Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ania - zanim pojawiła się u nas Luka miałam już dla niej chyba wszystko, co pies potrzebuje - miski, obroże, smycze, posłanie, etc... To jest bardzo fajne zajęcie przed wzięciem szczeniaka - zakupy!! Potem chodzisz i macasz posłanko, oglądasz z każdej strony miseczki, mierzysz obróżki... a reszta rodziny patrzy na Ciebie ja na kompletnego wariata, powiedziałabym nawet, że momentami z lekką nutką obrzydzenia. :wink: :lol: :lol: :lol:

Posted

Gosia ja dokładnie tak mam... wchodze do sklepu zoologicznego, pokazuje wszystkim jakie miseczki kupię, jakie poslanko mała bedzie miała... juz nawet wiem jaka obroże kupię... i fakt niektóryz myślą ze jestem jakas chora... ale ja poprostu tak sie nie moge doczekać...

a jesli chodzi o pójscie na swoje.. jestem tego bliska... i gdyby nie jeden kredyt który musimy spalacać jeszcze przez jakieś 3 lata już dawno starałabym sie o jakis na mieszkanko... no cóz.. życie...

wczoraj rozmawiałam z mamą... ale ona jest nie ugieta... a raczej ojciec, bo to z jego powodu ona sie nie zgadza... (ponoś ten czubek powiedział że wywali psa mojej siostry jak przyprowadzę swojego... wiec sie waham... nie wydaje mi sie aby to zrobila, ale z czubkami różnie bywa)..

sorry ze wam sie tu wyzalam... ale jakoś mi wtety lzej...

a może jakies nowe fotki Luki na pocieszenie ;)

Posted

Ania - z chęcią porobiłabym nowe fotki, ale od jakiegoś czasu nie mogę znaleźć aparatu. :wink: Chyba go przede mną schowali, bo Luka ma już chyba milion zdjęć. 8) :lol: :lol: :lol:
Na pocieszenie sporo zdjęć białej jest na Lukrowych Zapraszam! :D

Nie martw się,w końcu będziesz miała upragnioną maltankę - prędzej, czy później. :D A może nie najgorszym pomysłem byłoby to "później" - z tego co piszesz wynika, że gdybyś wzięła szczeniaka teraz, miałabyś mnóstwo nerwów i być może kłopotów. :roll: Zastanów się, czy nie lepiej jeszcze trochę poczekać i kupić szczeniaka jak już się wyprowadzisz i będziesz mogła sama decyować o tym, czy brać psa czy nie. :roll:

Posted

no wiem... nawet mężuś mi o tym samym mówił.. ale to takie strszne czekac na kogoś kogo tak sie doczekać nie możesz...
mam czekać tyle lat?? ja predzej umre z tesknoty... :(

Posted

Gosia&Luka napisał(a):
Ale się uśmiałam!! :lol: Na Allegro moją Lukę sprzedają! :lol: :lol: :lol:
Zobaczcie sami - dolny rząd, drugie zdjęcie od lewej! :lol:
Luka jak w mordę strzelił!


... a ja tam widzę nagie chińskie grzywacze :wink: :lol: :lol: :lol:
a jakie mają cudne długie szyyyyyje :lol: :lol: :lol:
:wink:

Posted

Alutka napisał(a):
Oglądacie pr. II TV Magazyn ? to straszne ............ :evilbat: :evilbat:
:D dobrego nigdy za wiele

Alutka :cry: ja oglądałam...brak słów,ale kobieta,która jest kynologiem mówiła samą prawdę...tylko ciekawe,że nic nie da się zrobić w tej sprawie jak to powiedział ślicznie pan wojewoda(chodzi mi o tą pseudohodowlę" w której jest ok. 100 psów--te słabsze są zagryzane przez "moniejsze"...masakra...ale to człowiek sobie wyhodował... :x

Posted

Alutka napisał(a):
Oglądacie pr. II TV Magazyn ? to straszne ............ :evilbat: :evilbat:

Oglądałam :o Przerażające!
W programie padły bardzo mądre słowa. Chodzi mi o obowiązkową sterylizację i kastrację piesków w typie bull ale nie dla "bezpieczeństwa" ludzi, tylko dla ich własnego dobra. Jeśli nie będą dostępne, to nie będą wykorzystywane do walk i bestialsko okaleczane. Moim zdaniem to właśnie miłośnicy piesków bull powinni najbardziej zabiegać o radykalne ograniczenie ich liczby i utrudnienie dostępu!
Kiedy oglądałam program Eklerek leżał na kanapie, nastawiał uszu na odgłosy z telewizora, wtulał się we mnie i popiskiwał ...
A ze zdrówkiem już u nas lepiej :D

Posted

Traf chciał, że wczoraj przeglądałam na Allegro oferty sprzedaży zwierząt - z psów gros to właśnie "amstaffy", pitbule itp... Może 2% to psy z rodowodem - reszta to zwykłe mieszańce, w większości podrostki (pewnie zaczęły się problemy). Mnóstwo jest też ofert typu "rodowodowy super reproduktor z chęcią kryje suczki - również te bez rodowodu". To już jest jakaś plaga - u mnie na osiedlu psów typu bull jest o WIELE więcej niż powiedzmy rok temu. JEDEN wygląda jak prawdziwy amstaff (nie wiem, czy ma rodowód bo nie zbliżam się z Luką do takich psów) - reszta to typowe mieszańce ras typu bull. Ja uważam, że sterylizacja i kastracja tych psów powinna być posunięta do tego stopnia, że nawet psy rodowodowe, ale NIE HODOWLANE powinny iść pod nóż. Problem też w tym, że policja jest tylko mądra w gębie, a jak patrol spotyka dwóch podrostków w białych daszkach z pitbullem na smyczy, to nie powie ani słowa. :evil: Czepiają się za to staruszek z kundelkami... :roll: Tak więc z drugiej strony nie wyobrażam sobie, w jaki sposób nasze prawo egzekwowałoby takie sterylizacje/kastracje. Tak źle i tak niedobrze, błędne koło, jak to u nas. :roll:
Całe szczęście, że (na razie :roll: ) psy "bull" z mojego osiedla są prowadzane na smyczy i często też w kagańcu (nawet te w rękach "marginesu"). Ostatnio byłam w szoku - odprowadzałam dość późnym wieczorem koleżankę na przystanek - ja szłam z Luką, ona z jamniczką. Idziemy ciemną ulicą, aż tu nagle przed nami wyrastają 3 karki z czymś typu bull. Ja tylko szepnęłam do koleżanki "skręć tu w prawo, zaraz jest przystanek, ja idę do domu" - odwróciłam się i zaczęłam wracać. Ale Luka, jak to Luka zapragnęła zrobić koopę. :roll: No więc stoję, drechy się zbliżają, myślę sobie - już po nas. :wink: Patrzę, a chłopak prowadzący "bulla" staje, każe psu usiąść i czeka, aż Luka skończy i odejdziemy. :o
Tak więc każdy kij ma dwa końce - ale myślę, że Ci rozważni, prawdziwi miłośnicy tych ras powinni bronić honoru swoich psów i zwalczać tępotę, która kupuje "bulle" tylko dla szpanu. Ja się tylko cieszę, że nie jestem właścicielem amstaffa czy innego bulla - i współczuję ich miłośnikom. :roll:

Eclairs - bardzo się cieszę, że ze zdrówkiem Eklerka OK - byliście u weta??

Posted

W poniedziałki i wtorki mój wet przyjmuje w innym mieście i mam do niego spory kawałek, do tego zawsze błądze :oops: U innych wetów poza krytycznymi sytuacjami z założenia nie bywam.
Tomek przez ostatnie dni był bardzo zajęty i prawie nie pokazywał się w domu, nie mógł więc nas zawieść. Wprowadziłam plan awaryjny: aspirynka, czosnek, króciutkie spacerki i żadnego biegania bez smyczy ...
Eklersik już zdecydowanie mniej się "krztusi" i charczy. Na szczęście nie było to nic groźnego :wink: Ale oczywiście ja musiałam panikować całą niedzielę!!! Jak otwierałam drzwi w poniedziałek po pracy i nie słyszałam Eklerkowego "kaszlu" to myślałam, że mały nie żyje! Taka jestem panikara. A Eklerek po prostu spał w pokoju i dopiero jak weszłam to przeciągając się cały i ziewając przyszedł mnie przywitać. Widać było, że czuje się już lepiej, bo nawet nie miał ropki w oczkach!
Tak więc jestem już spokojniejsza a do weta wybieram się pod koniec tygodnia na kontrolę i po parę recept :D

Posted

Doskonale Cię rozumiem! Ja jestemmakabryczną panikarą, jeśli chodzi o Lukę - parę razy też miałam jazdę, że Luka nie żyje, jak wchodziłam do domu, a ona mnie nie witała (ewentualnie miałam np. wizje Luki uduszonej nitkami wyciągniętymi z mojego swetra, na którym śpi w łazience 8) ).
Ale cieszę się bardzo, że to nic poważnego, że nic mu się w gardziołko nie wbiło! Ufff! :D

Posted

Eclairs super że już lepiej z psiakiem, sprubój mu dać jeszcze polizać trochę naturalnego miodu, na gardziołko jest doskonały :lol:

Programu w tv niestety, /a może dobrze, / nie oglądałam, przynajmniej zaoszczędziłam sobie troche nerwów. U mnie na osiedlu też jes coraz więcej piesków typu bull :cry: chociaż bardzo mi się podobają ich mordki, staram się je omijać, przynajmniej jak idę ze swoim. :roll:

Posted

Ja przepadam za bulterrierami miniaturowymi, ale nie podobają mi się np. amstaffy czy pitbulle...

Jak Wam się podoba mój nowy podpis?? :lol: Efekt 3-godzinnej walki z photoshopem! 8) :lol: :lol: :lol:

Posted

Dzięki, Ania. :oops: Już myślałam, że spasuję, bo ja niecierpliwa jestem, ale w końcu załapałam o co w tym diabelskim programie chodzi. :wink:

Zobaczcie, znalazłam nowe ogłoszenie o sprzedaży moich ulubieńców!!
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=65062214
Pierwsze zdjęcie o lewej w górnym rzędzie - umaszczone są jak lwie pieski :angel: (nawet z tyłu Dereczek stoi :lol: :lol: :lol: Te brewki!! :lol: ). Ja się zakochałam w tych stworzeniach, są przeboskie!!! :angel: :angel: :angel:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...