy, takie wąskie szpareczki :lol:
5. Kacperek przybrał na wadze 20 dkg :lol: :multi: :multi:
Dzisiaj wydałam na leki w aptece i zastrzyki w lecznicy 60 zl.
Ale z tej radości kupiłam mu jeszcze puszeczkę jedzonka dla rekonwalescentówi gurmeet gold, aby urozmaicać dietę rudzielcowi ;).

Bardzo dziękuję za wpłaty na pomoc dla Kacperka:

Psiama :loveu: - 50 zł
Tomcug :loveu: - 50 zł
Bico :loveu: - 50 zł
Kasiatatry:loveu:- 50 zł
Irenaka - 50 zł ( tak myslę, bo nie było nicka; proszę potwierdź to)

Bardzo Dziękuję !!!!!!

Posted

udam, że tej pierwszej części postu nie zauważyłam :roll:
a za to ta druga część ... po prostu super:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Kacperku trzymaj tak dalej :kciuki:

Posted

Przed chwilą Kacperek docenił walory smakowe i odżywcze parzonego mięska wołowego :eviltong:. Najpierw nie chciał, ale jak spróbował to zjadł 5 maleńkich kawałeczków :lol:.
Kto wie ile kosztuje usg u dr Marcińskiego?

Posted

a była rozmowa o wymazie np z gardła? bo może to jakaś bakteria, która jest oporna na przyjmowane antybiotyki? nie wiem jak w Warszawie ale u nas wymaz kosztuje 20 zł i antybiogram 25 zł

Posted

Przykro mi, ale na wynikach i nterpretacji sie nie znam, po prostu nie pamiętam... :oops: Jeśli nadal potrzeba konsultacji, polecam Bunię z Łodzi - uratowała mi psy z cholernego kaszlu kenelowego, i nie tylko :p

Posted

EVA2406 napisał(a):
Przed chwilą Kacperek docenił walory smakowe i odżywcze parzonego mięska wołowego :eviltong:. Najpierw nie chciał, ale jak spróbował to zjadł 5 maleńkich kawałeczków :lol:.


Kochany Kacperunio :loveu:
U mnie hustawka obaw - martwie sie i na przemian ciesze :oops:
Jest apetyt mimo wszystko, bedzie dobrze, tak czuje - a intuicji rzadko kiedy mnie zawodzi
Maly walczy to na pewno widac i ciut przybral na wadze

Ewa :loveu: dziekujemy za dokladne relacje

Posted

Maszaberla napisał(a):
Kochany Kacperunio :loveu:
U mnie hustawka obaw - martwie sie i na przemian ciesze :oops:
Jest apetyt mimo wszystko, bedzie dobrze, tak czuje - a intuicji rzadko kiedy mnie zawodzi
Maly walczy to na pewno widac i ciut przybral na wadze

Ewa :loveu: dziekujemy za dokladne relacje


Maszaberla :loveu: z tą huśtawką to super trafiłaś.
Ja też każdą nawet najmniejszą zmiane dostrzegam i wierzę, że bedzie coraz lepiej. Staram się nie dopuścić myśli o innym zakończeniu niż wyzdrowienie Kacperka.

Tweety :loveu:, myslami Cie ściągnęłam, jak mała?
O wymazie nie było mowy, zapytam. Dzieki za podpowiedź.

Malagos :loveu:, to chyba trudne wyniki, bo kilka mądrych głów mówi podobnie :-o.
Zaprosisz Bunię? Ja wiem, że to super fachowiec. Aaaa i jeszcze można zaprosić CoolCaty z Łodzi, ale nie wiem czy Ona jest na dogo czy tylko na miau. Ale najwyżej wyślę im wyniki mailem i podpytam co o tym myslą.

Posted

Ewciu, miło, że o nas myślałaś, Nika wróciła do domu na szczęście. Ordynator nakazał się nam ...odrobaczyć:evil_lol: , bo jeżeli to nie wyrostek, to może robale. Ponoć ludzie powinni robić to raz w roku profilaktycznie więc muszę sobie wkleić do książeczki, że jestem odrobaczona ;)

A za chłopaka trzymamy mocno kciuki!

Posted

Margo05 napisał(a):
Ewuś, gdyby nie Ty...


Moniś, Ty byłaś pierwsza ...............dałaś mu szansę.
Teraz myslę o tym jego bracie, czy da radę.....................sam.............

Posted

Już chciałałam się cieszyć...ale jeszcze doczytałam Twój ostatni post Ewuniu i ...cieszę się z malutkich,a gigantycznych osiągnięć Kacperka,a jednocześnie chodzi za mną myśl o jego braciszku!
Spokojnej nocy ...dla wszystkich!:loveu:

Posted

Bardzo, bardzo się cieszę, że już choć trochę, ale jest lepiej. To oznacza, że Kacperek zbiera siły. Do tego nowe leki, no i fantastyczna opieka:loveu:. Wierzę, że będzie dobrze, musi być!!!

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Już chciałałam się cieszyć...ale jeszcze doczytałam Twój ostatni post Ewuniu i ...cieszę się z malutkich,a gigantycznych osiągnięć Kacperka,a jednocześnie chodzi za mną myśl o jego braciszku!
Spokojnej nocy ...dla wszystkich!:loveu:


Więcej szczegółów na ten temat zna Margo. To Jej rewiry.
Kacpruś jeszcze przed chwilą odrobinkę zjadł, dostał leki i porcję pieszczot i poszedł grzecznie lulu, mówiąc Cioteczkom: DOBRANOC.

Posted

[quote name='Tweety']Ewciu, miło, że o nas myślałaś, Nika wróciła do domu na szczęście. Ordynator nakazał się nam ...odrobaczyć:evil_lol: , bo jeżeli to nie wyrostek, to może robale. Ponoć ludzie powinni robić to raz w roku profilaktycznie więc muszę sobie wkleić do książeczki, że jestem odrobaczona ;)

A za chłopaka trzymamy mocno kciuki!

Czy chodzi o jakąś istote ludzką tutaj? Bo jeśli tak, to ja jestem mniejszym ekspertem od brzuchow.. choruję od conajmniej 14 lat i kiedys tez mi mowili, ze wyrostek.. ale nie straszę :)

A z kociambrem wszystko bedzie dobrze :p po kosciach czuję :diabloti:

Posted

HURRA:multi::multi:KICIUŚ CZUJE SIĘ KAPEŃKĘ LEPIEJ:multi::multi::multi::multi::multi: CIOTECZKI WYBACZCIE ,ŻE JESZCZE NIC NIE WPŁACIŁAM,ALE OKAZAŁO SIĘ ,ŻE NADAL MAM DEBET W BANKU:oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:PRZYSIĘGAM ,ŻE PO PIERWSZYM KACPERECZEK DOSTANIE KASKĘ:oops::oops::oops:;)TAK MI GŁUPIO:oops::oops::oops::oops:

Posted

Evcia, dzieki za info o Kacpruniu :multi:. Martwi to, że jeszcze nie namierzony ten główny robal co go żre :shake:. ALe tak to niestety bywa .... przerabiałam to ... . Wirusy, bakterie mutują się na potęgę, u niemal kazdego kota dają inny obraz objawiowy. Czasami trzeba się długio naczekac i napróbować, az się trafi w sedno i bedzie wiedziało co to było lub czym się to zwalcza. Stan Kacpruszka jest stabilny z tendencją w górę, więc tylko się cieszyć, bo o to chodzi :loveu::loveu::loveu: .

Czuję w kościach, że w końcu namierzy się ten świniak co go toczy :cool3:.

Pisz o kosztach i potrzebach prosto w oczy !! :crazyeye:. Chłopakowi trzeba pomóc. Aż się boje co by było gdybyście go nie zgarnęły .....

Co jest z braciszkiem Kacpra ???? :crazyeye:. Jaki stan, gdzie jest ?. Napiszcie choć słówko, bo wczesniej mi chyba na oczy padło, nic w tym temacie nie widzaiałm ....

korek221 .... ja czekam na wypłatę jak dżdżownica na deszcz w porze suchej :diabloti:

Posted

Maszaberla napisał(a):
Jeszcze na dodatek braciszek Kacperka - nie wiedzialam ze jest jeszcze jakas rodzinka :oops:


Taką informację dostałam od Margo. Podobno też jest chory, ale 3 tygodnie temu był w lepszym stanie niż Kacperek. Co dzieje się z nim aktualnie nie wiem.
Margo, gdzie jesteś?

Posted

Braciszek ma się dobrze i raczej jest zdrowy. Co ciekawe, jest u mnie pod blokiem z 10 bezdomniaków i poza Kacperkiem są zdrowe. Karmicielka nieźle je dokarmia, mają świetne miejsce na zimę, ciepłą pralnię, do której mają stały dostęp. Mają w niej swoje legowiska i ciepłe rury, na których się wylegują.
Jest jedna kicia bez oczka, ale też zdrowa. Tylko Kacperek jakiś chorowity był :(

Posted

Dzięki Margo za tę informację, bo jak przywiozłaś Kacperka to mówiłaś, że tamten też chory, ale lepszy.
Może ja coś pokręciłam :oops:.

Kacpruś zjadł kolacje, odwiedzil kuwetkę, dostał leki i poszedł spać.
Dobranoc :kociak:

Posted

Kacperek stabilnie do przodu powolutku, tycimi kroczkami. Najkwazniejsze, że je i że ma apetyt !!! :multi::multi::multi:

Formica zerknęła na wyniki. Wyniki jednak to za mało by cos wyrokowac jednoznacznie ... Niemniej leukocytoza (czyli chyba za duzo leukocytów :roll:) może oznaczac białaczkę, ale za dużo tu może by coś powiedziec na pewno :roll:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...