Gosia_i_Luka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Anka - współczuję...:-( Ja przestałam eksperymentować od czasu odkrycia szamponu Iv San Bernarda - wg mnie jego wynalazca powinien dostać Nobla. :lol: :cool3: Robi niesamowite rzeczy z Luki sierścią - w dotyku jest jak puszysty jedwab (oksymoron celowy dla podkreślenia wyjątkowości doznania :evil_lol: ;) ). Futro się nie kołtuni, jest bielutkie, pachnące, po prostu ekstra! ...żegnamy reklamy...:p
Tomek67 Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Dzień dobry niedobre bobry i wredne wydry!:lol: ;) Potwierdziłem przed chwilą telefonicznie, że nasze zgłoszenie do Katowic zostało przyjęte!:multi: Oj, będzie bal:lol: :eviltong: ;)
Cockerek Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Dziękuję Gosiu :D Ja w sumie używam Bio Groom, ale od czasu do czasu warto zmienić kosmetyk na inny (tak mi koleżanka poleciła :D )
Alutka Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Tomek67 napisał(a):Dzień dobry niedobre bobry i wredne wydry!:lol: ;) :multi: Oj, będzie bal:lol: :eviltong: ;) Witaj niewierny Tomaszku :kiss_2: :hand: Urządzasz bal w Katowicach ? Super!:lol: Będziemy miały okazję wydrzeć Cię z nałogu offowego:offtopic: :nono: :nono: :nono: . Zbudujemy taką tamę, że nawet bobry Ci nie pomogą !:-x :lmaa: :mad: :mad: :mad: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 [quote name='Cockerek'] ales ty bojowa :evil_lol: To przychodzi z wiekiem, mam już słabe hamulce, ale za to mogę dalej zajechać :bye: :turn-l: :painting: :ices_bla: :tree1: dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka']Anka - współczuję...:-( Ja przestałam eksperymentować od czasu odkrycia szamponu Iv San Bernarda - wg mnie jego wynalazca powinien dostać Nobla. :lol: :cool3: Robi niesamowite rzeczy z Luki sierścią - w dotyku jest jak puszysty jedwab (oksymoron celowy dla podkreślenia wyjątkowości doznania :evil_lol: ;) ). Futro się nie kołtuni, jest bielutkie, pachnące, po prostu ekstra! ...żegnamy reklamy...:p Gosia ale ja nie eksperymentowałam :shake: :shake: słyszałam że tej firmy są dobre :cool3: i im w końcu kupiłam, ceną nie różnią się od ISB, włoski mają po nim też wspaniałe, lśniące nie kołtunią się na ogonku, nie elektryzują, ale niestety Radarowi nie służą. Dobrze że u Gizmaka wszystko wporządku :multi: :multi: , bo myślałam ze sama będę musiała je używać ;) ;) :angryy:
AnkaW Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Tomek67 napisał(a):Dzień dobry niedobre bobry i wredne wydry!:lol: ;) Potwierdziłem przed chwilą telefonicznie, że nasze zgłoszenie do Katowic zostało przyjęte!:multi: Oj, będzie bal:lol: :eviltong: ;) Toś się nie mógł przy okazji o mojego dowiedzieć :mad: :mad: :eviltong:
Tomek67 Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Mogłem, jakbym wiedział, że wypasione myszy też będą wystawiane:eviltong: :eviltong: :eviltong: A ponadto, dzisiaj wyciągnąłem ze skrzynki zaproszenie imienne do Opola!:crazyeye: Widać, że zależy im na ściągnięciu najładniejszych!!!:obrazic: :B-fly:
Cockerek Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Tomek67 napisał(a):Widać, że zależy im na ściągnięciu najładniejszych!!!:obrazic: :B-fly: No skromny jesteś jak nie wiem co.. :lol:
Gosia_i_Luka Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Tomek67 napisał(a):Widać, że zależy im na ściągnięciu najładniejszych!!!:obrazic: :B-fly: Czyli zostajesz w domu...? :eviltong:
Alutka Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 [quote name='Tomek67'] A ponadto, dzisiaj wyciągnąłem ze skrzynki zaproszenie imienne do Opola!:crazyeye: :helo: a ja już dawno dostałam zaproszenie i się nie chwalę :czytaj: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Tomek67 Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):Czyli zostajesz w domu...? :eviltong: :lol: :lol: :lol: I taki humor lubię:eviltong: :eviltong: :eviltong:
AnkaW Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Tomek67 napisał(a):Mogłem, jakbym wiedział, że wypasione myszy też będą wystawiane:eviltong: :eviltong: :eviltong: A niby z kim mam tam jechać, ze swoją urodą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
AnkaW Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Ale tu dzisiaj gwarno ;) ;) Gizmak do Katowic przyjęty więc jadziem :multi: :multi:
Gosia_i_Luka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Ech, chciałabym, żeby mój wyjazd do Katowic wypalił.:) Dziś mam świetny humor, bo udało mi się uzyskać zwolnienie z KOBYLASTEGO egzaminu z psychologii rozwojowej! :sweetCyb: Jestem baaaardzo szczęśliwa, bo dostawałam białej gorączki myśląc o nim (zwłaszcza, że rozwojówka to kompletnie nie "moje" klimaty...). :knajpa::drinking: :knajpa: :drinking: :drink1: :beerchug: Acha,muszę się jeszcze czymś pochwalić. :cool3: Wczoraj rano bardzo bolała mnie głowa, więc poprosiłam mamę, żeby poszła do apteki po tabletki. Zaoferowała, że wyprowadzi przy okazji Lukę. Mamy super babki w aptece,młode, przemiłe, zawsze idę do nich z Luką, bo się strasznie nią zachwycają :loveu: Mama wróciła pękając z dumy. Opowiedziała, że weszła do apteki z Luką, kazała białej usiąść przy drzwiach, smycz luźno położyła na podłodze, powiedziała "zostań" i Luka grzecznie siedziała, gdy mama kupowała tabletki. :cool3: Wszyscy byli nią zachwyceni. A ja się bardzo cieszę, że Lukier posłuchała kogoś, kto nie jest mną! Zresztą wiecie, jakie ona ma problemy z zostawaniem. A tu naprawdę miła niespodzianka! :):multi:
Alutka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka'] :knajpa::drinking: :knajpa: :drinking: :drink1: :beerchug: kazała białej usiąść przy drzwiach, smycz luźno położyła na podłodze, powiedziała "zostań" i Luka grzecznie siedziała, :cool3: Wszyscy byli nią zachwyceni. A ja się bardzo cieszę, :klacz: I masz być z czego dumna,to przecież Twoja zasługa i praca !:cool2: :klacz: G R A T U L A C J E :Rose: :BIG: :tree1: dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Wielkie brawa dla Luki :multi: :multi: :multi: i oczywiście treserki ;)
AnkaW Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 A my byliśmy dzisiej z Radkiem u weta, bo te krostki na szyi wyglądaja fatalnie :placz: :placz: i biduś dostał 2 zastrzyki, antybiotyk i przeciwzapalny. Zniósł wszystko dzielnie, ale powiedział że więcej tam nie pójdzie, trzecia wizyta i zawsze kują :placz: :placz: . Ale mu dogodziłam :oops: :oops:
Alutka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 [quote name='AnkaW'] :placz: :placz: biduś dostał 2 zastrzyki, antybiotyk i przeciwzapalny. Aniu ! Jakie było rozpoznanie lekarza ?Na ile się orientuję to antybiotyków się na alergie nie stosuje. Może to nie alergia. Wiem też , że chińczyki mają bardzo wrażliwą i delikatną skórę ! Ale Ty masz doświadczenie, bo to nie Twój pierwszy chińczyk,Może jeszcze porozmawiaj na ten temat z hodowczynią, może miała już taki przypadek ?:shake: :-( :tree1: dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Alutka - to w tej chwili jest już stan zapalny skóry, rozognione rany, małe kraterki, :-( . Myślę że wetka wie co robi bo jest bardzo ostrożna w podawaniu antybiotyków. I już to kiedyś przerabiałam z Gizmakiem. Jak był mały źle wziął zakręt i wpakował sie do stawu. Wstrętna woda i namoczona obroża /której mu nie sciągnełam/ wywołały takie same efekty jak ma Radar. Wtedy Gizmo też dostał antybiotyk i jeszcze coś, a w ciągu tygodnia nie było już śladu.:lol: Widzieliście te przerażające zdjęcia z "hodowli" :placz: Zaglądnijcie na "Mam grzywacza+off" kilka ostatnich stron. To jest poprostu koszmar. A ja z jakimiś krostkami do weta latam :-( :-(
Alutka Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 AnkaW napisał(a): Widzieliście te przerażające zdjęcia z "hodowli" :placz: Zaglądnijcie na "Mam grzywacza+off" kilka ostatnich stron. To jest poprostu koszmar. A ja z jakimiś krostkami do weta latam :-( :-( Widziałam i bardzo ubolewam, że ludzie zwierząt nie kochają tylko trzymają i rozmnażają dla zysku.:shake: Niestety Aniu takich pseudo hodowli napewno jest więcej:-( :-( :-( i nietylko w Polsce ! My tu się marwimy alergią, zerwanymi wiązadłami wydajemy wszystkie pieniądze na Wetów, a oni ? Oni się z nas poprostu śmieją i tyle !:diabloti: Ale ten się śmieje kto się śmieje ostatni:mad: :mad: :mad: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Wind Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a): Mama wróciła pękając z dumy. Opowiedziała, że weszła do apteki z Luką, kazała białej usiąść przy drzwiach, smycz luźno położyła na podłodze, powiedziała "zostań" i Luka grzecznie siedziała, gdy mama kupowała tabletki. :cool3: Wszyscy byli nią zachwyceni. A ja się bardzo cieszę, że Lukier posłuchała kogoś, kto nie jest mną! Zresztą wiecie, jakie ona ma problemy z zostawaniem. A tu naprawdę miła niespodzianka! :):multi: Hej, hej :-) Czepiam sie, ale co z podwojna komenda? Siad to siad, wiec po co "zostan"? :cool3: BTW odkad trenuje z Aga to nie ma "zostan". Jest albo "siad", albo "waruj" albo "stoj" :-)
Recommended Posts