Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 214
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

OGROMNE gratulacje dla organizatorów! Doskonały wybór szkoleniowca, świetne miejsce, wspaniali ludzie. Chapeau bas, dziewczyny! :modla::modla::modla:

Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na ten konkretny obóz. Nigel jest po prostu niesamowity - potrafi w świetny sposób wytknąć błędy, zaproponować inne rozwiązania i jednocześnie zachęcić do kombinowania i testowania różnych metod. A w dodatku to naprawdę niezwykle sympatyczny człowiek.

Teraz nie pozostaje nic innego, jak tylko brać się do roboty i wcielać w życie te wszystkie rady i całą zdobytą wiedzę :)

P.S. Więcej fotek prosimy :)

Posted

Ja też jeszcze raz dziękuję za fantastyczny obóz :) Wrzuciłabym dużo emotikonek, ale od jakiegoś czasu dogo mnie bojkotuje i nie pozwala...
Było świetnie i mam nadzieję, że możemy liczyć na powtórkę z rozrywki. Tylko muszę poprawić tę ślepą zmianę, żebyście nie mieli z czego rechotać... ;)

Posted

Oj tam Karola, nie bądź taka:lol:
Ja również tutaj PRZEOGROMNIE dziękuję za fantastyczny tydzień!:loveu: Zwłaszcza ogromne podzięki dla Marysi i Olgi- jesteście mega! A Nigel przesympatyczny, super podejście, fajne pomysły i te ciasne zakręty, yamie:cool3:
Było fantastycznie!!!:multi:

Posted

Było bosko :loveu: :loveu: :loveu: Ogromne podziękowania dla Was wszystkich za wszystko :) Dawno się tak dobrze nie bawiłam!

Ćwiczyliśmy:
- Wysyłanie









Nigelowanie zakrętów:

Posted

Co ja więcej będę pisać, było po prostu bosko. Na tyle bosko, że żadne osły, barany, pawie ani... khe, khe... ani nawet dziewczynki na kucykach :diabloti:, żadne upały ani tornada (czy jak to tam zwać...), żadne stada komarów, much, mokre ognisko, ani nawet moja skręcona kostka nie była w stanie popsuć tego obozu - każda z tych rzeczy to tylko jeden powód więcej do niezapomnianych wspomnień. A Nigel jest magikiem - gdyby ktoś mi powiedział, że nasz Świrek będzie w stanie spokojnie sam z siebie siedzieć, kiedy po torze przed nosem biega mu rozjazgotany belg - choćby nie wiem co, nie uwierzyłabym :-)

Dziewczyny - Marysia, Olga, i reszta, o których nie wiem a dzięki którym ten obóz się odbył - jeszcze raz, publicznie i ogromnie: DZIĘKUJĘ - jesteście mega!!! Zielone czapeczki zajmą u nas honorowe miejsce ;-)

Posted

Ludzie, kocham Was! :loveu: Było cudownie.
Szczególne, bardzo gorące podziękowania dla Marysi i Olgi :grins:
Bardzo liczę na to, że znigeluje jeszcze niejeden zakręt, hihi.
Dziękuję też za śliczne fotki!

Posted

Dzieki ogromne za ten przewspanialy oboz, bez dwoch zdan najfajniejszy na jakim kiedykolwiek bylam :multi::multi: Zerwalam sie dzisiaj rano zwarta i gotowa nigelowac kolejne zakrety, a tu nic.... :placz::placz: Poprosze koniecznie powtorke.
Marysiu i Olgo, swietny trener, swietne miejsce, super organizacja, jestescie niesamowite.

I jakie fajne zdjecia, tej burzy nigdy nie zapomne. Osla rowniez :diabloti:

Posted

Wróciłam, wyspałam się, trochę się ogarnęłam i zabieram się do pisania.
Zacznę od podziękowań:
Organizatorkom- za sprowadzenie tak wspaniałego trenera, zarówno jako osoby jak i szkoleniowca, stworzenie niezapomnianej grupy ludzi, zapewnienie świetnego miejsca, wkład pracy włożony w organizację obozu oraz za tłumaczenie słów trenera tym, którzy nie władają angielskim w wystarczającym stopniu.
Absolutnie wszystkim obozowiczom za atmosferę i towarzystwo:loveu:.
Jest jeszcze kilka osób, którym chciałabym podziękować indywidualnie:
Niuce- za bycie moją opiekunką (:p), odmienienie mnie jako człowieka, czerpanie siły z ziemi, peeling, i za to, że byłaś. Po prostu.
Pauli- za wspólne gotowanie, pływanie w jeziorze, klub kosiarek, miss polonia :cool3: i wiele więcej.
Asi- za śmiech ciągnący się nieprzerwanie od pierwszej rozmowy, ciągłe rozmowy, budzenie mnie przez sapiącą Tajgę oraz proste powody do radości.
Żakli- za OSŁA!!!:evil_lol:, psie wyścigi, skojarzenia i nowe hasło.
Justynie D.- za wskazanie celu i sposobu jego osiągnięcia i nakłonienie mnie do rzeczy, które wydawały mi się nie do pomyślenia, a teraz są możliwe.
Maćkowi- za przypominanie mi, że mam być miła wobec mojego psa.
Magdzie- za dowóz do Warszawy.
Karolinie- za wielki komplement, który dodatkowo zmotywował mnie do pracy:oops:.
Ekipie biegającej w deszczu, patrzącej w gwiazdy, rzucającej frisbee w nocy oraz samochodowej- za stworzenie niezapomnianych chwil.:loveu:
Oraz wszystkim, którzy użyczyli mi swoich pleców jako miejsc do prowadzenia doświadczeń.


Ogólnie jest to najfajniejszy obóz na jakim byłam:p. Wszystko było idealnie przygotowane i dopięte na ostatni guzik. Treningi dostarczały mnóstwa wiadomości i każde ćwiczenie Nigel podsumowywał bardzo trafnie. Miejsce było idealne na agility, spacery i ćwiczenie wszelkich sportów. Psy miały masę miejsca do biegania i pływania. Nie ma się do czego przyczepić. Same plusy. Warto było przejechać cały kraj, żeby się tam znaleźć.
A teraz nie pozostaje nic innego jak oglądanie zdjęć i oczekiwanie na kolejne wakacje.


Wielkie dzięki jeszcze raz.:loveu:

Posted

Ja również dziękuję za wspaniały obóz :)
Oraz za przygarnięcie beagla do grupy pastuchów agilitowych :evil_lol:, dzięki czemu mieliśmy możliwość poćwiczenia w na prawdę doborowym gronie.
Nauczyłam się na prawdę wiele, zaraziłam się sportowąpasją agility - bo do tej pory traktowałam je bardziej jako trening, zabawę, wybieganie psa w ciekawy sposób.. a na obozie odkryłam, na ile więcej agility pozwala.

Dziewczyny - Olga, Marysia - dzięki za świetną organizację i zaproszenie wspaniałego trenera :)

Dziękuję też wszystkim fotografom za wytrwałe fotografowanie obozu i naszych psów, oraz za prywatne "sesje" moich burków. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy zdjęć.

Było na prawdę super :)


Na koniec posta plebiscyt :eviltong:
ile osób i psów mieści się do samochodu deawoo lanos? :P

Posted

No to i dla mnie czas na powrót do życia...

Nigel siedzi w samolocie :placz: a ze mnie zaczyna spływać stres ;)

Jako główny (i początkujący) organizator BARDZO Wam za wszystko dziękuję - za atmosferę, którą stworzyliście, za pracę z psami, za otwartość i ciepło, za te długie, prześmiane godziny, po których bolą mnie mięśnie brzucha :loveu:
Dziękuję Wam też serdecznie za zdyscyplinowanie, to dzięki Waszemu zachowaniu przyjmą nas tam w przyszłym roku :) a w każdym razie na to się zanosi :)
No i dziękuję za wszystkie ciepłe słowa pod Olgi i moim adresem :oops:



imoto ja pokazałam Nigelowi na mapie z jak daleka przyjechałaś :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...