Jump to content
Dogomania

Myszeczka 1.03.11 [*][*][*] Tarunia 4.12.09 [*][*][*] - Na zawsze w naszych sercach


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tarunia po tych zastrzyach przeciw bólowych czuje sie o wiele lepiej :) ale pzeciez nie moze ich brac non stop ...

Pedro od wczoraj mieszka w Katowicach u juli i Michała i wyglada na to ze lepiej trafić nie mógł :multi:
ale niestety po wczorajszej eufori z udanej adopcji mam kalejna bide :(:(:(

Kolezanka szła nakarmic bezdomne koty i spotkała na swej drodze bardzo wychudzonego kundelka , zwyklego kundelka dla którego bedzie cieżko znależź dom :(:(:( Na okolo miesiac jest u znajomej bo wyjeżdża za granice a co potem sie z nim stanie :(:(:(

Czy moge Was prosic o pomoc w szuakani temu pieskowi domu ???

Posted

Bieeedna Tarunia :placz::placz::placz::placz:

Pedro, artysto maly :cool3: Aklimatyzujesz sie tam mam nadzieje dobrze ;)

Coz to za bida znowu?? Foty jakies sa?? Wiadomo o nim cokolwiek?? Oprocz wyglodzenia, cos jeszcze mu dolega?? Jak moge pomoc?? :)

Posted

W czwartek Tarunia bedzie miała RTG i dno oka a jesli to nie wykaże dlaczego te oko tak jest uwypuklone i mocno czerwone to bedzie trzeba ja zawieźć na tomograf do Wrocławia a na sam transport potrzeba około 200 zł a ile moze kosztowac samo badanie , błagam o pomoc dla tej dzielnej Taruni .... Dzis znalazłam około 2 tyg kocie malństwo Bąbelka
[*] które ktos wywalił jak smieć do kontenera , niestety nie udało sie go uratowac a Tarunia dzielnie sie nim opiekowała , myła go i pilnowała i czy mam pozwolic aby tak szybko odeszła , ona tak wiele kociat i szczeniat mi wyniańczyła ..... prosze pomózcie ....

Posted

Potrzebna Pomoc :Help_2::Help_2::Help_2::Help_2::Help_2:

Tarunia to wspanialy psiak, tak cierpi :placz: a jeszcze ma sile sie zajmowac innymi... Nie wolno jej dac odejsc :placz::placz:

Posted

Podanie nawet ''głupiego jasia'' u Taruni jest bardzo niebezpieczne :-( stan zdrowia na to nie pozwala i odstapilismy od tego , została pobrana krew i podane antybiotyki poniewaz sa takie opcje , moze to być rak ale może to tez być ropień pod gałką oczną . Jutro rano mam dzwonić w sprawie wyniku ..... Antybiotyk bedzie podawany przez kilka dni . Tarunia teraz waży 42kg , schudła od ostatniego wazenia o około 2-3 kg :shake: Z jednej strony to dobrze ale jeśli chudnie z powodu raka to jest źle ...

PS . Została mi odebrasna reta i teraz nie wiem jak poradze sobie z ratowaniem zwierząt :-( Mam wielka nadzieje ze nie zostane sama i że jeszcze ktos pomoze ....

Posted

Ale, ze nic nie wykazalo, to dobrze?? Czyli to nic powaznego (w relatywnym znaczeniu przy stanie Taruni)

Taruniu :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Trzymaj sie kochana :loveu::loveu::loveu:

A z Myszeczka wszystko ok?? :loveu::loveu::loveu: Malutka kochana Ty, pamietam i o Tobie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote=Justa&Zwierzaki;12862103

PS . Została mi odebrasna reta i teraz nie wiem jak poradze sobie z ratowaniem zwierząt :-( Mam wielka nadzieje ze nie zostane sama i że jeszcze ktos pomoze ....
Jak to-odebrana renta? co się stało?

Posted

mimiś napisał(a):
Jak to-odebrana renta? co się stało?


Niestety ja nie chodziłam do lekarza bo zawsze były wazniejsze zwierzeta , a to jakieeś zwierze pilnie do weta musialam zawieźć , a to gdzies była tansza karma do odbioru , a to gdzies byłam potrzebna do pomocy przy zwierzachach a dla mnie zawsze zwierzeta były na 1 szym miejscu a teraz nie wiem jak dalej będzie , boje sie :-( ale tez będe sie odwolywac ale nie wiem jakie mam szanse :-(

Posted

nie ma za co ;) polecam się na przyszłość :D i trzymam zw Was kciuki (chętnie bym was wspomogła finansowo ale niestety jestem tylko biedną studentką :( )

Posted

U Tarunie oczko po woli sie goi , jest coraz mniej wysadzone i mniej czerwone ale pani dr mówi ze jeszcze za wcześnie na cieszenie sie ... nadal bardzo mocno nie trzyma moczu i nie podajemy incurinu bo i tak nie działa a nie jest obojetny na watrobe a watoba tez chora :shake: . Codziennie musze prac nawet po 3 pralki a niem proszu :-( Za sam prad zapłaciłam prawie 300 zl a tu za chwiulke karma RC hepatic sie skończy , jest po 245 zł za 15 kg ale to trzebo od razu zapłacic a u weta jest po 279 zł i moge na kreske i chyba tak zrobie bo nie ma wyjścia ...

Myszunia jest troszke słaba mimo iz distaje regularnie wetmedin 2.5 mg 2 razy dziennie i carsivan też 2 razy dziennie a tez dotraje objawowo nitrocard, juz chyba wciale nie słyszy a wzrok juz tez coraz gorszy .

Bardzo Was prosze o pomoc dla nich ...

Posted

U mnie od razu wstawiony, jak tylko go dorwalam :razz:

:Help_2::Help_2::Help_2: prosza Mysia :loveu:i Tarunia:loveu:, dwie kochane staruszki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...