Cimi Posted April 14, 2005 Posted April 14, 2005 I idzie coś naprzód w tym kierunku. Nie powiem byłabym bardzo zadowolona, gdyby to wypaliła i bym miała w mairę blisko :) Quote
Hikari Posted May 4, 2005 Posted May 4, 2005 witajcie, nasz plac pięknie porasta chaszczami,ogrodzeniem zajeli się złomiarze,ale jest pięknie. dla urzędu jestesmy chyba nielada problemem,bo totalnie ucichło.Nieoficjalnie wiem ,ze nie bardzo wiedza z czym te agility się je,wiec kombinują z opłatami ,dzierżawami odpłatnymi wg ich widełek. tak ,aby chyba zniechęcić .Na pytanie o przekazanie tego placu dla stowarzyszenia lub jakiejś innej,, formy,,społecznej nie było odzewu. Oficjalnie poinformowano mnie w pięknym piśmie ,ze pracują .O wynikach....................... ale nie damy się??!! macie jakiś pomysły,piszcie. pozdrawiam Quote
Cimi Posted May 9, 2005 Posted May 9, 2005 Qrcze szkoda. A jakby tak np. znaleźć sponsorów? A urząd miasta gliwicki jest naprawdę.. szkoda słów. nie mogłam się doprosić o ustawę:roll: Quote
Cimi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Lara napisał(a):co nowego u Was? chaszcze skoszone?! :D przeszkody ustawione i treningi rozpoczete? :D Chyba jeszcze nic nie zrobione. I jak widzę to nic nie skoszone :P Quote
Wena Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Hej! Mam miejsce, co prawda parę kilometrów od Gliwic ale też na Śląsku i takie z którego żadna rada gminy psiarzy nie wygoni. Co Wy na to? Czekam na odzew, mile widziany konstruktywny :D . Quote
LALUNA Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Cimi, Wena może odpowiadać w godzinach do 15 :wink: Wiec może ja dopowiem reszte bo śledze wasze wysiłki utworzenia ośrodka agility juz dosć długo i jestem na bieżąco. Jezeli dojdziecie do porozumienia to miesce będzie,a to dobry początek. Wena chyba zapaliła sie do tego pomysłu ( dużo jej nie trzeba było - bo okazała sie zapaloną sportsmenka), więc potrzeba teraz tylko checi do działania, a do tego trzeba parę osób. Jak włączycie wspólną inicjatywę to szybko rozpoczniecie treningi :wink: Quote
Cimi Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Ja się mogę włączyć, tylko co bym miała robić, w czym pomóc i tak dalej? Ja sie jeszcze na tym nie znam :lol:, ale jeszvze :P. Quote
Wena Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 No to zróbmy tak: rozpuśćcie wici i poczekajmy jeszcze powiedzmy z tydzień, góra dwa żeby zobaczyć ilu nas będzie a potem Was zaproszę do siebie w celu pooglądania wszystkiego i...mam nadzieję rozpoczęcia działań. Mieszkam pomiędzy Gliwicami- Rybnikiem i Raciborzem. Mam pastwisko i łąkę jest więc sporo miejsca na tor i nie tylko no i duży, stary sad dla ochłody. 8) Ja już zaczęłam coś robić: wczoraj kupiłam nową kosiarkę, wygląda jak małe BMW :lol: A więc rzucam hasło: KTO JESZCZE SIĘ DO NAS PRZYŁĄCZA? Quote
Cimi Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Wena napisał(a): Ja już zaczęłam coś robić: wczoraj kupiłam nową kosiarkę, wygląda jak małe BMW :lol: No to wszystko stoi na dobrej drodze :lol:. Tyle, że mnie już zaniedługo nie będzie. Quote
coztego Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Ja też chętnie się włączę. Nie wiem czy moja sucz kiedykolwiek będzie mogła taki sport uprawiać, ale i bez niej chętnie pomogę. A jest jakaś szansa, żeby dojechac na to pastwisko bez samochodu? Quote
Wena Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Ciężko, ale myślę, że być może będzie można się z kimś zabrać albo dojechać autobusem czy pociągiem do miejsca, z którego ja będę mogła zabrać samochodem. Damy radę :wink: A może coś jeszcze oprócz agility chcielibyście robić? Mnie osobiście interesuje jeszcze obedience no i może trochę tropienie. Może znajdziemy więcej płaszczyzn do wspólnej zabawy :) Quote
LALUNA Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Jakie dwa tygodnie? Czekaliście juz chyba dosyć długo. Szkoda marnowac zapał. Tydzień czasu na zebranie a potem do roboty :lol: Quote
Wena Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Witaj, witaj :fadein: Poznałabym Cię nawet bez podpisu dynamiczna kobieto :lol: .Problem jest w tym, że akurat 10/11 czerwca mam nieszczęsną zakładową wycieczkę na której po prostu z różnych względów MUSZĘ BYĆ. Umówmy się więc może wstępnie na konkretną datę, która będzie nas mobilizować i spróbujmy do tej daty zebrać się do kupy. Proponuję 18 czerwca, może być? To sobota więc mielibyśmy dużo czasu żeby wszystko pooglądać pogadać, poplanować no i dokonać stosownej inauguracji przy ognisku :wink: Quote
coztego Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 [quote name='Wena']Proponuję 18 czerwca, może być? Może być. Skoro wcześniej się nie da... ;) Ja też byłabym zainteresowana obedience i tropieniem, bo jak już wspomniałam, ze skokami przez przeszkody u nas może być kiepsko... :roll: Wena, a Ty masz jakieś doświadczenie w treningu? Czy będziemy musieli sobie znaleźć jakiegoś fachowca? Rozesłałam pw do ludzi zainteresowanych tematem, mam nadzieję, ze się pojawią :) Quote
LALUNA Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Coztego, najwazniesze jest miejsce i chęci. Zaczniecie trenować. pojeździcie na seminaria, zawody i raz dwa zdobedziecie doswiadczenie. Dacie rade, byleby zapał nie wygasł :wink: A jakiego masz psa? Quote
coztego Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 LALUNA napisał(a): A jakiego masz psa? Kreskę ;) Taka średnia kundelka, 1,5 roku, 23 kg, budowa sportowca, tylko z łapami mamy drobne problemy. Ale z czasem może i poskakać będzie mogła 8) Quote
LALUNA Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 A co ma z łapami? Wiesz j ak zasmakujesz w agility to i tak większosć kończy na 2 psach :wink: Quote
Wena Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 To ta co na zdjęciu? Wygląda bardzo sympatycznie :P Quote
gadzik Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Coztego dzięki za informację. Meldujemy się w gotowości bojowej :wink: (to ja) i skokowej (moja sucz). Gdzie dokładnie jest ta łąka, bo jakby się uprzeć to mieszkam między Gliwicami i Rybnikiem :wink: No i kupiłam ostatnio parę krążków frisbee :lol: tak w ramach relaksu. Jadę na egzamin, ja wrócę będę na łączności Quote
Wena Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Żytna, 20 km od Rybnika, 10 od Raciborza i może ze 30 od Gliwic 8) Cieszę się, że nas przybywa :P Quote
coztego Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 To jest Kreska: A co ma z łapami? Młodzieńcze zapalenia kości... Mam nadzieję, że wyrasta już z tego, ale wciąż musimy uważać, zeby jej nie przeciążać bo o uazy nie trudno. Wiesz j ak zasmakujesz w agility to i tak większosć kończy na 2 psach Wiesz, ja już mam pewne plany :wink: aczkolwiek jeszcze dość odległe... :roll: Jak się zgłosi reszta, to będziemy się jakoś umawiać na podróż... No i kupiłam ostatnio parę krążków frisbee tak w ramach relaksu. Przyglądałam się ostatnio pokazom frisbee na wystawie i w ramach relaksu chyba też kupię ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.