gonia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 No i jak widzę mamy już 2 DT i to superowe...problemy o ktorych piszecie- transport czy leki- to raczej nie problem- Goga pisala ze pieniążki na leczenie są..(nie wiem skąd ale tak pisała) a gdyby miala jechac do Agi- to transport też się na pewno da zorganizować...eraz już jak widze tylko "przebieać" i wybierać....więc czekamy na Goge...co zadecyduje..ale na szczęście nie musimy już sie chyba martwić...czemu sie zreszta nie dziwię...Taka maleńka kuleczka bielutka...tylko do kochania i przytulania sie nadaje..:lol::lol::lol::lol::lol: Quote
scarlet Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 cieszę się, żeście cioteczki tu zawitały :D Quote
PaulinaT Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 W razie czego ja jadę służbowo "w lubuskie" pojutrze, w czwartek z samego rana.Mogę gdzieś podrzucić Śnieżkę. Quote
Lilmo Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 PaulinaT napisał(a):W razie czego ja jadę służbowo "w lubuskie" pojutrze, w czwartek z samego rana.Mogę gdzieś podrzucić Śnieżkę. Jaka jestem szczęśliwa, że wszystko zaczyna się układać!!! Czia trzymaj się dzisiaj dzielnie. To min. Piotrusiowi trafiłam tutaj na dogo i nie mogłam powstrzymać łez, gdy przeczytałam o jego wyprawie za TM. Jednak uważam, że podjeliście słuszną decyzję, to będzie dla niego lepsze niż cierpienie. Piotruś to wielki szczęściarz, że ostatnie miesiące spędził wśród tak bardzo kochających go ludzi. Trzymaj się! ( Przepraszam za off topic u Śnieżki :oops: ) Śnieżka nie mogłaby wymarzyć sobie wspanialszego DT... Quote
supergoga Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Biedny Piotruś, ale też biedna Czia. Rozumiem ból, ale wiem, że to najlepsze co można zrobić. Już chyba Piotruś ['] ['] ['] Jutro o 17.00 wizyta Śnieżki u wetki. Jak tylko wrócę, wieczorem, bo zaraz po wizycie mam zebranie Fundacji - napiszę co i jak. Śroki na leczenie mam - to taka nasza psia rezerwa, ale naruszymy dla suni. Jeśli pójdzie na tymczas to w pełni wyposażona w leki i karmę. Dzięki Wam wielkie. Jutro obiecuje tez fotki suni. Oby wszystko się udało. Quote
marta23t Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 odwiedzam białaskę i trzymam kciukaski za dt Quote
supergoga Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Oj szkoda, bo nie zdążymy - małą dopiero o 17.00 jest umówiona do wetki. Ale dzięki bardzo... Mam nadzieję, że wszystko się jakoś uda poukładać. Quote
Edzina Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 A zeby to! Jutro z W-wy jedzie do Zielonej Gory kolezanka. Moglaby zabrac suczke, ale wyjezdza ok. 7.30. Nie zdazymy tego zorganizowac! :placz: Chyba, ze macie cos innego do transportu, bo maja duze auto. Trasa W-wa - Lodz - Poznan - Zielona Gora. Quote
gonia66 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 PaulinaT napisał(a):W razie czego ja jadę służbowo "w lubuskie" pojutrze, w czwartek z samego rana.Mogę gdzieś podrzucić Śnieżkę. Tu przecież jest "już" chętna cioteczka do transportu...więc jak widzę, powoli..chociaż nie!!!wcale nie powoli- a błyskawicznie zaczyna sie wszystko układać...ale co się dziwić..każdy by chciał móc przyjąć pod swój dach taką śnieżynkę...kulinkę:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
snuszak Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 mam nadzieje ze wszytsko uda sie dograc i poskladac, bo Śniezka jest warta takiego kombinowania :loveu: Quote
czia Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Przyznam się uczciwie, że mam problem z TZ. Wczoraj pożegnaliśmy Piotrusia, rodzina to przeżyła, musiałam obiecać mężowi, że na razie przystopuję i nie będzie tymczasów. Na razie nic nie mówiłam o Śnieżce, nie wiem jak zareaguje.:angryy: Moje pytanie, czy choroba nie jest zaraźliwa dla kotów? Bo w domu mam 2 rekonwalescentki - jedna po amputacji, druga na śrubach. O swoje psy się nie boję, bo mała będzie izolowana od nich- przynajmniej na razie. Czy Śnieżka już umie trzymać czystość, czy trzeba ją nauczyć? Bo to będzie dla mojego TZ najważniejsze! Proszę o kontakt telefoniczny przed przyjazdem. Do kogo mam podać numer? Quote
snuszak Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 podaj do supergogi ona sie mala zajmuje teraz najbardziej :p Quote
supergoga Posted April 15, 2009 Author Posted April 15, 2009 Za godzine jade do wetki żeby zobaczyć Śnieżkę. Ona ma 3-4 m-ce. Nie wiem, jak z siusianiem u niej. Zapytam, choc nie jestem pełna optymizmu. Wszystko niestety się chyba komplikuje, w końcu Czia nie może nadwyrężać domowej sytuacji. I w ciemno wieźć suni w lubuskie nie możemy - bo jeśli TZ się nie zgodzi jednak, albo Czia będzie miała przykrości - to nie bęzie dobrze, bo co wtedy. Jak odbierzemy. Nie chciałabym też wozić małej w kilka miejsc po kolei. Chciałabym żeby był 1 tymczas do czasu adopcji. Miałam już 1 chętną z ogłoszeń, ale nie podoba mi się forma, a mała wymaga jednak jeszcze troski i starań. Zobaczymy, napiszę wieczorem. Quote
zuzlikowa Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 czia napisał(a):Przyznam się uczciwie, że mam problem z TZ. Wczoraj pożegnaliśmy Piotrusia, rodzina to przeżyła, musiałam obiecać mężowi, że na razie przystopuję i nie będzie tymczasów. Na razie nic nie mówiłam o Śnieżce, nie wiem jak zareaguje.:angryy: Moje pytanie, czy choroba nie jest zaraźliwa dla kotów? Bo w domu mam 2 rekonwalescentki - jedna po amputacji, druga na śrubach. O swoje psy się nie boję, bo mała będzie izolowana od nich- przynajmniej na razie. Czy Śnieżka już umie trzymać czystość, czy trzeba ją nauczyć? Bo to będzie dla mojego TZ najważniejsze! Proszę o kontakt telefoniczny przed przyjazdem. Do kogo mam podać numer? Miło mi Cię znowu spotkać :loveu:... ...trzymam kciuki za powodzenie i spokój w rodzinie...rozumiem Cię i przesyłam wspierające myśli!:loveu: Quote
agusiazet Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Jakby, co nadal jestem chętna na DT - może też być ta druga sunia, jeśli nadal jest w potrzebie. Ew. pieniędzy nie przyjmę, bo przydadzą się np na Gringa i jego hotelik:) Quote
PaulinaT Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 W razie czego ja jadę - jutro koło 7, do Zielonej G. Quote
snuszak Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 agusiazet Gringo znalazl domek! Ale fakt rachunki zostały, najwazniejsze ze jest on uratowany i szczesliwy w nowym domku! Oby Śnieżce sie udało duzo szybciej! Hmm druga sunia? Masz na mysli ta mała terierkowata czy druga suczke sczeniaka? Bo terierka ja biore. A moze jeszcze Aurorka - ona taka zagubiona bardzo tymczasu potrzebuje bo inaczej to jej ze schroniska nie wyciagniemy :shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/aurorka-strachliwa-kruszynka-z-choroba-skory-potrzebne-dt-pilnie-134057/#post12004391 Quote
czia Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 co u śnieżki? jak wizyta lekarska. Paulina, a w razie czego z Zielonej co dalej? Którędy jedziesz do tej Zielonej? Quote
snuszak Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 kolo świebodzina? nie wiem czy teraz na week na szkolenie jakies tam nie beda jechac moi znajomi to moze i oni by mogli suczke zabrac... bede sie pytac Quote
PaulinaT Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 czia napisał(a):koło Świebodzina??? Może być Świebodzin. Jeśli nie jutro - w przyszłym tygodniu też będę jechać w te okolice. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.