Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzieńdobry wieczór! :P Jak mawiał Marek Niedźwiedzki w Liście Przebojów Programu Trzeciego. Co to była za muzyka w latach 80-tych, ech...
Donoszę, że Carmen dzisiaj przeszła kąpiel profesjonalną u nowej Pani Fryz. Tym razem w takiej dużej, brzydkiej wiosce koło Niska (w Stalowej Woli, ale ciiiiii, bo WuAnka zaraz zleci na miotle i będzie mnie chciała szmatą przez łeb zdzielić :lol: ). Bardzo fajne kudełki jej zostały, klasiko-bolońcyko, tylko kurna, nie możemy dojść do bieli bielszej od śniegu :-?

Posted

Tomuś :evilbat: :evilbat: ja wszystko widze :evil:
Tylko nie mów że byłeś u fryzowej koło Jubilata :o :o jeśli tak to nie pozwól tej pani brać nożyczek do rąk 0X

Posted

Tomek67 napisał(a):
Państwo na O. się nazywają :wink: Są naprawdę dobrzy - wyleczyli wycieki z oczek! :angel:

Możesz uchylić rąbka tajemnicy jak? Bo różne są sposoby a ciekawi mnie ich ;)

Posted

Ło jaaaa! Ale się pozmieniało!! :cool2: :vamp:
Właśnie jestem na etapie rozgryzania tego wszystkiego... Bardzo podoba mi się powrót do starego podziału na grupy - nie trzeba przewijać całego forum, żeby przejść z terrierów na ozdobne.:lookarou:

Posted

A poza tym to ja się teraz nie moge połapać z tym nowym dogo, już nie mówię o przerwach w dostawie, bo przy zmianach to chyba normalne

Posted

Dobrze gryż Karinko , bo ja jestem wściekła za te bichony i nie tylko będę
gryzła , ale mogę zagryzć.:2gunfire: :snipersm: :madgo:




:-D dobrego nigdy za wiele

Posted

Przed chwilą mało na zawał nie zeszłam.8-) Chciałam wyjść z białą na ostatni spacer. Rozglądam się wkoło (zwykle leży gdzieś przy mnie) - nie ma. Patrzę po pokoju - nie ma. Idę do łazienki (lubi sobie pospać na ogrzewanej podłodze) - nie ma. Zaglądam do pokoi mimo że drzwi zamknięte - nie ma. Nawet do WC zajrzałam.8-) Nigdzie nie ma. Weszłam do góry myśląc, że może zapomniałam ją znieść (zdarza mi się 8-) ) - też nic...
Schodząc na dół wpadła mi w oczy klatka (przykryta kocem) . Ale przecież patrzyłam na klatkę szukając i nic z niej nie wystawało.;-) Ale sprawdzić nie zaszkodzi. Kucam, zaglądam i co? Pies zwinięty w kuleczkę śpi w najlepsze w najbardziej odległym końcu. :-D Najśmieszniejsze jest to, że parę razy cmokałam i wołałam ją podczas poszukiwań - zero reakcji.8-) Olała mnie kompletnie wiedząc, że zbliża się wieczorny spacerek (nienawidzi tych ostatnich wyjść, kiedy ją budzę ze snu i wyciągam na to strrrasznie zimnooo! :Cool!: ). A klateczka okazała się najlepszą kryjówką. :biggrina:

Mi się nowe forum wogóle nie podoba... Zawsze jakieś cyrki trafią na mnie. Poprzednie olewało znaczek "&" w nazwie i mnie nie wpuszczało. To mnie nie wpuszcza co jakiś czas albo buntuje się przy wysyłaniu postu... Okropieństwo.:robot:

Posted

Karka napisał(a):
Jestem zdziwona zmianami i muszę rozgryźć poruszanie się po tej nowej dogomanii hmm

Karka,Przywykniemy :-) Zobaczysz, przywykniemy :-)

Posted

Gosia, twoja Luczka to jakiś odmieniec ;-) Wystarczy że wstanę z krzesła a Toffi już stoi przy drzwiach. Głupol myśli że za każdym razem jak się wstaje z krzesła to znaczy że się idzie na dwór :lookarou: Ja kiedyś też tak szukałam Neli, strachu się najadłam, a ta maluda wcisnęła się za kanapę i za nic w świecie nie chciała wyjść. I jeszcze potem ździwiona że co ja od niej chcę ;)
Buziaka dla Luki spryciuli :-D

Posted

hihihi z tym wychodzeniem na spacerek to u mnie też wesoło jest. Jak widzą, że idę do przedpokoju już czekaja i merdają kitami gotowe do wyjścia. Jak się odwrócę by wyciągnąć im kubraczki /w końcu zima/ to już ich nie ma i zadną miarą nie mogę ich wyłapać.

Posted

Ona tak ma tylko przy ostatnim spacerze (22-23.00) - zazwyczaj już o tej porze smacznie śpi, a ja niedobra ciągam ją na dwór.8-)
W dzień cieszy się na spacer jak każdy normalny pies.8-) A jak wyciągam plecak treningowy,to już jest dziki taniec radości!:-D

Posted

Hm, Toffi to w nocy, rano i w południe, nie ważne kiedy. Jak na dwór to taniec odstawia albo biega po całej chacie jakby maraton pokonywał :-D

AnkaW, imponujący avatarek ;)

Posted

Jaki wstyd po 13-stej Cockerek napisała i dalej cisza:shock:
Rozumiem, że praca, że święta ale............ zaglądnijcie na grzywacza
tam dyskusja wrze na całego, a przecież też mają obowiązki !:huh:
Myślę, że można wygospodarować choćby godzinkę , odprężyć się
i pogadać ze starymi przyjaciółmi z dogomanii ! byłoby miło:sweetCyb:
Jak tak dalej pójdzie to sobie kupię grzywka :bigok: ;-) . Pewnie już nikt nie napiszę więc życzę dobrej nocy , do jutra :hand: :sleep2:




:-D dobrego nigdy za wiele

Posted

Alutka napisał(a):
Pewnie już nikt nie napiszę więc życzę dobrej nocy , do jutra :hand: :sleep2:

No "do jutra" a tu znowu cisza :puppydog: A był czas że nie szło tu za wami nadążyć, tyle postów leciało, jeden za drugim ;)

Posted

Dzięki Gosiu, dzięki Cockerku, ze się odezwałyście, teraz wiem na kogo mogę liczyć.:flasings: ;-) Eclairs jest naprawdę usprawiedliwiona ! ale reszta ?
Chyba jednak kupię tego grzywacza tylko jeszcze nie wiem czy nagiego
czy owłosionego ?:niewiem: :hmmmm:




:-D dobrego nigdy za wiele

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...