Cockerek Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Biedulek :-( A z tym czekaniem czy się przyjmie czy nie to w szoku jestem, tyle czasu :shake: Ja to jestem dobrej myśli, na pewno się wszystko ładnie zagoi, a za te dwa lata to tylko wspominać będziecie pewne zimowe dni 2005 roku. Trzymam kciuki!
Tomek67 Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Hej, papugi!:lol: Cośta się dziecka czepiły i obgadujecie, co?:mad: Anka niby to taka ogólnodostępna jesteś? A jak dwa razy pisałem do Ciebie gadulcem, to ani be, ani me, ani kukuryku, tak?!:mad: Agnieszka ma rację, choć napisała niefajnie:diabloti: , obcesowo:mad: i bez żenady:lol: :eviltong: . Nie mam żadnej nowości dla Was niestety, poza tym, że opłaciłem Katowice, Carmen przeszła zabieg czyszczenia kanalików ocznych(?), łazi na spacery w czerwonym ortalionie, jest wrednie pyskata i nienachalnie spokojna (czyli wcale spokojna nie jest!!!!:diabloti: :lol: ), przed Katowicami jedziemy do Jarosławia, no i myślimy nad Łopolem:lol: ;) . Gówniara ma też buty na szelkach spreparowane przez Naszą Babcię Nieocenioną oraz apetyt, z którym my już nic wspólnego nie mama:lol: Dobra, bo mi w gardle zaschło:drinking:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Tomek67 napisał(a):Gówniara ma też buty na szelkach spreparowane przez Naszą Babcię Nieocenioną :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Błagam o zdjęcia! :evil_lol: :cool3: A Luka nareszcie wyczesana (po 2 czy 3 tygodniowym zakołtunieniu), ostrzyżona i wykąpana (ani strzyżona ani kąpana nie była od października :P ). Mam zdjęcia, wrzucę wieczorem... Postanowiłam z niej zrobić Nelusię i przypiełam jej na czoło spinkę :evil_lol: Koniecznie muszę Wam to pokazać! :evil_lol:
Cockerek Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Gosia, ja chcę szybko zobaczyć Nelusię w loczkach :loveu:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Mój brzydal przed groomingiem. ;) :cool3: I w trakcie... Wyczesany puchacz pospolity...nadal brzydal :evil_lol: I w spineczce. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Coś mi z uchem zrobiła...?? :mad: Efekt końcowy...ostrzyżona i wykąpana. :loveu: W takiej wersji ją lubię.:loveu: :cool3:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 A tu mała niespodziewanka. :lol: Luka zamyka szafkę.:cool3: http://www.zippyvideos.com/4892036353181586/zamknij_2/ i z piłeczką... http://www.zippyvideos.com/4197799673181756/pileczka/
Agnieszka76 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 Gosia, brawo brawo! Ale wiesz co- nie obraź się- wolę Luczke bez spinki;-)
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 [quote name='Agnieszka76']Ale wiesz co- nie obraź się- wolę Luczke bez spinki;-) Bez obaw, nie obrażę się... bo ja też wolę ją bez spinki. :evil_lol: Zresztą chyba nawet ona woli się bez spinki. :evil_lol:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 [quote name='Cockerek'] Ale zobacz, jak Nelci jest do twarzy (pyska?) w spince... Dlaczego moja Luka nie może tak dostojnie wyglądać, tylko zawsze jak jakiś roztrzepaniec?? :roll: ;) :cool1:
Wind Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Gosia, Alez to proste :-) Bo Luka to Luka! Pies sportowy, bystry, dynamiczny :loveu: :loveu: :loveu: \ Sliczna Luka, baaardzo sliczna :-) I ma wyjatkowo bystre patrzalki :-)
Agnieszka76 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 Popieram Wind! Luka to pies sportowy! Zresztą- to najśliczniejszy Bolończyk na świecie!:lol:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Dzięki wielkie za komplementa - przekazane modelce, przesyła merdki w podziękowaniu! :) :) :) Wind napisał(a):I ma wyjatkowo bystre patrzalki :-) Taak, a najbystrzejszą to ma żuchwę. :cool3: :evil_lol:
Alutka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Gosia ! ale ta Luczka mądra i zdolna, żeby szafki zamykać ?!:klacz: :klacz: :klacz: Tego jeszcze nie było . Oj przydał by mi się taki piesek.Jeszcze , żeby zrobił zakupy ( kiedyś miałam psa, który codziennie rano nosił gazetę z kiosku RUCH -u. kiosk był w sąsiedztwie ). Spineczki bolończykowi poprostu nie pasują, Jego cały urok polega właśnie na bezwładzie kędzierzawych włosków :bye: Ale Ty jesteś zdolna filmiki super !!!!!!!!!!! Jak Ty to robisz ?:bigok: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Cockerek Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Ale świetne filmiki :cool2: Luka jest taka mądra :loveu: I naprawdę Luczka jest najfajniejsza laska jak te kędziorki zalotnie na oczka opadają :iloveyou: Fajowa jest po prostu bomba :multi:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Szafki zamykała już jako scylek. :lol: Potrafi zamknąć wszystkie, w całej kuchni; postaram się zrobić filmik jutro. :) Gazety i listy ze skrzynki do domu też nosi (na 4 piętro :) ). No i jeszcze kapcie, jak wracamy do domu (ale jeszcze nie rozróżnia czyje kapcie są czyje i każdemu przynosi stare, skórzane laczki mojego taty :cool3: :cool1: )
Cockerek Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka'](ale jeszcze nie rozróżnia czyje kapcie są czyje i każdemu przynosi stare, skórzane laczki mojego taty :cool3: :cool1: ) :megagrin: :roflt:
Gosia_i_Luka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Jeszcze jedno zamykanie, tym razem od drugiej strony. :cool1: http://www.zippyvideos.com/6643461553183136/zamknij_3/ i zmiana komend - zwykle nie ujada i nie skacze przy tym jak goopia, ale dla potrzeb filmu trzymałam w ręce jej piłeczkę (przy "normalnym" ćwiczeniu nie mam przy sobie żadnego żarcia ani zabawek, więc biała bardziej skupia się na komendzie, a nie na nagrodzie; tutaj zaprezentowała się od swojej nie najlepszej strony, ale podoba mi się to pierwsze klapnięcie na "leżeć" :) ) http://www.zippyvideos.com/2746974403183186/siad/
Cockerek Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Super, brawo Luka :klacz: A Toffi to tez tak na komendę kilka rzeczy robi. Ale czasem to tak się matołek zapędzi, że robi bezmyślnie byle co, byle coś robić i dostać nagrodę :lol:
Alutka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Rodziców pies też przynosił kapcie i też nie rozrózniał kogo, które !?:cool3: Najgorzej było jak przychodził ktoś w gości , a pies przynosił kapcie i wymuszał , żeby zdjąć buty.:crazyeye: Stał i kiwał głową merdając ogonem. Nie zawsze to było mile widziane.:shake: Ale pies się cieszył:evil_lol: :tree1: dobrego nigdy za wiele
AnkaW Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Alutka jak on biednie wygląda :placz: :placz: , ciężko mu się przyzwyczaić że nie ma gipsu, i pewnie go boli jak sie dotyka w to miejsce. Ale teraz może być już tylko lepiej i będę za to trzymała kciuki :happy1: Gosia - Luka jest niesamowita :loveu: :crazyeye:
Alutka Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Cockerek napisał(a):Super, brawo Luka :klacz: A Toffi to tez tak na komendę kilka rzeczy robi. Ale czasem to tak się matołek zapędzi, że robi bezmyślnie byle co, byle coś robić i dostać nagrodę :lol: Toffinek jest jeszcze mlodziutki, więc nie ma się co dziwić.:smilecol: Ważne jest, że już łapie komendy i chce je wykonywać.:multi: Radzę nie nagradzać za "byle co " bo to go może zdezorientować,:turn-l: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 Witajcie! Chyba mamy problem- nasza sąsiadka - żulówa i pijaczka sprawiła sobie psa- Fila brasileiro- oczywiście z pseudo-hodowli .... Ja kocha wszystkie psy, ale akurat ta rasa potrzebuje madrego właściciela, który będzie umiał psinę ułożyć- a ta baba często łazi pijana..Martwimy się o Pascala... Jej pies ma na razie 3, 5 mesiąca, ale co będzie później...:shake: Ludzie potrafią byc bezmyślni....
Cockerek Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Alutka napisał(a):Toffinek jest jeszcze mlodziutki, więc nie ma się co dziwić.:smilecol: Yyy, chyba mała pomyłka. Toffi to mój starszy pies spaniel. Ooo, gdyby Nel tak potrafiła jak on, to bym była dumna. Ale widzę że powoli zaczyna kumać niektóre rzeczy.
Cockerek Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Agnieszka, mój mąż miał przed przeprowadzką taką ąsiadkę. Melina u nich, a sobie wzięli psa. Twierdziła że to husky, ale oczyiście jakiś wilkowaty wyrósł mało do huskyiego podobny. I ten pies się rzuca na drzwi, wyje i w ogóle strach koło niego przechodzić. Nie wspomnę już, że wypuszczają go na balkon żeby się wysikał :angryy: Tak więc znam twoje obawy.
Agnieszka76 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 O....no to ekstra. Wiecie co- ja mam w głowie już taki scenariusz, ze Fila brasileiro po prostu tą babę zje, jak dorośnie. Ona go chyab kupiła, zeby ją bronił przed konkubentem, tak przypuszczamy. Biedny piesek, ale trafił... Pies bojowo- pasterskido kawalerki, ech...:shake:
Recommended Posts