Tomek67 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Aha, Anka, jeszcze w temacie Pani Fryz. Jak już jedziemy do Rzeszowa, to możemy Cię zabrać z myszatym. Może jakąś boską grzywkę jemu zafundujesz? :wink:
Gosia_i_Luka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Eclairs napisał(a):Gosia&Luka napisał(a): Na dodatek okazało się, że mieszkamy z Asią na tym samym osiedlu. :D Tutaj zamiast "osiedla" miała być dzielnica. :wink: Z osiedla znam chyba wszystkie psy, nie przeoczyłabym Huga z Lordem Ludwiczkiem. :lol: Tomek - Ty mi więcej takich rzeczy nie rób! :evil: Pokazujesz zaciśnięty kciuk, ja lecę na złamanie karku na "Pusię" myśląc, że wróciła, albo niedługo wróci... :cry: Nie graj na naszych emocjach, proszę... :roll:
Tomek67 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Gosia, nie przesadzaj. Trzymać kciuki za pomyślność Agnieszki jest graniem na Twoich emocjach? :niewiem:
Gosia_i_Luka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Tomek - po tylu dniach bez Pusi jestem nadwrażliwa na wszelkie uśmiechy i kciuki przy słowie "Agnieszka"...
AnkaW Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Tomek67 napisał(a):Aha, Anka, jeszcze w temacie Pani Fryz. Jak już jedziemy do Rzeszowa, to możemy Cię zabrać z myszatym. Może jakąś boską grzywkę jemu zafundujesz? :wink: Serdeczne dzięki, ale my mamy w domu swój niezastąpiony salon fryzjerski i masażu skóry. Szczota ryżowa i zgrzebło :evilbat:
Tomek67 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Mam potwierdzenie na Przemyśl :wink: Rozmawiałem dzisiaj dwukrotnie z Panem Przemyskim, ale nie dowiedziałem się niczego, poza tym, że sędziuje nas Pan Zygmunt Jakubowski. Anka - o której startujecie z Zakazanego Miasta?
AnkaW Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Jeszcze nie wiem, musze skontaktować się z panią colakową :lol: Będą jaja jak nie pojedzie :cry:
Tomek67 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 No to wtedy za flaszeczkę wypożycz od kolejarzy drezynę, myszatego w zaprzęg i... hej, sokoły na Zapadnu Ukrainu! :lol: Albo zwyczajem stalowowolskim - klips w nogawkę, rowerek i Tour de France poboczem :wink:
Alutka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 No to macie fajnego sędziego. My mamy beznadziejną sedzinę. :D dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Tomek67 napisał(a):No to wtedy za flaszeczkę wypożycz od kolejarzy drezynę, myszatego w zaprzęg i... hej, sokoły na Zapadnu Ukrainu! :lol: Albo zwyczajem stalowowolskim - klips w nogawkę, rowerek i Tour de France poboczem :wink: ha ha ha :x już wiem wyjezdżamy o 7
Tomek67 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 WuAnka - my o 7.30. Jak koło Rudnika pęd powietrza obróci Wasz pojazd o 360 stopni - znaczit pajechali bolończyki. :lol: :wink:
Alutka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 :wink: Anka - W ale się masz fajowo. Jak się jeszcze raz urodzę to zakładam hodowlę grzywaczy. Kąpiel - pestka, fryzjera nie znasz nawet szczotek ani grzebieni nie musisz mieć. A o wiecznym machaniu szczotką end grzebieniem można zapomnieć. Luksus ! :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Tomku ! City Częstochowa. :PROXY5: :D dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Alutka żebyś wiedziała że mam fajowo, bardzo podobają mi się grzywacze pp ale to czesanie - koszmar. Poza tym mąż jęczał że znowu pełno kudłów będzie się do niego przyczepiać no to nie ma kudłów i wszelkie argumenty przeciw posiadaniu psa padły. :lol:
Alutka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Anka myślę, że jesteś teraz zadowolona z takiego obrotu sprawy. Ja mam wszystkie pieski długowłose kocham włos, ale rąk już czasami nie czuję. Grzywki mi się bardzo podobają i gdybym się decydowała na zmianę rasy to tylko na łysaczka. :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Alutka napisał(a):Anka myślę, że jesteś teraz zadowolona z takiego obrotu sprawy. Ja mam wszystkie pieski długowłose kocham włos, ale rąk już czasami nie czuję. Grzywki mi się bardzo podobają i gdybym się decydowała na zmianę rasy to tylko na łysaczka. Zdrada!!! :o :evilbat: :lol: :wink: (Hańba, sromota, zagrożony interes energetyczny kraju... - dopiszcie po uważaniu słuchając niektórych xosłów ) :lol: :lol: :lol: A ja Was pożegnam, Moiściewy, jako, że znużom żem wielce welocypedową wyprawą w ostępy nadsańskie :wink: Bajbajki :hand:
Alutka Posted August 30, 2005 Posted August 30, 2005 Zadna zdrada. Rodacy mogą spać spokojnie, zadnego zagrożenia energetycznego nie będzie ! Ja tylko pisalam g d y b y !!!!!!!!!!! " gdyby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem ". Bay, bay :sleep2: :D dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 Dzień dobry, śpiochy bolońskie i przyszywane :lol: Agnieszka - cały czas pamiętam i trzymam kciuki. Alutka, Bibianno - obudźcie w końcu Karkę! :wink:
Alfa1 Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 :hand: :hand: Witajcie,a u nas piękne słoneczko,czego wszystkim życzę. :shiny:
Alutka Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 Nie wiem czy zauważyłaś jakie piekne pseudo Ci Tomek nadał ? Bibianna ! A swoją drogą to co z Karką Ty chyba wiesz najlepiej. Mam nadzieję, że żyje. :niewiem: Karka tęsknimy ! Brakuje nam Ciebie ! Odezwij się !!!!!!!!!!!!!!!!! :modla: :D dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 Właśnie miałam pytać, gdzie nasza Karinka się podziewa! :roll: A oto Luka dziś rano - "Spacer?? Jaki spacer???" :lol:
Gosia_i_Luka Posted August 31, 2005 Posted August 31, 2005 A tu fotka z ostatniej chwili - wymęczona kongiem na spacerze, pilnuje mojego plecaka - nikt oprócz mnie go w takiej sytuacji nie odważy się ruszyć. :lol:
Recommended Posts