Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karka nie ubędzie nie ma obawy :) Z braku czasu mało co piszę ale staram sie podglądać co się dzieje tutaj 8)
A to dla Wszystkich życzenia od Mumisia

dla Tomka bolonka z Wels złapałam tylko jedną bo dwie pozostałe już spały w klatce i nie mialy zamiaru pozować :roll:

Posted

Dzieki Ania za komplementy, ja uważam , że wszystkie nasze pieski są śliczne - :D
Zmienili cosik na forum i musiałam się logowac powtórnie..a mam takie trudne hasło... :evil:
Słuchajcie, Pascalińskiemu kończy się susz- jaki- poza Acaną, za którą młody jakos nie przepada- byście doradzili dla takich młokosów? Jakie lubią Wasze pupile?

Posted

:o :o :o Shimiątko! :o :o :o
Za mną przylazłaś, niedobrzelcu? 8) :lol: :wink:
Rozkochaj się więc w bolończykach (bo ich właścicieli już kochasz :lol: :wink: ) i bywaj częściej. Przyjmuję zapisy na małe, białe bolońcyki za rok z okładem :lol: :wink: Do tego czasu wygrają z haszczakami :lol: :wink:

Posted

Czasem tu zagladam, to aż żal czegos nie napisać, a nie only Youuuuuu :roflt:
Wygrywam nie tylko z huszczakami Tomku :cool1:
Takie małe białe miałabym miec :roll: , trzeba przemysleć :bigok: , jak to mój wykładowca od zarządzania mówił: "jak daja to sie bierze 8) "

Posted

sh_maniak napisał(a):
Czasem tu zagladam, to aż żal czegos nie napisać, a nie only Youuuuuu :roflt:
Wygrywam nie tylko z huszczakami Tomku :cool1:
Takie małe białe miałabym miec :roll: , trzeba przemysleć :bigok: , jak to mój wykładowca od zarządzania mówił: "jak daja to sie bierze 8) "
Ty to zupelnie, jak i ja wszędzie jesteś, tylko u nas na buldożkach jeszczze Cie nie widziałam. Właściwie grzywaczyki to też u nas, bo mam grzywaczkę i tam też często Cię spotykam. A te puchatki są tak piękne, że często tu wpadam, aby oko nacieszyć

Posted

sh_maniak napisał(a):
Czasem tu zagladam, to aż żal czegos nie napisać, a nie only Youuuuuu :roflt:
Wygrywam nie tylko z huszczakami Tomku :cool1:
Takie małe białe miałabym miec :roll: , trzeba przemysleć :bigok: , jak to mój wykładowca od zarządzania mówił: "jak daja to sie bierze 8) "


Nie ma nic za darmo Shimi, bejbe :wink:

Posted

[quote name='"Tomek67"']: Przyjmuję zapisy na małe, białe bolońcyki za rok z okładem :lol: :wink:



:o :o :o Tomek będzie dziadkiem ? :o :o :o



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Tomek dziadkiem :cunao: :cunao: :cunao: chyba Mrozem :evilbat:

A ja mojego Gizmaka chyba zamorduje :evil: w złodziejstwie doszedł do perfekcji. Wczoraj rano /oczywiście już po wpałaszowaniu swojej michy/został przyłapany na próbie kradzieży najpierw moich kanapek z plecaka które miałam spakowane do pracy, a następnie na wyciąganiu śniadania córci z tornistra zapiętego na zamek. Niestety dziś kradzież kanapek córci z kieszonki zapiętej na zamek została dokonana w ciągu 3 minut, córcia znalazła tylko rozszarpany worek. I co ja mam zrobic z tym głodomorem. Nie wspomnę już że pozostawienie na stole czegokolwiek do jedzenia i spuszczenie tego z oczu oznacza expresowe zniknięcie 0X .
Czy ja go głodzę dając 3 razy dziennie jeść :cry:

Posted

Tomek67 napisał(a):
sh_maniak napisał(a):
Czasem tu zagladam, to aż żal czegos nie napisać, a nie only Youuuuuu :roflt:
Wygrywam nie tylko z huszczakami Tomku :cool1:
Takie małe białe miałabym miec :roll: , trzeba przemysleć :bigok: , jak to mój wykładowca od zarządzania mówił: "jak daja to sie bierze 8) "


Nie ma nic za darmo Shimi, bejbe :wink:


nie :bigcry: :wink:

Posted

A ja miałam suczkę, która faktycznie chodziła do restauracji,
ale od tyłu prosto do kuchni. Siadała podnosiła łapki pięknie do góry i tak długo prosiła , aż jej dali kilka smacznych kęsków mięska. :oops:
Restauracja była naprzeciw naszego domu, więc odwiedzała restauracyjną
kuchnie często, i robiła to tak sprytnie, że trudno było upilnować :eating:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Dla Alutki mam jedną fotke młodego bichonka z Wels :)

co do kradziejstwa to ostatnio jedna moja gwiazda zrzuciła talerz na podłogę w kuchni przygotowanych do smażenia kotletów :evilbat:

Posted

Ania..i Gizmolek te wszytskie kanapki sam zjadł? A może on ma spółkę z Radarkiem i kotem? Bo sznaucerek mojej znajomej własnie na spółkę z kotem kradnie śniadanie z plecaka jej córy... no i potem sprawiedliwie dzielą sie łupem. Ale wiesz, ponoć kradzione nie tuczy, wieć sie linią pupila nie musisz przejmować.
Alutka, to, co napisałaŚ tylko potwierdza, ze pudel to zwierze lubiące elegancję!
Karka..A JAK ONA SIĘ DOSTAŁA DO TYCH KOTLETÓW? Bo Pascal na przykład już umie niestety włazić na stół...

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
Moja biała robi dokładną inspekcję stołu, gdy tylko wychodzimy z domu (szkoda tylko, że obrusu nie umie po sobie poprawić :wink: ) :lol:
Jedna z moich buldożek też bez przerwy po stole buszowała. Nie można było po śniadaniu masła w maselniczce, na stole ostawić, bo potrafiła zjąć pokrywk i calą ćwiartkę masła na raz opędzlować

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...