Nadziejka Posted November 17, 2022 Posted November 17, 2022 Dnia 17.11.2022 o 06:26, Nesiowata napisał: Żyje sobie jak hrabia - Lala boi się go dalej, Fuks schodzi z drogi,wieczorem kawałek przejdzie na spacerze i tylko czeka (razem z Fuksem) czy przypadkiem ktoś nie otworzy lodówki - żebrak pierwszej wody, lepszy od Fuksa. Upodobał sobie brata, dzielnie sekunduje mu przy obiedzie. Jakby trochę mniej poszczekiwał. Ale boi się szczekania Lali - nie podchodzi do niej. Zrobiło się chłodno ale żadne z ubranek nie obejmuje jego szyi. A on właściwie nie ma sierści. Wczoraj założyłam mu sweterek, który kupiłam dla Aresa. Jakoś udało mi się założyć (choć on sam był bardzo tym zdziwiony i zniesmaczony) więc może wreszcie będzie miał coś na tym chudym grzbiecie.Bo nadal grzbiet ma ostry, choć boczki zaokrąglone. No i sierść zrobiła się błyszcząca. Jakaś poprawa jest, a on chyba zadowolony. Dużo śpi,ale to normalne. Nareszcie przyzwyczaił się do posłania. Bywa nawet,że wpasuje się w małe posłanko Lali. Nadal schodzi z drogi kotom i kurom. Pewnie tak już zostanie. Kury już przestały się bać jego widoku. Quote
Nesiowata Posted November 18, 2022 Posted November 18, 2022 Dnia 17.11.2022 o 22:43, elik napisał: Ok. Jeszcze raz przepraszam Nie ma za co. 1 Quote
Nadziejka Posted November 20, 2022 Posted November 20, 2022 Dnia 11.11.2022 o 07:34, Nadziejka napisał: Rozliczony 93 zl Guziczkowi Dziekuje Wam Dobrodzieje!20.11 93 zl z baz zakonczonego poslalam dzisiaj na Stowarzyszenie Stowarzyszenie LePsie życie Tarnowskie Góry 11 1600 1462 1883 0896 8000 0001 Tytuł przelewu - ,, Nadziejka z dogo dla Guzika,, 1 1 Quote
agat21 Posted November 24, 2022 Posted November 24, 2022 Czy Guzikowi śnieg przypadł do gustu czy nie bardzo? Quote
Nesiowata Posted November 25, 2022 Posted November 25, 2022 Guzik polubił śnieg, nawet próbuje go jeść. Właz iw te głębsze części, czasem się tam potknie ale ciągnie .przodu. W dalszym ciągu jest "szefem" i chyba to mu pasuje. Ale tylko w domu - na dworze już nie kozakuje, wszyscy są równi. 2 Quote
elik Posted November 25, 2022 Author Posted November 25, 2022 Dnia 25.11.2022 o 12:33, Nesiowata napisał: Guzik polubił śnieg, nawet próbuje go jeść. Właz iw te głębsze części, czasem się tam potknie ale ciągnie .przodu. W dalszym ciągu jest "szefem" i chyba to mu pasuje. Ale tylko w domu - na dworze już nie kozakuje, wszyscy są równi. Moje psu psiaki też lubiły jeść śnieg, ale trzeba uważać, bo mogą się przeziębić. Alfik lubił tarzać się w śniegu. Quote
Nadziejka Posted November 26, 2022 Posted November 26, 2022 Dnia 25.11.2022 o 12:33, Nesiowata napisał: Guzik polubił śnieg, nawet próbuje go jeść. Właz iw te głębsze części, czasem się tam potknie ale ciągnie .przodu. W dalszym ciągu jest "szefem" i chyba to mu pasuje. Ale tylko w domu - na dworze już nie kozakuje, wszyscy są równi. Quote
agat21 Posted November 27, 2022 Posted November 27, 2022 Dobrze, że nie ma złych skojarzeń ze śniegiem i zima mu nie straszna Quote
Nesiowata Posted December 6, 2022 Posted December 6, 2022 Dnia 6.12.2022 o 14:05, Nadziejka napisał: Guziczku tulam pozdrawiam pozdrawiam Guzik nabrał trochę ciałka na boczkach, sierść błyszcząca ale grzbiet dalej ostry. Czy to już tak zostanie? Dużo śpi ale szuka bez przerwy kontaktu z człowiekiem. Przytulak zrobił się z niego. 1 Quote
mari23 Posted December 8, 2022 Posted December 8, 2022 Dnia 6.12.2022 o 15:27, Nesiowata napisał: Guzik nabrał trochę ciałka na boczkach, sierść błyszcząca ale grzbiet dalej ostry. Czy to już tak zostanie? Dużo śpi ale szuka bez przerwy kontaktu z człowiekiem. Przytulak zrobił się z niego. U mnie podobnie jest z Odisiem, sierść lśni, waga poszła w górę ale kręgosłup czuć pod ręką. Odi ma poważny problem z kręgosłupem, więc może to ma związek z częściowym zanikiem mięśni... nie wiem. Skoro Guziczek dużo śpi, może mięśnie niewiele pracują? W przeciwieństwie do Guzika mój Odiś to "żywe srebro" w ciągłym ruchu i łobuziak straszny:) Quote
Nadziejka Posted December 8, 2022 Posted December 8, 2022 Dnia 6.12.2022 o 15:27, Nesiowata napisał: Guzik nabrał trochę ciałka na boczkach, sierść błyszcząca ale grzbiet dalej ostry. Czy to już tak zostanie? Dużo śpi ale szuka bez przerwy kontaktu z człowiekiem. Przytulak zrobił się z niego. Dnia 8.12.2022 o 09:06, mari23 napisał: U mnie podobnie jest z Odisiem, sierść lśni, waga poszła w górę ale kręgosłup czuć pod ręką. Odi ma poważny problem z kręgosłupem, więc może to ma związek z częściowym zanikiem mięśni... nie wiem. Skoro Guziczek dużo śpi, może mięśnie niewiele pracują? W przeciwieństwie do Guzika mój Odiś to "żywe srebro" w ciągłym ruchu i łobuziak straszny Quote
Nesiowata Posted December 15, 2022 Posted December 15, 2022 Przed kilkunastu minutami przyjechał do nas Majki - 6 letni kundelek zbliżony gabarytami do Lali. Miał być wcześniej ale Guzik był ważniejszy. Po odejściu Fuksa zdecydowałam, że jednak wezmę chłopaka. Kiedyś był na działce, ludzie zabrali go do bloku ale kiedy państwo szli do pracy - pies wył całymi dniami i sąsiedzi zbuntowali się. Wziął go awaryjnie znajomy, jakiś czas był u niego ale cały czas szukał mu domu. Sam ma starszego schorowanego psa i zazwyczaj nie ma go w domu po 10 -12 godzin. Tak więc Majki będzie z nami. Facet go sam przywiózł i teraz chłopak pilnuje drzwi. Był u nas z wizytą w ubiegłym tygodniu i nie było problemów. Oczywiście bez szczekania nie obyło się ale to normalne. Jest takim samym przytulakiem jak Lala i równie jak ona zazdrosny. Zobaczymy jak to będzie. Ciekawe, czy uda mi się przespać noc. 3 1 Quote
Poker Posted December 15, 2022 Posted December 15, 2022 Nesiowata, jesteś THE BEST. Jeden z niewielu już BDT, które są na wymarciu. Pokaż malucha. Quote
Nesiowata Posted December 15, 2022 Posted December 15, 2022 Dnia 15.12.2022 o 17:58, Poker napisał: Nesiowata, jesteś THE BEST. Jeden z niewielu już BDT, które są na wymarciu. Pokaż malucha. Jutro, musi chłopak ciut ochłonąć. Quote
Poker Posted December 15, 2022 Posted December 15, 2022 Dnia 15.12.2022 o 18:09, Nesiowata napisał: Jutro, musi chłopak ciut ochłonąć. ok Quote
Nesiowata Posted December 15, 2022 Posted December 15, 2022 Żeby nie było złudzeń - na spacerze chłopak nawet nie sikał, szedł z nosem przy ziemi, wszystko nowe. Potem trochę zjadł (smaczków z ręki nie rusza). I zanim się obejrzałam wskoczył na łóżko. A teraz ułożył się wygodnie i śpi. Lalę chyba zamurowało, jest zupełnie spokojna i siedzi przy moim krześle. 2 Quote
agat21 Posted December 15, 2022 Posted December 15, 2022 Dnia 15.12.2022 o 17:49, Nesiowata napisał: Przed kilkunastu minutami przyjechał do nas Majki - 6 letni kundelek zbliżony gabarytami do Lali. Miał być wcześniej ale Guzik był ważniejszy. Po odejściu Fuksa zdecydowałam, że jednak wezmę chłopaka. Kiedyś był na działce, ludzie zabrali go do bloku ale kiedy państwo szli do pracy - pies wył całymi dniami i sąsiedzi zbuntowali się. Wziął go awaryjnie znajomy, jakiś czas był u niego ale cały czas szukał mu domu. Sam ma starszego schorowanego psa i zazwyczaj nie ma go w domu po 10 -12 godzin. Tak więc Majki będzie z nami. Facet go sam przywiózł i teraz chłopak pilnuje drzwi. Był u nas z wizytą w ubiegłym tygodniu i nie było problemów. Oczywiście bez szczekania nie obyło się ale to normalne. Jest takim samym przytulakiem jak Lala i równie jak ona zazdrosny. Zobaczymy jak to będzie. Ciekawe, czy uda mi się przespać noc. Kobieto! ❤ 1 Quote
Nesiowata Posted December 16, 2022 Posted December 16, 2022 Noc minęła spokojnie.Tyle, że spałam z dwoma psami. Lala naściągała zabawek i spała w nogach pilnując je. Majki spał przy mnie.Obyło się bez sensacji głosowych. Przed 5 cała trójka zgodnie wymaszerowała na siusiu. Oby tak dalej. 1 Quote
agat21 Posted December 16, 2022 Posted December 16, 2022 Czyli pierwsza noc minęła właściwie sielankowo! Bardzo dobre wieści! Pewnie wreszcie przy Tobie psiak poczuł się bezpiecznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.