Wena Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Nazwa miejscowości i owszem padła i to wraz z kilometrarzami od najbliższych większych miast :wink: . Metoda kija i marchewki to może trochę za duże uproszczenie ale generalnie też działa i to chyba w całym świecie ożywionym :D . No, nie marudźcie Żytna to znowu nie taki koniec świata :wink: Quote
gadzik Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 NIe jest to tak daleko. Jestem zmotoryzowana i mogę kogoś ze sobą zabrać o ile nie zje mojej Buni :lol: bo ona strachliwa i na obce psy kłapie paszczą :-? Quote
Godelaine Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Ja, broń Boże, nie marudzę. Cieszę się, że w końcu jest możliwość zrobienia czegoś! Staram się jednak patrzeć na sprawę w miarę racjonalnie. Do miejscowości idzie w zasadzie dojechać tylko samochodem. To sprawia, że osoby niezmotoryzowane są automatycznie uzależnione od innych. Zakładając, że w agility nie chcemy bawić się tylko od święta, mogą pojawić się pewne problemy ze zgraniem. Bo w końcu zawsze komuś coś wypadnie itp itd. Ale tak czy inaczej... Chętnie się spotkam w ramach obgadania projektu. Tylko ten 18 czerwca trochę mi nie leży:( Quote
gadzik Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Myślę, że wszystko mozna dograć. Jakoś się dogadamy z transportem. Ze mną dwie osoby moga spokojnie jechać, chyba - uzależnione od wielkości psów, bo dla większych osobników muszę składać tylne siedzenia. Jeśli ci nie pasuje 18, to możemy się wstępnie spotkać całą resztą a o efektach na pewno damy ci znać :wink: przecież będziesz musiala nadrobić braki :evilbat: Jedziemy z Bunią na seminarium frisbee :P Quote
Gwarek Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Niestety dla mnie to trochę daleko :( Dojazd do Gliwic i przebicie się przez to miasto w godzinach popołudniowych to prawie godzina. Potem jeszcze 30 km jazdy :( I jeszcze powrót... Pies chyba skisiłby się w aucie :( Ale cieszę się, że cos się dzieje:) Może kiedyś gościnnie Was odwiedzę:) Quote
Cimi Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 A moze tak, ile osób jest zmotoryzowanych :P, bo jak naliczyłam to aż jedna :P Quote
coztego Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Cimi napisał(a):A moze tak, ile osób jest zmotoryzowanych :P, bo jak naliczyłam to aż jedna :P No, ja nie jestem... :-? I jak dla mnie to ta odległość jest ogromniasta... ale moze coś nam wyjdzie... :roll: Quote
LALUNA Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Słuchajcie nikt nie powiedział że będzie łatwo i wszystko na gotowo. Przecież szukacie od blisko roku możliwosci treningu i tam gdzie byłoby blisko lub fachowo i nie wydało. Z terenem tez był problem. A musicie wziasć pod rozwagę, gdzie będziecie trzymac przeszkody, kto tego będzie pilnował, kosił teren itp. To wszystko podraza koszty, tam gdzie mogłoby być blizej lecz nie na własnosć. I nigdy nie bedziecie mieli pewności czy ktos wam nie wypowie terenu. Łódź miała piękny teren, w centrum włozyli olbrzymią pracę, koszty przygotowania terenu i co? Po dwóch latach musieli szukać coś innego i dalej. Dlatego myślę ze mozecie sie tak zorganizować aby pokryć koszty zmotoryzowanym, w końcu grupa będzie sie rozrastac. A Ci co mają dalej przynajmniej raz w tygodniu zorganizuja sobie wypad za miasto na trening. Dojazd do Gliwic i przebicie się przez to miasto w godzinach popołudniowych to prawie godzina. Ale chyba nie w weekendy w niedziele rano lub w soboty po południu? Quote
coztego Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 [quote name='gadzik'] Jedziemy z Bunią na seminarium frisbee :P ooooo, to fajowo, opowiesz nam jak było ;) gadzik, a gdzie się kupuje te frisbee? I ile taki kawałek plastiku kosztuje? Bo nawet nei wiem gdzie tego szukać :hmmmm: LALUNA słusznie piszesz, dlatego liczę na to, że uda nam się jakoś zorganizować, tym bardziej, ze ewentualne treningi byłyby w weekendy... Oczywiście gotowa jestem dołożyć się do kosztów paliwa zmotoryzowanych. Quote
Wena Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 No trzeba spróbować. Przecież ludzie na PT jeżdżą po kilkadziesiąt kilometrów a tu chodzi właśnie o ten potencjalny sprzęt, możliwość zabezpieczenia go no i możliwość na przykład napicia się w razie czego herbaty pod dachem. Na zachętę podaję Wam moją stronkę zobaczcie sobie jak to mniej więcej u mnie wygląda. www.kuzniachampionow.xx.pl Quote
gadzik Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Frisbee kupowałam w borderkowej ekipie Tomka Pecolda :wink: a dokładnie u Magdy (nazwiska nie pamiętam). Te krążki nie są plastkiowe tylko z miękkiej gumy, bo te plastkiowe mogą uszkodzić ząbki i zniechęcić pieska do zabawy. Niestety są dosyć drogie, jeden kosztuje 25 złotych ale moja "bardzo delikatna", prawie jak walec drogowy :lol: sucz wykończyła go do spółki z Bongosem dopiero po dwóch tygodniach :evilbat: Magda jest z Katowic więc miałam do niej blisko. Jeśli jesteś zainteresowana to mogę do niej podjechać i kupić a 18 jak się będziemy widziały to ci dam, bo i tak muszę jechac po następne krążki dla moich niszczycieli :wink: Wrażeniami po seminarium na pewno się podzielę, tym bardziej, że w ostatnim dniu mają być zawody :P Tylko jeszcze nie znam terminu :( A z dojazdami tak jak już wcześniej napisałam może ktoś ze mna jeździć, ja nie widzę problemu, w końcu coś trzeba zrganizować, bo chętni są, miejsce jest, zapał jest ... trzeba czegoś więcej :-? Oglądałam właśnie stronkę, fajnie macie :D a ja myslałam , że mam duży ogród :oops: Quote
Wena Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 No wydało się gdzie mieszkasz :D Orzesze jest przecież całkiem blisko, prawie powiat Rybnik a Żytna należy do powiatu Rybnik :wink: Quote
gadzik Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Dlatego nie marudzę, że daleko :wink: :lol: A może wybierzesz się na seminarium frisbee, bo będzie w Rybniku? Quote
LALUNA Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 A może wybierzesz się na seminarium frisbee, bo będzie w Rybniku? Jestem za :lol: , Wena może zasmakujesz też w innych rasach :wink: no Wena widzę ze bedziesz miała duża podporę w Gadziku :D Quote
Wena Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Ciekawa jestem dlaczego o tym nie wiem :-? Kiedy i gdzie będzie? Quote
gadzik Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 LALUNA napisał(a):Jestem za :lol: , Wena może zasmakujesz też w innych rasach :wink: Czemu w innych rasach, przecież briardy też mogą pogonić krążek :-? W Bytomiu na wystawie skakały oprócz borderów ON i duży kundel. Mój Bongos mix mastifa pirenejskiego, czy coś w tym stylu też skacze (a przynajmniej się stara). Seminarium ma być trzydniowe, w ostatnim dniu maja być zawody, najprawdopodobniej będzie w Rybniku, termin jeszcze nie jest ustalony. Więcej szczegółów zna Drado, bo jest organizatorem, więc najlepiej kontaktować się z nim na PW Quote
LALUNA Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Poczytaj wcześniejsze wypowiedzi, jest tam odnośnik Quote
coztego Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Wena napisał(a): Na zachętę podaję Wam moją stronkę zobaczcie sobie jak to mniej więcej u mnie wygląda. No pięknie u Ciebie wygląda ;) To kto chce mnie zabrać z Zabrza? 8) gadzik, na razie nie kupuj, dzięki! ;) Ale dobrze wiedzieć, ze mają być z gumy... Jak się zastonowię to dam znać ;) Quote
gadzik Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 [quote name='coztego']To kto chce mnie zabrać z Zabrza? Ja blye bym nie musiała za bardzo krążyć bo znowu się zgubię :oops: wiem gdzie jest Wolności, Roosevelta i Obrońców Westerplatte :roll: gadzik, na razie nie kupuj, dzięki! ;) Ale dobrze wiedzieć, ze mają być z gumy... Jak się zastonowię to dam znać ;) Ok nie kupuję ale wezmę ze sobą 18 moje, jak do tego czasu ich nie zjedzą :evilbat: zobaczysz czy Kreska w ogóle się zainteresuje :wink: Quote
Wena Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 No i Zabrze się znalazło :D Bardzo się cieszę, pochodzę z Zabrza właśniei mam tam rodzinkę. Jeździ też jakiś autobus z Zabrza do Raciborza, w dłuższej perspektywie może czasem się przydać. Quote
coztego Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 [quote name='gadzik'] Ja blye bym nie musiała za bardzo krążyć bo znowu się zgubię :oops: wiem gdzie jest Wolności, Roosevelta i Obrońców Westerplatte :roll: Do Wolności mogę podejść, żebyś nie pobłądziła ;) zobaczysz czy Kreska w ogóle się zainteresuje :wink: Ona uwielbia aportować wszystko, więc sądzę, ze jej się spodoba... :lol: A ostatnio zachwyciło ją łapanie aportów w locie, dlatego pomyslałam o tym frisbee. A mamy w schronisku takiego pieska, który urodził się do sportu, on łapie w locie każdy przedmiot rzucony po dowolnym kątem i w dowolną stronę, po prostu geniusz. I uwielbia to robić 8) Musimy mu znaleźć jakąś sportową rodzinkę Quote
Cimi Posted June 2, 2005 Posted June 2, 2005 Jak seminarium w Rybniku to fajnie, byc może się skuszę. I pytanie. Czy ta Żytna znajduje się może w okolicach wsi Nędza ? Bo ta też jest w okolicach Raciborza. Quote
Wena Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 I tak i nie. Jadąc od Gliwic Nędza jest po prawej do Żytnej zaś trzeba podciągnąć jeszcze kawałeczek i za tabliczką "Racibórz" skręcić w lewo na Rybnik. Stąd już tylko rzut kamieniem :scared: Quote
Cimi Posted June 3, 2005 Posted June 3, 2005 A mniej więcej ile km. Bo ty by dla mnie było wyjście. Ja do Ciebie z psem, a rodzice do rodzinki w Nędzy :lol; Quote
Wena Posted June 6, 2005 Posted June 6, 2005 Nie wiem dokładnie ale niedaleko, może najwyżej z 10. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.