Jump to content
Dogomania

Kacperek ma dla kogo mruczeć... Kacperkowy traktorek zostaje u Evy2406 :)


Recommended Posts

Posted

Bateria w aparacie padła, bo zdjęcia fantów na bazarek dla Znajdek robiłam. Jak tylko się naładuje, to zgram foty i ........;)

Banerek cudny, bo Zoja robi tylko ładne banerki :)

Posted

Kamila Proc napisał(a):
czy Kacperkowi udalo sie przegryzc druty na choince?


Zwracam uwagę, że to nie jest drut, tylko gałązka wierzby mandżurskiej, świeżo ścięta z ogródka. Na szczęście żadne z moich stworków nie rusza kabelków ;)

Posted

EVA2406 napisał(a):
Witaj Romeczko :loveu:.
Dziękuję, że w nawale swoich spraw pamiętasz o Kacperku i zaglądasz do nas :)


... pamiętam i często myślę... toż nie było tak cudniastego rudego traktorka jak Kacprutek...
Z ogromną radością czytam i oglądam foteczki... Nieustająco tulę.

Posted

Kacprutek nadal jest kotem specjalnej troski i tak już zostanie do końca, ale kocham go bardzo i jak długo Najwyższy pozwoli mi być na tej ziemi, będę się nim opiekowała. Nosek, pomimo plastyki dziurek, musi być regularnie czyszczony, bo zalepia się i ciężko rudemu oddychać. Poza tym futerko wokół oczka też się zalepia taką ciemną, klejącą wydzieliną i musimy to czyścić, bo raz, że brzydko wygląda, a po drugie grozi infekcją oczka. Strasznie żal mi Kacperka, jak czyszczę mu oczko, bo ten syf czasem schodzi z kłaczkami futerka. Inaczej nie da się tego wyczyścić. Próbowałam to na mokro, ale się maże i nie chce zejść. A jakimiś płynami przy oku nie będę tego robiła.
Ale Kacperek jest bardzo dzielny, jak na prawdziwego faceta przystało :)

  • Upvote 1
Posted

Oboje jesteście dzielni... oboje!
A Kacprutek, to prawdziwie charakterny rudasek... zawsze to wiedziałam :)

EVA2406 napisał(a):
Kacprutek nadal jest kotem specjalnej troski i tak już zostanie do końca, ale kocham go bardzo i jak długo Najwyższy pozwoli mi być na tej ziemi, będę się nim opiekowała. Nosek, pomimo plastyki dziurek, musi być regularnie czyszczony, bo zalepia się i ciężko rudemu oddychać. Poza tym futerko wokół oczka też się zalepia taką ciemną, klejącą wydzieliną i musimy to czyścić, bo raz, że brzydko wygląda, a po drugie grozi infekcją oczka. Strasznie żal mi Kacperka, jak czyszczę mu oczko, bo ten syf czasem schodzi z kłaczkami futerka. Inaczej nie da się tego wyczyścić. Próbowałam to na mokro, ale się maże i nie chce zejść. A jakimiś płynami przy oku nie będę tego robiła.
Ale Kacperek jest bardzo dzielny, jak na prawdziwego faceta przystało :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...