Alutka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 [quote name='Cockerek']:crazyeye: A ja tu kisze ogóry w zwykłym bloku :roll: No Cockerku nie bądż taka skromna, bądż co bądz mieszkasz w Stolicy pierwszych władców piastowskich , na Pojezierzu Gnieżnieńskim i masz słynne Gopło i Drzwi Gnieżdzieńskie.:laola: a ogóry sobie kup gotowe . Ania - k jak sama napisałaś n a r a z i e ( wszystko przed Tobą ):smilecol: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 No ile razy ja się juz zastanawiałam, dlaczego akurat tu była pierwsza stolica. Taka dziura. No ale jednak władcy tu mieszkali, a żeby było śmieszniej, mieszkam dokładnie na wzgórzu Lecha :grins: . Ja sobie teraz siedze w cieplutkim mieszkanku, a kiedyś tu rycerze na koniach ganiali :lol: Ale i tak wolałabym mieszkać nad morze, uwielbiam morze :loveu: albo w górach właśnie. No to wiesz juz dlaczego ci zazdroszczę.
Karka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Alutka ani się obejrzysz a psiak będzie zdrowy;) Trzymam mocno kciuki by wszystko poszło jak płatka :bigok: i psiak szybko wrócił do zdrowia . Cockerek mieszkasz w pięknym mieście:multi: Gniezno to prawie moje drugie rodzinne miasto -cała prawie rodzina ze strony ojca mieszka nieopodal Gniezna :multi: Mam wielki sentyment do tego miasta
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Karka napisał(a):Cockerek mieszkasz w pięknym mieście:multi: Gniezno to prawie moje drugie rodzinne miasto -cała prawie rodzina ze strony ojca mieszka nieopodal Gniezna :multi: Mam wielki sentyment do tego miasta Taaak?? :razz: A gdzie dokładnie? :razz: Hm, to pewnie niedługo wpadnieszdo mnie na kawkę? :multi: :razz: Serdecznie zapraszam! :D
Karka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Cockerek rodzina moja taty mieszka w Zdziechowie i w Łabiszynku :multi: Niestety ostatni raz byłam tam w 2004 roku:shake: trochę mi tęskno :placz: napewno w tym roku będę w Poznaniu :multi:
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Łabiszynek to jakies 3 km ode mnie :multi: ja tej ale bliziutko, jakbyś była tu kiedyś, to nie ma siły, musisz wjechać. A jak się dowiem (a dowiem się na pewno :evil_lol: ) że byłaś i się ukrywałaś, to wiesz :mad:
Karka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Prawda Łabiszynek to rzut beretem od Ciebie :lol: Oczywiscie jeśli będę w tych okolicach nie omieszkam wprosić się na kawę :multi: :multi:
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Drzwi zawsze szeroko otwarte :D Zapraszam serdecznie! kawkę dobrą serwuję ;)
Karka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Cockerek ja uwielbiam kawę :loveu: szybciej jednak napijemy się jej w Katowicach :lol:
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Noo, tam to koniecznie, musi być. Mnie się juz tak do katowic spieszy, tyle ludzi mam spotkać. Mam nadzieję że Nelce nie zachce się mieć akurat cieczki :mad:
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 No jak mi taki numer odwali, to się naprawde wścieknę. NIe po to tyle czekam, żeby mi pinda mała plany pokrzyżowała ;) Karka, a ty będziesz wystawiać?
Karka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Tak napewno będę w Katowicach zastanawiam się czy zglosić sunię czy też przyjechać na luzie pooglądać psiaki:roll:
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Wystawiaj, wystaiaj, a co se będziesz żałować ;) Ja to sobie tak piszę, że może tu czy tam pojadę, a jak mi się okaże że Nela wystaw nie lubi? :shake: Coś tam jej nie spasuje i klops. Raczej strachliwa to nie jest, ale za to za bardzo przyjacielska :roll:
Draczyn Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Cockerek napisał(a):Wystawiaj, wystaiaj, a co se będziesz żałować ;) Ja to sobie tak piszę, że może tu czy tam pojadę, a jak mi się okaże że Nela wystaw nie lubi? :shake: Coś tam jej nie spasuje i klops. Raczej strachliwa to nie jest, ale za to za bardzo przyjacielska :roll:Jeśli się niczym nie zrazi, to napewno wszystko będzie ok. Jeśli jest śmiala i nie tchurzliwa to wystawy nie powinny jej sie nie spodobać
Cockerek Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Draczyn, toś mnie teraz pocieszyła i mam nadzieję że tak będzie. Mój TZ mówi że ja to zawsze szukam dziury w całym :roll:
Draczyn Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Cockerek napisał(a):Draczyn, toś mnie teraz pocieszyła i mam nadzieję że tak będzie. Mój TZ mówi że ja to zawsze szukam dziury w całym :roll:No wlaśnie, tak myśląc to ściągsz na siebie nieszczęścia. Trzeba myśleć pozytywnie:multi:
Karka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 Dokładnie jak mówi Draczyn trzeba myśleć pozytywnie ;) Nelcia jest przyjacielsko nastawiona do wszystkich więc wystawy n ie powinny być dla niej stresem :multi: Tylko Ty musisz spokojnie podejśc do sprawy;)
Alutka Posted January 6, 2006 Posted January 6, 2006 OOO:loveu: coś mi się widzi, że w Katowicach dogomaniacy będą prawie w komplecie. .:klacz: :klacz: :klacz: My też się wybieramy:multi: :tree1: dobrego nigdy za wiele
Karka Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Na Dobranoc wklejam kilka fotek mojego słodziacha Mumisia -Erisia :loveu:
Gosia_i_Luka Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Eeech, żeby mój potwór się tak z innymi zwierzakami dogadywał... :roll: :shake: :-( Mumiś jest do zacałowania! :loveu:
Karka Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Masz rację Gosia Muma do zacałowania i chwilami żałuję ,że nie został u mnie :roll:
Gosia_i_Luka Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Ale spójrz, ile dobrego robi ta mała, biała kulka! :loveu: Myślę, że tak właśnie miało być! :)
Karka Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Taak sobie właśnie to tłumaczę i jestem z niego dumna :multi:
Gosia_i_Luka Posted January 7, 2006 Posted January 7, 2006 Ja bym pękła z dumy! On jest wielki! O takich psach powinno się pisać artykuły w gazetach, a nie o tych, które ludzi zagryzają... :roll: :angryy:
Recommended Posts