togaa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Ile jeszcze brakuje na podróż Funieczki?? Quote
akcja_proanimal Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Brakuje nam jeszcze ok.100-200zł( max) Pozdrawiamy! Quote
togaa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='akcja_proanimal']Brakuje nam jeszcze ok.100-200zł( max) Pozdrawiamy![/QUOTE] To dużo !!! Kto mógłby wspomóc maleńką Funię w drodze do domu....??? Quote
Cajus JB Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Już dziś mi się udało przelać więc kwota nieco zmaleje. Quote
togaa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Może ktoś jeszcze dojrzy ten wątek...może wpłaci....? Quote
akcja_proanimal Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 W tej chwili na koncie Funki jest łącznie 750 zł z Waszych wpłat. Wczoraj 50 zł przelał Jecek oraz 200 zł znajoma ze Szwecji -Lidia.Dodatkowo 100zł ma w domu Michał. Tak więc mamy 850zł!!!Dziękujemy bardzo za wsparcie. Ta kwota powinna wystarczyć na pokrycie kosztów paliwa. Ewentualną nadwyżkę pieniędzy przeznaczymy na domy tymczasowe w Toruniu jeśli nie macie nic przeciwko temu. Dokładne sprawozdanie napiszemy po powrocie. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za pomoc w imieniu Funi. Quote
togaa Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Niech się szczęści malutkiej.....!!! Jest taka słodka.....! Mam nadzieję ,że nowa Pańcia to doceni.... Trzymamy kciuki Funieczko......Ech......! Quote
Cajus JB Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 No to chyba czas szykować sie powoli do podróży. Powodzenia Funko Quote
Saphira Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Szczęśliwej drogi ! Już czas malutka:hand::hand::hand: Quote
Ghanima Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Bardzo się cieszę, ze udało sie zebrać pieniążki. Mam wielką nadzieję, ze Funieczka w Niemczech będzie miała sznasę "stanąć na łapki" w pełni. I tak może uważać się za szczęściarę, bo trafiła na Michała, któremu wielkie dzięki :modla: Funiu, trzymaj się... Quote
togaa Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Czy jakiś polski Anioł Stróż będzie nad losem Funieczki czuwał...? Czy będzie konakt z Fundacją, nowym domkiem....??? Kto personalnie będzie za to odpowiedziany ? Quote
Cajus JB Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 togaa napisał(a):Czy jakiś polski Anioł Stróż będzie nad losem Funieczki czuwał...? Czy będzie konakt z Fundacją, nowym domkiem....??? Kto personalnie będzie za to odpowiedziany ? Takiej kochanej suni nie można zostawić od tak sobie w nowym domku. Informacje co u Funki w przyszłości mile widziane Quote
Javena Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Jak ja kocham takie wiadomosci :multi: .Funia ,choć nie mogłam pomóc:shake: ,kibicowałam cały czas i trzymałam kciuki.Powodzenia w nowym domku.!!!!! Quote
akcja_proanimal Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Funia już jest w nowym domku. Mieszka z dwoma suczkami uratowanymi z hodowli, gdzie były trzymane w klatkach i ciągle zapładniane. Ma towarzystwo i będzie na pewno szczęśliwa. Jej opiekunka ma siedmioletnie doświadczenie w opiece nad psami wymagającymi specjalnej troski. Funia będzie mogła biegać po domu bez pieluchy, bo jej nowa opiekunka powiedziała, że będzie sprzątała po niej.Ma dom z ogrodem. Mają udać się do weterynarza i jeszcze raz zdiagnozować jej dolegliwości. Ciężko było nam rozstać się z nią, ale na pewno będzie miała tam dobrze.Obecnie czekamy na informacje na temat Funki i tego jak zaklimatyzowała się w nowym domku.Niebawem wrzucimy też zdjęcia. Dziękujemy za pomoc!!!! Quote
Cajus JB Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Wspaniałe wiadomości. Wygląda na to, że ma bardzo dobry domek. Czekamy za następnymi Informacjami i zdjęciami. Wspaniale Funko Quote
Saphira Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Powodzonka Funieczko i dużo mizianka od nowej Pańci:B-fly::B-fly::B-fly: Tylko czy język psinka zrozumie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Agata69 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Ja tez trzymam kciuki. Zaraz zmienie tytuł. Proszę monitorujcie los psinki, takie zagraniczne adopcje zawsze mnie niepokoja. Quote
mich Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Witajcie. U Funki nastapily dosyc powazne zmiany. Dostalismy jakis czas temu meila od kobiety z niemieckij fundacji zajmujacej sie adopcjami,ktora posredniczyla w adopcji Funi ze osoba ktora wziela Funie oddala ja do innego domu, w Holandii. Sytuacja byla dla nas nerwowa.....ta Niemka ktora wziela Funie tlumaczyla to tym ze jej stare, chore psy nie dawaly sobie rady z Funia ktora byla bardzo zywiolowa i energiczna. Postanowila wiec oddac Funie. Bylismy zdenerwowani bo uwazalismy ze ten dom w Niemczech byl dobrze sprawdzony przez kobiete z niemieckiej fundacji i ze sprawa jest pewna. Mamy staly kontakt z nowym domem Funi. Okazalo sie ze to sa osoby ktore chcialy juz predzej wziac Funie i sledzily jej losy, ale niestety wspomniana Niemka byla szybsza. Nowi opiekunowie Funki przekazali nam ze odebrali Funke troszke zaniedbana. Byla brudna i miala zapalenie. Niemka ktora oddala im Funke nie przekazala im wielu waznych informacji na temat opieki nad nia. Na szczescie nowi holenderscy opiekunowie zajeli sie odpowiednia funka, (kontrole u weterynarza, odpowiednie leki, pieluszki dzieki ktorym nie bedzie lapala zapalenia itp), ci Holendrzy maja kilka psow z adopcji. Byc moze znajoma ktora jest akurat w Holandii podjedzie ja odwiedzic i sprawdzic dom. Z kontaktu meilowego z nowymi opiekunami Funi wynika ze Funia jest tam bardzo kochana. Ma ogrod i inne psy do zabawy. Mamy nadzieje ze tym razem nie bedzie juz nieprzyjemnych niespodzianek dla Funi. Lada moment podeslemy jakies zdjecia. Quote
kosu32 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 mich napisał(a):Witajcie. U Funki nastapily dosyc powazne zmiany. Dostalismy jakis czas temu meila od kobiety z niemieckij fundacji zajmujacej sie adopcjami,ktora posredniczyla w adopcji Funi ze osoba ktora wziela Funie oddala ja do innego domu, w Holandii. Sytuacja byla dla nas nerwowa.....ta Niemka ktora wziela Funie tlumaczyla to tym ze jej stare, chore psy nie dawaly sobie rady z Funia ktora byla bardzo zywiolowa i energiczna. Postanowila wiec oddac Funie. Bylismy zdenerwowani bo uwazalismy ze ten dom w Niemczech byl dobrze sprawdzony przez kobiete z niemieckiej fundacji i ze sprawa jest pewna. Mamy staly kontakt z nowym domem Funi. Okazalo sie ze to sa osoby ktore chcialy juz predzej wziac Funie i sledzily jej losy, ale niestety wspomniana Niemka byla szybsza. Nowi opiekunowie Funki przekazali nam ze odebrali Funke troszke zaniedbana. Byla brudna i miala zapalenie. Niemka ktora oddala im Funke nie przekazala im wielu waznych informacji na temat opieki nad nia. Na szczescie nowi holenderscy opiekunowie zajeli sie odpowiednia funka, (kontrole u weterynarza, odpowiednie leki, pieluszki dzieki ktorym nie bedzie lapala zapalenia itp), ci Holendrzy maja kilka psow z adopcji. Byc moze znajoma ktora jest akurat w Holandii podjedzie ja odwiedzic i sprawdzic dom. Z kontaktu meilowego z nowymi opiekunami Funi wynika ze Funia jest tam bardzo kochana. Ma ogrod i inne psy do zabawy. Mamy nadzieje ze tym razem nie bedzie juz nieprzyjemnych niespodzianek dla Funi. Lada moment podeslemy jakies zdjecia. Napiszcie do Fortuny - może Ona będzie w stanie jakoś pomóc w kwestii odwiedzin nowego domu Funi i przede wszystkim poproście o zdjęcia małej, domu z otoczeniem oraz skanów dokumentacji lekarskiej. To powinno jakoś pomóc i uspokoić całą tą sytuację. Quote
Cajus JB Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Trochę niefajnie się stało, ale dobrze, że wiadomo gdzie jest Funka i wszystko u Niej w porządku. Teraz trzeba poczekać za wieściami z nowego domku. Quote
akcja_proanimal Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Na razienam tylko tyle przysłali: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.