Tomek67 Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Dostrzegłem i smuci mnie to. Mam w tym swój udział, ale Ty, Karinko też winnaś się w drobniutką klatę uderzyć...
AnkaW Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 To żeby było na samej górze, to ja wlepie jeszcze dwa zdjęcia z Kielc które znalazłam w aparacie :roll: Ale kto zacz to nie wiem
Tomek67 Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Bichonek frise, jak widać, dzięki Anka! :angel:
Tomek67 Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Dobry, dobry :P :angel: Bolońcyki na górę, sruuuuuuu... :lol: :lol: :lol: :wink:
Agnieszka76 Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 Czeeeeee wsyztskim. Mamy chyba kłopot - Pascaski ma tak jak Cocerkowa Nelcia podwójne kły- tym razem, dla odmiany cholera jasna górne (Pusi usuwaliśmy dolne). Czy moje psy musza mieć wszelkie możliwe komplikacje przy ząbkowaniu... :bigcry:
Alutka Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Anka, szkoda że nie wiesz kogo to bichonek, bo mnie az oczy zabolały jak zabaczyłam ,że głowa jest szersza niż wyższa. :rainbowa: Taką mam ochotę wziąść nożyczki i przyciąć włos na uszach, zaraz by się zrobiło " na okągło ".tak jak powinno być. :happy1: I pomyśleć jak to przez nieumiejetne strzyżenie można zeszpecić psa. Szkoda :shake: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 Alutka, ale masz fajne płomienie :D
Alutka Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Agnieszko jakie płomienie ? :o Właśnie miałam do Ciebie pisać. te kły Paskalkowi jeszcze mogą wypaśc . Zupełnie spokojnie możesz czekać do siedmiu miesięcy! Prubój im pomóc poprzez ruszanie. Dobra jest też zabawa w przeciąganie. Weż najlepiej starą skarpetę narób węzłów i niby się z nim drocz. Rób to tak, żeby trzymał ją z boku czyli bocznymi kłami. :boom: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 WIELKIE Gratulacje dla młodego Championa Polski !!!!!!!!!!!! :klacz: :BIG: :laola: :laola: Karka naprawdę ładne masz te lewki. Mumiś przekochany tylko mam wrażenie, że nie najlepiej utrzymany. Tzn czyściutki jest, ale gorzej z czesaniem i strzyżeniem. Kokardki niby śmieszne, ale wolałabym takie normalne. :hmmmm: P.S. -odrabiam zaległości :wink: :D dobrego nigdy za wiele[/b]
Agnieszka76 Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 Alutka, no awansowałaś i zamiast łapek masz płomienie i jesteś Dogomasterem! Oj kochana jesteś, że napisałaś o tych kłach- nie uśmiecha mi się narkoza i te sprawy... I staram się mu te kły ruszać..Poczekamy jeszcze, dzić Pascal kończy 5 miesięcy! :D
Alutka Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 AAAA chodzi o awans ! No, no . Kochany Pascalku ! z okazji Twoich pięciomiesięcznych urodzinek życzymi Ci ,zeby Ci ząbki bez bólu wypadły i żebyś się mocno trzymał swoich kochanych Pańciów. :new-bday: :tort: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 No, o awans :D Dziękujemy za życzenia, przydadzą się! :D Zębiska mocno póki co siedzą, nawet ten złamany. A najśmieszniejsze jest to, ze on wszytskie pozostałe juz powymieniał, więc te kły nieszczęsne zostały na koniec!
Karka Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Alutka dziękujemy za miłe słowa. Muma jest doskonale utrzymany i bardzo często kąpany choćby z tego względu ,że do ośrodka w którym pracuje z dziećmi musi przychodzić czysty .Ostrzyżony zostanie dopiero na wiosnę bo pańcia się boi ,że sobie doopkę przeziębi /w tej kwestii nie chcą mi wierzyć na słowo :wink: / a wstążeczki chociaż śmieszne dla nas również są wiązane specjalnie pod dzieci :) Noo gratulki awansu i płonacego płomyka :klacz:
Alutka Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Moje kochane dogomaniackie przyjaciółki , dziekuję za gratulki Nawet nie wiem kiedy się to stało. :niewiem: Ale się romantycznie zrobiło ! takie delikatne płatki sniegu lecą. Jak miło :angel: Agnieszko wracając jeszcze do ząbków to zawsze kły wypadają jako ostatnie, bo są najmocniejsze. Nie chcę Cie przestraszyć , ale korzeń jest dwukrotnie większy od samego zęba :eek2: a pozostałe ząbki mają korzenie normalne. Nowe wypychają stare, może przez pewien okres mieć podwójne kły( tak bywa ) ja to nazwałam wampirkami. :evil_lol: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 No prawda Alutka już prawie rok spotykamy się na forum jak ten czas szybko leci :)Życzę Wszystkim miłego dnia :D Właśnie dostałam fotki z urodzinek Ettorka w Czechach to wklejam :lol: taki dostał tort na 1 urodzinki :) i po imprezce :drinking:
Alutka Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Ale b o b m a :ylsuper: Tego jeszcze nie było !!!!!!!!! Ale tort ! To miłe dla hodowcy jak ma kontakt z właścicielem i może obserwować i cieszyć się , że jego piesek dostał się w tak dobre ręce. :multi: Ettorku, ale huczne musiało być to Twoje przyjęcie widać to po Twojej minie, ciekawe jak się obudzisz czy będziesz miał kaca :drinking: My tzn ja i mój gang życzymy Ci wszystkiego co najlepsze :BIG: dobrych kiełbasek i mięska, dużo czułości oraz INTERCHAMPIONA :laola: :laola: :D dobrego nigdy za wiele
AnnaM Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 nie no... zdięcia super... Torcik byl, śpiew psi był (na zdięciu tio wycie prawda? ;) ) i spanko po udanej zabawie było ;)
Agnieszka76 Posted December 13, 2005 Author Posted December 13, 2005 Sto lat dla Ettorka- i chyba dla wszytskich jeego braci i sióstr też, prawda! :D :new-bday: :BIG:
Karka Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Dziękujemy za życzenia :) Rzeczywiście tort super i tak świętują właściciele Ettorka urodzinki wszystkich swoich psiaków .Od Mumisia brata Ettorka także dostałam ozdobią fotkę .Mam szczęście do fajnych ludzi moich psiaków :D Oto Mumiś
Gosia_i_Luka Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 100 lat dla lwiczków! Weekend spędziłam na seminarium Inki Sjosten. Było super! Jakżeby inaczej? :roll: :lol: Dbam o Luki kondycję :wink: więc codziennie łazimy albo na boisko, albo na polko, albo na (ULUBIONY!!!) plac zabaw dla dzieci, gdzie można SKAKAĆ!!! Oooj, to Lukier uwielbia! :D No i tym sposobem, dołączając do tego naukę wychodzi bardzo mało czasu wolnego... :( Ale za nic nie zamieniłabym teraz pracy z psem i czasu, który na to poświęcam! To mi daje największą radość, móc porozumiewać się z Luką, razem się bawić i ciągle douczać. :D ps. ale nie mam pomysłu na prezent świąteczny dla Lukra... :oops: :cry: Muszę jej tak czy siak kupić klatkę-transporter, ale przecież nie nadaje się to pod choinkę... :roll:
Gosia_i_Luka Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Słuchajcie, co dziś w jakichś wiadomościach, czy innych faktach usłyszałam za news. Normalnie nie wiedziałam, czy smiać się, czy płakać... Otóż kundel ONopodobny odgryzł chłopcu NOS i go połknął! :roll: Wzięto go szybko na stół operacyjny - WYJĘTO z jego żołądka ten nos i z powrotem przyszyto chłopcu! :o :o :o Podobno się przyjął... :o :roll: :wink:
Cockerek Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Sto lat sto lat, niech żyje żyje nam! :P :P
Cockerek Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Gosia, ja też to słyszałam. Ale popatrzcie, co lekarze i medycyna potrafią w tych czasach :o Ten nos to się juz prawie rozkładał przez kwasy.
Tomek67 Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Doberek! :P Bolońcyki - na górę! :angel: :lol: :wink:
Agnieszka76 Posted December 14, 2005 Author Posted December 14, 2005 Ale jaja z tym nosem...a co z psem- uśpili go?
Recommended Posts