Tomek67 Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Co sobie Pan D. Marcin myśli o plumkaniu, to ja nie wiem :niewiem: . Wiem co JA sobię o tym myślę :P :wink: . Ale to o czym Wy myślicie, myśląc o plumkaniu, to aż się boję pomyśleć :evilbat: :lol: Ale wolno Wam - w końcu to kudłaty topik :D PS. Eklerek - tak sobie myślę, na myśli mając Twoją obecną sytuację - na cholerę Babcia mordowała się tyle ze sławetnym futeralikiem? :hmmmm: :wink:
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Karka napisał(a):Bo ja jestem człowiek pokoju i zgodę cenię sobie ponad wszystko :oops: no masz tę torebkę , wygląda tak ee no ja na jej miejscu bym kciała :o
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Tomek67 napisał(a): Eklerek - tak sobie myślę, na myśli mając Twoją obecną sytuację - na cholerę Babcia mordowała się tyle ze sławetnym futeralikiem? :hmmmm: :wink: Kurcze Tomek futeralik był dla Eklerka a nie dla Tomka :oops: Łobuzie jeden :wink: Ania mnie się również podoba ta torebka 8)
Tomek67 Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Karka - torebka w sam raz dla tego zwichrowanego Teletubisia :lol: . Jak mu tam było.. Tinky Winky? Po? :hmmmm:
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 A skąd ja mam znać Teletubisie jak dzieci nie mam :o i takich bajek nie oglądam :o
Yaki Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 [quote name='"Karka"']Płonę bo ja gorąca kobieta jestem :oops: A z Ceikiem to było tak ,że Wiola szukała psa z dobrym charakterem do towarzystwa dla swojego kilkuletniego dziecka z problemami min. bardzo słabo mówił bo raczej nie chciał .Lgnął za to do każdego psa i widziała ,że towarzystwo psie dobrze na niego działa .Postanowiła przyjechać zobaczyć lewki jeszcze bez decyzji kupna ale oczywiście Emil już bez psa wyjść nie chciał. Ceik ma zbawienny wpływ na chłopca -bardzo szybko zaczął mówić i to tak ,że swobodnie zaczełam go rozumieć nawet przez telefon i ogolnie dobrze wpłynął na niego.W przedszkolu integracyjnym do którego Emil chodzi Ceik jest dobrze znany to chyba tyle :roll:[/quot e] Karka to jest piekne co opisalas, a przyjazn chlopca i lewka bedzie z pewnoscia wieczna. :) :) :) :) :) :)
Tomek67 Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Karka napisał(a):Kurcze Tomek futeralik był dla Eklerka a nie dla Tomka :oops: Łobuzie jeden :wink: A Ty skąd wiesz? :o Kobieto gorąco-płonąca :lol:
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Yaki napisał(a): Karka to jest piekne co opisalas, a przyjazn chlopca i lewka bedzie z pewnoscia wieczna. :) :) :) :) :) :) Dzięki Yaki :P Mam taką nadzieję 8)
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 jakby taka torebeczka była z jakim maślakowatym molosikiem to łykam od razu... :angel: Tomek a ja na Teletubisie to dostaję gęsiej skórki,jakieś takie denne to jest :o dobrze,że moja młoda tego nie ogląda :lol:
Eclairs Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Tomek67 napisał(a):Eklerek - tak sobie myślę, na myśli mając Twoją obecną sytuację - na cholerę Babcia mordowała się tyle ze sławetnym futeralikiem? :hmmmm: :wink: No właśnie o to jej chodziło! Babcia wie co robi :wink: A Ty nie chciałbyś futeralika na trochę pożyczyć? Nam chwilowo nie będzie potrzebny ...
BiBi Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Ania-k napisał(a):a ja na Teletubisie to dostaję gęsiej skórki,jakieś takie denne to jest :o dobrze,że moja młoda tego nie ogląda :lol: Ale trzeba przyznać, że większość dzieci ogląda je jak zahipnotyzowane :wink: Torebeczka fajna, ale wolałabym inny kolorek :D Dzięki dobra duszo, że nie pokazałaś mi jednak guzika :wink: :D
Tomek67 Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Eklerek!!! Aleś Ty złośliwa :o Nie zaczynaj, bo nie mogę Ci oddać :evilbat: :lol: :wink: A poza tym - na czorta mi futeralik, który przesiąka? :lol:
BiBi Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 To był prototyp i nie był dopracowany :wink: :D
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Kolejne modele z pewnością będą ulepszane i nieprzemakalne :wink: :lol:
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 BiBi napisał(a): Torebeczka fajna, ale wolałabym inny kolorek :D Dzięki dobra duszo, że nie pokazałaś mi jednak guzika :wink: :D Oj wiem ale to taka ciekawostka i to na allegro :fadein:
Eclairs Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 :roflt: Świńtuchy jesteście :wink: Wstyd :nono:
anushka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Eclairs napisał(a)::roflt: Świńtuchy jesteście :wink: Wstyd :nono: :o :o
Tomek67 Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Eclairs napisał(a)::roflt: Świńtuchy jesteście :wink: Wstyd :nono: Jakie świntuchy? :niewiem: My tylko tak sobie... plumkamy :lol: :wink:
Alutka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 No wreszcie wiem o co chodzi! :PROXY5: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Doszły do mnie Ettorkowe fotki więc wklejam dla jego miłośniczek :wink: to pierwsze dedykowane Ani , która lubi takie klimaty :wink: i jeszcze dostałam od Mumisia taki list "Kochana Pani Karino! Dziś mialem "Dzień Higieniczny". Zostalem wykąpany - stalem grzecznie bo moja pani mi zagrozila, że jak nie będę grzeczny to wypierze mnie w pralko-suszarce. Podczas suszenia i czesania też leżalem grzecznie. Prosilem o suszenie z modelowaniem wlosków, ale pani się nie zgodzila. Natomiast jeśli chodzi o mycie zębów to absolutnie nie chcialem się na to zgodzić. Kręcilem lebkiem, nie chcialem otwierać buzi, tak że moje ząbki zostaly umyte byle jak. Jestem pięknie rozczesany i nie mam ani jednego zlepionego wloska. Caluję i pozdrawiam calą Rodzinkę" :lol: :lol: no i takie moje łobuzy są
Gośka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Aż mi się łezka ze wzruszenia zakręciła w oku :)
Sonya-Nero Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Gośka napisał(a):Aż mi się łezka ze wzruszenia zakręciła w oku :) mi też oczy zrobiły się dziwnie wilgotne :roll: , Mumiś - szczęśliwy pies :D a tak się martwiłaś o jego przyszłość, a chyba lepiej trafić nie mógł :D on na nich czekał...
Karka Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Sonya Ty wiesz jak ja się wszystkim martwię :stupid: a szczególnie szczeniakami :oops: ale chyba tak właśnie było jak mówisz On sobie grzecznie czekał aż go znajdą 8)
BiBi Posted September 15, 2005 Posted September 15, 2005 Aż się cieplej robi na serduchu, jak się wie, ze dzieciaki mają się dobrze :D Tak jak Mumiś :D :D :D
Recommended Posts