Gosia_i_Luka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Noo, Aga, nieciekawie... Faktycznie fila to rasa nie dla każdego, a już NA PEWNO nie dla meliniarstwa... A już jak piszesz, że kupiła "po to, by ją bronił", to przypuszczam, że będzie prowokowała w psie agresję, a to wróży tragedię...:roll: A to jest pies czy suka?? My mamy po sąsiedzku tosę - psa (w domu naprzeciwko). Tak spokojnego i zrównoważonego psa "groźnej" rasy to ja nie znam. NIGDY nie widziałam, aby ten pies kogokolwiek - czy psa czy człowieka - zaatakował, baaa, nawet krzywo nie spojrzy! Problem w tym, że właściciele tego psa sądzą, że to jest morderca i nie pozwalają mu do żadnych psów podchodzić (nawet jeśli jest rozmerdany i ma uśmiech na pysiu od ucha do ucha). To jest ewenement, żeby pies takiej rasy, który nie miał i nie ma kontaktu z psami na ulicy, był w stosunku do nich OK... a wręcz przyjacielski. ps. jak fajnie jest mieć dwa psy! :multi: Znowu poranny spacer odbyłyśmy w asyście Foresta. Najpierw poszedł z nami do bankomatu (nawet wlazł do kabiny), potem na boisko. Ależ on tam szaleje! Jak dostaje głupawki, muszę Lukę ochraniać, bo by ją stratował... mimo że jest tylko trochę większy od niej (jakieś 40-45cm). A oczywiście najfajniej hamuje się na moich nogach. :roll: :cool3: Pies, który całymi dniami lata luzem, za mną i Luką chodzi jak cień, bawi się z nami, biega, nawet głupawek dostaje... Wystarczy mu trochę zainteresowania, trochę ciepłego słowa, całusek, mizianko. On tak pragnie kontaktu z człowiekiem... :-( Na jedno moje cmoknięcie galopuje z drugiego końca boiska, hamując pyskiem na mojej twarzy. ;) Takiego cudnego psa ludzie puszczają na ulicę... Po kazdym takim spacerze mam zrąbany humor do wieczora... :-(
Cockerek Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 No mnie też dobija jak widzę te wałęsające się pieski, albo wjące pod klatką bloku bo panu się wyjść nie chciało i tylko wypuścił psa. A dziś w mieście jakiś typ zostawił pod barem swojego boksera i na piwnko sobie poszedł. A pies wpatrywał się w drzwi przez szybę prawie godzinę, bo jak krążyłam autem żeby parkować, to go tam non stop widziałam. Biedulek, na takim mrozie. A te psy nadal takie wierne tym "właścicielom" :shake: :-(
Cockerek Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Kto widział dzisiaj na TVP2 w programie "Załóż się" bordera collie który ściągał skarpetki? :evil_lol: 20 skarpet w 2,5 minuty. Ciekawe co to za babka go szkoliła. A swoją drogą, Toffi też mi ściąga skarpety :cool3:
Alutka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Cockerek napisał(a):Yyy, chyba mała pomyłka. Toffi to mój starszy pies spaniel. Ooo, gdyby Nel tak potrafiła jak on, to bym była dumna. Ale widzę że powoli zaczyna kumać niektóre rzeczy. :megagrin: Nie wiedziałam, że masz jeszcze cocer spaniela,:eviltong: choć powinnam się domyślić.:oops: A maltańczyk to młoda sunia Nelunia, którą Toffi uczy różnych sztuczek.?:loveu: Mam nadzieję , że nie zrobi z niej myśliwca !:shake: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Cockerek Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Alutka napisał(a):A maltańczyk to młoda sunia Nelunia, którą Toffi uczy różnych sztuczek.?:loveu: Mam nadzieję , że nie zrobi z niej myśliwca !:shake: No ja też mam taka nadzieję. W sumie dlatego też aby drugiego mysliwca nie mieć, szukałam pieska dla siebie wśród ozdobnych. Na całe szczęście te zapędy myśliwskie ujawniają się u Toffiego raczej tylko na spacerach, buszowanie w krzakach itp :shake: Neluszka uczy się podawać łapę, ale na razie chce podawać tylko jak wcześniej Toffi podaje, czyli papuguje po prostu :lol: . Ona w ogóle jakoś gorzej kuma niż Toffi :roll:
Alutka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Ja Wam współczuję , że jesteście skazane na oglądanie tych biednych piesków i mimo szczerych chęci nie możecie nic poradzić.:shake: Jak to czytam to mnie serce boli:placz: W ogóle to nawet nie potrafię sobie wyobrazić co by było gdybym musiała to widzieć na codzień.:crazyeye: :mad: I ten strach .........:eek2: :mdleje: Cockerku - bordera widziałam był świetny, ciekawe co jeszcze wymyślą;) :tree1: dobrego nigdy za wiele
MonikaSz Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Cockerek napisał(a):Kto widział dzisiaj na TVP2 w programie "Załóż się" bordera collie który ściągał skarpetki? :evil_lol: 20 skarpet w 2,5 minuty. Ciekawe co to za babka go szkoliła. A swoją drogą, Toffi też mi ściąga skarpety :cool3: Programu nie widziałam, natomiast zeszłego roku widziałam krótki pokaz, a w zasadzie przygotowania do tego programu - podczas łódzkiej klubówki psów pasterskich. Nie pamiętam z jakiej hodowli był borderek, ale był przekomiczny widok jak ludziom ściągał skarpetki :lol: Mnie też dobija widok wałęsających się psiaków :-(
Alutka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 [quote name='Cockerek'] szukałam pieska dla siebie wśród ozdobnych. I znalazłaś urokliwą , wesołą i inteligentną towarzyszkę.:loveu: Podobno bywają zazdrosne ?No ale które nie są .:lol: . Mnie się zawsze bichon maltais podobały.:gent: To też mam yorki ( mają dolewkę krwi maltańczyka ) i prawie ta sama pielęgnacja sierści :huh: dołożyłam jeszcze bichona frise , żebym wiedziala co znaczy biały kolor:PROXY5: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 Huraaaaaaaaa! Pascalowi wypadł jeden z dwóch mlecznych górnych kłów!:happy1::sweetCyb::bigcool:
Alutka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Agnieszka76 napisał(a):Huraaaaaaaaa! Pascalowi wypadł jeden z dwóch mlecznych górnych kłów!:happy1::sweetCyb::bigcool: :klacz: :klacz: :klacz: Ile teraz dokładnie liczy sobie miesięcy i dni ( to warto wiedzieć ). A ten drugi się rusza ?:???: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 Pascal ma dokładnie 6 miesięcy i trzy dni! A drugi się lekko rusza, na ale my mu pomożemy ruszać się bardziej!:razz:
Alutka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 [quote name='Agnieszka76 A drugi się lekko rusza, na ale my mu pomożemy ruszać się bardziej!:razz:[/quote'] Racja !!!!!!!!! Anka -W jak przeczyta, to pewnie się pocieszy:cool2: :kciuki: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Border, który ściągał skarpetki, to Erti (Ertek) aktualny mistrz Polski PT i Obedience. Występował razem ze swoją trenerką, Agnieszką Boczulą. :)
Gosia_i_Luka Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Zobaczcie, tak mniej więcej wygląda nasz Forest. :loveu: http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/4759976 Postaram się brać na spacery aparat, może uda mi się go ufocić.
Cockerek Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Gosia, co znaczy "nasz" Forest? To ten zbłąkany, tak? A śliczny jest :)
Alutka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Z serii czarnego humoru. Podobno pies uratował życie staruszce w Lodzi.:confused: Nie wpuścił pogotowia ratunkowego do domu.:eviltong: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 Haha , i dobrze zrobił. Co to za rasa taka mądra! Lubię złośliwe teksty o moim fatalnym mieście:diabloti:
Alutka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 [quote name='Agnieszka76']Haha , i dobrze zrobił. Co to za rasa taka mądra! Komunikat nic nie wspominał o rasie, ale myślę, że z ozdobnych.:dog: Bo one wszystko potrafią i drzwiczki zamykać i skarpetki ściągać, podać papcie ,gazety przynieść do domy , mają nieograniczone możliwości :roflt:( jak już kiedyś pisałam moja sunia chodziła do restauracji na darmowe obiadki - sama bez naszej wiedzy ):sabber: :facelick:
Gosia_i_Luka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Alutka napisał(a):Z serii czarnego humoru. Podobno pies uratował życie staruszce w Lodzi.:confused: Nie wpuścił pogotowia ratunkowego do domu.:eviltong: Tak, tak, znam to z belgowego forum (tam była wzmianka, że to belg uratował jej w ten sposób życie :p :eviltong: ). Cockerku-zgadza się, Forest jest psiakiem, który włóczy się często po moim osiedlu...:-( Przed chwilą wróciłam z kolejnego spacerku i szaleństw na boisku w jego towarzystwie... Jest słodki. Aparatu of kors zapomniałam.
Alutka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka']Tak, to belg uratował jej w ten sposób życie :p :eviltong: ). Gosiu byłaś w Belgii i zapomniałaś aparatu fot.Jaka szkoda :???: :lookarou: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Alutka - forum belgowe jest o owczarkach belgijskich. ;) A belg to skrócona nazwa tegoż owczara.;) W Belgii byłam dobrych parę lat temu i aparatu nie zapomniałam; mam nawet sporo fotek. :lol:
Alutka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Ale znowu nakręciłam :shake: :o :mdrmed: :comp26: :grab: sorki;) :tree1: dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Alutka napisał(a):Racja !!!!!!!!! Anka -W jak przeczyta, to pewnie się pocieszy:cool2: :kciuki: :tree1: dobrego nigdy za wiele Już czuję się pocieszona :evil_lol: :evil_lol: i mam nadzieję że niedługo też będę miała takie dobre informacje :lol: :lol: . Narazie :placz: :placz: , kupiłam moim psiakom szampon i odżywkę Hery i Radar ma chyba na nie uczulenie :placz: :placz: , wywaliło mu takie ropne krosteczki. Do tej pory myłam ich dziecięcymi mydełkami, żelami Johnsona i było dobrze, a tak chciałam im dogodzić :-( :-(
Agnieszka76 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 Taaaa..widzisz Ania, lepsze jest czasem wrogiem dobrego! Alutka, ostatnio jesteś niesamowita, ale mnie ubawiłaś- pomyślałam na początku, ze sobie żarty z tą Belgią robisz:lol:
Alutka Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Agnieszka76 napisał(a):Taaaa.. pomyślałam na początku, ze sobie żarty z tą Belgią robisz:lol: Twoje myśli Agnieszko szły w bardzo dobrym kierunku:lol!: to żarty:calus: Ostatnio mi było niezbyt wesoło, więc trochę się stęskniłam za humorkiem. Miło mi, że się "ubawiłaś ".Smiech to zdrowie, jak mówi przysłowie:megagrin: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts