Agnieszka76 Posted August 23, 2005 Author Posted August 23, 2005 Wszytsko co zrobiłąm jest na topicu Pusia zagineła. Powiedzcie, ile dac - nie wiem, jak to określić- nagrody? Okupu? Pytałam o tym na ww topicu. Generalnie jest coraz gorzej........
Karka Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Agnieszka strasznie mi przykro :( Myślałam ,że jak tu zajrzę po południu to przeczytam ,że Pusia jest w domu. Niewiem co mogłabym Ci jeszcze doradzić bo napewno zrobiliście wszystko. Musisz być dobrej myśli ,że odnajdzie się szybko. Wszyscy czekamy na tę chwilę.
Alutka Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Agnisiu o ile się nie mylę to 10 do 20 % wartości znalezionej rzeczy. To oficjalne. Ale znależne można sobie ustalić wg. uznania i możliwości. Proszę Cię bądz silna ! :D dobrego nigdy za wiele
Agnieszka76 Posted August 23, 2005 Author Posted August 23, 2005 No staramy sie, żeby móc przemierzać kilometry szukajac jej..bo mimo tych innych spraw ciągle jej szukamy. To nasza wina, trzeba było nauczyć ja, ze nie wolno wybiegać z domu, poćwiczyć...tylko nigdy jej sie to nie zarzało, nigdy. szkoda, ze w Łodzi nie chipują psów...ale mzoe robią to w W-wie...jak sie znajdzie, to pojedziemy ja zachipowac...
Sonya-Nero Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Przynajmniej część weterynarzy wydających psie paszporty na pewno chipuje psy, a takich przynajmniej w Łodzi musi być kilku/kilkunastu. Jak Pusia wróci to od razu ją zachipuj. To psa nie boli (wiem to z autopsji :wink: )
Agnieszka76 Posted August 23, 2005 Author Posted August 23, 2005 Nawet jak boli to trudno..dzięki Sonya, na pewno masz rację! Postaram sie umieścić na str głównej dgm ogłoszenie o Pusi
Gośka Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Agnieszka76 napisał(a):To nasza wina, trzeba było nauczyć ja, ze nie wolno wybiegać z domu, poćwiczyć...tylko nigdy jej sie to nie zarzało, nigdy. szkoda, ze w Łodzi nie chipują psów...ale mzoe robią to w W-wie...jak sie znajdzie, to pojedziemy ja zachipowac... Agnieszka, nie obwiniaj się, to nie Twoja wina. Równie dobrze ja bym się mogła obwiniać że nie nauczyłam mojej Mafii nieufności do ludzi, gryzienia i uciekania, tylko od początku kładłam nacisk na ufność i radość życia. Ja zamówiłam dla wszytskich zwierzaków identyfikatory na allegro i teraz wszystkie noszą je na gumeczkach uwieszone na szyi.
Tomek67 Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Sonya-Nero napisał(a): Jak Pusia wróci to od razu ją zachipuj. To psa nie boli (wiem to z autopsji :wink: ) Czyżbyś była zaczipowanym psem? :hmmmm: :wink:
Gosia_i_Luka Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Aga, Pusia się znajdzie, zobaczysz!! Wrzuciłam ogłoszenie na Lukrowych, będzie na stronie głównej. Trzeba szukać i szczególnie rozglądać się na ulicach - właśnie wieczorami, kiedy to nieuczciwi znalazcy wyprowadzają "swoje nowe psiaki". :evil: Trzyamamy z Luką kciuki - mała się znajdzie!
Sonya-Nero Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 No :oops: , wet miał zeza i zamiast psa zachipował mi rekę :wink: :lol: :wink: Jak zobaczyłam igłę :o to mi nogi zmiękły, ale nie było innego wyjścia Lucypek ma zarastający sierścią i znikający tatuaż, nie bylo wyjścia trzeba bylo zachipować i ma teraz swój własny kod kreskowy :lol: . Jestem jak najbardziej za chipowaniem psów, zwłaszcza po tych przypadkach kradzieży i zaginięć :(
AnkaW Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 To jest koszmarne przeżycie. Ja tez podejrzewam że przylepiła się do kogoś i ten ktoś postanowił ją zatrzymać. Ale jak sie sunia otrząśnie ze strachu napewno będzie próbowała uciec i wrócić, byle była blisko. :cry:
Tomek67 Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Dobrego dnia życzę wszystkim, Agnieszce szczególnie... Widać, że nieszczęście naszej koleżanki wszystkich przybiło... :(
Alfa1 Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Bedziemy świętować gdy Pusia się odnajdzie :kciuki:
Tomek67 Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 Wiem, że wszystkim smutno... :( Idziemy spać już niedługo. Dobranoc :sleep2: :hand:
Tomek67 Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Dzień dobry - kto rano wstaje, ten zbiera najładniejsze grzyby :wink:
Gośka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 U mnie w nocy lało i mokro jak nie wiem, więc na grzyby później :wink: Ja cały czas zaglądam w nadziei że Pusia już jest :(
Tomek67 Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Nie bać się - zaglądać i pisać. A Pusia się znajdzie :fadein:
Karka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 No zaglądam i co :roll: nadal nie ma dobrej wiadomości :( U nas dzisiaj słoneczko świeci :fadein: chciałabym by to był piękny dzień szczególnie dla Agi i jej męża :kciuki:
Gośka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Znajdzie się na pewno, mam tylko nadzieję że szybciej niż później.
Tomek67 Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 Karka - zgarnęliście słoneczko znad Podkarpacia :evilbat: Ale niech Ci świeci :P :wink:
Karka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 U nas nie było słoneczka kilka dni więc się nam należy 8) piesy rano bardzo się cieszyły :wink: i ja też :D
Gośka Posted August 26, 2005 Posted August 26, 2005 A nie zalało Was tam? bo jakieś powodzie były? U nas dzisiaj wyjątkowo nie ma słońca.
Recommended Posts