Pipi Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Już jestem.Dowiedziałam się tylko tyle,że właściciel tego szczeniaka,którego mieli u mnie we wsi,to się pozbył suki i już jej nie ma.Gdzie mieszka,nie powie,bo nie chce kłopotów. A czy ta suczka jest młoda i czy szczeniaki już miała? Może poprostu facet wywalił sukę na ulicę? Przecież takich psów nie ma chyba w Brańsku więcej.Na pewno jeśli to jest suka człowieka o którym mślę,to on jej nie szuka. Trzeba sukę ratować i koniec. Muszę skontaktować się z chłopakiem,który nią się opiekuje,Przemkiem i będziemy coś mysleć.Do siebie nie mam gdzie jej zabrać,ale znam trochę osób w Brańsku,może gdzieś ją uda się umieścic na jakiś czas.Muszę tam pojechać i zobaczymy.Szkoda,że dzisiaj nie ma jak,bo najlepiej by mi pasowało. Nie ma na dogo,ani Przemka,ani Moniśki,a chyba tylko oni sa z Brańska. Quote
Przemek Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 tez jestem ale niedlugo spadam jak cos to moj nr 516141758 Quote
Moniskaa Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 Ja jestem. Niestety nie wiemy czy suczka miała szczeniaki ale z wyglądu ma mniej więcej około roku. Jezeli chcesz cos wiedziec wiecej dzwon bo nie zawsze jestem na komputerze 517091001 Quote
Przemek Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Moniska napisał(a): Bardzo podziwiam Pipi za tą pomoc którą ofiarowuje psom.. Jest niesamowita. JA tak samo Quote
Moniskaa Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 Wrocilam jakis czas temu ze spotkania z Pipi. Pipi w miare możliwości bedzie szukać dla Shivy tymczasu. Spryskała suczke fripexem przed kleszczami (za to bardzo dziękujemy :loveu:). Jutro raczej będziemy wiedziec co z tym tymczasem. Bardzo podziwiam Pipi za tą pomoc którą ofiarowuje psom.. Jest niesamowita. Quote
Leyla Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 pipi z nieba spadła:sweetCyb: to jakiś aniłek jest chyba:razz: Quote
monika083 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 mam nadzieje ,ze uda sie jakis tymczas znalezc, pojawilo sie w koncu jakies swiatelko w tunelu , Quote
AgusiaP Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Wielkie ukłony dla Pipi .Oby tylko udało jej się cos załatwic. Trzymam z całych sił kciuki za sunieczke. Quote
Guest monia3a Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Nie czytałam całego wątku ale napiscie mi ile latek ma sunia, jak dogaduje się z innymi psami, czy umie chodzić na smyczy, jeśli jest chora to na co i jakie są w tej chwili koszty jej leczenia. Quote
Moniskaa Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 monia3a napisał(a):Nie czytałam całego wątku ale napiscie mi ile latek ma sunia, jak dogaduje się z innymi psami, czy umie chodzić na smyczy, jeśli jest chora to na co i jakie są w tej chwili koszty jej leczenia. Ma około roku, na smyczy nie umie chodzic. A z psami to róznie bywa :shake: Jak sie boi to potrafi warknąć ale ma też zaprzyjaznionych swoich "kolegów" z którymi dogaduje się i jest ok. Shiva nie jest chora, bylam z nią u wetki i powiedziala że jest zdrowa. Quote
Moniskaa Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 Stałe wpłaty deklarują: Becia2222 100zł co miesiąc ewcia1994dg 100zł co miesiąc Leyla 50zł co miesiąc Olga7 20zł co miesiąc Quote
__Lara Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Piesku, nie możemy Cię zostawić! w górę psinko, jedna osoba więcej do pomocy się pojawiła :loveu: Quote
Pipi Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 W Brańsku nie stety nikt z moich znajomych nie zgodził się wziąć piesię do siebie.Jest szansa,że do wsi Liza,w moich stronach może pojedzie.Są to rodzice mojej koleżanki z pracy.Wspaniali ludzie.Mają dwa psy i jak na dt to może wezmą.Jeździłyśmy dzisiaj do nich i zgodzili się,ale tam mieszka jeszcze brat mojej koleżanki i nie było go w domu,a przez telefon nie chciał nawet słuchać.Moja kumpela jednak powiedziała,że się nie podda i go przekona.Nie mogłyśmy czekać na niego bo już późno było i ciemno zaczęło sie robić,a ja musiałam zastrzyk dla Saby zrobić.Jutro zobaczymy,bo pojedziemy tam rano jeszcze raz.Trzymajcie kciuki.Nie mogę przeżyć,że ona na ulicy,sama,bezradna.Nie ma człowieka dla niej.Boże,dlaczego ten Świat jest taki piękny,a jednocześnie taki okrutny?!. Shiva,trzymaj się malutka,może już nie długo. . . . . . . Quote
__Lara Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Pipi napisał(a):W Brańsku nie stety nikt z moich znajomych nie zgodził się wziąć piesię do siebie.Jest szansa,że do wsi Liza,w moich stronach może pojedzie.Są to rodzice mojej koleżanki z pracy.Wspaniali ludzie.Mają dwa psy i jak na dt to może wezmą.Jeździłyśmy dzisiaj do nich i zgodzili się,ale tam mieszka jeszcze brat mojej koleżanki i nie było go w domu,a przez telefon nie chciał nawet słuchać.Moja kumpela jednak powiedziała,że się nie podda i go przekona.Nie mogłyśmy czekać na niego bo już późno było i ciemno zaczęło sie robić,a ja musiałam zastrzyk dla Saby zrobić.Jutro zobaczymy,bo pojedziemy tam rano jeszcze raz.Trzymajcie kciuki.Nie mogę przeżyć,że ona na ulicy,sama,bezradna.Nie ma człowieka dla niej.Boże,dlaczego ten Świat jest taki piękny,a jednocześnie taki okrutny?!. Shiva,trzymaj się malutka,może już nie długo. . . . . . . Mocno ściskamy kciuki żeby się udało! Quote
Paulina_mickey Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Pipi napisał(a):W Brańsku nie stety nikt z moich znajomych nie zgodził się wziąć piesię do siebie.Jest szansa,że do wsi Liza,w moich stronach może pojedzie.Są to rodzice mojej koleżanki z pracy.Wspaniali ludzie.Mają dwa psy i jak na dt to może wezmą.Jeździłyśmy dzisiaj do nich i zgodzili się,ale tam mieszka jeszcze brat mojej koleżanki i nie było go w domu,a przez telefon nie chciał nawet słuchać.Moja kumpela jednak powiedziała,że się nie podda i go przekona.Nie mogłyśmy czekać na niego bo już późno było i ciemno zaczęło sie robić,a ja musiałam zastrzyk dla Saby zrobić.Jutro zobaczymy,bo pojedziemy tam rano jeszcze raz.Trzymajcie kciuki.Nie mogę przeżyć,że ona na ulicy,sama,bezradna.Nie ma człowieka dla niej.Boże,dlaczego ten Świat jest taki piękny,a jednocześnie taki okrutny?!. Shiva,trzymaj się malutka,może już nie długo. . . . . . .Bardzo zaciskam kciuki aby się udało :kciuki: Quote
Becia2222 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Melduję się po weekendzie i czekam na dobre wieści. Quote
monika083 Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 monia3a napisał(a):Uważam, że Pipi mimo ogromnych chęci nie powinna suni brać do siebie, ponieważ ma pod swoją opieką naście psów i nie trzeba kolejnych póki nie wyadoptują się te, które ma przynajmniej część. U nas niestety DT są zajęte ale ... jest szansa, że jedna sunia pojedzie niedługo i może coś się zwolni. Jest to DT płatny ( karma + opieka medyczna ). Wszystko wyjaśni się w weekend. byloby fajnie , monia ,a moglabys w przyblizeniu okreslic miesieczny koszt utrzymania suni? Quote
Guest monia3a Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Uważam, że Pipi mimo ogromnych chęci nie powinna suni brać do siebie, ponieważ ma pod swoją opieką naście psów i nie trzeba kolejnych póki nie wyadoptują się te, które ma przynajmniej część. U nas niestety DT są zajęte ale ... jest szansa, że jedna sunia pojedzie niedługo i może coś się zwolni. Jest to DT płatny ( karma + opieka medyczna ). Wszystko wyjaśni się w weekend. Quote
betka-sp Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 kurcze...zupełnie patowa sytuacja...a do tego adopcje stanęły w martwym punkcie- wakacje za pasem :shake::shake::shake: Quote
AgusiaP Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 To czekamy na informacje oby ten brat się zgodził.:-( Quote
AgusiaP Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Nie wiem czy dobrze przeczytałam, ale to chyba nie Pipi ma wziąc sunie tylko kolezanki rodzice Quote
zachary Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Monia3a czekamy na wieści w sprawie tego zwalnianego w weekend dt.To byłaby super sprawa.Tylko za karmę i opiekę wet.Na tę wieś, gdzie ewentualnie ludzie się godzą, ale ...nie wszyscy, bo brat nie chce słuchać...absolutnie na siłę bym psiny nie wciskała, bo źle może się to skończyć:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.