Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Podobają! :) Co tu dużo mówić... widoki cudne... Luka także :loveu: (a ten śnieg na jej bródce :loveu: ) Zazdroszczę Ci takich widoków (nie mówiąc już o psince :oops: )

A powiedz mi, jak radzisz sobie z kołtunkami? I czy te falowane kłaczki u Luki to zasługa niezbyt częstego kąpania i czesania? (zaznaczam, że mi się właśnie takie bolończyki podobają - z tymi ich falowanymi kłaczkami :loveu: )

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ela - dzięki. :oops:

Śnieg na bródce jest skutkiem ustawicznego tropienia (ACH! TE TROPY KACZYCH STÓPEK NA ŚNIEGU! :loveu: ).

Luka ostatnio była dokładnie szczotkowana dzień przed zawodami, czyli 10 dni temu. ALE - nie była potem wykąpana. U niej to ma duże znaczenie - wyszczotkowana, ale nie wykąpana kołtuni się znacznie szybciej.
Co do loczków - moim patentowym sposobem jest zmoczenie Luki 2 dni po kąpaniu w szamponie. Wsadzam ją do wanny i raz, niedokładnie zmywam prysznicem (samą wodą!). Nie suszę suszarką, tylko puszczam luzem - gdy wysycha, tworzą się właśnie takie loczki. :loveu:
Te loczki, które ma obecnie są skutkiem zmoczenia przy okazji mycia obsikanej głowy (podstawiła ją pod sikającego psa :p )

Posted

Gosia, ja mam taki własnie sposób na moje włosy- nie suszę suszarką, nie rozczesuję- i jesteśmy z Pascalkiem do siebie podobni:evil_lol:
Zdjęcia przepiękne, chyba zaraz sobie któreś na tapetkę wrzuce, jeśli nie masz nic przeciwko temu! Tylko nie wiem, które wybrać:roll:

Posted

Z tęsknoty :placz: bo ja w poprzednie wakacje nie mogłam jechac :placz: A w ogóle to bym chciała mieszkać nad morzem i mieć ten piach i wodę na codzień :cool3:

Posted

:-( Śniegu niestety sporo - a jeszcze wieczorem napadało... :-(
Osobiście wiosny nie czuję jeszcze nic a nic. :shake: W dodatku znowu ochłodzenie - brrrr-zimnica straszliwa.

Jedyny plus - jest coraz dłużej jasno!! Dziś po 18 wracałam z wykładów i było jeszcze szaro! :multi:

Posted

Cocerak, ja wprawdzie nie Gosia, ale też się zachwyciłam:loveu:
Jaki niuniaszek cudny!
A gdzie jest Alutka? Nie ma karki, nie ma Alutki....nie ma Eklerka...:shake:

Posted

Ale dziś dostałam piękny prezent! :multi: Tata wchodzi do domu i śmieje się: "Gośka, jesteś mi winna 60zł". :lol: Patrzę, a wyjmuje z siatki cały plik zdjęć - zdjęć Luki jak była szczylkiem! :crazyeye: :loveu: Znalazł w jakiejś szafce stare klisze, wywołał je w ciemno i okazało się, że jest na nich mój Lukierek w wieku 2-4 miesięcy! :loveu: Porobiłam zdjęcia zdjęciom, więc przepraszam za jakość, ale nie mogłam sobie odmówić:









Pierwsze lekcje siedzenia przy stole :evil_lol: Nauczycielem oczywiście tata. :evil_lol:

Posted

ja też sie "uśmiałam" :)
ja bym sie przestraszyła ze on na mnie warczy i zaraz mnie dziabnie... a on tak sobie fajnie (?)... spiewał ;)

Posted

hehe :) Ja byłam w szoku normalnie :) Ale zauważcie jak psinka od razu się uspokaja jak Pani mówi do niego :) Albo te odgłosy jak wyciąga jęzorka :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...