Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Temat mikroczipów był wałkowany na różne sposoby.Ten jednak odbiega od tematu wszczepiania czy ceny. Dlatego zdecydowalem się na nowy post.

Zastanawiam się nad jedną rzeczą( jeśli przeczyta to weterynarz, bardzo proszę o odpowiedź).

Co zrobi (powinien) lekarz weterynarii jeśli przyjdzie do niego osoba aby zaczipować pieska i po kontrolnym skanie ( to obowiązek) okaże sie że piesek już był chipowany (ktoś znalazł,ukradł i odsprzedał szczeniaka).

Co w takim wypadku czyni lekarz ???

Posted
Temat mikroczipów był wałkowany na różne sposoby.Ten jednak odbiega od tematu wszczepiania czy ceny. Dlatego zdecydowalem się na nowy post.

Zastanawiam się nad jedną rzeczą( jeśli przeczyta to weterynarz, bardzo proszę o odpowiedź).

Co zrobi (powinien) lekarz weterynarii jeśli przyjdzie do niego osoba aby zaczipować pieska i po kontrolnym skanie ( to obowiązek) okaże sie że piesek już był chipowany (ktoś znalazł,ukradł i odsprzedał szczeniaka).

Co w takim wypadku czyni lekarz ???

a co z psami ze schronisk a już w nowych domach - przecież też mogą mieć już chipy, a schroniska przecież nie mają czym sprawdzić :(

Posted

brak skanerów w schroniskach jest problemem, ale chcialbym puścic dyskusje innym torem....

Czy weterynarz może zatrzymać psa( może pochodzić z przestępstwa) i zawiadomić organy ( jeśli tak to jakie ) .............

....czy poprostu powie- "ten pies jest kradziony, niezaczipuje go panu" , na to "nowy właściciel" - ..."wiem, zrób pan chociaż tatuaż....NIe?????, pójde do innego....."

Posted

Nie wiem co zrobi wet, ani nawet co wg prawa powinien zrobić (mogę przypuszczać co zrobiłaby moja wetka :evilbat: ), ale wydaje mi się, że ktoś kto ukradł psa- nie będzie przychodził go chipować... :roll:

Posted

Coztego, też mi się tak wydaje... :roll:

Jeśli chodzi o psy, które trafiają do drugiego właściciela (np. ze schroniska) i mają już chipa to czy nie jest przypadkiem tak, że po prostu zmienia się dane w bazie danych a numer zostaje ten sam? :)

Posted

[quote name='Dalma&Maja']
Jeśli chodzi o psy, które trafiają do drugiego właściciela (np. ze schroniska) i mają już chipa to czy nie jest przypadkiem tak, że po prostu zmienia się dane w bazie danych a numer zostaje ten sam? :)
Jeśli pies trafia do schroniska i jest zachipowany to pierwotny właściciel, zapisany w bazie danych może być zidentyfikowany i pies przestaje być niczyj. Przy oddaniu psa czy sprzedaniu drugiemu właścicielowi- jest umowa, zmienia się dane w bazie i już...

Ale chodzi o to, co robić jeśli ktoś ukradł psa i próbuje go zachipować (bo np. chce z nim wyjechać za granicę...).

Czy weterynarz może zatrzymać psa( może pochodzić z przestępstwa) i zawiadomić organy ( jeśli tak to jakie )

Moim zdaniem wet po znalezieniu chipa w psie, moze zwyczajnie powiadomić policję, bo zachodzi podejrzenie kradzieży.
badman2503, wyobraź sobie, że jesteś mechanikiem samochodowym, i ktoś do ciebie przyjeżdża do naprawy, a Ty widzisz, ze numery wozu były przebijane? Kogo powiadomisz?

Posted

coztego napisał(a):
badman2503, wyobraź sobie, że jesteś mechanikiem samochodowym, i ktoś do ciebie przyjeżdża do naprawy, a Ty widzisz, ze numery wozu były przebijane? Kogo powiadomisz?



OK, z autem bedzie troche innaczej bo przewaznie zostaje na jakiś czas u mechanika... tu zabieg chipowania trwa pare minut..a zanim policja przyjedzie, troche potrwa.

Wydaje mi sie że żadko ktoś kradnie psa zeby go sobie zachować. Przeważnie psiak idzie dalej do ludzi, a oni nieświadomi ze pies jest kradziony chcą psa zarejestrować.

Posted

No to chyba jak ktoś przyprowadza psa, który był już zachipowany przez poprzedniego właściciela, a teraz ten ktoś go 'przęjął' to powinien jakoś udowodnić, że tamten właściciel dobrowolnie zrzekł się prawa do psa... Np. informacja od byłego pana, który poinformuje, że prawnie pies stał się już własnością kogoś innego...

Posted

Dalma&Maja napisał(a):
No to chyba jak ktoś przyprowadza psa, który był już zachipowany przez poprzedniego właściciela, a teraz ten ktoś go 'przęjął' to powinien jakoś udowodnić, że tamten właściciel dobrowolnie zrzekł się prawa do psa... Np. informacja od byłego pana, który poinformuje, że prawnie pies stał się już własnością kogoś innego...

Ale jeśli ktoś ukradł psa zaczipowanego i sprzedał go komuś innemu ( nie każdy zaczipowany pies ma rodowód). Nie mowie przecież o sytuacji że hodowca sprzedał zaczipowanego psa i zgłosił na policje ze ktoś mu go ukradł. :o
U hodowcy dostajesz papiery, ale ile psów jest sprzedawanych bez "paragonu" 8) , i dopiero w czasie rejestracji stają sie one prawnie czyjeś. Urzędniczka nie pyta przecież czyj był ten pies przed rejestracją ponad pół roku....

Posted

[quote name='badman2503']
Ale jeśli ktoś ukradł psa zaczipowanego i sprzedał go komuś innemu ( nie każdy zaczipowany pies ma rodowód)
Nie wiem, jakbym kupiła psa i u weta okazałoby się, że ma chipa i w bazie są namiary na własciciela to zamiast uciekać, poprosiłabym o skontaktowanie mnie z tym właścicielem. Ale ja jakaś taka uczciwa od urodzenia jestem 8)

tu zabieg chipowania trwa pare minut..a zanim policja przyjedzie, troche potrwa.

Ale przecież żeby Cię wpisano do bazy to musisz podać swoje dane... więc wiadomo kogo szukać...

Posted

coztego napisał(a):

Ale przecież żeby Cię wpisano do bazy to musisz podać swoje dane... więc wiadomo kogo szukać...


Ale zanim wpiszą cie do bazy, trzeba psa zaczipować, a zanim to sie stanie trzeba psa zeskanować i juz wtedy wiesz ze pies ma "obcy" czip.
Także już po wstępnym skanie decydujesz czy wiać czy zostać.... :evilbat:

  • 4 weeks later...
Posted

Madziara napisał(a):
to fajnie :)
u mnie nikt nie skanował :(
a dla drugiego psa musiałam się ostro nachodzić, żeby chipa załatwić :(


dzisiaj "zachipowałam" ( :P ) Wektora - i też o wczesniejsze przeskanowanie musiałam sie upomnieć :evil:

  • 3 months later...
Posted

[quote name='Madziara']Nigdy nie widziałam, żeby wet skanował psa. Czy ktoś z Was widział?
U nas ostatnio nawet z chipami problem :/Byłam niedawno u mojego weta dowiedziec się o możliwość zaczipowania i wyrobienia paszportu - i przeskanował mojego przygarniętego Manu. :D Tak proforma w sumie, dla sprawdzienia, czy może jednak, ma, bo z nim jest sprawa jasna, ma tatuaż, wiem, że był rejestrowany w pewnej organizacji, właścicieli zdążył już zmienić wiele razy od tamtego czasu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...