Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jakie zmiany, Alutka? :niewiem:
Niestety, ale w poniedziałek będą zdjęcia, bo mam w aparacie jeszcze prawie trzydzieści zdjęć do wyklikania, a w poniedziałek dopiero przegram na płytę. :-?

Posted

No takie zmiany ,że nam 9-tke podzielili :wink: na pudle, grzywacze , buldożki i pozostałe rasy :wink: nie mów ,że nie zauważyłeś :o
Trzymam za jutrzejszy występ Carmen i Gizmola :thumbs:

Posted

Dobra w takim razie będziemy cierpliwie czekać. :)
Jeśli chodzi o zmiany : to przenieśli pudle, grzywki, buldożki i musimy
się znimi łączyć przez " międzymiastowa" czyli Rasy :talker:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

Dzięki, trzymajcie za nas kciuki, przyda sie, a ja sobie jutro Carmen dokładnie oglądne i obstrykam na wsie strony, to zdjęcia bedą już jutro.
A te zmiany i podziały wcale mi się nie podobają :cry:

Posted

Karka - jestem ZACHWYCONA zdjęciami i Muminkiem!!! Widać, jakie nasze biszony są wszechstronne - nie tylko na kanapę. I jednocześnie mamy dowód na to, że w roli terapeutów sprawdzają się również inne rasy, nie tylko retrievery. :D

A u nas dziwna sytuacja... :roll: Wróciłam z roboty i pojechałam z tatą na zakupy, bo ani Luka, ani my nie mieliśmy już co jeść. Po powrocie do domu Luka nagle skuliła się - znak, że chora. :roll: Podeszłam do niej, zapiszczała i zaczęła trzepać łbem... Wzięłam ją do łazienki, bo tam najlepsze światło, ale nic nie zdołałam zauważyć. Trzepała, trzęsła się, zwinęła w kłębek... Było grubo po 21, ale nie ma rady, trza do weta... Luka do auta i jedziemy na pogotowie wet. Siedziałam tam z białą dobrą godzinę, wet przez cały czas zaglądał jej w to ucho i... nic nie znalazł... Ja byłam pewna, że wbił jej się kłos - już kiedyś mieliśmy identyczną sytuację z kłosem - wbił się b. głęboko, Luka podobnie się zachowywała... Ale teraz - nic. :roll: Biała u weta parę razy trzepnęła łbem - jednoznacznie wskazując na prawe ucho... Wet sprawdził jeszcze migdałki, gardło (myślałam też, że może jej się coś do gardła wbiło, ale podobno nie :roll: ). Uszy ogólnie (odpukać) ona ma w idealnym stanie -zero wydzieliny, zero zapachu - jak szczeniaczek, mimo tego, że uszyska są obsierścione i obwisłe... No nic, wet dał nam nieśmiertelny multimastit i zastrzyk, w razie gdyby okazało się to początkiem jakiegoś zapalenia... W drodze powortej Luka przysnęła, ale z samochodu chciała wysiąść na własnych łapach i w domu też zachowywała się jak zwykle - zero trzepania uchem. :roll: Teraz śpi. Gdyby to było zapalenie, przez dobę objawy powinny po zastrzyku przejść. Mam nadzieję, ze tak będzie. Najgorzej, jak się nie wie, co psu jest,a niestety Luka mi nie powie, co ją dokładnie boli... :cry: Echh, same problemy... :cry:

Posted

AnkaW napisał(a):
Dzięki, trzymajcie za nas kciuki, przyda sie, a ja sobie jutro Carmen dokładnie oglądne i obstrykam na wsie strony, to zdjęcia bedą już jutro.


No, no :evil: . Żebym ja Cię nie pstryknął :evilbat: :wink:

Posted

OOOO :o Tomek jeszcze się nie pochwalił??? To ja się pochwalę :lol: Złoty medal, NPwR i nasze pierwsze cwc :P

A bolonkę obpstrykałam jak Tomek nie widział i zaraz ją tu wkleję :D

Posted

AnkaW napisał(a):
OOOO :o Tomek jeszcze się nie pochwalił??? To ja się pochwalę :lol: Złoty medal, NPwR i nasze pierwsze cwc :P

A bolonkę obpstrykałam jak Tomek nie widział i zaraz ją tu wkleję :D


Bo ja gentleman jestem i dałem Ci fory, cobyś pierwsza się pochwaliła :wink:
My - Zw. Młodzieży, Zw. Rasy, złoty medal, oc. doskonała.
Wieczorkiem może palnę jakieś sprawozdanko. :wink: Hasta la vista, baby's :lol:
PS.
A zdjątka jutro, chyba, że ktoś mnie oświeci jak z komórki wkleić, bo ze trzy zrobiłem telefonem, jak już film mi się urwał (znaczy skończył) :P

Posted

Super Wam poszło :multi: :multi: Ale miałam szczęście zasiadłam do kompa a tu takie dobre wieści :P Ania dawaj te fotki szybciutko bom niecierpliwa :wink:

Posted

A ogólnie był jeden wielki bałagan, i nie było pucharków dla wszystkich zwycięzców rasy :(
U nas w ringu były i bernardyny i AST, i staffiki i yorki później dopiero podzielono ring na pół i przeniesiono teriery. Dojechała sędzina w zastępstwie za kogoś innego :wink:

Posted

:buzi: za foteczki Ania 8) Carmen jest chyba trochę przystrzyżona :hmmmm: czy mi się wydaje :roll: I jak udało się Gizmolowi zakręcić koło białej panny :question:

Posted

A to niezbyt ciekawie :-? W tamtym roku było fajnie i dobra organizacja przynajmniej dziewczyny bardzo dobrze wspominały tę wystawę 8) A kto Was oceniał ?

Posted

Karka napisał(a):
:buzi: za foteczki Ania 8) Carmen jest chyba trochę przystrzyżona :hmmmm: czy mi się wydaje :roll: I jak udało się Gizmolowi zakręcić koło białej panny :question:


Biała Panna miała Gizmola w dalekim poważaniu :lol: Choć ja Gizmola polubiłem, A Anka jest równa kobitka - może ma jakichś przodków z Niska? :lol:
A Carmen ma przystrzyżoną grzywkę i stópki. Delikatnie mówiąc było to przyczyną mojej potężnej frustracji :evil: . Ale już mi przeszło :wink:

Posted

Oceniał przemiły, starszy Pan - sędzia Zygmunt Jakubowski. Odebrałem go sympatycznie, bo zawsze miał coś miłego do powiedzenia dla każdego psiaka, a uwagi jakie czynił były przekazywane łagodnie i kurtuazyjnie.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...