Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co u Funi słychać? wieści jestem spragniona a tu jakoś tak cicho... mam nadzieję, że wszystko idzie ku dobremu, a Fuńka do nowej fryzury już się przyzwyczaiła ;)

Posted

Witam, mam nadzieję, że sobie radzicie. Nie zaglądam tu często, bo sama mam obecnie 7 podopiecznych do wyadoptowania. Tyle bidy dookoła, żeby sie nie zdołować do końca koncentruję sie na "swoich" psach traktując to jak zadanie do wykonania. To pomaga nie zwiariować. Trzymam kciuki za Funię.

Posted

Agata69 napisał(a):
Witam, mam nadzieję, że sobie radzicie. Nie zaglądam tu często, bo sama mam obecnie 7 podopiecznych do wyadoptowania. Tyle bidy dookoła, żeby sie nie zdołować do końca koncentruję sie na "swoich" psach traktując to jak zadanie do wykonania. To pomaga nie zwiariować. Trzymam kciuki za Funię.

Agata jesteś niesamowita!

Posted

juz jestem w kraju i funia znow jest pod moja opieka. bylismy z nia u doktora krawczyka. niestety nie mamy dobrych wiesci. funia juz nie odzyska kontroli nad funkcjami fizjologicznymi. zrobione zostalo wszystko co mozna bylo w tym przypadku zrobic. niestety fakty sa takie ze do konca zycia funka bedzie musiala chodzic w pieluszcze.
szukamy jej teraz domu z odpowiedzialnym opiekunem/ką. funka moze funkcjonowac w mieszkaniu i chodzic w pieluszcze ale od ciaglego noszenia pieluchy robia sie jej odparzenia i trzeba stosowac zasypke wiec lepiej bedzie jak znajdziemy dom z ogrodem, gdzie bedzie mogla ona przebywac na dworzu, zeby nie byla 24h/dobe w pieluszcze.
jesli macie mozliwosc to posylajcie dalej info o funce. mozna sie ze mna kontaktowac pod nr.tel 603 248 845.
pozdrawiam
m.

Posted

zapomnialem dodac ze chyba powrocilo jej zapelkanie drog moczowych. niestety doktor krawczyk uprzedzal ze bedzie to mozliwe dlatego ze funia ma pieluszke.
bede ja jeszcze obserwowal pod tym katem i jak cos jutro lub pojutrze pojade do doktora krawczyka.
pozdro
m.

Posted

Dla chetnych tekst do rozsylania.

[FONT=Times New Roman]Pomóż znaleźć dom FUNCE, suczce po przejściach.[/FONT]

[FONT=Times New Roman]Funia trafiła do toruńskiego schroniska 15 stycznia 2009 roku po wypadku samochodowym. Miała pozrywane nerwy w okolicach kręgosłupa odpowiadające za funkcje fizjologiczne. Znalazła po czasie dom jednak opiekun oddał ją z powrotem do schroniska. Powodem oddania Funi był fakt, ze w wyniku wypadku suczka nie kontrolowała załatwiania się. Dodatkowo nabawiła się zapalenia dróg oddechowych, dróg moczowych, oraz cewki moczowej. Ze schroniska w dniu 28 lutego Funka trafiła pod opiekę wolontariusza na dom tymczasowy gdzie przebywa do dnia dzisiejszego.
Przez ten okres udało się Funie wyleczyć z zapaleń dróg oddechowych, moczowych i cewki moczowej. Dostawała duże ilości dosyć kosztownych leków (Nivalin 1x dziennie, Flegamina 2x dziennie, Baneocin 3x dziennie, Ditropan 3x dziennie, Furaginum 3x dziennie...i inne).[/FONT]

[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Były momenty radości kiedy okazywało się że Funka potrafi już gromadzić mocz i gdy czuła się już lepiej. Niestety cały proces leczenia dobiegł już końca a znaczącej poprawy nie widać. Okazuje się że Funia [/FONT][FONT=Times New Roman]juz nie odzyska kontroli nad funkcjami fizjologicznymi. Zrobione zostało wszystko co można było w tym przypadku zrobić. Niestety fakty są takie że do końca życia Funka będzie musiała chodzić w pieluszce.
Szukamy jej teraz domu z odpowiedzialnym opiekunem/ką. Funka może funkcjonować w mieszkaniu i chodzić w pieluszce ale od ciągłego noszenia pieluchy robią się jej odparzenia i trzeba stosować zasypkę wiec lepiej będzie jak znajdzie ona dom z ogrodem, gdzie będzie mogła przebywać na powietrzu.[/FONT]

[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Funia zatrzymuje mocz ale nie jest w stanie go samodzielnie wypychać. Trzeba jej w tym pomagać uciskające delikatnie brzuszek. Mocz samoczynnie wylatuje z Funi w momencie jej gwałtownych ruchów, ale sama tego nie kontroluje. Trzeba jej także pomagać przy robieniu kupy. Funia jest bardzo radosna i żywiołowa, na spacerach uwielbia biegać za kijkami i naprawdę[/FONT][FONT=Times New Roman] jest z nią kupę śmiechu. Zasługuje ona na to żeby być szczęśliwa.

Wszelkie informacje 603 248 845 lub
[/FONT][FONT=Times New Roman]michoo77@poczta.onet.pl[/FONT]

[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]POMÓŻ ZNALEŹĆ JEJ DOM!!![/FONT]

  • 2 weeks later...
Posted

Funia juz poradzila sobie z zapaleniem drog moczowych. niestety bedzie ono powracalo co jakis czas przez to ze nosi ona pieluszke. Robia sie jej tez odpażenia i trzeba ja smarowac mascia.
narazie telefon milczy. nikt nie dzwoni pytac sie o funie pod katem adopcji.
dawajcie jak mozecie to info dalej, moze ktos sie w koncu odezwie.
pozdrawiam
m.

Posted

funia ma mimo to duzo energii. w tej chwili przebywa z fredziem. fredzi to kolega funi. jego opiekunki sa na urlopie i fredzio dotrzymuje funi towarzystwa:p

Posted

Jak przykro, że taka kochana i radosna psina, przez to, że ma problem z czynnościami fizjologicznymi nie może znaleźć domku... :(
Gdyby tylko ktoś w domkiem (nie mieszkaniem) i wielkim sercem zakochał by się w słodziźnie...
Mich - jak stoicie z finansami?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...