Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

niemand89 napisał(a):
Dom stały. Teraz tylko pozostaje spotkanie z moimi psiakami a potem mam nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej i maleństwo bedzie nam sie dobrze chowało :)



Wspanialszych wiadomości nie mogłam sobie wymarzyć w ten sobotni dzień :multi::multi::multi: Trzymam mocno kciuki, żeby towarzystwo się polubiło i mam nadzieję, że możemy czekać na nowe wieści z życia Śnieżki.

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wlasnie jestesmy w drodze do domu, Mała przed chwila idealnie obsikala połowę mojego swetra ;)
Mała w domu robi niezły harmider. W pierwszej chwili byla wystraszona, teraz wszystkich goni i podgryza, ale zdaje sie ze juz sie troche zmęczyła. Pozniej postaram sie wrzucic fotki :)

Posted

No i mnie wszyscy wyprzedzili.
Śnieżka wczoraj była u weta. Pysio bez opuchlizny, jedynie strupki i łysinki. Na ciele łyse miejsca zarastaja piszkiem. Jedynie w 2 chyba pozostały małe łyse miejsca, pewnie takie zostaną, bo tam były spore ropnie.
Mała reaguje na leczenie. ustały też biegunki, które ją potwornie męczyły.

Jeszcze nic nie zmieniam i się nie cieszę, bowiem dopiero jak będzie potwierdzenie z domku, że psy zaakceptowały małą, odetchnę.

Sunia do czasu zakończenia kuracji nie może być szczepiona, stąd nie może wychodzić na spacery, w miejsca gdzie mogą być inne obce psy, nie szczepione lub cgore.
Jeśli jest ogród własny - to myślę, że jej nic nie będzie.

Trzymaj się Śnieżka.
A Twojej Pańci - graulujemy takiego przezycia, jak mokry sweter!:evil_lol:

Posted

Dziękuję bardzo za gratulacje :evil_lol: Mała jest przecudowna, psiaki nieprzyzwyczajone do ciągłego ganiania są wymęczone, uciekają i gonią ją na zmianę - jak na razie niczego niepokojącego nie zauważyłam. Tylko jeden chłopak poszczekuje od czasu do czasu, zdaje się że ze strachu bo ucieka i chowa się przed Śnieżką :evil_lol: Poza tym cóż mogę napisać psinka chyba chce pobić rekord w sikaniu, pije i wylewa co chwilę :mad:
Aha jeśli chodzi o wychodzenie to jest ogród, porządnie ogrodzony i jak na razie tylko tam Śnieżynka będzie wychodzić. Mam jeszcze pytanie - czy ona ma jechać w najbliższym czasie do kontroli, a jeśli tak to kiedy?

Posted

Na razie kontrola nie jest potrzebna. W książeczce ma wpisaną całą kuracje. Dostałą leki.
W razie potrzeby kontakt tel. z Dr Kasią M - tak jak rozmawiałyśmy telefonicznie.

A teraz ostatnie fotki Śnieżynki z Poznania - w gabinecie wetki.







Snieżka zwiedza przychodnię - okno na świat:







teraz tylko czekamy na domowe fotki

Posted

Noc była w miarę, pobudka o 5:45 - jej psi towarzysze nie byli zadowoleni :eviltong:później jeszcze pospała ze mną w łóżku. Mała ma straszny apetyt pożera swoją porcję w ciągu minuty, myślałam że moje stado było żarłoczne, ale to co ona wyrabia przechodzi ludzkie pojęcie :crazyeye: Właśnie przysnęła więc postaram się jej zrobić kilka fotek, bo podczas zabawy wszystkie wychodzą zamazane :)

Posted

Nie sądziłam, że Śnieżka o wyglądzie anioła może być zdolna do jakiś diabelskich czynów :lol: Takie wczesne pobudki są typowe dla szczeniaków, więc mam nadzieję, że malutka szybko się tego oduczy,bo jak nie to będzie miała z nami do czynienia :mad::lol: A jak kontakty z "rodzeństwem" ?

Czekam z niecierpliwością na fotki księżniczki :loveu:

Posted

Pozory mylą ;) Mała zaczyna się dobierać do książek :mad: co do stada to Śnieżka zaczepia wszystkich po kolei, nawet naszego trzyłapkowca łapie za jedyną nogę. Psiaki od czasu do czasu na nią warkną kiedy wyjątkowo bezczelnie szarpie je za ogony, poza tym biegają razem z nią jak szalone i non stop się bawią. A mały łakomczuch próbuje wyjadać psom z misek wszystko co się da, co ciekawe idealnie rozpoznaje wszelkiego rodzaju garnki i śmiesznie poszczekując dopomina się jedzenia. Fotki średniej jakości, bo robione na szybko telefonem:




Posted

Cudowne zdjęcia :loveu: Ależ jestem szczęśliwa, że tak szybciutko znalazł się domek dla Śnieżki, a w dodatku taki wspaniały.

Tak dla formalności zapytam: czyli ogłoszenia usuwamy, tak ? :diabloti:

Posted

Myślę, że jak najbardziej się zaaklimatyzowała. Bawi się i zaczepia wszystkich dookoła. Aż dziwne, że tyle w niej radości mimo takich przejść. Dzisiaj byliśmy u weterynarza, bo martwiło nas, że malutka szybko oddycha i ma duży brzuszek, ale okazało się, że wszystko jest w porządku :) mamy zamiar niedługo pojechać z nią do lecznicy do Poznania :)

Posted

Niemand89 dziękuję za takie wspaniałe wieści :loveu: Cieszę się, że malutka wraca do formy. A czy Śnieżka została Śnieżką ? :)

Posted

TYtuł zmieniony. Nie chciałam wcześniej, żeby nie zapeszać. czekałam na potwierdzenie, że psiaki przyjęły Śnieżkę do stada.
A wczoraj rozmawiałam z naszą wetka, która wspominała Panią Śnieżki i potwierdziła to co ja już wiem - że mała ma wielkie szczęśćie w życiu.
Trafiła super.

Dziękujemy!!!!

Posted

Tak, Śnieżka została Śnieżką :) Taki z niej kochany łobuziak, że aż miło patrzeć :loveu: Dzisiaj mała wymyśliła sobie nową zabawę - kopie dziury. Poza tym rozrabia razem ze stadem tak, że aż strach patrzeć na te ich dzikie zabawy. Później wrzucę jakieś fotki :)
Pani Małgosiu dziękuję za te miłe słowa, ale tak naprawdę nie robimy nic wyjątkowego, po prostu chcemy żeby malutka miała dobrze. Z panią doktor skontaktujemy się w najbliższym czasie :)

Posted

Ja również przyłączam się do podziękowań! :Rose: Bardzo się cieszę, że malutka tak szybko znalazła domek, a w dodatku taki wspaniały! Chyba szczęśliwiej nie mogła zakończyć się ta historia :loveu: Teraz jeszcze do pełni szczęścia potrzeba tego, żeby Śnieżka uporała się do końca z chorobą.

A czy możemy liczyć niedługo na jakieś zdjęcia ? :cool3: ;) Malutka pewnie szybko rośnie i miło by było zobaczyć jak się zmienia :)

Posted

Szczeniorka jest wesoła, gryzie wszystko i wszystkich, sądzę że niedługo zrobi mi drugą dziurkę w uchu bo uwielbia je podgryzac :P Wczoraj po raz pierwszy pogryzła posiłek, dotychczas wszystko połykała.
Nie wiem czy dzisiaj mama zdążyła zadzwonic do pani doktor z Poznania, żeby zapytac co sądzi między innymi o podaniu małej Advocate'a, którego proponował nam weterynarz, jeśli nie to zrobi to jutro :)
A oto kilka fotek, które udało mi się zrzucic z telefonu, więcej może byc dopiero w piątek bo wtedy wracam do domu :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...