Agnieszka76 Posted December 24, 2005 Author Posted December 24, 2005 :x-mas:Ja też życzę Wam Wszytskim spełnienia marzeń, spokoju, radości, czerpania z życia samego dobra, dystansu do rzeczywistości, poczucia humoru, a dla Waszych pociech zdrowia, dużo spacerków i samych przysmaków!:x-mas: Gosia, przepiękna Luczka wigilijna. Pascal dziś robił za czarną owcę z szopki. Przez cała wilgilię próbował zaprzyjaźnić sie z kotami mojej mamy, ale te miały go gdzieś:B-fly:. jutro zaś z powodu ślubu i przyjęcia weselnego mojej siostry jedzie na "zsyłkę" do teściów - nie chcemy go zostaiać samego na tak długo, a tam będzie miał pieska do towarzystwa- ciekawe, jak zniesie ta rozłąkę z nami..
AnnaM Posted December 24, 2005 Posted December 24, 2005 Śliczna ta wigilijna Luka... naprawde śliczne zdięcia... :)
Gosia_i_Luka Posted December 25, 2005 Posted December 25, 2005 Najedzeni i rozleniwieni odpoczywamy.:great: Cieszę się,że foteczki się podobają - oto druga tura.:great: Jest tam coś dla mnie?? Wyginam śmiało ciało :ylsuper: Cześć, babcia! :bday: Siem najadłam... :great: Dziadek, co tam masz za prezenty w tym worku??:multi: No, dziadek, daaaaj, nie bądź taki! Eeech, pieskie życie...:cry: MAM PREZENTY!:laola:
Gosia_i_Luka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Aniu, cieszę się, że foteczki się podobają.:lol: Mam na Święta fajowy sprzęcior Sony do przetestowania, to testuję ile wlezie.:jumpie: Wpadam na chwilkę, bo zaraz wybywamy do rodzinki na dalsze świętowanie.:-D Luczka tym razem zostaje w domu (jedziemy tam, gdzie jest Luki "ukochana" :cool2: Suzi...) - jeszcze nie jest dostatecznie przyzwyczajona do klatki, a nie chcę, żeby się stresowała. Poza tym nie zniosę tego darcia się dwóch psów przez 5 godzin...:lookarou: Luczka ostatecznie dostała zabaweczki i smakole.:x-mas: Ale postanowiłam, że kupię jej prezencik poświąteczny: http://members.lycos.co.uk/psklep2/images/snakesj11.jpg :lol: No, lecę, bo jeszcze wyszykować się trzeba.;-) Życzę wszystkim, aby Święta mijały spokojnie, na słodkim lenistwie.:-D
Cockerek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Gosia, Luczka super wyszła i taka śmieszna jak grzebie w tym worku :lol: A ten aparacik to twój? Bo my soniaka na święta sobie sprawiliśmy i mężulek cały czas siedzi i testuje. Fotki fajne wychodzą, tylko Nela taka niefotogeniczna, brudas jeden :lol:
AnnaM Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Martynko... to wklejaj fotki brydnej nelki ;)
Cockerek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Hm, to może na maltanach ;) Zaraz coś tam wstawię.
Karka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Świetne świąteczne fotki Luczki:x-mas: i zaraz lecę oglądać Nelcię :-D póki mam chwilkę czasu ...
Gosia_i_Luka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Cockerku, obejrzałam foteczki Nelki - cudna jest! I jeśli ona jest brudna, to moja Luka to kocmołuch (dlatego fotki głównie cz-b i w sepii :lol: ). Muszę ją koniecznie w tygodniu wyczesać i wykąpać (eeechhhh :cool2: baaaardzo mnie to "cieszy" :cool2: ). A big Soniak niestety nie jest nasz; tata pożyczył z pracy.:) Noo, ale mogę się pochwalić, że dostałam pod choinkę małą cyfróweczkę, tylko moją.:jumpie: Właśnie wróciliśmy; wymiziałam Suzi, która mnie po prostu rozwala. Podczas głaskania wyje bowiem i piszczy, jakby ją kto zażynał - to wszystko ze szczęścia!:haha: Ale ktoś postronny mógłby pomyśleć, że jej nie głaskam, tylko obdzieram ze skóry. :cool2: Luczka za to mało co nie zwariowała, jak wróciliśmy - dawno nie zostawała sama na tak długo... Ale zniosła to bardzo dzielnie! :-D
Cockerek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Gosia_i_Luka napisał(a):Cockerku, obejrzałam foteczki Nelki - cudna jest! I jeśli ona jest brudna, to moja Luka to kocmołuch (dlatego fotki głównie cz-b i w sepii :lol: ). Muszę ją koniecznie w tygodniu wyczesać i wykąpać (eeechhhh :cool2: baaaardzo mnie to "cieszy" :cool2: ). Na serio ona juz brudas była. Teraz po kapieli nałożyłam jej trochę olej, więc teraz z kolei jest tłusta :lol: Ale wreszcie ładnie spojrzała w aparat więc zaraz i tę fotkę umieszczę. Nie lubisz kąpać Luczki? No, może ja też nie przepadam za tym suszeniem itd. ale za to po kąpieli taka odmiana że miło popatrzeć ;) A czarno-białe zdjęcia mają swój urok, i nie tylko kryją pewne wady ;)
AnnaM Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 a no właśnie... czy piesio po tych wszystkich olejkach norkowych czy jakiśtam to nie jest strasznie tłusty? cocerku...?
Cockerek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Ano jest jest. Możesz sobie porównać zdjęcia Neli normalnie kiedy nie ma oleju, i te które zaraz wstawię. Włos jest wtedy oklapnięty, robią się strąki, ale za to jest to dobra odżywka dla włosa ;)
Tomek67 Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Hey, hey Mili Vanili:jumpie: !!! Co słychać? Bolończyki na wierzchu, ofkors!:jumpie:
Karka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Gosia przed chwilą doczytalam się ,że pytałaś na "ósemce" o portugalskie psy wodne .Jest hodowla w Czechach tej rasy" Od Emy Destinove'' www.odemydestinove.com Pavlina to miła o otwarta dla zainteresowanych rasą osoba. Jej psy są nie tylko psami wystawowymi ale również pracującymi :-D a to coś dla Ciebie :)
Karka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Witaj Tomek:x-mas: No własnie co słychać :cool2:
Tomek67 Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Jutro do pracy, buuu... A laski domowe mają tydzień laby:nonono2: Zgłosił się kto do Katowic już?
Cockerek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Karka napisał(a):Gosia przed chwilą doczytalam się ,że pytałaś na "ósemce" o portugalskie psy wodne Ciekawe. A właśnie o tym z Gosią ostatnio pisałyśmy, że ja lubię takie wielkie włochacze :jumpie:
Tomek67 Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Miałem dobrą wolę cyknąć Carmen kilka fotek w twarzowym wdzianku ortalionowym, kupiłem film i... kicha - siadła bateria. No, ale jak już jest film, to po Nowym Roku coś wkleję:sg168:
Karka Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Ja także lubię takie włochacze a portugalczyk cudnie by pasował do lewków ;-) Niestety jutro do pracy :puppydog:
Tomek67 Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Ponadto mamy nawrót brązowienia oczek i babcia wynalazła jakąś psią klinikę w Lublinie i pewnie czeka nas wyjazd tamże, a nie lubię tam jeździć, bo 20 km na wschód od nas końcvzy się cywilizacja. Jakieś inne powietrze, domy, ludzie i język...:lol:
Tomek67 Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Może... Czasami tak sobie myślę, ale czekam na wyrźną opinię jakiegoś weta. A zwiedziliśmy ich sporo. Żaden tego nie sugerował. No i Royal Canin, to przecież bardzo dobra karma jest...:nonono2:
Cockerek Posted December 26, 2005 Posted December 26, 2005 Karka napisał(a):Niestety jutro do pracy :puppydog: :sadCyber: Sercem jestem z tobą :flasings: A ja tu narzekam, że w tym roku od razu drugiego do pracy wracamy :oops:
Recommended Posts