Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Okropnie dzisiaj chodzi internet.
Właśnie wróciłyśmy z Shive ze spacerku.Ona jest bardzo mądra.Już chodzi na smyczy.Jeszcze przysiada,zatrzymuje się co chwilę,ale całe podwórko przeszła.Zapoznała się z kotami i z Misiem i Ozzy-m.Koguta przygniotła troszeczkę,ale raczej dla zabawy.Szkoda,że nie udało się zdjęcia zrobić.Ale zdjecia ze spacerku mam.Postaram się zaraz wrzucić.Tylko trochę cierpliwości poproszę,bo do drugiej zagrody musze skoczyć,kolacyjkę zaniosę dzisiaj wcześniej troszeczkę,bo "jak oni śpiewają" już idzie,więc będe oglądała,bo to mój program ulubiony.Kiedyś śpiewałam troszeczke,dlatego kibicuję Laurze,bo do mnie podobna troszeczke/oczywiście jak byłam w jej wieku/ i pięknie śpiewa.Lecę. . . .

Posted

Pipi napisał(a):
Okropnie dzisiaj chodzi internet.
Właśnie wróciłyśmy z Shive ze spacerku.Ona jest bardzo mądra.Już chodzi na smyczy.Jeszcze przysiada,zatrzymuje się co chwilę,ale całe podwórko przeszła.Zapoznała się z kotami i z Misiem i Ozzy-m.Koguta przygniotła troszeczkę,ale raczej dla zabawy.Szkoda,że nie udało się zdjęcia zrobić.Ale zdjecia ze spacerku mam.Postaram się zaraz wrzucić.Tylko trochę cierpliwości poproszę,bo do drugiej zagrody musze skoczyć,kolacyjkę zaniosę dzisiaj wcześniej troszeczkę,bo "jak oni śpiewają" już idzie,więc będe oglądała,bo to mój program ulubiony.Kiedyś śpiewałam troszeczke,dlatego kibicuję Laurze,bo do mnie podobna troszeczke/oczywiście jak byłam w jej wieku/ i pięknie śpiewa.Lecę. . . .


Shiva się już aklimatyzuje :loveu:

Posted

Chyba nie.Przynajmniej ja nic nie wiem,nie słyszałam.Wychodzi na to,że chow chow,miał swój udział.Na zdjęciu tak nie widać,ale jest siny.Nie tak jak u chow-chow,ale niebieski.
Mam więcej zdjęć,ale nie mogę wrzucić na fotosik.Ciągle to samo zdjecie wyskakuje i dalej nie idzie.
Resztę wkleję jutro.Padam.

Posted

[quote name='Pipi']Chyba nie.Przynajmniej ja nic nie wiem,nie słyszałam.Wychodzi na to,że chow chow,miał swój udział.Na zdjęciu tak nie widać,ale jest siny.Nie tak jak u chow-chow,ale niebieski.
Mam więcej zdjęć,ale nie mogę wrzucić na fotosik.Ciągle to samo zdjecie wyskakuje i dalej nie idzie.
Resztę wkleję jutro.Padam.

Pipi wgraj przez TinyPic - Free Image Hosting, Photo Sharing & Video Hosting i potem link z 'Bezpośrednie łącze na potrzeby układów' ;)

http://images50.fotosik.pl/130/677bfab865e0a842med.jpg
moja ślicznotka :loveu::loveu: ja już za nią tęsknie :-(

p.s zmieniłam tytuł wątku

Posted

Dzisiaj spacerek ranny był razem z sukami.Mona i Shivia jeszcze warki,ale jest dobrze.Zapoznanie było na gruncie otwartym i to lepiej,bo w domu było gorzej.
Shivia ze smyczą już za pan brat/jak to się mówi/.W zagrodzie jeszcze się nie załatwiła ani razu.Wyprowadzam i natychmiast jest siusiu na trawkę.Jej nie trzeba wychowywać,ona wszystko rozumie.Co do jednego,nie bardzo,mianowicie,że jest uparta.Jak nie chce to nie posłucha.Na smyczy,jak chce iść w lewo,to w lewo i koniec.Pociągnę jednak leciutko,powiem,nie,chodź i wtedy zatrzyma się na chwilę i idzie tam gdzie ja prowadzę.Dziewczyny,nie ma biedy,będzie dobrze.Jeszcze pomalutku sprawdzę jak w domu się zachowuje.Pierwszego dnia,to była nawet na stole.
Strasznie mi dużo czasu zajmuje to wgrywanie zdjęć.
[FONT=Arial Black]Moniska[/FONT][FONT=Verdana] nie mogę się zarejestrować.Wpisuję email i hasło i wyskakuje,ze niepoprawne hasło - nic nie rozumiem.Potem jeszcze raz zobaczę.[/FONT]
Bardzo długo pisałam tego posta,bo z przerwami.Wlazły krowy na podwórko,czyjeś,trzy.Chciałam je wyprowadzić i tak zrobiłam,ale one spowrotem co chwila jakby mieszkały u mnie.Chciałam zrobić zdjęcia,to baterie padły,ale nic straconego,one stoją za bramą.Już raz ją stratowały.Zobaczę co bedzie dalej.Powiem jeszcze tylko tyle,że biedne,mają nóżki spętane sznurami i te sznury powpijane w łapki,aż do krwi.Ktoś je bił,albo w druty kolczaste wlazły,bo we krwi i mordki podrapane bardzo mają.
A Shivia??? - SUPEROWA DZIEWCZYNKA.Ale zaczyna przegryzać ogrodzenie i bardzo sprawnie jej to idzie.Dzisiaj to nie ma problemu,ale jak do pracy jutro pójdę?Teraz idziemy bardziej zabezpieczyć te szczebelki w zagrodzie.Ależ ona pocieszna jest.Ma taki specyficzny sposób bycia.Kochana,mówię Wam.
Moniska,przyjedziesz dzisiaj?,z Przemkiem oczywiście?.

Posted

agaga21 napisał(a):
pipi pisałaś że ona ma niebieski język...czy jakieś inne psy oprócz chow chow mają niebieskie języki? sharpki też?

Sharpki mają niebieskie języki, plamiaste czasem wpadające w fiolet. Są pieskami takimi troszkę upartymi jak osiołki i często mają swoje zdanie. Właściciela potrafią czasem słuchać czasem udają że są głuche. Z opisów Pipi wynika że to sharpek.

Posted

Pipi napisał(a):
Strasznie mi dużo czasu zajmuje to wgrywanie zdjęć.


Pipi, jeśli to by Ci ułatwiło sprawę, to możesz fotki wysłać mi na maila a ja powstawiam ;)

Posted

joanna019,masz rację.Dokładnie,tak jak piszesz u niej jężyk nie cały jest niebieski,tylko w plamy.A zachowuje się,jak jej wygodnie.Raz wywala się,pokazuje brzuszek,całuje,piszczy,podskakuje,a innym razem,wchodzę i nic,tylko ogonkiem machnie i wstać jej się nie chce.Ale jest czysta,bardzo.Wogóle nie załatwia się w kojcu,nawet na tym kawałku gdzie jest piach.A jaki głos ma?????,dzisiaj pierwszy raz zaszczekała.Teraz jak jestem w domu,to już wiem,że to ona szczeka.Zupełnie inaczej,jak zwykły pieso.Ona szczeka arykrostatycznie,jak dama.

Posted

agacia,dziękuję.Nie jestem tylko pewna,czy ja potrafię na maila?.Teraz idę jeszcze raz do sąsiadów zdjęcia dla szczeniaków zrobić,bo nie było nikogo w domu jak byłam rano,a szczeniorki zamknęłi w domu jak pojechali/pewnie do kościoła/.Obiecałam wysłać zdjęcia dla anetek100.O kurczę,wątki chyba mi się pomyliły.Wyjaśnię,że chodzi o suczki,które sąsiedzi znaleźli w lesie,już jakiś czas temu.anetek100 chciała wysłać komuś na maila.

Posted

arwenka,nie wiem ile waży Shivia,ale nie jest lekka,myśle,że ok 20 kg,a głową sięga,trochę za kolano.Raczej do średnich psów bym ją zaliczyła,nie dużych.Jest jednak dłuższa od shar peia.Ona raczej tylko główkę ma czysto rasową,reszta,nie bardzo.ale jest piękna,mówię Wam.Zdjęcia nie pokazują jaka jest naprawdę.Ja ją kocham i nawet syn się zakochał.Jak powiedziałam,że przywiozę jeszcze jednego psa,to się nagadał??????
Ale jak już przywiozłam,to powiedział tak:oooooooooojjjjjjjjjjeeeeeeeeeejjjjjjj? jaka fajna biedulinka???? i złapał na ręce i do domu ponióśł.Chodzi do niej co chwilę,siedzi i się buśka i mówi,mamo,ale ty to masz chopla.Znowu będziesz płakała,mnie też będzie smutno jak odejdzie od nas.On Czi czi jak bła u nas też bardzo polubił i nie chciał jej oddawać.Z charakteru była bardzo podobna do Shivy.

Posted

Pipi wybacz dzisiaj nie przyjedziemy bo nie kupilismy karmy za tydzien w niedziele na 100% przyjedziemy. Przemek pisał pw wczoraj,że nie przyjedziemy doszlo?

A co do tamtego linkowania na tinypic to nie trzeba sie rejestrowac, tylko wybrac zdjęcie z komputera (przeglądaj) i 'prześlij teraz'.

Wymiziaj od nas Shive :loveu: Przemek mi tu podpowiada że pusto jest teraz bez niej na blokach i brakuje jej:-( ale cieszymy się ze jest teraz bezpieczna i ma swój kącik. Pozdrowiamy:loveu:

Posted

Piękna Shivulka :loveu:

Dzisiaj kiedy byłam u Przemka przed blokiem zobaczyliśmy suczke. Jest chyba w ciązy lub bardzo gruba!! Przemek wyniosl jej jedzenie z mlekiem. Zjadla ładnie ale już nie chciala do końca wypić. Jest malutka i czarno biała. Zaufanie jej zdobyłam bez problemu. Ale kiedy wracałam już do domu to nie chciala się wrócić i przyszła za nami az pod mój dom. Wrócic nie chciala i musialam zamknąć brame bo pomimo szczekających moich psów nie reagowała na nie. Jakimś sposobem, kiedy Przemek był juz prawie na koncu ulicy, z wielką łaską sie wróciła :eviltong:
Kochana przylepa, jeszcze pod blokiem połozyla mi łapki na kolana i przytulła sie. Dostałam też kilka buziaków :loveu: Zajze do lekcji i pozniej wkleje kilka zdjęc.

Posted

Pipi a co z tymi biednymi krowami? Wiesz czyje one sa? Moze "pouczysz" tego wlasciciela ze je te peta bola. I sprawdz czy te pyszczki zakrwawione to krzaczki a nie jakis sadysta co je bije. Jesli by tak bylo, trzeba bedzie na niego naslac jakas interwencje :diabloti:

Posted

dzisiaj zobaczylem na piasku pod moim oknem odbite lapki Shivy, jakos smutno mi sie zrobilo, bardzo bym chcial teraz z nia posiedziec pod blokiem i pomiziac po pyszczku , chcialem dzisiaj jechac do Pipi ale nie mialem karmy a na pusto troche nie bardzo ,ale mysle ze w niedziele za tydzien skoczymy jeszcze troche kasy na karme uzbieram i pojade z moim Skarbkiem
Moniśka ta suczka czarno biala spi na tej kanapi pod smietnikiem

trzeba uciekac spac to pa

Pozdrawiam was wszystkich

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...