Marysia_i_gończy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Flikający Ariesso I Batiar elegancko nigelujący zakręt :loveu: Gooooood! cdn Quote
Marysia_i_gończy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ciężka praca tłumacza :evil_lol: i ciężka praca przewodników i psów (tyczka została w górze) cdn Quote
Marysia_i_gończy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Lecę, lecę, tylko mnie ImageSchack przestał lubić :mad: Podstawowe wyposażenie trenera: - piłeczka -stoper Mile jest też widziane towarzystwo do utworzenia loży szyderców :eviltong: no dobra, to wracam do psów ;) cdn Quote
Marysia_i_gończy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ups! Poważna rozmowa na ten temat ;) i rezultat rozmowy ;) Tosia Wena cdn Quote
Marysia_i_gończy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Wena oczekiwanie i spędzanie czasu wolnego :evil_lol: ciąg dalszy nastąpi jak do mnie dotrze ;) Quote
Wafelek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Wow, Marysinowe foty :multi: Mam nadzieję, że nie zmartwicie się nadmiarem, bo wrzucam też dalszy ciąg naszych: psy - Batiar: Fru: dochodzę do wniosku, że Fru chyba była najfotogeniczniejszym psem obozu :loveu: ...ale Batiar też niczego sobie: Quote
Wafelek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 hi hi hi... własnie zobaczyłam "poważną rozmowę na temat zrzuconej tyczki i jej rezultat" - dobre! :D A ja trochę, dla odmiany, fotek z serii z kamerą wśród zwierząt. Urocza rodzinka: Quote
Wafelek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 I mniej lub bardziej urocze odmiany nocnych budzików: A to... ups... też jakieś zwierzątko: Quote
Wafelek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 ...pyra w pełnej krasie: Wracając do najważniejszych osób na obozie : i tych nieco mniej ważnych, pozatreningowo się luzujących: Quote
Wafelek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Psy, ciąg dalszy. Szczeka i czarne, czylipewnie Desti: Na pewno Desti (choć nie szczeka): Ida: Fru: Batiar: Quote
Wafelek Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Znów Fru :loveu: Tajga: Znów Ida: A tu... w jaki sposób zaawansowana grupa wykręciła się od treningu.:mad: Choć przyznać trzeba, że momentami było trochę... strasznie (a tor nie ruszony został... :crazyeye: ): c.d.n. Quote
Rauni Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Błagam o więcej fotek, może one złagodzą trochę moją tęsknotę za obozem :-( I na pewno ktoś miał śliczne zdjęcie spaniela, bo było na zbiorczej focie. Quote
Marysia_i_gończy Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Wafelko dziękuję za zdjęcia :loveu::loveu::loveu: Za to, że tor pozostał nietknięty w tej nawałnicy, to naprawdę dziękowałam Siłom Wyższym... a nawałnica była straszna i nie zwalaj jej na nas, dobrze? ;) Myśmy chcieli trenować, to trener nam uciekł :evil_lol: Quote
imoto Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Marysia_i_gończy napisał(a):Za to, że tor pozostał nietknięty w tej nawałnicy, to naprawdę dziękowałam Siłom Wyższym... a nawałnica była straszna i nie zwalaj jej na nas, dobrze? ;) Myśmy chcieli trenować, to trener nam uciekł :evil_lol: Przeszkody pozmieniały trochę swoje miejsca, ale znalazły się 2 dobre dusze, które poprawiły to zanim ktokolwiek inny poszedł go obejrzeć:p A trenera też się udało wyciągnąć z pokoju mimo wciąż padającego deszczu, więc mogliście iść biegać:eviltong:... Dziękuję za Thaiowe i moje zdjęcia:loveu: Quote
Marysia_i_gończy Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 [quote name='imoto']Przeszkody pozmieniały trochę swoje miejsca, ale znalazły się 2 dobre dusze, które poprawiły to zanim ktokolwiek inny poszedł go obejrzeć:p Wiem :Rose: Ale prawdę mówiąc myślałam, że hopki trzeba będzie zbierać z drzew, a strefy będą co najmniej leżeć... [quote name='imoto']A trenera też się udało wyciągnąć z pokoju mimo wciąż padającego deszczu, więc mogliście iść biegać:eviltong:... Eee, po ognisku to nie było go wcale widać :evil_lol: UWAGA! OGŁOSZENIE!! W jednym z pokoi ZNALEZIONO SŁOWNIK POL-ANG i ANG-POL. Zapominalski właściciel proszony jest o zgłoszenie się do mnie. Możliwy jest odbiór znaleziska na zawodach w Legnicy :razz: Quote
myriad Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 [quote name='Marysia_i_gończy']W jednym z pokoi ZNALEZIONO SŁOWNIK POL-ANG i ANG-POL.:razz: Kurcze, ze tez ktos mial sile zakuwac tam slowka po godzinach ;-) Nie, nie jest moj. Moja zostala tylko amfibia plastikowa oraz lopatka niebieska ;-) Ale bylo fajnie! Ale bylo fajnie! Jeszcze chce! Quote
zakla Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 On mój ale przeleżał za łóżkiem nieużywany toteż o nim zapomniałam:oops: Ja też chcę, ja też! Zabrać ode mnie tego niewyżytego czekopotwora, który idealnie o 18 odżywa 'bo przecież zaraz trening':evil_lol: Quote
Marysia_i_gończy Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 myriad napisał(a):Nie, nie jest moj. Moja zostala tylko amfibia plastikowa oraz lopatka niebieska ;-) A o tym nic mi nie wiadomo... :shake: myriad napisał(a):Ale bylo fajnie! Ale bylo fajnie! Jeszcze chce! W pełni się zgadzam. W pełni... :) Quote
Jona Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Ja do dziś mentalnie jestem w Jeziorkach i nie mogę wrócić. JEEEESZCZEEE! Wpadłam w jakąś melancholię...:roll: Na szczęście w ten weekend zawody. Quote
Marysia_i_gończy Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Jona napisał(a):Ja do dziś mentalnie jestem w Jeziorkach i nie mogę wrócić. JEEEESZCZEEE! Wpadłam w jakąś melancholię...:roll: Dobrze to ujęłaś :lol: Mogę się pod tym podpisać? :cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.