Grażka123 Posted October 5, 2022 Posted October 5, 2022 Na razie może powstrzymaj się z wieszaniem firanek do których Luncia zdecydowanie czuje wstręt. Jak podasz mi wymiary coś może uda mi się wybrać z zapasów pozostawionych przez moją Mamę. Ceny na wszystko są odstraszające i trzeba sięgnąć do tego co jest a czuję, że należy Ci się jakieś zadośćuczynienie. Jaaga podziwiam Twoje zaangażowanie, poświęcenie a przede wszystkim wiedzę i chęć pomocy tym biednym zwierzakom. Podziwiam. 1 Quote
Poker Posted October 5, 2022 Posted October 5, 2022 Ja też mam zapas różnych firanek. W moim domu nie ma ani jednej firanki, z wyboru. Quote
Jaaga Posted October 6, 2022 Posted October 6, 2022 Wczoraj wyszla z psami i z nimi wróciła na smaczki. Bardzo się cieszę, że tak się udaje. 5 Quote
Moli@ Posted October 6, 2022 Posted October 6, 2022 Przy nowych psach wieszam krótkie firanki..., nie zerwą a przyzwyczają się do wiszących "szmat" wyższe mają podgląd na świat ..., jedynie na drzwiach tarasowych długa zacieniająca zasłona - których nigdy nikt nie zniszczył (odsuwają nosem). Okna dachowe - odbicia są fascynujące... tylko jak tam się dostać Quote
Grażka123 Posted October 6, 2022 Posted October 6, 2022 Dnia 6.10.2022 o 08:30, Jaaga napisał: Wczoraj wyszla z psami i z nimi wróciła na smaczki. Bardzo się cieszę, że tak się udaje. Quote
Jaaga Posted October 6, 2022 Posted October 6, 2022 Dzis Luna juz wychodzi i wchodzi. Nawet treaguje na wołanie, nie sprawdza szczelności ogrodzenia i zaglada gdzie ja jestem. Nie goni kur, zaakceptowała swinię, bez problemu jest z psami. Alatwia się na zewnątrz. Dzięki niej rozruszała się Wena, bo jednak się rozpoznały. Wena jest bardziej aktywna i szuka jej towarzystwa. 8 Quote
limonka80 Posted October 6, 2022 Posted October 6, 2022 Dnia 6.10.2022 o 19:50, Jaaga napisał: Dzięki niej rozruszała się Wena, bo jednak się rozpoznały. Wena jest bardziej aktywna i szuka jej towarzystwa. To pięknie, jeszcze się Wencia rozkręci 1 Quote
Tola Posted October 6, 2022 Posted October 6, 2022 Bardzo się cieszę z postępów Luny i z nowej aktywności Weny, może w schronisku też trzymały się razem. Quote
Isiak Posted October 7, 2022 Posted October 7, 2022 Dnia 6.10.2022 o 19:50, Jaaga napisał: Dzis Luna juz wychodzi i wchodzi. Nawet treaguje na wołanie, nie sprawdza szczelności ogrodzenia i zaglada gdzie ja jestem. Nie goni kur, zaakceptowała swinię, bez problemu jest z psami. Alatwia się na zewnątrz. Dzięki niej rozruszała się Wena, bo jednak się rozpoznały. Wena jest bardziej aktywna i szuka jej towarzystwa. Jeszcze będzie z niej super pies. Taka zrównoważona, spokojna towarzyszka dla starszej pani, takiej jak ja, hi hi hi 1 Quote
Grażka123 Posted October 7, 2022 Posted October 7, 2022 Dnia 6.10.2022 o 19:50, Jaaga napisał: Dzis Luna juz wychodzi i wchodzi. Nawet treaguje na wołanie, nie sprawdza szczelności ogrodzenia i zaglada gdzie ja jestem. Nie goni kur, zaakceptowała swinię, bez problemu jest z psami. Alatwia się na zewnątrz. Dzięki niej rozruszała się Wena, bo jednak się rozpoznały. Wena jest bardziej aktywna i szuka jej towarzystwa. Super wiadomości, bardzo się cieszę że udało jej się. Cudna sunia Quote
Grażka123 Posted October 8, 2022 Posted October 8, 2022 Jagna, czy próbowałaś ją pogłaskać? Daje się dotknąć? Quote
Jaaga Posted October 8, 2022 Posted October 8, 2022 Dnia 8.10.2022 o 21:01, Grażka123 napisał: Jagna, czy próbowałaś ją pogłaskać? Daje się dotknąć? Nie daje się dotykać ręką. Quote
Poker Posted October 8, 2022 Posted October 8, 2022 Dnia 8.10.2022 o 22:48, Jaaga napisał: Nie daje się dotykać ręką. A czym? Quote
Jaaga Posted October 9, 2022 Posted October 9, 2022 Dnia 9.10.2022 o 00:37, Poker napisał: A czym? Pisalam o tym, że staję koło niej czy przechodzę i dotykam ją nogami, przystaję do niej przyciśnięta. Na to nie reaguje. Czyli nie bliskość człowieka ją stresuje, a to co czlowiek robi. Moge nieść pranie w koszu, miske z jedzeniem i chodzi przy mnie lub zaraz za mną. Jednak wystarczy ręce skierować w jej stronę, to odskakuje. A przy dalszych próbach gmerania reaguje zębami i ma odlot w oczach. Quote
Jaaga Posted October 9, 2022 Posted October 9, 2022 Dnia 9.10.2022 o 11:09, Poker napisał: A może metodą na kocyk ? Mam ją łapac w koc? To spora sunia, udało się nam ją tak z ledwością w aucie przytrzymać, żebym założyłam obrożę. Tak wynoszę Amely, ale to całkiem inny i 11 kg pies. W ten sposób szczepiliśmy Melę i jest taki regres, ze praktycznie przebywa teraz tylko na piętrze; schodzi jedynie żeby wyjść do ogrodu. Tez gryzie przy próbach dotknięcia i to był jedyny sposób, żeby w końcu ją zaszczepić. Chyba, ze chodzi o coś innego z kocykiem? Nie bardzo widzę sens w wymuszaniu dotyku. Ona swoje chyba przeszła, kiedy była łapana do szczepienia. Nie bez powodu pracownicy przy wydaniu ze schroniska odmówili założenia smyczy i bez obroży przenieśli ją w klatce do auta. Moim zdaniem i tak robi spore postępy. Jest zrównoważoną sunią, super sobie radzi w domu. Teraz juz normalnie wychodzi i wchodzi. Po 4,5 roku życia w kojcu i tak doskonale radzi sobie z tyloma nagłymi zmianami. Nawet na imię teraz zawsze reaguje, taka mądralińska dziewczyna 2 Quote
Poker Posted October 9, 2022 Posted October 9, 2022 O jakim łapaniu w koc myślisz??? To nieporozumienie. Metoda na kocyk polega na tym, że zwiniętym w rulon miękkim kocykiem głaszczesz psa po boku. Jak się przyzwyczai do dotyku kocyka, to zaczynasz równocześnie z kocykiem dotykać go palcami . A potem coraz częściej samymi palcami pod osłoną kocyka. A potem dłonią. Metoda wypróbowana. Rozumiem, że możesz nie mieć czasu. 1 1 Quote
Nadziejka Posted October 11, 2022 Posted October 11, 2022 Dnia 26.09.2022 o 17:58, Nadziejka napisał: Sercem Dla Czarnuszki Od Jo I Grażynki 10.10 Zajrzyj Dobrodzieju Dla czarnuszki pierwszy kramik zapraszam goraco zapraszam Joasiu 145 zl poslalam dla Lunieczki z modlitwa wszelka i ja prosze o modlitwę za nas za Nadziejkowo calunie Quote
Grażka123 Posted October 13, 2022 Posted October 13, 2022 Dnia 11.10.2022 o 09:18, Nadziejka napisał: Joasiu 145 zl poslalam dla Lunieczki z modlitwa wszelka i ja prosze o modlitwę za nas za Nadziejkowo calunie Bardzo dziękujemy Ewo, to dla nas wielka pomoc, Lunka ma mało deklaracji i wszelka pomoc jest cenna. Na razie nie jest adopcyjna, wiem że Jagna robi co może ale to może potrwać. 1 Quote
Jo37 Posted October 13, 2022 Author Posted October 13, 2022 Na konto Luny wpłynęło 145,00 z bazarku Nadziejki. Bardzo dziękujemy. Quote
agat21 Posted October 13, 2022 Posted October 13, 2022 Cieszą postępy Luny. Kolejny pies straumatyzowany schronem dochodzi do siebie w normalnych warunkach. Quote
Nadziejka Posted October 13, 2022 Posted October 13, 2022 Książki..Drugi Malenki Dla Lunki Zajrzyj Dobrodzieju 20.10 Quote
Jaaga Posted October 13, 2022 Posted October 13, 2022 Dnia 13.10.2022 o 15:22, agat21 napisał: Cieszą postępy Luny. Kolejny pies straumatyzowany schronem dochodzi do siebie w normalnych warunkach. Dzis mnie Luna wzruszyla, bo wybiegła do mnie z domu przywitać się ze mną. Cieszy taka reakcja, mimo że dotykać się nie daje. Widać jednak, że nie jestem jej obojętna już. 3 Quote
Jo37 Posted October 13, 2022 Author Posted October 13, 2022 Dnia 13.10.2022 o 21:44, Nadziejka napisał: Książki..Drugi Malenki Dla Lunki Zajrzyj Dobrodzieju 20.10 Bardzo dziękujemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.