Gosia_i_Luka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Ania - parę stron dalej jest wszystko o nowej rodzinie Muminka. Co do suk sterylizowanych na wystawach - wystawianie takiej suki po prostu nie ma sensu - wystawianie zazwyczaj ma na celu jak najlepsze przygotowanie psa do roli hodowlanej, do szlifowania rasy, wybierania jak najlepszego materału hodowlanego itd. Suka sterylizowana jest pod tym kątem bezużyteczna, więc po co wystawiać... :roll:
anushka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 [quote name='Gosia&Luka'] więc po co wystawiać... :roll: tak myślałam,ale może ktoś np. wystawia bo lubi :wink: chce wiedzieć np. jak daleko może zajść jego pupil,bez względu na to czy będzie mieć kiedyś potomstwo czy nie...ot tak dla hobby może??/ :oops: :lol: porpostu chodziło mi tylko o to,czy po sterylce może byc wystawiana czy nie,czy to jej od razu nie wykluca przypadkiem z wystaw,ale już wiem,dzięki Gosia :wink: Tomek :evilbat: rozwaliłeś mi serce,mimo iż mam chore korzonki od 2 dni--to dzisiaj uśmiałam się do łez--pierwszych łez z radości!!!dzięki Tomek!!!!
anushka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 [quote name='Karka'] rany Julek :o ...jak ja mogłam przeoczyć takie foty :motz: ??pan Mumin w jak zasze ślicznej pozycjii :lol: Karka widzę,że trafił w cudowne ręce,przyniesie nioe jednej osobie wiele ciepła i miłości!!!możesz być dumna :lol: wszystkie fotki są cudowne... :D
AnkaW Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Tomek Twój dzisiejszy wyczyn pobił wszystko inne :evilbat: :lol: :lol: :lol:
Karka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Tomek rzeczywiście Twój wczorajszy wyczyn jest odjazdowy .Nigdy nic takiego mi się nie przydarzyło :lol: :lol: to już raczej szybciej przez pomyłkę :wink: przedłużyłabym sobie urlop aniżeli go sobie skróciła :lol: :lol: Ania-k jak ktoś ma ochotę może wystawiać wysterylizowane suczki jego sprawa i wierz mi ,że są takie przypadki.Misia nie będzie wystawiana 8)
Gosia_i_Luka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Lukrowi wypadł dziś ząb (górny P3)... Wszystko opisałam na weterynarii - jeśli ktoś z Was miałby jakąś koncepcję, dlaczego dorosłemu psu nagle wypadł ząb, proszę o pomoc. :roll: Poza tym ostrzygłam ją dziś o 6.00 rano - wszystko przez moją bezsenność, do 4.00 nie mogłam zasnąć, więc wymyśliłam, że ostrzygę psa. Obudziłam sie o 6.00 i zrobiłam z białej coś na kształt pudlo-terrierka. 8) Głowę, ogon i łapki ma puchate, a korpusik równiutko przystrzyżony. :lol: Wygląda fajnie. :wink: Chcę, żeby sierść po lecie się trochę zregenerowała. Ale najważniejsze, że wygląda na zadbaną, czego przez ostatnie 2 tygodnie zdecydowanie nie można było o niej powiedzieć. :wink: Ze względu na brak czasu "wybiegiwałam" ją na najbliższym boisku - piaskowym, więc wystarczy sobie wyobrazić, jak wyglądała. Dziś jeszcze czeka ją kąpiel i będzie jak nowa. :wink: Wprawdzie bolończyka średnio teraz przypomina, ale mi się podoba. :wink: :lol: To jest mniej więcej coś takiego, ale nóżki bardziej puchate (zrobione bardziej po "terrierowemu"): Jak znajdę aparat, coś tam jej cyknę.
Karka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Gosia małym rasom często wypadają zęby zbyt wcześnie .Jedna suczka u mnie straciła siekacza w wieku 3 lat . Rzeczywiście dziwne pomysły przychodzą Ci nocą :lol: Koniecznie zrób jej fotki napewno w takiej fryzurce jej "twarzowo" a włos z pewnością się zregeneruje
Frosh Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Mała jest super!!! Zawsze lubiłam duze psy a tu serce mi zadrżało na widok takiego maluszka. Kiedyś (w wieku 7 lat) marzyłam o bokserze i mama przyniosła do domu cocer spanielke (niezła z niej była wredotka). Póżniej marzyłam o psie takim jak Szarik i mama przyniosła psa pudlopodobnego, którego wredni ludzie na wsi chcieli zastrzelić, bo nie szczekał. Jak Misika już nie było to chciałam rottwailera ( ciotka miała hodowlę w Gdańsku) ale trafił się prawie ON-ek a właściwie ON-ka, i była z nami przez 11 lat. Teraz mam pudlicę dużą , bo nie przepadam za małymi pieskami a tu na dogomanii zakochałam sie w Bolończykach i nie wykluczam, że trafi do nas jakaś mała ale jeszcze nie teraz. Strasznie mi sie podobają, pomimo że są białe. A co najważniejsze z tego co piszecie to są wspaniałe, miłe, inteligentne i oodane psiaki. I co jeszcze mnie przekonuje do takiego malucha to to, ze przez liczne przypadki pogryzień, przez duże psy, mając małego człowiek mniej sie naraża na wieczne komentarze wszystkich dookoła. I jeśli małego pieska bym wybierała, to nie pudla miniature, bądz toya ale waśnie bolończyka. Fajnie by wyglądały razem duża Rafa czarna i mała bielutka bolonka :D
Gosia_i_Luka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Frosh - miło nam słyszeć tyle miłych słów o naszej ukochanej rasie! :D Rafa z małym białasem wyglądałaby bosko! Przypomniało mi się (a'propos biało-czarnych parek), jak dwa dni temu na boisko, na którym bawiłam się z białą wleciał wielgachny, kudłaty CTR, na końcu smyczy wlokąc 13-letniego chłopca. :lol: Luka z lekka się przeraziła, ale w 2 sekundy ustawiła Azora - który notabene okazał się wulkanem przyjacielskości (podeszłam do niego i w jednej chwili przeleciało mi przed oczami całe życe, z którym chciałam się powoli żegnać, gdy okazało się, że CTR ma ochotę wskoczyć mi na rączki :lol: ). Ale Luka, jak to Luka, nie da sobą pomiatać, nawet 80-kilowemu CTR-owi, więc parę razy dała mu po nosie (co Azora wprawiało w dziką euforię 8) :lol: ). W każdym bądź razie wyglądali fantastycznie! Wprawdzie duży pudel nie może się równać gabarytami z CTR-em, ale i tak z bolończykiem tworzyliby świetny duet! :lol:
Gosia_i_Luka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Ale pustki dzisiaj! :o Ja mam wolne, a tu nikogo nie ma... :cry: Luka wreszcie wykąpana i wypachniona. :lol: Kolejny raz jestem pod wrażeniem iv san bernard'a - SUPER efekt! :D Idem sobie więc...
AnkaW Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Pozdrowienia ze słonecznej Stalowej Woli :hand: Gosia koniecznie musisz zrobić zdjęcia nowej wersji Luki :lol: :lol:
Alutka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 [quote name='"Gosia&Luka"'] To jest na bardzo kruciutko obcięty bichon frise. Jak przestanę wystawiać swoją Bazię to może ją tak ociacham, choć pies strasznie traci na na wyglądzie, a ja lubię wszystko co piękne. :gent: i eleganckie. :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Halo ! halo Tomku ! Jak minął pierwszy dzień pourlopowy ? :user: :D dobrego nigdy za wiele
Karka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Tia Tomek przepadł jak tylko dorwał się do pracy :evilbat: Frosh piekielnie dobry wybór biała mała bolonka i czarna duża pudlica :thumbs: Może doczekamy się tu na dogomanii wspólnych fotek takiej Twojej parki :D Nie mam już dzis dzisiaj sił na net ale jutro obiecuję sie zjawić. Właśnie dostałam kilka nowych fot Muminka to wstawię jutro .Jak powiedziała Sonya- Nero to co robi jest więcej warte niż wszelkie tytuły, pucharki i medale .
Gosia_i_Luka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Alutka napisał(a):choć pies strasznie traci na na wyglądzie Podsumowała Alutka moją nową Lukę. :wink: Żartuję oczywiście. Porobię fotki, to sami ocenicie jak wygląda biała. Rodzina zaakceptowała (nooo... może tata trochę marudzi, bo on lubi kudłacze, sam ma brodę :wink: :lol: ).
Gosia_i_Luka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Alutka napisał(a): To jest na bardzo kruciutko obcięty bichon frise. Ja wiem, że frise - ale zdjęcia ostrzyzonego bolończyka nie mogłam znaleźć... :cry: Co do pudli - ja nawet się ostatnio zastanawiałam nad pudlem - podoba mi się ich temperament - aktywne, ruchliwe itd... Ale ja chcę wystawiać, a przyznam szczerze, że najbardziej lubię pudle zdecydowanie NIE "zrobione" (jak u Frosh w avatarku) - jakoś te pomponiki mi nie bardzo... :roll: :wink: Wiem, że są mniej hardcore'owe fryzurki :wink: ale jakoś na pudłach stają zazwyczaj "pomponiki". :wink:
Karka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 EEE Gosia rób fotki i przekonamy się :wink: Ja tam myślę ,że Luka wygląda dobrze 8) Moja Napi też straciła elegancki "ekskluzywny" wygląd a zyskała urok "sceniackowaty " i jest super 8) jak dla mnie i tych wszystkich , których na spacerach zaczepia merdając ogonkiem i zarzucając zadeczkiem żebrząc o mizianie :lol: :lol:i nikt nie odmówi :evilbat:
Gosia_i_Luka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Karka, muszę Ci się przyznać, że trochę mnie zmotywowałaś tym strzyżeniem Napci. 8) :lol: Skoro ona może być obciachana, to co dopiero Luka 8) no i tak wyszło. :wink:
Alutka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 [quote name='Alutka']Drugie miejsce w" BEST in SHOW " weteranów zdobyła suczka z własnej hodowli - pudelka toyka Uncja Bielska Elita Moja pudelka nie ma pomponów a prawie na każdej wystawie stoi " na pudłach " :D dobrego nigdy za wiele
Gośka Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Alutka ale co by było gdyby do porównania stanął doskonale ścięty i zrobiony "pomponik"? :wink: Mówmy sobie szczerze Gosia ma rację, jeśli w porównaniu masz psa zrobionego na pompony, przeważnie wygra. Nie zawsze, bo czasami zdarza się że ludzie zetną sobie psa w pompony nie zastanawiając się czy będzie dobrze wyglądał w takiej fryzurze, bo do pomponów pies nie może mieć absolutnie żadnej wady anatomicznej.
Alutka Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Gośka napisał(a): do pomponów pies nie może mieć absolutnie żadnej wady anatomicznej. Dobry sędzia zawsze wykryje wadę anatomiczną czy pies jest w pomponach czy nie. Czy jedno centymetrowy włos i to tylko na tylnej części psa zakryje jakąkolwiek wadę ? :o :D dobrego nigdy za wiele
Alutka Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 [quote name='"Gośka"']Alutka ale co by było gdyby do porównania stanął doskonale ścięty i zrobiony "pomponik"? Jeśliby sędziował dobry znawca, a piesek mimo nienagannie zrobionych pomponików był gorszy pod jakimś względem to napewno wygrałaby moja toyka, ponieważ nie ma żadnych ale to naprawdę żadnych wad . Nawet w wieku aktualnie 9 lat ma pełne uzębienie. No chyba żeby sie kochał w pomponikach i je oceniał. :wink: :D dobrego nigdy za wiele po n
anushka Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 dziewczyny i Tomek :wink: na shih tzu napisałam jaki mam problem proszę szybko napisać bo muszę komuś wydrukowac :lol: :wink:
Gośka Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Alutka nie chcę się z Tobą kłócić, ale ...no własnie :wink: Ilu jest u nas naprawdę dobrych sędziów? to po pierwsze, po drugie nie mówię że psy w innych fryzurach mają wady anatomiczne, próbuję tylko powiedzieć że jeśli sędzia nie zna się za specjalnie to dla niego pomponik jest na pierwszy rzut oka bardziej efektowny i jest mniejsza szansa że przeoczył coś w budowie. Pozatym w centymetrowym włosie to pies ma szansę tylko na małych wystawach, i to bez konkurencji i tu nie dam sobie wmówić nic innego, mój Ford też był w centymetrowym włosie i za każdym razem przegrywał, jak zapuściłam pompony nie ma siły zawsze lokatowy. Naprawdę nie czarujmy się, wystawa to pokaz piękności, a nie przegląd hodowlany, pies w centymetrowym włosie może dostać doskonałą ale nigdy nie będzie stał na pudle.
Gośka Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Alutka napisał(a): No chyba żeby sie kochał w pomponikach i je oceniał. :wink: No i tu się zgadzam i Ty pewnie też, na wystawie na ringu pudli fryzura też jest oceniana :wink:
Recommended Posts