Nesiowata Posted October 28, 2022 Posted October 28, 2022 Guzik (takie imię ma wpisane w umowie ze stowarzyszeniem) poczuł się już całkiem pewnie i ustawia sobie Fuksa (choć to pewnie 2 Guziki razem wzięte) jak tylko chce. Warczy na niego niemożliwie a ten "osiołek" podkula ogon i odchodzi jak najdalej. Jedynie Lala jest dla niego autorytetem.Jej nawet nie próbuje podskoczyć. 1 Quote
Aldrumka Posted October 28, 2022 Posted October 28, 2022 A to łobuziak, szkoda Fuksika... A ziemniaki jak dajesz z czymś ? Quote
Nesiowata Posted October 28, 2022 Posted October 28, 2022 Dnia 28.10.2022 o 10:28, Aldrumka napisał: A to łobuziak, szkoda Fuksika... A ziemniaki jak dajesz z czymś ? ,Obydwaj wcinają ugotowane, bez niczego. Quote
elik Posted October 28, 2022 Author Posted October 28, 2022 Dnia 28.10.2022 o 11:27, Nesiowata napisał: ,Obydwaj wcinają ugotowane, bez niczego. Moja Sonia też lubi ziemniaki, a jak słyszy odgłos frytkownicy, to chce jajo znieść Quote
Nesiowata Posted October 30, 2022 Posted October 30, 2022 Guzik już na dobre zdominował Fuksa, "osiołek" nawet bez warczenia z jego strony schodzi mu z drogi. Jedynie swojej miski broni dzielnie. Trochę lepsze te jego kupy ale do dobrego daleko. Spacerujemy tylko po podwórku ale wystarcza mu to w zupełności. Ledwo się załatwi - już ciągnie do drzwi. Najlepiej czuje się w domu. 2 Quote
Onaa Posted October 30, 2022 Posted October 30, 2022 Dnia 28.10.2022 o 08:22, Nesiowata napisał: Guzik (takie imię ma wpisane w umowie ze stowarzyszeniem) poczuł się już całkiem pewnie i ustawia sobie Fuksa (choć to pewnie 2 Guziki razem wzięte) jak tylko chce. Warczy na niego niemożliwie a ten "osiołek" podkula ogon i odchodzi jak najdalej. Jedynie Lala jest dla niego autorytetem.Jej nawet nie próbuje podskoczyć. Czyli ma respekt przed kobietą :D. Quote
Nesiowata Posted October 30, 2022 Posted October 30, 2022 Dnia 30.10.2022 o 14:40, Onaa napisał: Czyli ma respekt przed kobietą :D. Lalinie podskoczy żaden. Choć najmniejsza - rządzi wszystkimi. Quote
elik Posted October 30, 2022 Author Posted October 30, 2022 Dnia 30.10.2022 o 15:47, Nesiowata napisał: Lalinie podskoczy żaden. Choć najmniejsza - rządzi wszystkimi. Charakterna kobitka Quote
mari23 Posted October 31, 2022 Posted October 31, 2022 Dnia 28.10.2022 o 08:22, Nesiowata napisał: Guzik (takie imię ma wpisane w umowie ze stowarzyszeniem) poczuł się już całkiem pewnie i ustawia sobie Fuksa (choć to pewnie 2 Guziki razem wzięte) jak tylko chce. Warczy na niego niemożliwie a ten "osiołek" podkula ogon i odchodzi jak najdalej. Jedynie Lala jest dla niego autorytetem.Jej nawet nie próbuje podskoczyć. ech mam podobnie z Odim I jak to mawia moja koleżanka - nie jestem "samcem alfa", żeby go skutecznie ustawić, mnie nawet moje staruszki nie bardzo słuchają Quote
Nesiowata Posted November 2, 2022 Posted November 2, 2022 Dziś po raz pierwszy poszedł z nami na spacer. Niedaleko, ale poszedł i wrócił. Po raz pierwszy grzebał tylnymi łapkami w trawie kiedy skończył sikać. Chyba zadowolony, od razu wciągnął kolację a teraz odpoczywa. Dzielny chłopak. Prawdę mówiąc- bałam się, że w powrotnej drodze będę musiała nieść go ale nic z tych rzeczy, wrócił na własnych łapkach. 7 Quote
mari23 Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 2.11.2022 o 20:36, Nesiowata napisał: Dziś po raz pierwszy poszedł z nami na spacer. Niedaleko, ale poszedł i wrócił. Po raz pierwszy grzebał tylnymi łapkami w trawie kiedy skończył sikać. Chyba zadowolony, od razu wciągnął kolację a teraz odpoczywa. Dzielny chłopak. Prawdę mówiąc- bałam się, że w powrotnej drodze będę musiała nieść go ale nic z tych rzeczy, wrócił na własnych łapkach. Dobrze mu teraz, to nabiera sił i chęci do życia. Oby tylko psiakom za bardzo nie dokuczał, może mu to przejdzie, jak zobaczy, że nic mu nie grozi i jedzonka nie braknie. Quote
Nadziejka Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 2.11.2022 o 20:36, Nesiowata napisał: Dziś po raz pierwszy poszedł z nami na spacer. Niedaleko, ale poszedł i wrócił. Po raz pierwszy grzebał tylnymi łapkami w trawie kiedy skończył sikać. Chyba zadowolony, od razu wciągnął kolację a teraz odpoczywa. Dzielny chłopak. Prawdę mówiąc- bałam się, że w powrotnej drodze będę musiała nieść go ale nic z tych rzeczy, wrócił na własnych łapkach. Quote
Nesiowata Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 4.11.2022 o 09:07, mari23 napisał: Dobrze mu teraz, to nabiera sił i chęci do życia. Oby tylko psiakom za bardzo nie dokuczał, może mu to przejdzie, jak zobaczy, że nic mu nie grozi i jedzonka nie braknie. Fuksowi już nie odpuści - wie, że "osiołek"ustępuje mu we wszystkim (za wyjątkiem miski) i korzysta z tego zawsze i wszędzie. 1 Quote
mari23 Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 4.11.2022 o 10:42, Nesiowata napisał: Fuksowi już nie odpuści - wie, że "osiołek"ustępuje mu we wszystkim (za wyjątkiem miski) i korzysta z tego zawsze i wszędzie. U mnie to "osiołkowi" czyli Odiemu staruszki ustępują i muszę go "temperować", bo wszystkie miski jego. Quote
Nesiowata Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 4.11.2022 o 10:49, mari23 napisał: U mnie to "osiołkowi" czyli Odiemu staruszki ustępują i muszę go "temperować", bo wszystkie miski jego. Ja osiołkiem nazywam Fuksa, bo nie dość,że Lali to jeszcze kotom, kurom i Guzikowi ustępuje we wszystkim. 1 Quote
mari23 Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 4.11.2022 o 10:51, Nesiowata napisał: Ja osiołkiem nazywam Fuksa, bo nie dość,że Lali to jeszcze kotom, kurom i Guzikowi ustępuje we wszystkim. To ja Pirata ( spory, w typie ON) nie osiołkiem, a osłem musiałabym nazywać. On nie lubi dużych psów, czasem warknie,"atakuje", ale przy misce ustępuje każdemu, kto na michę tylko spojrzy, nawet podchodzić nie musi... Quote
agat21 Posted November 4, 2022 Posted November 4, 2022 Dnia 4.11.2022 o 10:51, Nesiowata napisał: Ja osiołkiem nazywam Fuksa, bo nie dość,że Lali to jeszcze kotom, kurom i Guzikowi ustępuje we wszystkim. On jest po prostu bardzo zgodny i przyjazny. Pacyfista. 1 Quote
Nesiowata Posted November 6, 2022 Posted November 6, 2022 No i mamy w domu dominanta pierwszej wody. Teraz już Lala boi się Guzika. Szczeka na niego,ale z daleka. Quote
elik Posted November 6, 2022 Author Posted November 6, 2022 Dnia 6.11.2022 o 13:03, Nesiowata napisał: No i mamy w domu dominanta pierwszej wody. Teraz już Lala boi się Guzika. Szczeka na niego,ale z daleka. No to się Lali dostało za wszystkie czasy 1 Quote
agat21 Posted November 6, 2022 Posted November 6, 2022 No ładnie. I co teraz? Będziesz próbować pacyfikować dominanta? Quote
Poker Posted November 6, 2022 Posted November 6, 2022 Jaki on dominant? To po prostu Szefunio. Trzeba imię zmienić. Quote
Nesiowata Posted November 7, 2022 Posted November 7, 2022 Dnia 6.11.2022 o 23:14, agat21 napisał: No ładnie. I co teraz? Będziesz próbować pacyfikować dominanta? Ten dominant bardzo boi się kur, kotów... Ale jego warczenie - charczenie (bo szczekać nie umie) jest bardzo skuteczne. Widać to jego sposób na przeżycie. Imienia raczej nie zmienię bo pod takim jest zarejestrowany i powoli na nie reaguje. Quote
elik Posted November 7, 2022 Author Posted November 7, 2022 Dnia 7.11.2022 o 06:06, Nesiowata napisał: Ten dominant bardzo boi się kur, kotów... Ale jego warczenie - charczenie (bo szczekać nie umie) jest bardzo skuteczne. Widać to jego sposób na przeżycie.Imienia raczej nie zmienię bo pod takim jest zarejestrowany i powoli na nie reaguje. Być może skutecznie uniemożliwia mu szczekanie ten wielki guz Quote
Nesiowata Posted November 8, 2022 Posted November 8, 2022 Dnia 7.11.2022 o 08:45, elik napisał: Być może skutecznie uniemożliwia mu szczekanie ten wielki guz To możliwe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.