Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pod koniec spacerku przyczepił się do nas straszniście zaniedbany foxik. :shake: Szedł za nami jakiś czas, potem pobiegł własnymi drogami.:roll:


Biel jest pojęciem względnym ;)


Hej, mała, uważaj, to MÓJ teren! :mad:


I pożegnanie...




Na sam koniec jeszcze dwa zdjątka domowe:

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Luczka, taka śliczna i takie ma bystre oczka :loveu: kochane białe kędziorki :loveu: A widać że energia ją rozpiera :lol: No a o morzu to nie wspomnę... JA TEŻ CHCĘ!!! :placz:

Posted

Ania, nasz Pascal też ma podwójne górne kły. Czyli co- nie panikować, tylko czekać? A już mieliśmy grzac do weta- pewnie jak zwykle naciągnąłby nas na zabieg, gdyby nie Ty!:buzi: Dzięki, ze to napisałaś!
Gosia, Luczka cudowna! :loveu:

Posted

Agnieszka - ano nie panikować :roll: :roll: byłam z Radkiem na szczepieniu /znowu zrobiłam mu prezent z okazji ukończenia pół roku :mad: :mad: / przy okazji pokazałam kiełki i pytałam co mam z nimi zrobić. To już druga wetka powiedziała mi że ma czas do 8 miesięcy :razz: :razz: a jak nie wyleci do tego czasu to trzeba będzie operacyjnie usuwać. Ciąć dziąsełko wzdłuż ząbka i delikatnie usunąć by nie uszkodzić stałego. :-o

Posted

Ja idę na zabieg,gdy 2/3kła już jest widoczne,wtedy lepiej nie czekać ,bo stały kieł może się skierować w stronę podniebienia.
W rozruszaniu mleczaków pomaga kość.:lol:

Posted

Alfa 1. Tak samo miał z dolnymi kłami, siedziały twardo a nowe juz były prawie całe i nagle w ciągu dwóch dni wyleciały. Górne na razie rosną prosto, i wypychaja mleczaki na zewnątrz. Mam nadzieję że z tymi pójdzie też tak łatwo :roll: :roll:

Posted

No Pascal tez miał podwójne dolne, ale króciutko, nagle w nocy wyleciały. mam nadzieje, ze tak samo będzie z górnymi, bo po pierwsze weci stresują mojego psa a po drugie naciągaja niemiłosiernie na niepotrzebne zabiegi..ech, nikomu już nie można ufać, ani lekarzon, ani nawet wetom:shake:

Posted

Agnieszka76 napisał(a):
No Pascal tez miał podwójne dolne, ale króciutko, nagle w nocy wyleciały. mam nadzieje, ze tak samo będzie z górnymi, bo po pierwsze weci stresują mojego psa a po drugie naciągaja niemiłosiernie na niepotrzebne zabiegi..ech, nikomu już nie można ufać, ani lekarzon, ani nawet wetom:shake:
Moim zdaniem Agnieszko musisz poodwiedzać różnych wetów , aby w końcu natrafic na tego włąsciwego, któremu będziesz mogla zaufać

Posted

Draczyn napisał(a):
Moim zdaniem Agnieszko musisz poodwiedzać różnych wetów , aby w końcu natrafic na tego włąsciwego, któremu będziesz mogla zaufać

Masz racje, ale ja juz własnie kolejnego sprawdzam i ....ech, no coments. Jak sie mieszka w mieście Łodzi, gdzie nawet psom szczekanie szkodzi to tak jest. Prawo jazdy za łapówki, handel "skórami" to i weci chcą się wypaść, a co!

Posted

Mam jeszcze mewę. :cool3:


Tomek, ja Cię ciągle widzę na oftopie. :diabloti: A na bolończyki to już wogóle nie raczysz zajrzeć, hmm...?? :eviltong: :mad: O Carmen poopowiadać, jak się chowa dziewczyna... Jakies fotki wstawić... I czy plany bergamasiowe zostaną zrealizowane...???

Posted

[quote name='AnkaW']Agnieszka - To już druga wetka powiedziała mi że ma czas do 8 miesięcy :razz: :razz:

I ja też jestem tego zdania.:klacz: Nigdy nie miałam jakichkolwiek komplikacji , ani problemów związanym ze złym zgryzem.Alfa Cię postraszyła , ale takie przypadki zdarzają się niezwykle sporadycznie. Trzeba jednak zaglądać
i kontrolować .stan uzębienia .Na ewentualną interwencję w tym przypadku zawsze jest czas.Spokojnie bez , będzie dobrze. ZAbki wypadną, A kość faktycznie pomaga, na czymś je musi wyłamać :sabber:

:tree1: dobrego nigdy za wiele

Posted

A myśmy dzisiaj byli w Chorzowie , zdjąć gips i usunąć szwy.:hmmmm:
Jechaliśmy kawałek tą drogą , na której jest ta gigantyczna kraksa
( oglądajcie dziennik telewizyjny ):shake: :niewiem:

:tree1: dobrego nigdy za wiele[/quote]

Posted

Alutka dzięki za pocieszenie jeśli chodzi o ząbki :p obserwuje i próbuje paluchami rozruszać :evil_lol: :evil_lol:

Co wet powiedział o protezce bidusia, wszystko w porządku? Ładnie sie goi ???

Gosia - Tomek to sie chyba wogóle obraził :placz: :placz: tu nie zagląda, na gg nie odpowiada :shake: :shake: . Ja się chyba do tego Niska wybiorę :mad: :mad: :diabloti: i to będzie baaardzo poważna rozmowa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='AnkaW']Gosia - Tomek to sie chyba wogóle obraził :placz: :placz: tu nie zagląda, na gg nie odpowiada :shake: :shake: . Ja się chyba do tego Niska wybiorę :mad: :mad: :diabloti: i to będzie baaardzo poważna rozmowa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Anka - ale Dogo nie kłamie - ciągle go widzę w aktywnych użytkownikach, ciągle siedzi na oftopie. :evil_lol: Co go tam trzyma...?? :cool3: :loveu: ?? Nas już nie lubi... :shake:

A mnie łapie deprecha... :-(

Posted

Mój biduś jest tak zszokowany, że znowu nie je, nie siusia, tylko leży
wbity w ciemny kąt i nie chce wyjść. Znowu dostał " głupiego jasia "
ponieważ nie było mowy, żeby go utrzymać w trzy osoby do wyciągnięcia
szwów.Jest silny , to prawdziwy terrier.:shake:
Jak na razie na nóżkę w ogóle nie staje, przy dotyku go boli. A czy się protezka przyjęła ? tego tak prędko się nie dowiemy. Odrzut może nastąpić
do dwóch lat!!!!!!:smhair2:



:tree1: dobrego nigdy za wiele

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka ciągle siedzi na oftopie. :evil_lol: Co go tam trzyma...?? :cool3: :loveu: ?? Nas już nie lubi... :shake:

A mnie łapie deprecha... :-([/quote']

No Gosiu głowa do góry ! Nie daj się !:calus: Już Anka W Tomka sprowadzi
" na ziemię ".:mad: A swoją drogą to bardzo nie fer, że na off ma tak dużo czasu a nas olewa. Ale kij ma dwa końce.:lmaa:


:tree1: dobrego nigdy za wiele

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka']
A mnie łapie deprecha... :-(

No wiesz!? Jaka tam deprecha :shake: Zobaczy jakie sliczne zdjecia Lukierkowi zrobilas :multi: Dzieki temu mozemy poogladac ta cudna zdolniache :loveu:


Alutko,

Czyli mozemy odetchnac z ulga, ze wszystko dobrze sie przyjelo? :-)
Dzielny chlopak z Twojego yoraska! :-) Zyczymy mu szybciutkiego powrotu do pelni zdrowka :-)

Posted

biedaczek :-( On nie wie, dlaczego boi i ze na pewno nidługo przestanie...
Oj Alutka, bardzo mi przykro, że Was to spotkało
Jak pies cierpi to jest najgorsze, co może być..

Posted

[quote name='Wind']


Alutko,


Dzielny chlopak z Twojego yoraska! :-) Zyczymy mu szybciutkiego powrotu do pelni zdrowka :-)

Serdecznie dziękujemy Wind:buzi:

Agnieszko ! masz rację my cierpimy razem z nim.Jesteśmy dobrej myśli.
Lekarz powiedział, że za dwa tygodnie powinien " śmigać ".:Dog_run:

:tree1: dobrego nigdy za wiele

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...