Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LILUtosi napisał(a):
Pisała Pipi żeby wpłaty na hotel wpłacać na Jamora, a na transport do Pipi. Z prosba o konto Jamora pisać do Jamora!!!


To dziewczyny, które chcą wpłacać, piszcie do Jamora!

Posted

Jak pisałam wcześniej pieniążki mogę wpłacic dopiero w poniedziałek.
W wekend nie mam dostępu do kompetera.
Dziewczynki jak któraś z was będzie miał nr. konta do jamora to niech go tu wklei i dokładne dane.
Bardzo proszę i pozdrawiam.

Posted

Słuchajcie,to co ja mam robić?.Mogę jechać tylko jutro,jeśli to ja mam jechać.Widzę jednak,że raczej nie pojadę tak?,no bo nie wiadomo jak z pieniędzmi dla jamora?
Ja na paliwo mam,jeszcze Shiva nie zjadła tego co kupiłam ja i Moniśka.Zostało ok 200 zł.Ja dołożę z innej skarpety/z drugiego wątku/,a potem oddam,tzn.dołożę,to co wzięłam na paliwo.Mogłabym jechać jutro.Jeśli nie,to za tydzień w sobotę,jeśli ja.W niedzielę mam osiemnastkę Artura.Przyjadą rodzice chrzestni,dziadkowie.Taki tam skromny obiadek,ale muszę być w domu,bo raczej nie ładnie będzie jak odwołam.Mnie pasuje jutro.A już się pogubiłam z tymi wpłatami.Według mnie,to nie można jutro,bo jamor kasy nie otrzymał,tak?

Posted

Becia2222,przepraszam,zasiedziałam się na drugim watku.
Aniele złoty,przelewaj,ale ja myślę,że dla jamora.Tylko zaznaczaj,że na Shivę.
Zresztą,ja zaraz napiszę do niego.Może już jakieś pieniądze wpłacone?

Posted

Li1,dziękujemy bardzo.Napisałam do jamora na pw,ale nie jest dostępny.Ciekawe,kiedy odpisze.Szkoda będzie,jak nie pojadę jutro.Cioteczki,gdzie jesteście?

Posted

Pipi napisał(a):
Li1,dziękujemy bardzo.Napisałam do jamora na pw,ale nie jest dostępny.Ciekawe,kiedy odpisze.Szkoda będzie,jak nie pojadę jutro.Cioteczki,gdzie jesteście?



Pipi, Jamor pisał gdzies na watku, że dopiero po 22 jest na necie.

Posted

[quote name='li1']Napisz jeszcze, ze zona na wczasach, to zaraz znajdzie sie z 10 dogomaniaczek co chca przyjechac z Shiva.

10- to za duzo, nie mam 20 lat, ograniczmy liczbe do 8. co do konta to moze byc to ing 5310501777100002239799493 - artur wojciechowski ul.parkowa 60 05-660 warka. Pipi, jestem w sobote i niedziele do dyspozycji. czy dla shivy moze byc ten lokal ? moze kwiaty woli białe ?






Posted

Pipi napisał(a):
Słuchajcie,to co ja mam robić?.Mogę jechać tylko jutro,jeśli to ja mam jechać.Widzę jednak,że raczej nie pojadę tak?,no bo nie wiadomo jak z pieniędzmi dla jamora?
Ja na paliwo mam,jeszcze Shiva nie zjadła tego co kupiłam ja i Moniśka.Zostało ok 200 zł.Ja dołożę z innej skarpety/z drugiego wątku/,a potem oddam,tzn.dołożę,to co wzięłam na paliwo.Mogłabym jechać jutro.Jeśli nie,to za tydzień w sobotę,jeśli ja.W niedzielę mam osiemnastkę Artura.Przyjadą rodzice chrzestni,dziadkowie.Taki tam skromny obiadek,ale muszę być w domu,bo raczej nie ładnie będzie jak odwołam.Mnie pasuje jutro.A już się pogubiłam z tymi wpłatami.Według mnie,to nie można jutro,bo jamor kasy nie otrzymał,tak?


Pipi, a nie możemy na razie na kredyt dać Shivię do Jamora, a potem zapłacić, jak pieniążki wpłyną? Możesz jechać jutro?

Posted

Może jamor byłby tak dobry i poczekał ewentualnie na brakującą kasę, a Shiva pojechałaby jutro? Nie ma co czekać kolejny tydzień, jeśli jest taka możliwość, niech jedzie jak najszybciej.

Posted

Popieram - niech Shiva jedzie do tego Hiltona u Jamora jak najpredzej ,a rodzina Pipi będzie mieć mniej napięcia nerwowego w obejsciu -i koziol odtechnie a 10 suczek będzie moglo spokojniej ganiać po podwórku ...
Choć smutniej trochę pewnie rodzince Pipi te kilka dni zanim przywykną do nieobecności tej pięknej , polującej Shivy ...;) ...Może Jamor poprawi jej ten charakterek na i wyprostuje nieco ,gdy zwierzyny łownej nie będzie widziała i czuła w pobliżu ...

Posted

agaciaaa napisał(a):
Może jamor byłby tak dobry i poczekał ewentualnie na brakującą kasę, a Shiva pojechałaby jutro? Nie ma co czekać kolejny tydzień, jeśli jest taka możliwość, niech jedzie jak najszybciej.


Właśnie też tak myślę... Pipi, gdzie jesteś?

Posted

JEZUUUU,jestem.Wczoraj padłam po tym rowerze.Miałam jechać na wycieczkę z małymi szkrabami,ale jak bym czuła,że Shiva pojedzie i poszła ze mną,tzn,pobiegła.Nie stety nie przewidziałam,że po deszczach droga jest taka,że nie mogłam jechać i Shiva latała,a ja ledwo wróciłam.Ot stara i głupia he,he.Widziałyśmy sarenki po drodze i wyobraźcie sobie,że ? ? ? ?,nic,nic ją to nie obchodziło.Popatrzyła sobie i pobiegła dalej.Tak bardzo się cieszyła,jak by całe życie w lesie mieszkała.

Ok,ok godziny 11:00 wyruszamy.Pojadę z mężem,bo powiedział,że chyba zwariowałam,że chcę jechać sama.Artur w domu,to możemy oboje jechać.Przepraszam,że namieszałam z tymi wpłatami,myślałam,że najpierw muszą być pieniądze,potem psa można wieżć.Jamor dziękuję.
Jeszcze do Ciebie zadzwonię.

Olga,pw do Ciebie napisałam.

Shiva sama jeść nie chciała rano i jest jakaś dziwna. . . . .
Albo zmęczona po wczorajszym,albo deszcz pada to dlatego,albo. . . . . ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...