Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry.
Jeżeli jest juz odpowiedź na moje pytanie, to jej nie znalazłam:oops:
Jaka maszynka sprawdzi się u cocker spaniela. Chcę go strzyc na wyżełka.
Piesek ma gęstą sierść, miękką na uszach i dość mocną na korpusie.
Dziękuję za pomoc :multi:

Posted

[quote name='agovaty']Dzień dobry.
Jeżeli jest juz odpowiedź na moje pytanie, to jej nie znalazłam:oops:
Jaka maszynka sprawdzi się u cocker spaniela. Chcę go strzyc na wyżełka.
Piesek ma gęstą sierść, miękką na uszach i dość mocną na korpusie.
Dziękuję za pomoc :multi:
agovaty, skąd taka decyzja? U spanieli maszynki używa się tylko do uszu, szyi i ew. tyłka ;) Ja mam Mosera 1232 i według mnie jest dobra, ale nigdy nie miałam innej, więc nie mam porównania.

Posted

Cóż, nie ukrywam, że spodziewałam się takiego pytania:lol:. Oczywiście, wiem jak się strzyże spaniela, jeździłam z nim na wystawy (z sukcesami nawet) i sama go strzygłam...
Ale nie o tym...
Ze względów praktycznych chcę go strzyc na krótko. Pies już jest "na wystawowej emeryturze", a wiele czasu spędzamy na łonie natury, nie mieszkamy w mieście ale w lesie. Czasu też już nie mam tyle, żeby wybierać z sierści patyki i inne rzeczy...;) Chociaż trochę mi szkoda i walczyłam ze sobą zanim podjęłam taką decyzję.
To tyle, pozdrawiam.
9 kwietnia pochowałam taką suczkę jak Twój piesek... Miała 10 lat i bardzo mi przykro.

Posted

agovaty napisał(a):
Dzień dobry.
Jeżeli jest juz odpowiedź na moje pytanie, to jej nie znalazłam:oops:
Jaka maszynka sprawdzi się u cocker spaniela. Chcę go strzyc na wyżełka.
Piesek ma gęstą sierść, miękką na uszach i dość mocną na korpusie.
Dziękuję za pomoc :multi:

Dobrze sprawdza się u mnie MOSER 1245 z przystawkami/3,5 i 9 mm/.Tnę nim setera angielskiego....cięłam nią również /kręgosłup na 5 mm/ czarnego cocerka u mnie na DT....Wyszło super:lol:

Posted

agovaty napisał(a):
Cóż, nie ukrywam, że spodziewałam się takiego pytania:lol:. Oczywiście, wiem jak się strzyże spaniela, jeździłam z nim na wystawy (z sukcesami nawet) i sama go strzygłam...
Ale nie o tym...
Ze względów praktycznych chcę go strzyc na krótko. Pies już jest "na wystawowej emeryturze", a wiele czasu spędzamy na łonie natury, nie mieszkamy w mieście ale w lesie. Czasu też już nie mam tyle, żeby wybierać z sierści patyki i inne rzeczy...;) Chociaż trochę mi szkoda i walczyłam ze sobą zanim podjęłam taką decyzję.
To tyle, pozdrawiam.
9 kwietnia pochowałam taką suczkę jak Twój piesek... Miała 10 lat i bardzo mi przykro.

A nie możesz po prostu obciąć na krótko tylko pióro na łapkach i firankę na brzuchu, a grzbiecik pozostawić nienaruszony? To taka fryzurka na szczeniaka. :cool3:
Na grzbieciku przecież kołtuny się nie robią, gałązki też się nie wplątują, bo sierść jest dosyć krótka, a przy tym piękna i błyszcząca. Szkoda trochę ją tak po prostu ogolić. ;)



Dla suni... :-(


  • Posted

    [quote name='agovaty']werbena520

    Dziękuję serdecznie za radę, a zwłaszcza za powstrzymanie się od dodatkowych komentarzy.
    Pozdrawiam.:)
    Piszesz tak, jakby nasze (albo pewnie tylko mój) komentarze były jakieś wredne. :-o

    Eh, widać lepiej się nie odzywać w ogóle, niż proponować cokolwiek... :shake:

    Posted

    Ależ nie miałam nikogo konkretnego na myśli!!!!!!
    Ale zauważ proszę, że pytałam o maszynkę a nie fryzurę.
    Jeżeli Cię uraziłam, to przepraszam. Nie mam na celu wszczynania kłótni, jakimi często (niestety) kończą się wątki na tym forum. Psy powinny nas łączyć, a nie dzielić. Prawda?

    Ostrzyżony spaniel nadal zostanie spanielem. Z sierścią nie zgubi charakteru. Zgadzam się, że baaardzo szkoda golić, ale czasami jest to jednak najlepsze rozwiązanie. nie będę się tłumaczyć dlaczego. Jednym będzie się podobał, innym nie. O gustach się nie dyskutuje.

    A w ogóle, to, że ktoś ma niewiele postów na koncie nie oznacza, że nie ma pojęcia o temacie. Warto o tym pamiętać i mimo wszystko nie traktować ludzi z założenia jak niedouczonych lub mających złą wolę (to też nie personalnie).
    Wszak nigdy nie wiemy z kim nam przyszło...
    To jak - zgoda?

    Posted

    agovaty napisał(a):
    Ależ nie miałam nikogo konkretnego na myśli!!!!!!
    Ale zauważ proszę, że pytałam o maszynkę a nie fryzurę.
    Jeżeli Cię uraziłam, to przepraszam. Nie mam na celu wszczynania kłótni, jakimi często (niestety) kończą się wątki na tym forum. Psy powinny nas łączyć, a nie dzielić. Prawda?

    Do kłótliwych osób raczej nie należę, kłótni na forum też nie wszczynam, raczej staram się łagodzić konflikty. ;)

    agovaty napisał(a):
    Ostrzyżony spaniel nadal zostanie spanielem. Z sierścią nie zgubi charakteru. Zgadzam się, że baaardzo szkoda golić, ale czasami jest to jednak najlepsze rozwiązanie. nie będę się tłumaczyć dlaczego. Jednym będzie się podobał, innym nie. O gustach się nie dyskutuje.

    Nie no oczywiście, każdy strzyże swojego psa jak mu się podoba. Ale ja tylko zadałam pytanie, podsunęłam propozycję taką pośrednią między spanielem całkowicie ogolonym, a spanielem długowłosym. Po prostu byłam ciekawa czy może już wypróbowałaś tę opcję i czy się ona sprawdziła czy nie. ;)

    agovaty napisał(a):
    A w ogóle, to, że ktoś ma niewiele postów na koncie nie oznacza, że nie ma pojęcia o temacie. Warto o tym pamiętać i mimo wszystko nie traktować ludzi z założenia jak niedouczonych lub mających złą wolę (to też nie personalnie).
    Wszak nigdy nie wiemy z kim nam przyszło...
    To jak - zgoda?

    No ja na pewno tak nie pomyślałam, przecież sama napisałaś, że swojego psiaka wystawiałaś, sama go strzygłaś, więc wiedzę jakąś musisz mieć. ;)

    Na zgodę :cool3: :beerchug:

    Posted

    Nie no oczywiście, każdy strzyże swojego psa jak mu się podoba. Ale ja tylko zadałam pytanie, podsunęłam propozycję taką pośrednią między spanielem całkowicie ogolonym, a spanielem długowłosym. Po prostu byłam ciekawa czy może już wypróbowałaś tę opcję i czy się ona sprawdziła czy nie. ;-)
    No właśnie na dzień dzisiejszy "golec" jest najlepszym rozwiązaniem. Nie mogę sobie pozwolić na przynoszenie do domu takiej ilości brudu na psiej sierści, ale chcę żeby pies był psem i w pełni korzystał ze spacerów (buszował, pływał i taplał się w błocie). Wiem ile czasu zajmuje doprowadzenie psa do porządku po spacerze jakie my codziennie odbywamy (źdźbła, rzepy i błoto), a na to właśnie nie mam czasu. Wolę szczęśliwego psa niż ładnego (chociaż mi się akurat ostrzyżony spaniel podoba).
    A tak w ogóle, pytałam mojego Falafelka, co on na to i nie ma nic przeciwko.;)
    Nie znaczy to jednak, że kiedyś nie wrócę do dłuższej fryzurki. No w każdym razie chciałabym.
    To tyle.:)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...