Alutka Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Wind-dziękuję. To ja siedzę po cichutku i obserwując podziwiam Wasze postępy w szkoleniu. Wiem, że yorczki są niezykle pojętne ale nigdy nie przypuszczałam , że aż tak świetnie sobie poradzą. Jestem pełna podziwu :ylsuper: Gratuluję ! :BIG: Wydaje mi się , że trudno byłoby pogodzić wystawy z takimi wyczynami. Coś za coś. Przy takich treningach włos by tylko Majce utrudniał ich wykonywanie, więc zrobiłaś bardzo słusznie obcinając go. :klacz: Z niecierpliwością czekam na następne relację życzę powodzenia :kciuki: :D dobrego nigdy za wiele
Wind Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Agnieszko, SUPER, ze z oczkiem jest juz ok :-) Bardzo sie ciesze :-) Gratuluje nauki nowej komendy :-) Pascalek to jeszcze sceniacek, wiec kazda nauka jest wielkim wyczynem :-) Majutek w wieku 5 miesiecy to byl straszny, wiecznie podskakujacy glupolek :lol: Umiala zaledwie siad, waruj i troszke lapala komende zostan. Poza tym najbardziej lubila spedzac czas na gonieniu za pilka i piszczacymi zabawkami :-) Wszystko wiec przed Wami :-) Alutka, Dziekuje bardzo :-) Rzeczywiscie trudno pogodzic te dwie funkcje. Poza tym, zdaje sobie sprawe, ze eksterierowo Majeczka wiele nie zdzialalaby na wystawach, wiec rozsadnie bylo to sobie odpuscic :-) Trzeba znac swoje miejsce w szeregu :D
Agnieszka76 Posted November 25, 2005 Author Posted November 25, 2005 No właśnie, jak bym bardzo chciała, żeby Pascal był taki jak Majka i Luka -pojętny, lubiący naukę, aktywny. Póki co widzę, że mamy na to szanse :D Szkoda tylko, ze w Łodzi park dla psów zdemolowali, ech..
AnkaW Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Gosia, ale fantastyczne zdjęcia, jak Wam fajnie :lol: a my tak mało teraz wychodzimy, nie dość ze śnieg i mróż to jeszcze lodowaty wiatr wieje i chłopaki wolą siedzieć w domu :cry: byle do wiosny. :roll: Agnieszka super że już z Pascalkiem wszystko w porządku. Sprawdza się powiedzenie że "goi sie jak na psie" :lol: :lol:
Agnieszka76 Posted November 25, 2005 Author Posted November 25, 2005 A wiecie co - z tym oczkiem to dziwna historia. Naszemu sąsiadowi labkowi też zaropiało i podrażniło się jedno oczko- no i też jego państwo podali mu dicortineff i okład z herbaty i jak ręką odjął. Moze jakiś łódzki lub balucki wirus...
Gosia_i_Luka Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 carotina napisał(a):super fotki :D Gosia, to było robione w Oliwie na leśnym boisku ZK? Wygląda jakby zimą pełną gębą się zaczeła :lol: 8) :o :wink: Zgadza się, dokładnie tam. :D I rzeczywiście wyglądało na to, że zima zacznie się na dobre... ale następnego dnia zaczęło padać, potem znowu padać i padać, potem schło i schło,a teraz mamy znowu jesień (na szczęście suchą :wink: ) no i o wiele zimniejszą i pochmurną... Aga - BARDZO się cieszę, że oczko OK i nadal myślę, żeto było podrażnienie - u laba pewnie też... A co do "poproś" - to jest bardzo pożyteczna komenda - moja Luka staje słupka na hasło "łapki" i przydaje się to, gdy np. zaplącze się w smycz na spacerze. :D :lol: A ostatnio uczę Lukę drapać się na hasło "pchła!". :lol: Też ostatnio robiłyśmy pokaz przed rodziną i niemal popadali jak muchy z wrażenia. Wind - pytanie techniczne - Majutek wyszukuje całą paczkę, czy pojedyncze papierosy?? ps. dzisiaj na spacerze znowu towarzyszył nam Forest (czarny średni a'la sznaucer puszczany przez właścicieli :evil: luzem; imię mojego pomysłu, bo non stop biega - chyba wogóle nie umie chodzić :wink: ) - poszłam więc z towarzystwem na boisko. Na środku boiska była zamarznięta kałuża - mini lodowisko. I oczywiście Forest wbiegł na tą kałużę, wszystkie łapy mu się rozjechały i zaczął biec w miejscu. W końcu wydostał się z lodowiska i nakręcony dostał głupawki - ogon pod zadek i dawaj galopem w kółko! Luka stała i patrzyła baaardzo zdziwiona i z lekka zniesmaczona. Ale w pewnym momencie zaczęła go gonić - wyobraźcie sobie, że udało mu się namówić Lukę do zabawy! :o :lol: Wyglądają razem bosko, bo on jest calusieńki kruczo czarny. :)
Agnieszka76 Posted November 25, 2005 Author Posted November 25, 2005 ojej, jaka słodka Luczka! U Pascalka się z oczkiem poprawio, za to Pankowiec był u okulisty i straszą go jaskrą. Musi jeszcze zrobić specjalistyczne badania, które to tfu tfu potwierdzą lub (oby) wykluczą- pole widzenia i inne takie. Szczerze mówiąc to zaczynam być lekko spanikowana.. Wiem,z e to nie na temat, ale tak jakoś mi sie skojarzyło z tematem oczek
Wind Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Ha, Agnieszko! Podsunelas mi pomysl na kolejna sztuczke :D A i komenda baaardzo mi sie podoba :lol: Zapozycze wiec ja od Ciebie, w calej okazalosci :-) Mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko? ;) Co do papierosow, to Majka szuka wszystkiego co zawiera tyton: calej paczki, pojedynczego papierosa, papierosa zawinietego w szmatke, pokruszonego tytoniu w woreczku :-) To musi byc cos, co moze zlapac w zeby i przyniesc :D Agnieszko, Nie za wesole wiesci nam przynosisz :( Wszystkiego dobrego dla Pankowca :-)
Gosia_i_Luka Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Wind napisał(a):To musi byc cos, co moze zlapac w zeby i przyniesc :D No właśnie. Luka zabawki, które znajduje łapie w zęby, przynosi i się szarpiemy w nagrodę. Z papierosami to nie przejdzie. :wink: Wymyśliłam więc, że może lepiej, żeby zaznaczała znalezione papierochy siadając przy nich. I dopiero wtedy nagroda. Jak myślisz?
Wind Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Gosia, Pewnie, ze tak mozesz :-) Byloby to nawet bardzo wzorowe :D Ja tez na poczatku chcialam sie z Majka szarpac woreczkiem z tytoniem (aby to milo kojarzyla i chciala szukac), jednak jak zauwazylam, ze nie jest to jej do niczego potrzebne, to pozostalam jedynie przy szukaniu i przynoszeniu. Docelowo chcialabym nauczyc ja trzech komend: pierwsza szukania np. tytoniu, czy innych zapachow i oznaczania np. poprzez warowanie. Druga jako komenda "szukaj zguby", czyli szukania przedmiotu z moim zapachem i aportowania do mnie. W koncu rzeczy trzeciej, czyli tych nieszczesnych patyczkow do obedience :-)
Gosia_i_Luka Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Ooo właśnie, szukanie zguby chcę z Luką też poćwiczyć. Fajne jest "gubienie"czegoś na spacerze (np. rękawiczki, skórzanego portfela), zawrócenie w pewnym momencie i pies musi nam to odszukać - pożyteczne. :lol: A dla psa wielka frajda - moja biała bardzo się nakręca przy pracy nosem, widać, że to lubi! Nawet jak rzucę piłkę, której ona nie zauważy, wystarczy jedno "szukaj", aby przywarła noskiem do ziemi i pełna zapału węszyłaza piłą. :D Ale NIGDY nie pozwoliłam na to, żeby nie znalazła tego, czego szuka. Nawet jak widziałam, że nie znajdzie - naprowadzałam ręką - sukces podniesienia z ziemi był zawsze jej. :D A może zamiast papierosów będą ją uczyła wyszukiwania pieniędzy?? :lol: :lol: :lol:
Alutka Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Gosia&Luka napisał(a): A może zamiast papierosów będą ją uczyła wyszukiwania pieniędzy?? :lol: :lol: :lol: Swietny pomysł, najlepiej niech to robi w banku :wink: :D dobrego nigdy za wiele
Gosia_i_Luka Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Alutka, sugerujesz, żeby podnieść poprzeczkę i uczyć ją rozróżniania zapachu nominałów?? 8) :lol: "Luczka! Szukaj stówek!" :lol:
Wind Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Gosia&Luka napisał(a): A może zamiast papierosów będą ją uczyła wyszukiwania pieniędzy?? :lol: :lol: :lol: Podoba mi sie! :D Jest szansa, ze zwroca sie zainwestowane w szkolenie fundusze :lol: :lol: :lol:
AnkaW Posted November 25, 2005 Posted November 25, 2005 Gosia&Luka napisał(a):Alutka, sugerujesz, żeby podnieść poprzeczkę i uczyć ją rozróżniania zapachu nominałów?? 8) :lol: "Luczka! Szukaj stówek!" :lol: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: to mi sie podoba :lol: Luka śliczniutka :P
Gosia_i_Luka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 A co tak cicho?? :o Dziś miałyśmy bardzo pracowite przedpołudnie - szczegóły w blogu. :D
anushka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Gosia&Luka napisał(a):I jeszcze jakiś traning: super razem wyglądacie,mój tak na mnie patrzy jak mam coś tylko do jedzenia przy sobie :o :lol:
Agnieszka76 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Super zdjecia Gosia. Kurcze, ja wiosną zbuduję taką konstrukcję dla Pascalka i Tinki u teściów na działce! 8) A my dzis bylismy aż dwa razy na polku, Pascalek ślicznie bawił sie z pieskami, aż byłam z niego dumna. A jak patyczek przynosił, super! W stosunku do ludzi nadal jest nieufny, ale co tam- albo mu samo przejdzie, albo nie- ja go zmuszać do kontaktu z innymi nie będę.
Gosia_i_Luka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Ania-k napisał(a):super razem wyglądacie,mój tak na mnie patrzy jak mam coś tylko do jedzenia przy sobie :o :lol: A myślisz, że ja nie mam?? 8) :lol: Aga - no właśnie, ja strasznie żałuję,że nie mam ogródka, bo zrobiłabym sobie taki tor przeszkód. Zwłaszcza, że to wszystko jest ze zwykłych desek pozbijane - nic trudnego! Mam jeszcze coś fajnego dla Ciebie (na zachętę :lol: ): http://kubus.kozacy.boo.pl/agility.php
Gosia_i_Luka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Jeszcze znalazłam takie foto: A tu Luka teoretycznie przeskakuje przeszkodę... ale praktycznie to nie mam pojęcia, cóż to ma być...? :roll: 8) :lol:
Agnieszka76 Posted November 26, 2005 Author Posted November 26, 2005 Oj Gosia, dodatkowej zachęty to ja nwet nie potzrbuje, ale dzięki za super foty! :lol: Piękne jest to ostatnie zdjęcie pt "tunel" :lol: Jesteś niesamowita z tym wyszukiwaniem w necie super stron! Juz sie nie moge doczekać, aż Pankowcowi pokaże, jak wróci z dyżuru! My juz Pascalka uczymy przeskakiwania przez przeszkody, robi to wspaniale, ma naprawde ogromny potencjał. Pusia tez była barzo aktywna, ale u tego malucha widzę prawdziwą pasję w aportowaniu, przeszkodach i innych takich wyzwaniach. On u mnie w chacie łazi po meblach, jak kot. Nie ma miejsca, gdzie by się nie dostał! Oczywście może ktoś to skrytykuje, ale ja mu pozwalam na te wygłupy- mieszkanie jest dla nas, a nie my dla mieszkania. A ja pies ma fantazję balansować po oparciu sofy- to prosze bardzo. Taki widok wynagradza wszystko 8)
Gosia_i_Luka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Aga- nikt nie będzie Cię krytykował (niech tylko spróbuje :evilbat: :lol: ) - moja biała też po wszystkim łazi, wolno jej być wszędzie. :lol: Nawet przy stole siedzi jak człowiek (chociaż ja tego nie pochwalam - jakieś granice powinny jednak być 8) :lol: ).
Gosia_i_Luka Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Agnieszka76 napisał(a):Piękne jest to ostatnie zdjęcie pt "tunel" :lol: Mi się chyba najbardziej to podoba :lol: :lol: :lol: Świetny piesek! :D
Recommended Posts