Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to masz szczęście, moje młodsze to chyba w szpitalu podmienione :wink: :wink: :wink: A starsze to już powoli matki się wstydzi, namawiam go na Warszawę a on mi na to że się zastanowi czy nie będzie miał ciekawszej propozycji !!! Ech....

  • Replies 8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='"Gośka namawiam go na Warszawę a on mi na to że się zastanowi czy nie będzie miał ciekawszej propozycji !!! Ech....[/quote']

i słusznie jak już to np. Sorbona ? :gent:

:D dobrego nigdy za wiele

Posted

No proszę, i to niby ja jestem specem od OFFowania?? :o :lol: :lol: :lol:

Luka jest fuj :wink: brudna, splątana, szara... :roll: Na dodatek na spacer chodzimy na piaskowe boisko, gdzie biała szaleje jak tajfun, więc biel jej sierści widać jedynie przy samej skórze. 8) Zamówiłam jej nową zabawkę (hehe, nic nowego :wink: ) :

ło matko, ale ją pokochała!! :o To to jest dość ciężkie, ale Luka uparła się i całą dogę z boiska niosła to w pysku (tylko zawiązałam supełek na sznurze, co by jej się pod nogami nie plątał :wink: ) - nawet podczas siusiu nie wypuściła "żółtka" z pyska. :wink: Aportowała to CUDOWNIE, hamowała siadem niemal na moich stopach, żeby tylko szybko jej to znowu rzucić. :lol: Wogóle ćwiczyła dziś przepięknie - odkładałam ją na 20 kroków, tylko raz się wyłamała i pobiegła za mną, a tak grzecznie czekała na hasło. Moja kochana mądrala. :lol: :wink: Brudna mądrala. :wink:

Posted

Chelołki :hand:
Alutka - pytałaś o samochód - Tylko Toyota, obojętnie jaka, ale najlepiej Land Cruiser z pełnym wypasem i najmocniejszym silnikiem. :scared:

Posted

Gośka napisał(a):
No ciekawe gdzie bym takiego głupiego znalazła co by chciał psy sponsorować :wink: :lol: Chociaż jak się tak dobrze zastanowię to mojego właśnie na pieska poderwałam :wink:


No właśnie. Się babiszony czepiają sposobów wszelakich :lol: :lol: :lol: . A jak już złapią, to cosik się zmieniają :evilbat:

Posted

BiBi napisał(a):
Alutka napisał(a):
Nie ma wygodniejszego miejsca do wypoczynku w drodze jak apartament
w 5* hotelu.Sniadanko do łóżeczka podają.Kawy ani herbaty nie muszę
robić tylko zamawiam i zostaje podana na oznaczoną godzinę. itd, itp.


Po czym jak widzisz rachunek dostajesz ataku serca :wink:


Furda tam rachunki. Liczy się przyjemność :wink:

Posted

Cieszę się Tomku, że mnie poparłeś, toć to zrozumiałe, że jakbym
miała na tyle pieniążków, żeby sobie pozwolić na taaaaaaaaaaakie
autko to i na hotel z restauracją też. :B-fly:Jak komfort to pełny ! :B-fly:



:D dobrego nigdy za wiele

Posted

[quote name='BiBi'] Już nie mówiąc o tym, że gdy chciała sobie poleżeć, to robiła to nie w wózku, a ..... w klatce dla psów :D
Właśnie w takiej :D



No nie, Bibianno, bój się Boga i partii!!! :evil: Jeżeli chcesz, to podam Ci namiary na dobre kredyty budowlane :evilbat: :lol: :wink:

Posted

Witajcie moje ludki :)
Strasznie mi przykro ,że Pusi nadal nie ma.Tak mi żal Agnieszki i jej męża.
Przejrzałam co tutaj się działo pod moją nieobecność i powiem ,że jestem pod wrażeniem nowego środka transportu Alutki :wink: samolocik fiu, fiu
Dziekuję wszystkim za życzenia imieninowe ale roześmiałam się do łez prawie bo jeszcze nikt mi nie składał życzeń z miesięcznym opuźnieniem :lol: jasne ważna jest jednak pamięć i to że są z serca 8)
U nas trochę zmian . Mumiś już ze mną nie mieszka :( Rozstanie nie było łatwe i nie obyło się bez :cry: Mieszka w swoim nowym domku z ogrodem , ma dwie koleżanki "owczarki poniemiecki" Kaję i Korę oraz kotkę Maćka /bo najpierw wydawało się państwu ,że to kocurek :wink: / Opiekunowie Mumisia wraz ze swoimi suczkami pracują jako wolontariusze w Ośrodku dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Caritas 4 x w tygodniu mając z dziećmi zajęcia. Mumiś także będzie pracował z dziećmi .Miałam dużo obaw czy sobie poradzi jednak maile i fotografie jakie dostaję od pani Marii mówią same za siebie ,że Muma jest bardzo dzielnym i mądrym psiakiem.Jestem z niego bardzo dumna Zaraz zasypię was fotkami .
Na początek ostatnie fotki łóżkowe Mumisia w domu


w nowym domu


z nową przyjaciółką



i spotkanie z dziećmi




i jeszcze fotka jego nowych przyjaciólek z dziećmi

Opiekunowie mówią ,że Mumiś w lot wszystko łapie i wygląda na to ,że będzie dobrze pracował a co najważniejsze przyniesie napewno dużo radości , uśmiechu na buźkach tych chorych dzieciaków a to pomoże w rehabilitacji .

Posted

[quote name='Tomek67'][quote name='BiBi'] Już nie mówiąc o tym, że gdy chciała sobie poleżeć, to robiła to nie w wózku, a ..... w klatce dla psów :D
Właśnie w takiej :D



No nie, Bibianno, bój się Boga i partii!!! :evil: Jeżeli chcesz, to podam Ci namiary na dobre kredyty budowlane :evilbat: :lol: :wink:

Moje dziecko ma bardzo dużo i często ciekawych pomysłów (nieraz zbyt często :wink: ) Dziewczyny mogą to potwierdzić :D To był okres w jej życiu, kiedy klatka była czymś super. W domu jak suszyłyśmy z Sonyą psy przed wystawą, to Marianna bawiła się w klatce, nieraz w niej zasypiając :D Przynajmniej miałyśmy spokój :wink: Teraz jest na etapie robienia namiotu z prześcieradła naciąganego na łóżko, też fajna rzecz :wink: :D

Posted

[quote name='Cockerek']No widzisz jaka dzielna sunia! Wspaniała! :P
I kurde ona cała taka biała ma pyskolek maltański ;)

Mumiś to chłopak :wink:

Karka jeszcze raz powtórzę, jak cieszę się, że Mumek trafił do fajnego domku :D Sądząc po uśmiechniętych buźkach spodobał się dzieciakom :D A, to chyba najważniejsze :D :D :D

Posted

BiBi napisał(a):
Cockerek napisał(a):
No widzisz jaka dzielna sunia! Wspaniała! :P
I kurde ona cała taka biała ma pyskolek maltański ;)


Mumiś to chłopak :wink:

Usp, :oops:

A takie namioty z prześcieradeł, albo kocy są super. Sama takie robiłam jak byłam mała :lol: frajda na całego dla dzieciaka :P

Posted

Pewnie, że frajda, ja sama tak robiłam :D
Tyle, że Marianna zrobiła sobie w prześcieradle z gumką naciągniętym na łóżko z boku otwór przez który wchodzi do środka :wink: :D

Posted

Witaj Karka, jak zobaczyłam te usmiechnięte buzie dzieciaków, i zadowolone psiaki, to aż mi łezki w oczach stanęły. Piękne zdjęcia i wszyscy wydają się być tacy szczęśliwi.

Posted

Oj Kochani kochani jesteście wszyscy :buzi: Tylko jakoś smuteczki nie chcą pójść sobie precz :-? Ale prawda Muma moja Muma jest bardzo dzielna i mądra 8) jestem pod wrażeniem jak pies szybko może się przystosować do nowych warunków , innego życia i zadań postawionych przed nim . Cieszę się ,że mój psiak może robić coś tak wspaniałego .Historia prawda niesamowita jak niesamowity jest sam lwi piesek :)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...