madeleine Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 na początku chciałabym się przywitac jako nowa persona na forum. ;) mam 6 tygodniowego szczeniaka, który jest strasznym pieszczochem. w dzień kiedy śpi, to śpi na swoim posłaniu (które jest obok naszego łóżka). z kolei w nocy za wszelką cenę chce się wdrapac na łóżko, potrafi tak piszczec z godzinę, później jednak położyc się na swoim posłaniu i prześpi te 2 godziny.. ale za 2h jest to samo. zauważyłam jednak że nie łóżko jest jej celem tylko to, żeby zasnąc u nas na kolanach. kiedy wezmę ją rano na kolana, jak już zasnie mozna ją spokojnie przełożyc na posłanie i wtedy spi. nie chcę, zeby uczyla się takiego zasypiania oraz nie chcę jej nauczyc spania na łóżku, co mam w takim wypadku zrobic? glaskanie w nocy, zabawianie zabawką czy ignorowanie jej nie zdaje za bardzo egzaminu.. poza tym nauczy się, że w nocy jest czas na zabawę a tego też bym nie chciała. nie wiem, może to kwestia tego, że jest jeszcze malutka i chce byc blisko kogos kto jest mieciutki i cieplutki.. ;) jakies wskazówki? ps. mozna gdzies przeniesc ten temat?pomylily mi sie działy ;) Quote
WŁADCZYNI Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 nie brać na kolana. Jeżeli to robisz to utrwalasz takie zasypianie. Od początku nie rób i nie pozwalaj na to co może Ci się nie podobać kiedy pies dorośnie/już Ci się nie podoba. Inaczej robisz psu zamieszanie straszne i zachowanie nie zniknie. btw tak małe szczenie nie prześpi całej nocy, pobudki są normalne - choćby na siusiu. Quote
goldenka Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Oj tak mały szczeniak to nie lada wyzwanie :razz: Ja też niewiedziałam na co sie pisze kiedy brałam moje 7 tygodniowe maleństwo o słodkich oczach :lol: Kupowałam ksiażki, poradniki, psie gazety i siedzialam na forum, albo dzwonilam do koleżanek z płaczem że cos małej dolega :oops::oops::lol::lol: Wkońcu moj wet po kolejnej wizycie powiedział coś co wkońcu do mnie dotarło " Szczeniaki mogą sie czasem dziwnie zachowywać, sa jak małe dzieci które poznaja świat, z fascynacja łapią liście powiewajace przez wiatr albo biegaja wkółko... albo liżą ściane. Jeszcze wiele dziwnych rzeczy zrobi pani szczeniak ;) wiec prosze sie tak nie przejmować" Były nieprzespane noce, bieganie o 6.00 rano w zimie po dworze . Ja swoja sunie nauczyłam spać na posłaniu przy łóżku (tak chciał również były chłopak) ale potem chłopak odszedł i sunia zaczeła sypiać ze mna ;) pocieszajac mnie uwielbiała lizać moje łezki. odrazu sie śmiałam. Wszystko zależy od tego co naprawde chcesz, jeśli ma nie spać w łóżku to konsekwencja przedewszystkim jak sie złamiesz to po tobie :cool3: jak piszczy to mozesz ręką głaskać ja po brzuszku, to powinno ja uspokoic, trzymaj tak reke przy niej az nie zaśnie. ;) powodzenia :p Quote
madeleine Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 dzisiaj przespała prawie całą noc na swoim posłaniu :D głaskałam ją i mówiłam do niej (jak wariatka) ale jak widac poskutkowało.. no nic może psina musi sie przyzwyczaic :) dziekuje za odpowiedzi. Quote
goldenka Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 czemu jak wariatka :lol: to normalne :lol::lol: przynajmniej dla mnie. Wariactwo to przebieranie psów w ubranka, zakładanie im czapeczek itp, hiihii :evil_lol: Quote
WŁADCZYNI Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 marudzisz - fajne ubranko nie jest złe:evil_lol: osobiście wolę spać z psem, niż czule przemawiać całe noce:lol: Quote
Iss Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 to jeszcze maluch. Przeczekaj piszczenie, nie zwracaj uwagi. Zostaw maluchowi jakieś zabawki, gryzaki na ziemi żeby w razie co mógł się czymś zająć, a Ty udawaj że śpisz. W końcu zrozumie, że marudzenie nei ma sensu i będzie spał. Quote
madeleine Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 wiem z własnego doświadczenia, że może. moja majka raz w ciągu dnia tak zrobiła.. dlatego też wolę trzymac ją z dala od łóżka. poprzednia noc była spokojna.. miejmy nadzieję, że i ta taka będzie. :) Quote
Everybody_Lies Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 A ja zapytam o coś związanego z tematem (wybaczcie jesli to głupie pytanie, po prostu chce wiedziec jak najwiecej:oops:). Załóżmy, że bym chciała, żeby pies spał ze mną w łóżku. Czy taki 7-8 tyg. szczeniaczek, ktory nie ma jeszcze ustalonych pór załatwiania się, może mi się zsikać do tego łóżka?:cool1: Wiem, że psy zwykle nie załatwiają się na swoje posłania, ale ze szczeniakami może jest inaczej... Quote
goldenka Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 jak nie umie zeskakiwać z łóżka to z pewnością sie zsika :lol::lol::lol::lol: przy łóżku możesz ustawić jakieś poduchy żeby łatwiej jej/jemu było wskakiwać i złazić. Przez sen nie powinna... aczkolwiek raz słyszałam historie o dorosłym psie który przez sen zsiusiał sie na łóżko :evil_lol::lol::evil_lol: podobno istna powódz :lol: Quote
goldenka Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 WŁADCZYNI napisał(a):marudzisz - fajne ubranko nie jest złe:evil_lol: osobiście wolę spać z psem, niż czule przemawiać całe noce:lol: Hehehehe co do ubierania psów to akceptuje tylko BAWEŁNIANE MAJTY w które próbuje przyodziać moja ksieżniczke ... niestety chyba też potrzebuje gwozdzi :cool3::evil_lol::lol: albo taśmy klejącej... lub bóg wie czego.... może przyszyje rzepy :lol: Suńka skupia cała swoja uwage na rozbrojeniu mojego dzieła :lol: Quote
WŁADCZYNI Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 rozetnij boki i zwiąż - łatwiej regulować wielkość i można nieco hm ścisnąć:diabloti: jakby brutalnie to nie brzmiało...;) jednak jedyna metoda żeby łapać w psa w nocy tylko 99 razy a nie 999. Quote
*Monia* Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Załóżmy, że bym chciała, żeby pies spał ze mną w łóżku. Czy taki 7-8 tyg. szczeniaczek, ktory nie ma jeszcze ustalonych pór załatwiania się, może mi się zsikać do tego łóżka?:cool1: Wiem, że psy zwykle nie załatwiają się na swoje posłania, ale ze szczeniakami może jest inaczej... Hexa śpi ze mną od 6-go tygodnia, czyli odkąd ją dostałam (dokładnie od drugiego dnia pobytu u mnie, pierwszy przespała w przedpokoju a ja czekałam pół nocy kiedy piszczeć zacznie i mnie rozczarowała :evil_lol:). Nigdy nie nasikała mi na łóżko, mamie nasikała ale nie dlatego że nie zdążyła zejść ;). Do tego miała problemy z żołądkiem, często wymiotowała i nigdy nic na łóżku nie zostawiła, zawsze schodziła, ewentualnie morda z łóżka i na podłogę zwracała :). Ale fakt, spacery częste były- w nocy około 6, później 7-8 godzin snu miała (ja ją budziłam na spacer, mam nawet zdjęcie jak wyglądałyśmy o 5.30 rano :cool1:). Quote
baller Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Moja bokserka tez spi w lozku, praktycznie od polowy pierwszej nocy odkad ja mam. Tak wyla i plakala, ze po 4tej rano sie poddalem i ja wzialem pod koldre i usnela od razu :lol: W nocy na lozko narobila mi raz. Jak tylko widzialem, ze sie obudzila, to od razu zdejmowalem ja na dol na folie (zawsze niebieska :lol:) zeby sobie siku zrobila i wtedy z powrotem pod koldre. Ja w strasznie nie lubie jak mnie ktos budzi w nocy, wiec wszelkiego typu zachety do zabawy w lozku byly od razu tlumione - jak tylko mala chciala szalec to od razu ladowala na podlodze, a sama na lozko wejsc nie potrafila. Jak sie uspokoila to wracala "do gory", a jak znowu zaczepiala to od razu "na dol". Szybko zalapala jak sie ma zachowywac i 3ciej nocy juz nawet nie probowala zabaw :razz: Metoda skuteczna, wiec polecam :lol: Quote
Everybody_Lies Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 [quote name='baller']Moja bokserka tez spi w lozku, praktycznie od polowy pierwszej nocy odkad ja mam. Tak wyla i plakala, ze po 4tej rano sie poddalem i ja wzialem pod koldre i usnela od razu :lol: W nocy na lozko narobila mi raz. Jak tylko widzialem, ze sie obudzila, to od razu zdejmowalem ja na dol na folie (zawsze niebieska :lol:) zeby sobie siku zrobila i wtedy z powrotem pod koldre. Ja w strasznie nie lubie jak mnie ktos budzi w nocy, wiec wszelkiego typu zachety do zabawy w lozku byly od razu tlumione - jak tylko mala chciala szalec to od razu ladowala na podlodze, a sama na lozko wejsc nie potrafila. Jak sie uspokoila to wracala "do gory", a jak znowu zaczepiala to od razu "na dol". Szybko zalapala jak sie ma zachowywac i 3ciej nocy juz nawet nie probowala zabaw :razz: Metoda skuteczna, wiec polecam :lol: Brzmi ciekawie, na pewno skorzystam:lol: jak nie umie zeskakiwać z łóżka to z pewnością sie zsika :lol::lol::lol::lol: przy łóżku możesz ustawić jakieś poduchy żeby łatwiej jej/jemu było wskakiwać i złazić. Przez sen nie powinna... aczkolwiek raz słyszałam historie o dorosłym psie który przez sen zsiusiał sie na łóżko :evil_lol::lol::evil_lol: podobno istna powódz :lol: Nie strasz:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.