Gosia_i_Luka Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Anka - no problemo :lol: Tylko przyślij mi na lu.ka@op.pl fotki jakie chcesz, żeby się w podpisie znalazły. :D
AnkaW Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 Gosia wielkie dzięki, w niedzielę lub poniedziałek będę miała te które chce by się tu znalazły. :buzi:
Gosia_i_Luka Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 OK, będę czekać. :D Może do tego czasu nauczę się tworzyć jakieś fajne efekty. :wink: :lol:
Gosia_i_Luka Posted September 22, 2005 Posted September 22, 2005 A jak teraz?? :lol: Chyba mam photoshopa we krwi. 8) :wink: :lol:
Gosia_i_Luka Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Witajcie w ten piękny, słoneczny acz chłodny poranek :lol: Od rana rozpracowuję Photoshopa. Kto chce podpisik niech się zgłasza, bo mam wersję testową i zostało mi niewiele dni. :wink: Eclairs - a może ten? :D ps. czy mogłabyś zapisać sbie na dysku bannerki i wrzucić je na swojego imagshack'a? Bo ja je mam na Lukrowych, a nie chcę tam zapychać miejsca... :roll:
Gosia_i_Luka Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Jejka, ale u nas śliczna pogoda!! pięknie świeci, choć nadal chłodno... Zaraz biorę białą i jedziemy nad morze bo nie wiadomo, czy jeszcze trafi się kolejny taki piękny dzień. :D
AnnaM Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Gosia... jaki sliczny banner :) widze że ostro pracujesz z grafiką ;)
Eclairs Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 TEST Gosiu! Odwołuję już, to co Ci wysłałam na maila! Nie jestem jednak taka głupia :lol: Mam śliczny podpisik! Dzięki Teraz spróbuję spełnić Twoją prośbę o zwolnienie miejsca na "lukrowych" ale daj mi trochę czasu ...
Eclairs Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Gosia&Luka napisał(a): czy mogłabyś zapisać sbie na dysku bannerki i wrzucić je na swojego imagshack'a? Bo ja je mam na Lukrowych, a nie chcę tam zapychać miejsca... :roll: GOTOWE! :D Kurczę, ile musiałam się nauczyć przez te banerki. Teraz co tydzień będę miała innego!
Tomek67 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Eclairs napisał(a): Teraz co tydzień będę miała innego! :o :o :o No, nieżle :eek2: :eek2: :eek2:
AnnaM Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Tomek... uśmiechnij się ładnie do dziewczyn to i Tobie zrobia... ładny bannerek ;)
Tomek67 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Uuuu... :facelick: A co to jest bannerek? :hmmmm:
Tomek67 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Moje, moje :wink: Ale mogę się podzielić :lol: :lol: :lol:
Eclairs Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Mało Cię tu ostatnio Tomku drogi :D Brakuje mi Twoich porannych radosnych powitań. Gdzie jesteś jak Cię nie ma? :wink:
Tomek67 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Haruję jak ten wół. :cry: Co by moje babiątka utrzymać :wink: . A nie są tanie w utrzymaniu, oj nie... :lol:
Eclairs Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Fakt, taki już nasz babski urok :wink: Ale za to ile radości ... Żeby tak moje chłopy chciały trochę na mnie "pocharować" :roll: - szczególnie ten ogoniasty!
Tomek67 Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 A ja ten, tego... eeee.... jakby tu powiedzieć... :hmmmm: Myślałem, że obaj są "ogoniaści" :lol: :wink:
Gosia_i_Luka Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 Ach, ten Tomek i jego koodłate myśli. :wink: Eclairs - widzę, że się udało! :D Super! Byłam z Luczką nad morzem - 2,5 godz. :lol: Super, pogoda ekstra, słoneczko i ciepełko, nawet wiatru wielkiego nie było - ubrałam sobie polarową kamizelkę i jesienny płaszcz myśląc, że będzie wiało (jak to nad naszym morzem :wink: ), a okazało się, że już po 5 min. kamizela wylądowała w plecaku, a ja i tak szłam usmażona. Za to Lukierek szalała! W przerwie pomiędzy bieganiem wykopała wielki dół, rozsypując piasek w promieniu 2 metrów, aż zaczęła się tym piachem krztusić. :-? Na plaży sporo ludzi, niestety - nawet byli śmiałkowie, co się opalali. Psiaków też trochę... Ale generalnie spacerek był bardzo udany, choć w dordze powrotnej Luka była już baaardzo zmęczona i dreptała łapka za łapką... :wink: Za to w domku, chyba przez nadmiar tlenu :wink: , ucięłyśmy sobie 2 godzinną drzemkę. :wink: To znaczy Luka swoją drzemkę znaaacznie przedłużyła, bo wykończyłam ją doszczętnie! :lol:
dorbin Posted September 23, 2005 Posted September 23, 2005 oj zazdroszcze ci zazdroszcze , tego spacerku na plaży tez bym tak chciała
Tomek67 Posted September 24, 2005 Posted September 24, 2005 No, bo piykne to nase moze... :wink: Jesce mi w głowie sumiii... :drinking: :silly: :lol: :wink:
Gosia_i_Luka Posted September 24, 2005 Posted September 24, 2005 Lukier chyba dostała ciąży urojonej... :-? Rano złapała w zęby swojego gumowego, "zdechłego" kurczaka, który piszczy. No i latała z nim po całym mieszkaniu, po czym wlazła z nim do budy i zaczęła robić gniazdo z koca. :roll: Cały czas przy tym miałczała i piszczała, a jak wyszłam do sklepu, non stop wyła :-? (brat mi opowiadał). Oczywiście zaraz jak się zorientowałam w czym rzecz, zabrałam jej kurczaka. Zobczymy, czy dostanie mleka, oby nie. :roll: Ach, ta biała, zawsze sobie musi coś wymyśleć. :wink:
Gosia_i_Luka Posted September 24, 2005 Posted September 24, 2005 Nowe fotki Luki - sprzed pół godziny. :lol: Wybijam jej z głowy szczeniaczki intensywną zabawą. :wink: Niezbyt widać efekty postrzyżyn, bo już odrosła. :cry: Ale niedługo znowu wezmę ją pod nożyczki, to postaram sie zrobić zdjęcia na czas. :wink: :D ps. na przed- i ostatnim zdjęciu jest ta piłka miętowa (Karka :D ) - dopiero teraz jest zdatna do użytku, bo nieco wywietrzał z niej ten smród. :wink:
Recommended Posts