Agnieszka76 Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 karka, to jest Napi na tym 1 zdjątku? Jak ja lubię takie scenakowe fryzurki, super zdjęcia tak wogóle! :D Marta, kurcze......co by Ci tu doradzić...Pascal tez płacze, jak nas nie ma (na szczęście nie zadrza sie to częściej niz raz w tygodniu...). Moze spróbujcie go jakos maksymalnie zmęczyć zanim wyjdziecie z domu? To bedzie sobie spał, zamiast płakać. Czasem pomaga tez super atrakcyjna nowa zabawka do obgryzania. Z siusianiem to jest tak chyba, ze najlepiej z psem wychodzić co jakieś 2 godziny, ale ciężko tak wychodzić w nocy...Karać też chyba nie ma co. A ona miał jakieś stałe miejsca jako sceniorek do sikania? Np Pascal też jeszcze podsikuje w domu, jak nas nie ma 9 godzin to nie ma wyjscia, ale robi to w przedpokoju na gazete...
marta&paco Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Dzieki Agnieszka, Pakulo nie mial stalego miejsca, bo go mialam od 4 m-cy i byl srednio schludny. Gazet nigdy nie stosowalam, ale on nie piszczy, zeby wyjsc, to jest najgorsze. W lecie bylo nieco lepiej, bo mogl wyjsc na taras jak nas nie bylo i tam sie zalatwic. A teraz jest za zimno... :cry: A jak zabek Pascalinskiego ?
Agnieszka76 Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 A ząbek dziękujemy, jakoś nie dokucza, odpukać. Wczoraj Pankowiec bawił się z naszym poodlem w dzikie szczeniaki- ja jestem przeciwna takim wygłupom, bo Pascal potem pokazuje, że w domu dominuje nie Irek, tylko on, no ale nie zawsze to trafia do mojego męża. No i doczekał się- Pascal mu niechcący porządnie nadgryzł ucho. No i musiałam robić za pogotowie... Marta, a moze spróbuj sowicie nagradzac Paco jak się zsiusia na dowrze? To jest dosć upierdliwe, trzeba z psem często złazić na dwór, motywować go, ale daje efekty. My Pusinka tez mieliśmy jak mała skończyła 4 miesiące i bardzo szybko nauczyliśy ją sikać na dworze- nie było potrzeby uczenia na gazetę, bo malutka była już po wszystkich szczepieniach wymagających kwarantanny. Kurcze, swoją droga-- 28 grudnia rok minie jak ja wzięliśmy, a już jej nie mamy od ponad 3 miesiecy...
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Karka napisał(a): Koniecznie Alutka zrób fotki bo dawno nic nie było :( :smilecol: :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Nas zima nie zaskoczyła. My się zimy nie boimy
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 A może mały spacerek ? Chodz prababciu z nami
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Uwaga ! coś ładnie pachnie O! to tylko małe co nie co
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Kiedy nadejdzie odwilż ? w którą stronę iść ?
Gosia_i_Luka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Alutka - super stadko!! Karka - Mumiś z owczarem - rewelacja!!! A ja jestem zawalona nauką więc Luka przez ostatnie 3 dni ćwiczy jedynie drzemki po moim biurkiem.
Agnieszka76 Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 Alutka, a jakiego Ty masz fajowego czarnuszka! Kto to jest, napisz nam o nim troszku! A teraz Pascal zimowy- ja mam najgorszej jakosci zdjecia, ale co tam, też wkleje! Pascal cwałujący: Pascal ryjacy w śniegu (tzn po tej czynności) A tak wogóle to mamy problem- Pascalkowi zaropiało oczko i jest bardzo czerwone. Dałam mu kropelki, które mam jeszcze po Pusi, jak nie przejdzie, ttrzeba będzie pedzić do weta. Czy zapalenie spojówek moze być tylko w jjednym oczku??
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Stadko fakt liczne, ale już starsze bo aż pięć emerytek . Agnieszko ten czarny maluszek to Uranka - dziesięcioletni pudelek -toy. :P Ma 23 cm w kłębie, a 10 lat temu pudel toy musiał mieć od 25 do 28 cm w kłebie więc nie mogła być wystawiana a szkoda bo była bardzo ladna. Teraz dolna granica wzrostu nie jest ograniczona. :eek2: Ciekawostka: Uranka - czarna jest siostrą Uncji - apricotki ( tej która odnosi same sukcesy.) Uncja jest w górnej granicy wzrostu tzn. ma 28 cm. w kłebie. :bluepaw: W miocie były tylko dwie i są z mojej hodowli. :Dog_run: :Dog_run: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 Faktycznie jest maleńka, jak Yoreczki! Głupota z tymi granicami, zwłaszcza dolnymi- pies powinien być proporcjonalny, mieć piękną sierść- to jest przecież najważniejsze! A Uncja ile ma lat? Bo wygląda bardzo młodo :wink: Wogóle dopiero przy Pascalu odkrywam, jaki świetne są pudle!
Agnieszka76 Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 O! I Uranka widzę ma długi ogonek! A kiedyś przecież wszyscy obcinali!
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Uncja jest miotową siostrą Uranki ma też l0 lat. Uranka ma długi ogonek dlatego, że jak się urodziła to miała 5 ( pięć ) dkg !!!!!!!!! ( słabe ) Ogonki należy obcinać między 3 a 5 dniem życia. Baliśmy sie, że tego zabiegu poprostu nie przeżyje. Postanowiliśmy obciąć jej ogonek jak urosnie ( pod narkozą ), a że nie urosła , więc ogonek został ( po co niepotrzebnie zadawać psu ból ). :shock: :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted November 22, 2005 Author Posted November 22, 2005 No pewnie, Pascal też ma ogon i super nim merda! Zresztą dobrze, ze teraz jest zakaz obcinania psom ogonów, przecież to taki psi atrybut! A swoja drogą nigdy bym nie dąła Uncjii 10 lat....
Gosia_i_Luka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Pascal - czarnuszek MIODZIO! hihi, ja tu dziś tylko wchodzę po to, żeby komplementa prawić! Ale jak widzę takie cuda,to cóż mam robić?? :roll: :lol: :lol: :lol: Wróciłam właśnie z białą ze . U nas śniegu NIET. I doszłam do wniosku, że już chyba wolę śnieg, niż to, co nam pogoda aktualnie funduje - jest zimno, wietrznie, mokro, co chwilę pada śnieg z deszczem, na dodatek jest ciemno jak podczas nocy polarnej. Ja już powoli depresji dostaję... :roll:
Gosia_i_Luka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 :o Nigdy w życiu nie dałabym Uncji 10 lat! :o Doskonale się trzyma!! :D Wiem chyba, czyja to zasługa...
Wind Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Karka, Swietne masz te gole doopalki :lol: Podobnie jak u Alutki, do zimy jestescie w pelni przygotowani! :D Agnieszko, dla Pascalka to pierwsza zima, wiec pewnie radoche ma na maksa :-) Po zasniezonym ryjku widac, ze lubi norowac w zaspach ;) Gosiu, co tak wzielo Cie na zakuwanie? :o Do sesji jeszcze troche czasu, wiec moze warto wyluzowac ;)
matrix..... Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Piękne zdjęcia, super stadko Alutkowe !!
Karka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 No Alutka świetne fotki :klacz: Widać towarzystwo nic sobie nie robi z zimy :) Agnieszko moja Napi też ma upodobanie w ryciu pyszczkiem pod śniegiem :lol: Pascalino jest zajefajny 8)Dobrze ,że ząbek już mu nie dokucza . Marta nie bardzo wiem co mogę ci poradzić na siuranie w domu chyba tylko tyle- klatka bąź kojec .Są psy , ktore bardzo szybko uczą się czystości a są niestety i takie co potrafią siurać w domu bardzo długo .
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Jest mi niezmiernie miło,ze podoba się Wam moj Gang. :buzi: Dziękuję Ci Agnieszko, Gosiu i Wind za słowa uznania :modla: Pracy mam co "nie miara" ale nagrodą właśnie jest docenienie tego i ładny wygląd moich pupili, oraz ich świetne zdrowie jakim się do tej pory cieszą. :Rose: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Alutka pracy dużo przy takim stadku ale jaka to przyjemna praca :)
AnkaW Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Juuuu ile pieknych zdjęć gołych dooopek :lol: :lol: i stadko Alutki też niesamowite. :lol: :lol: Pascalkowi zima jak widzę pasuje, a Radarkowi już nie :cry: dooopsko marznie, po śniegu nie chce chodzić, ale wcale mu się nie dziwię. A Tomek to już tak całkiem zaginął ????
Karka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Ania widziałam Wasze fotki na grzywaczach :iloveyou: ale chłopaki sa opalone :o Radarek musi się przyzwyczaić do zimna po prostu w końcu nasze psiaki mają włos , który je jednak chroni przed zimnem a Twoje nie :roll: No właśnie nie widziałaś Ty gdzie Tomka :o
Alutka Posted November 22, 2005 Posted November 22, 2005 Karka napisał(a):Alutka pracy dużo przy takim stadku ale jaka to przyjemna praca :) To szczera prawda Karinko. !!!!!!!!! Fotki może nie najlepsze, ale były ograniczone możliwości ze względu na sporą ilość śniegu. :buzi: :D dobrego nigdy za wiele
Recommended Posts